Dodaj do ulubionych

ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada

26.02.07, 23:37
Czas w końcu to powiedzieć. Ścieżki rowerowe w Gdyni to poprostu
amatorszczyzna, zupełnie nieprzemyślana idea, zarówno na poziomie
koncepcyjnym, jak i wykonawczym.
W folderach i mapkach rowerowych wydawanych przez Urząd Miasta wygląda
pięknie, statystyki przyrostu kilometrów scieżek rowerowych rosną z roku na
rok, rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Ścieżki rowerowe w Gdyni to w
głównej mierze narysowana farbą na chodniku gruba biała kreska, zresztą już
w wielu miejscach niewidoczna vide ul. Morska. Ścieżki takie nie zapewniają
żadnego komfortu jazdy, a poza tym stanowią ogromne niebezpieczeństwo, wszak
ruch pieszy i rowerowy jest wrzucony do jednego worka - 99%pieszych nie
zwraca uwagi na linie, co prowokuje sytuacje niebezpieczne. Również i drogi
rowerowe budowane przy ciągach komunikacyjnych np. na części ul. Morskiej,
Różowej, Władysława IV, polegające na odmiennym kolorze kostki brukowej dla
pieszych i rowerów zupełnie nie zdają egzaminu. Piesi i tak nie respektują
tego podziału, który często jest zupełnie nielogiczny, jaknp. na przystanku
przy ul. Morskiej na wysokości Liceum nr 4. Ścieżka rowerowa przebiega tam
zaraz przy przedniej części wiaty, więc nie ma możliwości, żeby ludzie
oczekujący na autobus tam nie stali. Czy tak trudno było skorzystać z dobrych
przykładów sąsiedniego Gdańska? Tam ciąg pieszy jest klarownie oddzielony od
pasa rowerowego pasem zieleni,bądź też krawężnikiem (vide Al. Grunwaldzka,ul.
Hallera). Niemówiąc już o nawierzchni tych traktów ze specjalnej kruszonej
cegły...
Kolejny problem to brak spójnego planu rozwoju ścieżek. Patrząc na mapę tras
rowerowych w Gdyni trudno powstrzymać uśmiech politowania. Trasa na
Chwarznie - kilkaset metrów, bez planu poprowadzenia dalej - droga do nikąd,
podobnie przy ul. Władysława IV - dalej nie da rady przejechać,ul.Zielona -
itd. A niedopatrzeniem graniczącym ze skandalem jest brak drogi rowerowej
wzdłuż Estakady Kwiatkowskiego - mieszkańcy Obłuża nie mają szans dojechać
rowerem do Centrum - tym bardziej, że jakoś na nowej Janka Wiśniewskiego
drogi rowerowej również nie widać! Jakiż ogromny to kontrast z Gdańskiem -
który do ścieżek podszedł z głową i postępuje wedle planu kompleksowego. I
szumne decyzje o budowie ścieżek dla całego Trójmiasta, pod którymi podpisali
się również włodarze Gdyni, nic nie zmienią, jeśli ścieżki budowane będą w
taki sam, jak dotąd sposób.

Nie potrafię zrozumieć ignorancji władz Gdyni, która sama siebie nazywa
miastem ekologicznym, z Prezydentem Szczurkiem na czele, w kwestii ścieżek
rowerowych.

Czas upomnieć się o spełnienie obietnic wyborczych, jakimi ścieżki rowerowe
(porządne - nie atrapy!!) między innymi były!
Obserwuj wątek
    • c.kapturek Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada 27.02.07, 00:34
      co tam ścieżki, rekreacja..oni mają w głowie teraz markety i inne komplexy
      handlowe, no lub te nieruchomościowe budowy - z tego wiekszy piiiiniądz jest:D

      ale brawo za post!!
    • Gość: oskju Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 09:12
      Szkoda tych zaniedban. Sciezki powinny powsatwac obligatoryjnie przy kazdej
      nowobudowanej lub remontowanej drodze. Powinny byc w miare bezkolizyjne,
      oddzielone od ruchu pieszych i ruchu samochodowego, zrobione nie z kostki tylko
      z asfaltu. A tak popularne w Polsce domalowywanie linii jest kompletnie
      pozbawione sensu. Szkoda farby i wysilku, bo takie sciezki rowerowe najczesciej
      w ogole nie spelniaja swojego zadania. Sciezki widma, prowadzace z nikad do
      nikad, to kolejna polska specjalnosc, ale co tam w statystykach dlugosc sciezek
      sie wydluza, a o to przeciez chodzi urzednikom.
    • antypolityk1 I ja dorzucę swoje trzy grosze... 27.02.07, 09:38
      I ja dorzucę swoje trzy grosze.... Obecnie budowana ścieżka rowerowa wzdłuż Al.
      Zwycięstwa w Orłowie to gniot kompletny, gdyż w wielu miejscach jest
      poprzerywana bez możliwości zjazdu na jazdnię, np. w kolicach poczty w Orłowie.
      Oznakowanie zaróno poziome jak i pionowe beznadziejne, tzn. w ogóle brak.

      Ścieżki projektują ludzie, którzy nigdy nie wsiedli na rower i nie jechali
      ulicą, chyba, że po podwórku.
    • Gość: dorota trasa nadmorska IP: 135.245.72.* 27.02.07, 10:40
      To nie żenada, to tragedia. Gdynia strasznie odstaje od Gdańska w temacie
      ścieżek rowerowych.
      Czy rzeczywiście pociągnięcie ścieżki rowerowej od skweru kościuszki do
      sopockiej plaży jest tak skoplikowane? pomijajac oczywiscie redlowski klif.
      marzy mi sie abym ruszajac zpod mola na zaspie mogl dojechac rekreacyjnie do
      skweru kosciuszki w gdyni. i prosze mi nie imputowac ze na odcinku gdynskim
      moge sobie dojechac sciezka wzdluz alei niepodleglosci.
      • antypolityk1 Re: trasa nadmorska 27.02.07, 11:12
        No, akurat w tym przypadku gdzie wyobrażasz sobie poprowadzenie ścieżki
        nadmorski na wysokości Redłowa i Kępy Redłowskiej?
        • Gość: dorota Re: trasa nadmorska IP: 135.245.72.* 27.02.07, 11:22
          To niech chociaż pociągną ścieżkę od plaży w Sopocie do przystani rybackiej w
          Orłowie. Proste jak budowa cepa.
          • antypolityk1 Re: trasa nadmorska 27.02.07, 11:38
            To co innego, ale do samej Gdyni nie ma innej drogi, chyba, że ktoś wpadnie na
            wspaniały pomysł obmurowania klifu i zrobienia promenady, o co w dzisiejszej
            Gdyni i jej podejściu do przyrody nie trudno.
          • ja.ron6 Re: trasa nadmorska 28.02.07, 09:11
            Z Orłowa można przejechać ścieżką leśną do Szpitala w Redłowie (zaczyna się za
            Szkołą Plastyczną)dalej powinna być zbudowana nowa ścieżka wzdłuż ul. Legionów
            i Kopernika do Skweru Plymuth. Tam już istnieje ścieżka prowadząca na Bulwar. A
            tak naprawdę to żenada, w zeszłym roku wstydziłem się za stan ścieżek
            rowerowych w Gdyni - próbowałem wytłumaczyć turystom z południa Polski jak
            dojechać z Bulwaru do Orłowa i Sopotu, w końcu wybrałem chodniki wzdłuż Alei
            Zwycięstwa (tragedia). Stan ścieżek znam - latem jeżdżę do prcy na
            Westerplatte, a mieszkam na Wzgorzu.
            • Gość: Paddinktun Ile Ci zajmuje ten przejazd? nt IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 12:35
            • Gość: Paddinktun Re: trasa nadmorska IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.07, 12:36
              Przy okazji powiedz mi czy w Gdyni wolno przewozic rowery autobusami.
              • ja.ron6 Re: trasa nadmorska 01.03.07, 12:53
                Przejazd ze wzgórza do N.Portu około 1 godz., trasa Orłowo - Bulwar Nadmorski
                ok.1/2godz. (zależy od tempa pokonania dość długiego podjazdu w lesie).
              • ja.ron6 Re: trasa nadmorska 01.03.07, 12:57
                W Gdyni autobusy nie przewożą rowerów, poza autobusem turystycznym - kursuje
                tylko w sezonie letnim. Ale Gdynia nie jest zbyt rozległym miastem - zawsze
                można dojechać do SKM.
                • Gość: Paddinktun Re: trasa nadmorska IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.07, 13:42
                  O k....! Przepraszam, ale to skandal. Brak sciezek to pikus przy tym zacofaniu.
                  Gdynia nie jest rozlegla ?! Wiesz, moja praca przez ponad rok polegala na
                  jezdzeniu po Gdyni i mam odmienne zdanie.
                  I teraz co? Jesli chce sie przejechac rekreacyjnie Zielona to mam sie przez
                  tereny industrialne tluc, przez stocznie, porty, wiadukty ?!
                  No kurcze, jesli sciezki sa poszatkowane to powinni przewozic rowery.
                  Jestem zbulwersowana.
                  • ja.ron6 Re: trasa nadmorska 02.03.07, 11:26
                    Przepraszam, masz rację - problemem jest dojazd do dzielnic położonych na
                    wysoczyżnie. Tragedią jest brak scieżki (przerwana? niedokończona?) na
                    estakadzie Kwiatkowskiego. Sam jeżdziłem na działkę położoną przy lotnisku w
                    Babich Dołach i wiem jak przenosi się rower przez tory w okolicach
                    ul.Hutniczej. Również od strony centrum nie było ścieżki wzdłuż ul. Janka
                    Wiśniewskiego. Sytuację może uratować przeznaczenie w całości chodnika od
                    strony torów na ścieżkę rowerową. Ruch pieszy w tamtej okolicy jest niewielki,
                    a szary kolor kostki nie będzie przeszkadzał oponom .
                    • paddinktun ja.ron6 04.03.07, 11:32
                      A powiedz, czy gdzies kolo nas jest warsztat rowerowy?
                      • ja.ron6 Re: ja.ron6 05.03.07, 11:15
                        Większość drobiazgów przy rowerze robię we włąsnym zakresie, ale raz
                        skorzystałem z usług warsztatu w Orłowie (mniej więcej na wysokości Klifu,
                        przed stajniami w Kolibkach - jest to też zakład wulkanizacji) i mam o nim
                        dobre zdanie. Wymiana złamanych szprych, nowa dętka plus centrowanie koła
                        trwało 30min. i kosztowało tylko 20zł, a poza tym mogłem dalej jechać (rower
                        prowadziłem już od Łazienek Południowych).
                        • paddinktun Re: ja.ron6 07.03.07, 12:15
                          Dzieki. Za daleko dla mnie, myslalam, ze jest cos w rejonie Wzgorza. A czas
                          goni, bo juz cieplo i strasznie chce jezdzic.
      • Gość: vinogradoff Sciezki rowerowe to dosc kosztowne inwestycje. IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 19:50
        Uklad komunikacyjny miasta nie przewidywal zadnych sciezek rowerowych ( opinie i
        poglady planistow z epoki socjalrealizmu nie przewidywaly sciezek a glownie
        komunikacje zbiorowa) stad tez absolutne nieprzygotowanie ciagow komunikacyjnych
        na wykonanie dodatkowych sciezek dla ruchu rowerow. Konieczna jest budowa trasy
        rowerowej od Helu do Gdanska wdzdluz linii brzegowej, w jakiejs sensownej
        odleglosci by nie kolidowalo to z juz istniejaca infrastruktura. jednak takie
        drogi rowerowe w dziewiczym terenie to powazne inwestycje drogowe czesto wiazace
        sie z wymiana gruntu, budowa pasow ruchu dla kazdego z kierunkow odzielonych
        pasem zieleni, z pelnym oznakowaniem poziomym i pionowym. Trojmiasta na to
        najzwyczajniej jeszcze nie stac. Mozna jednak zgodnie z bardzo sensownym
        pomyslem pana Krzysztofa Kononowicza, przystapic zimowa poro do robienia planow
        takiej trasy HEL-GDANSK wzdluz Wybrzeza a jak UE sypnie groszem to wiosna
        wychodzic na trawe i budowac drogi rowerowe, aby porzadnie i na kilkanascie pokolen.
        • ja.ron6 Re: Sciezki rowerowe to dosc kosztowne inwestycj 11.03.07, 12:13
          Dlaczego uważasz, że to niemożliwe? Przecież scieżka z Helu dochodzi już do
          Pucka!!!(Odcinek Puck - Władysławowo oddano w 2006r.). Niemożliwym wydaje się
          jedynie połączenie Gdyni z Sopotem.
    • iinga Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada 27.02.07, 11:48
      dorzucam kolejny przykład - ścieżka na Dąbrowie wzdłuż ul Rdestowej - pas
      betonu pomiędzy jezdnią a chodnikiem, wąski, pozarastany, miejscami
      nieprzejezdny. Rowerzyści w tej sytuacji śmigają po chodniku (dlaczego nie po
      ulicy?). Kiedyś moje dziecko omal nie wpadło pod rozpędzony rower, już boję się
      wiosny, trzeba mieć oczy dookoła głowy.
      • maruda.r Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada 24.07.07, 03:40
        iinga napisała:

        > dorzucam kolejny przykład - ścieżka na Dąbrowie wzdłuż ul Rdestowej - pas
        > betonu pomiędzy jezdnią a chodnikiem, wąski, pozarastany, miejscami
        > nieprzejezdny.

        **************************************

        Ruch rowerzystów na tej ścieżce jest tak znikomy, że szkoda kasy.

    • paddinktun Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada 27.02.07, 12:45
      Trudno mi sie wypowiadac, bo jeszcze nie jezdzilam rekreacyjnie po Gdyni. Musze
      obronic malowanie farba olejna paska na chodniku, bo jednak ludzie
      przestrzegaja tego podzialu i da sie jechac np. wspomniana Morska.
      Natomiast jesli powstana sciezki to apeluje: NIE Z KOSTKI. Jezdzilam w
      Warszawie po moscie Siekierkowskim, ktory wylozony jest asfeltem
      przypominajacym czerwona wykladzine - jedzie sie po tym wspaniale. Tak wiec
      jesli juz sciezki to profesjonalne. Dziekuje.
      • Gość: mirek Re: ścieżki takiesame jak przejazd kolejowy na Puc IP: *.chello.pl 02.03.07, 03:59
        • Gość: mirek Re: ścieżki takie jak przejazd kolejowy na Puckiej IP: *.chello.pl 02.03.07, 04:34
          Sciezki rowerowe nie sa po to aby po nich jezdzic.
          To jest kielbasa wyborcza naszych wladz.Drogi wcale nie sa lepsze.Wizytowka
          naszygo prezydenta jest przejazd kolejowy na ulicy Puckiej.Dlatego forsuje sie
          budowa lotniska bo niektore drogi mozna tylko samolotem pokonac.Budowa drog w
          Gdyni idzie strasznie opornie.Po dwudziestu latach ruszyla praca przy
          estakadzie Kwiatkowskiego.Przy ul Wisniewskiego zapomniano o sciezce dla
          rowerow.Nie bylo pieniedzy, to trzeba bylo zaznaczyc ja w projekcie i zostawic
          miejsce na nia.
          Najwiekszym problemem nie jest brak sciezek rowerowych.Problemem jest to ze
          na wykonywanych obecnie drogach nie bedzie mozna wykonac zadnych sciezek
          rowerowych w przyszlosci.
          • Gość: nittro 'Ścieżki' rowerowe IP: 213.17.251.* 02.03.07, 09:38
            Żenada to 2 sprawy: 'ścieżka' wzdłuż bulwaru czyli 1,5 km niszczejącego betonu
            oddzielone od części dla pieszych białym paskiem farby + brak ścieżki wzdłuż
            nowowybudowanej ulicy Wiśniewskiego.
            • Gość: adaM Re: 'Ścieżki' rowerowe IP: *.laczpol.net.pl 04.03.07, 01:04
              czy władze Gdyni tego problemu nie dostrzegają? jak można było wybudować nową
              Janka Wiśniewskiego bez ścieżki rowerowej?
              • Gość: adaM Re: 'Ścieżki' rowerowe IP: *.laczpol.net.pl 04.03.07, 01:07
                a czy są w Gdyni jakieś organizacje pozarządowe walczące o promowanie ścieżek
                rowerowych??
                • Gość: grzehuu Re: 'Ścieżki' rowerowe IP: *.gdynia.mm.pl 04.03.07, 14:40
                  myśle że mozna wysłac emila z pytanie do :
                  www.gdynia.pl/urzad/wydzialy/info/3808_29009.html
                  www.gdynia.pl/urzad/wydzialy/info/3920_29086.html
                  www.gdynia.pl/urzad/wydzialy/info/3976_29141.html
                  :)
                • tadeusz_kolinski Re: Tzw "ścieżki" rowerowe w Gdyni 06.03.07, 22:12
                  "Ścieżki" rowerowe w Gdyni .... To był mój głos wołajacego na puszczy 2 lata
                  temu... Nawet taki wątek założyłem tutaj. Czy są organizacje pozarządowe
                  zajmujące się tym skandalem? Zarejestrowalismy wespół z mieszkańcami Gdyni
                  stowarzyszenie Gdynia SOS. Z początkiem roku zaczęlismy działalność. Na razie
                  piszemy petycje do prez Szczurka (oczywiscie bezskuteczne) - gó..e chodzi o
                  likwidację i sprzedaż ostatnich terenów zielonych w śródmieściu pod interesy
                  deweloperskie). Weżmiemy się takze i za tzw "ścieżki" rowerowe w wydaniu
                  gdńskim. Jednocześnie staramy się o status organizacji pożytku publicznego. W
                  przygotowaniu nasza strona - o adresie www.gdynia.sos.pl. Najważniejsze to
                  dotrzeć z informacją do ludzi - przecież takze i " w tym temacie" "król jest
                  nagi"...
                  Do usłyszenia.
    • Gość: grzehuu Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.gdynia.mm.pl 04.03.07, 14:35
      Zgodze się z tobą , te sciezki to żenada ! Wg mnie juz pierwszym wielkim błedem
      jest brak mozliwosci przejscia ( przejazdu rowerem ) z obłuza na morską , lub
      odwrotnie... Rzeczywiscie te ścieżki rowerowe Gdy. wygladają ładnie tylko na
      mapce. Ciekawe są sciezki w lesie w Chyloni i na grabówku az po gdynie , z tym
      że samemu troche strach jezdzic po chyloni :) Nastepny bład to , to że nie
      zrobili sciezki rowerowej na całym odcinku wyremontowanej ulicy
      wisniewskiego :/ z kazda modernizacja gdyni jest coraz mniej miejsca by zrobic
      sciezki
      • Gość: Pomarzyc można Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: 213.17.251.* 07.03.07, 10:59
        Ja bym wysłał urzędnika z kamerą/aparatem do Amsterdamu lub Berlina i kazał
        zrobić obszerną relację fotograficzną jak wyglądają prawdziwe ścieżki rowerowe.
        Potem zaprowadziłbym Szczurka na bulwar albo na Morską i kazałbym porównać to
        ze zdjęciami.
    • Gość: rowerzysta Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 22:45
      Tak jest, żenada!.
      Wzdłuż Wiśniewskiego spokojnie można było, a nawet teraz można poprowadzić
      ścieżkę rowerową do Terminalu, Obłuża i dalej na Kepę Oksywska, ale zaden
      zafajdany urzedas o tym nie pomyśli. Rowerzyści! Piszcie do UMG w tej sprawie!!!!
      Wiśniewskiego kosztowała z 300mln, a kasy nie było na ścieżkę? G. prawda, to
      niedopatrzenie za które ktoś powinien odpowiedzieć. Gdynia europejskim miastem?
      wolne żarty!
      • grzehuu Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada 27.03.07, 00:06
        Gość portalu: rowerzysta napisał(a):

        > Tak jest, żenada!.
        > Wzdłuż Wiśniewskiego spokojnie można było, a nawet teraz można poprowadzić
        > ścieżkę rowerową do Terminalu, Obłuża i dalej na Kepę Oksywska, ale zaden
        > zafajdany urzedas o tym nie pomyśli. Rowerzyści! Piszcie do UMG w tej sprawie!!
        > !!
        > Wiśniewskiego kosztowała z 300mln, a kasy nie było na ścieżkę? G. prawda, to
        > niedopatrzenie za które ktoś powinien odpowiedzieć. Gdynia europejskim miastem?
        > wolne żarty!

        Zgadzam się z Tobą , co za debil nie pomyślał aby jedną stronę chodnika zrobić
        chociaż czerwoną cegłą :/ tsss...
        • Gość: d Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.miasto.gdynia.pl 27.06.07, 12:21
          no i co z tymi ścieżkami? wszak już lato się zaczeło...
          • Gość: albert Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:24
            Pytacz co ze ścieżkami? Ano zbudowano ok. 700 m od kościoła w Orłowie w stronę centrum Gdyni. I na tym koniec. Dalej można tylko jechać po połamanym chodniku.
            Najśmieszniejsze, że ta sama trasa będzie (i dobrze) powielona wzdłuż Lotników. Ale dalej nic. Faktycznie na myśl przychodzi, że szczurki et consortes bardziej pilnują biznesu zwiazaneho z budową hipermarketów - tam są konfitury. Aco się martwić hołotą chcacą jeździć rowerami.
      • Gość: gość Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.07, 14:41
        oj,daleko do europejskiego miasta,"piękny"dworzec kolejowy,brud w
        mieście,miastu brak gospodarza!!!
    • Gość: logik Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.multicon.pl 18.07.07, 11:12
      na budowe dróg, ja płace kasę zawartą w paliwie, a Ty ile dałeś kasy na budowę
      ścieżek?. I nie pisz mi, ze z podatków, bo i ja je płacę
      • Gość: logiczniejszy Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.07, 03:50
        Gość portalu: logik napisał(a):

        > ja płace kasę zawartą w paliwie,

        Skoro dajesz się doić przez państwo, znaczy, że każdy ma się dać doić? Twój biznes, czym jeździsz, czy tankujesz i co tankujesz.. Im bardziej ekologiczny pojazd, tym mniej płacisz. Również w stosunku do innych pojazdów, niekoniecznie rowerów. Wg Twej filozofii myślenia: czemu kierowca Tira ma płacić więcej na drogi, niż ty? Dlaczego rościsz sobie prawo do korzystania z tych samych dróg, za o wiele niższą cenę?

        > a Ty ile dałeś kasy na budowę
        > ścieżek?.

        Gdybyś myślał logicznie, to nie doszukiwałbyś się jedynie finansowych aspektów.

        Ale skoro chcesz, to proszę:
        - rower nie zabija (trzeba naprawdę mieć dużego pecha, by zginąć pod jego kołami (kilka takich przypadków w ciągu ostatnich kilku lat).
        - rower nie wymaga terenochłonnych dróg i nie niszczy ich tak, jak zwykłe samochody.
        - rower jest najbardziej przyjaznym dla środowiska środkiem transportu, co nie bez znaczenia ma wpływ na jakość życia, choroby cywilizacyjne itp..

        > I nie pisz mi, ze z podatków, bo i ja je płacę

        Gdybyś wsiadł na rower, to płaciłbyś więcej, bo przy jakiejkolwiek aktywności ruchowej, organizm zwiększa zapotrzebowanie na energię. Proste.
    • k_anilorak Wstydź się Gdynio. 18.07.07, 12:21
      Mieszkam w Orłowie i drogę do pracy w centrum Gdyni pokonuję rowerem. Jedyny
      kawałek gdzie da się jechać to wspomniany odcinek od kościoła do Parku Naukowo -
      Technologicznego. A dalej...połamane płyty chodnikowe, dziury (błogosławiony
      amortyzator w siodełku). Często spotykam się z mamą mieskzającą w Gdańsku i
      jeździmy razem i co .... pojechać można wszedzie gdzie się tylko pomyśli.
      Ścieżki biegną wzdłóż głownych ulic, od Gdańska glównego do plaży w Brzeźnie i
      dalej do Sopotu oraz w kierunku Nowego Portu. Mój brat pracuje w Oliwie i na
      trasie Wrzeszcz - Oliwa też przemieszcza się rowerem - i bez względu na to jaką
      trase wybierze zawsze do domu zaprowadzi go ścieżka rowerowa. Z roku na rok
      ścieżek w Gdańsku jest więcej - od ubiegłego sezonu powstało kilka kolejnych.

      Wstydź się Gdynio !!!

      p.s. Szczytem absurdu jest budowa nowej nawierzchni na przedłuzeniu różowej
      drogi i nie uwzględnienie budowy ścieżki rowerowej.
      • Gość: mieszkaniec Re: Wstydź się Gdynio. IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.07, 14:38
        tak,to prawda,brak ścieżek rowerowych w Gdyni,a te co są pozostawiają wiele do
        życzenia,np.ścieżka na Morskiej na wysokości Grabówka!
        • Gość: antyRAT Re: Wstydź się Gdynio. IP: 213.17.251.* 19.07.07, 11:39
          Bo Szczurek ma rowerzystów w dup...e tak samo jak większość ludzi mieszkających
          w Gdyni. Wiele inwestycji jest robionych na hurrra bez pomyślunku i
          wykorzystania możliwości. Wiśniewskiego bez ścieżki rowerowej to skandal który
          powinna zabadać NIK
          • Gość: mieszkaniec Re: Wstydź się Gdynio. IP: *.gdynia.mm.pl 20.07.07, 10:25
            taka prawda,asfaltowe chodniki przy Morskiej,pieszych też się lekceważy!!
    • maruda.r Re: ścieżki rowerowe w Gdyni - żenada 24.07.07, 03:58
      chodorki napisał:

      Nie potrafię zrozumieć ignorancji władz Gdyni, która sama siebie nazywa
      miastem ekologicznym, z Prezydentem Szczurkiem na czele, w kwestii ścieżek
      rowerowych.

      *****************************************

      A ja potrafię. Po prostu szkoda pieniędzy na trasy, którymi chce przejechać
      dwóch rowerzystów na dobę. Mimo wybudowania kilku całkiem zacnych ciągów, wciąż
      pozostają one praktycznie nie używane, a amatorzy jazdy rekreacyjnej
      skoncentrowali się w dwóch-trzech miejscach. Spory ruch rowerowy panuje na
      leśnych ścieżkach. Znacznie większy, niż na Kieleckiej, Wielkopolskiej,
      Chwaszczyńskiej czy wzdłuż Al. Zwycięstwa.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka