Gość: Enron
IP: 62.150.29.*
16.05.06, 10:40
Ma Pani cholernie trudna funkcje.
W tym kraju znalesc zrozumienie dla Pani argumentow, jest prawie utopia.
Osobiscie uwazam, ze najwiekszym problemem, jest spalanie roznych wyrobow
plastikowych; torebki, butelki, etc. w piecach, czy kuchni. Ale takze
spalanie roznych odpadow w otwartej przestrzeni, jest takze plaga, na ktora
chyba nie ma nawet przepisu zabraniajacego. Nie wspominam juz o chmurach
dymu, jakie produkuja miejskie utobusy, szczegolnie kiedy ruszaja z
przystankow. Nadzieja moze w Unii Europejskiej ? W prywatnej rozmowie, kazdy
przyzna racje, ze to szkodliwe, ale jak sie Pani tylko odwroci robi cos
innego. Co to jest za spoleczenstwo, jaki jego poziom
swiadomosci,uczciwosci,odpowiedzialnosci i pojmowania pewnych procesow ?
Zycze duzo powodzenia i nieustawania w walce o czyste srodowisko i
podnoszenie swiadomosci spoleczenstwa w tym aspekcie.