Gość: ho ho ho
IP: 94.158.226.*
12.02.09, 00:06
"Finansiści" - ha ha ha! Zamknęli sklep spożywczy przy Kasprzaka w
Warszawie (i tysiące innych w kraju), na tym miejscu otworzyły się
dwa oddziały bankowe. Puste niezmiennie, panienki się nudzą. Mam
nadzieję że wkrótce znowu będzie można u nich kupić bułki a nie
tylko kredyty na 50 lat.