wloczykijka2
21.06.07, 16:30
Przymierzam sie do kupna mieszkania w Trojmiescie, najprawdopodobniej w Gdyni
(sentyment). Pomieszkam w nim 2-3 lata, a docelowo ma to byc mieszkanie-
inwestycja, przeznaczone na wynajem, ewentualnie sprzedaz za 5 do 10 lat.
Mysle o lokum 2 pokojowym. Moj maksymalny budzet to 200 tys.
Przegladalam oferty online, i wychodzi na to, ze moge za to kupic 35-40m2 w
starszym budownictwie, o srednim standardzie, najprawdopodobniej do remontu,
no i w srednio atrakcyjnych dzielnicach (Chylonia, Obluze, Karwiny).
Mam jednak watpliwosci. Obawiam sie, ze za kilka lat takie starsze
mieszkanie, w srednio atrakcyjnej dzielnicy, albo nie bedzie o wiele wiecej
warte niz obecnie, albo nawet jego wartosc rynkowa spadnie.
Zalezy mi na 2 pokojach, bo sama bede tam jakis czas mieszkac i po latach
gniezdzenia sie w klitkach srednio wyobrazam sobie dalsze zycie w kawalerce.
Z drugiej strony nie wiem czy nie lepiej kupic jednak jednopokojowego, w
lepszej dzielnicy, nowszym budynku i o lepszym standardzie, majac na uwadze
latwosc i zysk z wynajmu no i to, ze wartosc takiego mieszkania raczej
wzrosnie a nie spadnie.
Czy ktos przerabial podobny temat i moze sie podzielic refleksjami?