Gość: Jagoda Władoń
IP: *.pl / 192.168.2.*
12.04.03, 10:00
Wstrząsnęła mną informacja o odwołaniu Barbary Karaczyńskiej ze
stanowiska dyrektora Ośrodka w Zapowiedniku, Basia jest jedną z
prekursorek leczenia osób uzależnionych od narkotyków metodą
społeczności terapeutycznej w naszym kraju, zaczynała w
Głoskowie obok Marka Kotańskiego, razem ze św. pamięci
Kryształem, swoim mężęm stworzyli wspaniały ośrodek, tak
stworzyli, zbudowali, sprawili, że to magiczne miejsce
przywraca do życia setki zagubionych, dotkniętych śmiertelną
chorobą, młodych ludzi. Żeby stało się to możliwe trzeba
profesjonalizmu, entuzjazmu i serca, trzeba całego siebie
oddać w służbie innym. Tak czyniła Basia, która dla wielu z nas
terapeutów leczenia uzależnień jest wzorem. Wszyscy, pracujący
w systemie leczenia narkomanów, wiemy jak trudno związać koniec
z końcem ,jak gospodarskim sposobem trzeba umieć rezygnować z
jednych wydatków by pokryć inne. Zarzuty wysokiej urzędniczej
komisji w tym kontekscie wydają się absurdalne. Formalne
rozwiązania nie mają jednak znaczenia ( poza tym ,że jest to
bolesne doświadczenie dotykające osobę, która na to absolutnie
nie zasłużyła) myślę, że dla całego środowiska osób leczących
narkomanów Basia zawsze będzie sprawczynią tego cudu ,jakim
jest Zapowiednik, jedyną Panią na Sowim Dworze. Basiu jesteśmy
z Tobą i Twoimi podopiecznymi - Jagoda Władoń, MONAR