Dodaj do ulubionych

Szarzy wędrowcy

04.02.03, 12:50
Utrudzeni długą drogą przystajemy na kilka chwil lub kilka lat na tym oto,
gościnnym jak śmiemy mniemać, Forum, by kontynuować na nim nasze poszukiwania.
Jesteśmy bowiem Tymi, Którzy Wędrują W Poszukiwaniu Sensu. Czy znajdziemy Go
u Was?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Szarzy wędrowcy 04.02.03, 14:29
      greywanderers:
      > Jesteśmy bowiem Tymi, Którzy Wędrują W Poszukiwaniu Sensu. Czy znajdziemy Go
      > u Was?

      Stare klechdy zapowiadały, że na naszym forum zjawią się pewnego dnia Wędrowcy,
      Którzy Przyniosą Mu Sens. Czy to Wy nimi jesteście?

      - Stefan
      • greywanderers Szarzy wędrowcy 04.02.03, 14:53
        Tego nikt wiedzieć nie może. Ja Fuar Callag powiadam, że moi bracia
        rozpierzchli się po kraju szukać ludzi prawych i roztropnych. Odwiedzamy
        miejsca, gdzie chcą nas podjęc gościnnościa, wędrujemy i zacnych ludzi spotkać
        oczekujemy. Cieszę się, że braciom mym polecić bedę mógł waszą gościne wielce.
        • greywanderers Re: Szarzy wędrowcy 04.02.03, 20:39
          I nadejda oni... wedrowcy z pod znaku cienia i szarosci... Wedrocy prawi i
          niosacy wiare w Sens...
          Czy to my trudno stwierdzic ale coz jak to moj brat Fuar rzekl cieszyc sie
          bedziem z gosciny waszej i radowac z wami, a jezeli wraz z nami Sens zawita na
          tym forum bedziemy wiedziec ze nasza wedrowka nie byla tylko poszukiwaniem
          niedoscignionego i nieodnalezionego. To rzeklem Ja Shirragh Peccah z bractwa
          Szarych Wędrowcow.
      • doraa Re: Szarzy wędrowcy 04.02.03, 22:38
        stefan4 napisał:

        > Stare klechdy zapowiadały, że na naszym forum zjawią się pewnego dnia
        Wędrowcy,
        > Którzy Przyniosą Mu Sens. Czy to Wy nimi jesteście?
        >
        > - Stefan
        Stare klechdy nie przewidziały, że nasze forum będzie momentami bez sensu.
        Wędrowcy czy w Was nadzieja?
        Sprawdzę inne stare legendy...
        doraa
        • stefan4 Jedna z legend... 05.02.03, 00:24
          doraa:
          > Sprawdzę inne stare legendy...


          PRZEPOWIEDNIA

          Portowa dziwka weźmie się pod boki,
          ukradkiem zetrze łzę ze swoich rzęs.
          Nad ląd mgły jęzor sięgnie z nad Zatoki
          a po jej falach miękkim kocim krokiem
          napłynie Sens.

          Pijany matros ostrzyżoną głowę
          złoży dziewczynie na zwiotczały cyc.
          Gdy miasto rankiem obudzi się znowu,
          na pozór niczyj los się nie odmieni,
          jakby tej nocy nie stało się nic.
          I choć w powietrzu zawibrują Słowa,
          znów w dal pociągną ludzie przemęczeni
          po śnieżnych drogach przywykli wędrować --
          lecz po nowemu już im szkwał zawieje
          tchnieniem nadziei.

          Bezgłośnie będzie pieścić dłoń kobieca
          śpiącego majtka gruby byczy kark.
          Przy farwaterze boje się zaświecą
          i zwolna ścichnie chór ulotnych skarg,
          Wędrowiec znikąd, posłaniec Mądrości
          w końcu niepewność nerwową pokona.
          O życie swoje przestaną grać w kości
          goście z dalekich tropikalnych mórz,
          załogi statków niegdyś zatopionych.

          Niebawem już.


          - Stefan
          • greywanderers O przepowiedni 05.02.03, 09:40
            Ja, Broc as Lachduinn, witam Was, trójmiejscy gospodarze. Przepowiednia, którą
            przytaczacie, do serca nam trafia, my wszelako pieszymi wędrowcami jesteśmy i
            nie sądzimy by tak morskim duchem - jak słoną wodą - przesiąknięty tekst mógł o
            nas mówić. Przeto pozwólcie nam poszukiwania nasze prowadzić, jednak wiedzcie,
            że jeślić sens jakowyś u Was znajdziemy to jeno Waszą zasługą być on może. My
            bowiem Poszukującymi Sensu a nie Przynoszącymi Sens jesteśmy.
    • greywanderers Re: Szarzy wędrowcy 05.02.03, 14:34
      Witam i szuram kapotą o ziemie w niskim ukłonie! Jam jest Seansaoi as Coill.
      Przybywam z krain dalekich, stąd spóźnienie me niewielkie. Wielce utrudzonym
      jest, rad bym tu odpocząć kapkę i siły zebrać do hucznych powitań późniejszych
      Bracia moi Szarzy i gospodarze przybytku tego. I niech Wam dobre Bogi odpłacą
      za gościnę!
    • greywanderers Re: Szarzy wędrowcy 05.02.03, 17:22
      Nieczęsto ja światu swe oblicze ukazuję...
      Lecz słysząc o Zacnych Mych Braci wędrówce opuszczam swą Wyspę Radości i do
      Waszego miasta w gościnę przybywam.
      Ja siostrą jedyną będąc w tej podróży opowieścią niewieścią będę Was karmić.
      Jestem więc i ja Keshaghagh Eangach z Tymi, Którzy Wędrują W Poszukiwaniu Sensu.
    • greywanderers Smutku bielmo oczy me zasnuwa... 25.02.03, 11:43
      Szare fale Mare Balticum się przewalają, a Szarość opuściła na dobre mury
      Trzech niegościnnych Miast. Ja, Broc as Lachduinn, odchodzę ostatni.
      • les1 Re: Smutku bielmo oczy me zasnuwa... 25.02.03, 18:56
        Aaaa...to Ty jestes?....w nowej postaci?...re?-in?-karnacji?....:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka