Dodaj do ulubionych

czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewanie???

10.09.07, 08:17
Obserwuj wątek
    • babi234 Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 10.09.07, 08:49
      wiem, jak będą pomierniki przepływowe
      • babi234 Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 10.09.07, 08:54
        PS. poza tym jeszcze jest lato (przynajmniej kalendarzowe) - przez
        pare chłodniejszych dni nie można się dać wprowadzić w niepotrzebne
        irytowanie w sprawie.
        • kamila.stefanowicz Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 10.09.07, 10:42
          ja się nie irytuję ja po prostu marznę i choruję :(
          • babi234 Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 10.09.07, 11:01
            życzę zdrowia
            czekamy na przepływomierze
            • kamila.stefanowicz Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 10.09.07, 12:41
              mam nadzieję, że dotrą do nas w niedługim czasie
              • pretor1972 Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 10.09.07, 14:24
                będzie to z pewnością przedmiotem naszego spotkania
      • kor.nick ogrzewanie 11.09.07, 10:20
        Jeżeli będzie się to wszystko odbywało w takim tempie to ogrzewania w tym
        sezonie możemy wogóle sie nie doczekać.
        Poza tym zdecydowanie istotniejsze jest przedstawienie warunków na jakich
        odbywałoby się rozliczenie kosztów ogrzewania jak już zdecydujemy sie na owe
        liczniki ciepła. Ja np. właśnie od tego uzależniam swoją zgodę na zakup i montaż
        liczników a jakoś tego tematu nikt nie zauważa.
        • babi234 Re: ogrzewanie 11.09.07, 10:54
          a jaka jest alternatywa?
          Przepraszam ale do tej pory mowa była o koszcie ok. 500 zł od
          licznika (z montażem).
          Warunki rozliczania to wówczas są jasne (wg. wskazań licznika), a do
          tej pory jest też jasne (ale cokolwiek mało sprawiedliwie (od
          powierzchni - stąd ci co nie zasiedlili beda mogli puszcać ciepło do
          woli a my zmarznieci z oszczędnosci za to zapłacimy proporcjonalnie).

          Co do tempa to się zgadzam - ale jak widac były istotniejsze sprawy,
          słupki, śmietniki, sciezki etc.
          Ja też wrzuciłam tu pare tygodni temu temat zebrania wrześniowego i
          nic - ciemno i głucho.
          Czy ktoś cos wie o terminie lub co ostatnio mówi nasz administrator?
          pozd.
          • kor.nick Re: ogrzewanie 11.09.07, 12:38
            No cóż. Rozliczanie tylko wg. wskazań licznika ciepła jest niesprawiedliwe bo
            mieszkania są cieplejsze i zimniejsze w zależności od ich usytuowania. W
            poprzednim miejscu mojego zamieszkania gdzie były liczniki ciepła do rozliczeń
            przyjęte były współczynniki korekcyjne które uwzględniały ten stan rzeczy.
            Oczywiste jest przecież że uzyskanie temp. 20 st jest bardziej kosztowne w
            mieszkaniach zewnętrznych i parterowych niż wewnętrznych podgrzewanych ze
            wszystkich stron przez sąsiadów.
            Przy braku tego typu rozwiązań rekompensujących koszty dla mieszkań
            chłodniejszych (tj. tych zewnętrznych i parterowych) jestem przeciwny licznikom
            ciepła bo bardziej sprawiedliwy jest obecny bezlicznikowy system.
            • babi234 Re: ogrzewanie 11.09.07, 13:03
              he? teraz rozumiem czemu jeszcze nie ma tych liczników - gwoli
              prawdy do mieszkań "zewnętrznych" trzeba zaliczyć także mieszkania
              na najwyższych kondygnacjach (są nawet bardziej zewnetrzne
              niz "parterowe", gdyż ich "zewnetrzność" nie jest nawet chroniona
              piwnicą czy garażami).
              Ale to nie mój problem. Dziwię się że chodzi o dodawanie jakiś
              wspólczynników korekcyjnych, wkońcu nie płacimy za "ciepłe
              mieszkanko" tylko za "ilość pobranego ciepła do mieszkania".
              W ten sposób powinno sie także dołożyć wspólczynniki do użycia
              ciepłej wody z rana, szczególnie na wyższych kondygnacjach, bo
              odkrecając rano wodę ciepłą z rana przez chwilę leci zimna, pewnie
              im wyżej tym ta zimna woda w czerwonym kurku leci dłużej, etc.
              Nie wiem czy takie dywagacje spowodują, że bedziemy trwali przez ten
              sezon w obecnym (niesprawiedliwym w mojej opinii) systemie
              rozliczania ciepła.
              Może konsensus powienień wygladać tak:
              MONTUJEMY TE LICZNIKI, OBSERWUJEMY WYNIKI, A POTEM W NASTEPNYM
              SEZONIE KOMBINUJEMY ZE WSPÓLCZYNNIKIAMI CO DO POŁOŻENIA MIESZAKNIA
              (a nawet ilości samochodów, średnich zarobków, psów, dzieci, rybek,
              kwaitów doniczkowych i takie inne komunistyczne ulepszacze
              obiektywnych wskazań).
              Ja chce te liczniki, o wskazanych wspołczynikach (jako kolektyw -
              wcale się z tego nie śmieję) pogadajmy za rok.
              • kor.nick Re: ogrzewanie 11.09.07, 13:30
                Wszystko przez kiepską zdolność decyzyjną i brak zainteresowania się tak ważnym
                tematem. Myślę że liczniki są bardzo dobrym rozwiązaniem ale tylko z
                zastosowaniem owych współczynników. Warto żeby na ten temat wypowiedział się
                nasz administrator.
                Jeżeli nie ma zdolności do zawarcia teraz porozumienia na temat współczynników
                to moja propozycja jest taka. Kupujemy liczniki i montujemy natomiast ten sezon
                rozliczamy na starych zasadach. Liczniki posłużą nam tym samym do oszacowania
                odpowiednich wielkości współczynników na lata następne.
                Twój pomysł niesie ze sobą to ryzyko że temat współczynników nie zostanie
                podjęty w roku przyszłym.
                Oczywiście mieszkania poddaszowe również powinny mieć współczynnik < 1.
                Prawda o licznikach jest taka że przy braku owych współczynników w stosunku do
                obecnego systemu bezlicznikowego stracą na tym mieszkania zewnętrzne a zyskają
                wewnętrzne i takiemu stanowi rzeczy ma zapobiegać właśnie współczynnik który
                daje wszystkim równe szanse na starcie.
                • lorencjaa Re: ogrzewanie 11.09.07, 14:32
                  w ten sposób to w tym roku na pewno liczników się nie doczekamy.
                  Myślę,że połowa września to już nie czas na takie "rozczwarzanie"
                  się ...ja po prostu chcę żeby było ciepło.
                • babi234 Re: ogrzewanie 11.09.07, 15:04
                  szczerze to nie miałam pojęcia że są takie wspólczynniki. Wiesz nasz
                  administrator przyznał się że ma wykształcenie zbieżne z tym tematem
                  (audyt cieplny), pewnie coś o tym wie. Chciałabym żeby jak by były
                  juz te liczniki, to żeby od razu je "stosowano". W przecinym wypadku
                  wszycy na maksa pojadą z ciepłem w tym sezonie, aby udowodnić, że na
                  przyszłe lata należy im się jak najniższy wspólczynnik (to sie
                  opłaci na lata przyszłe ;) ).

                  Dobrze że mówimy o tym przed zebraniem, to sobie zaoszczedzimy
                  marzniecia na spotkaniu w hali parkingowej ;).

                  kornik - to co piszesz jest sensowne, możesz liczyć na moje
                  wsparcie, jeżeli większość tego nieoprotesytuje.
                  pozdrow.
    • kamila.stefanowicz Re: czy ktoś wie kiedy zostanie włączone ogrzewan 11.09.07, 20:01
      ja sie nie zgadzam z tymi współczynnikami mimo, że mam mieszkanie na parterze i
      w dodatku rogowe(trzeba było myśleć przy zakupie mieszkania o tym jak jest ono
      usytuowane )natomiast jest już tak cholernie zimno, że żeby przyspieszyć proces
      jestem gotowa na ustępstwa
      i w ogóle nie wyobrażam sobie żeby do końca tygodnia ogrzewania nie włączyć, bo
      ileż można dogrzewać się farelką???
      • babi234 po pirwsze przepływomierze!!! 12.09.07, 08:09
        a ja się nie zgodzę na żadne włączanie ciepła bez uprzedniego
        zamontowania pomierników.
        To jest kwestia priorytetowa! i jeżeli ktokolwiek chce "uruchomić
        ciepło" przed tym faktem, to jest oderwany od rzeczywistosci lub
        prowadzi politykę "po nas choćby i potop".
        To nie jest piaskownica czy jakiś tam słupek w chodniczku - ja w tej
        kwestii na pewno nie ustąpię, bo tu chodzi o konkretne pieniadze!!!
        Jeżeli zostanie właczone ciepło przed pomiernikami to na prawdę
        zrobię burze! Tu chodzi o moje pieniadze (wasze pieniadze - nie
        kumacie?)!
        a WSPÓLCZYNIKI mogą być albo nie - ja chce sama oszczedzać i mieć do
        tego "narzędzie".
        Można było się bawić w inne inwestycje - a na najważniejszą nie było
        czasu.
        • puma_sa Re: po pirwsze przepływomierze!!! 12.09.07, 09:30
          też jestem za licznikami ale różnice w kosztach eksploatacji z
          liczniakami czy bez liczników będą w istocie niewielkie. Brak
          decyzji w sprawie liczników nie może pozbawiać zainteresowanych
          prawa do ogrzewania. Na marginesie mieszkania w budynakch EKO mają
          dobrą izolację termiczną i różnice strat ciepła, związane z
          lokalizacją poszczególnych mieszkań, są niewielkie.
          • babi234 Re: po pirwsze przepływomierze!!! 12.09.07, 12:06
            fakt, ze ktoś chce właczyć ogrzwanie w lecie nie może mnie pozbawiać
            opomiarowania mieszkania z rocznym opóźnieniem (a różnice, cóż są
            takie jak każdy sobie wypracuje).
      • babi234 jaka farelką? 12.09.07, 08:13
        ...przecież jest lato! przestań histeryzować
      • kor.nick Do Kamili Stefanowicz 12.09.07, 08:27
        Więc zastosuję taką samą nonsensowną argumentację.

        Trzeba było Kamilo Stefanowicz myśleć przy kupnie mieszkania o tym że narożny
        parter jest cholernie zimnym mieszkaniem a nie teraz narzekać.


        • kamila.stefanowicz Re: Do Kamili Stefanowicz 12.09.07, 11:30
          kor.nick chyba nie zrozumiałeś - na dworzu jest zimno a w związku z tym i w
          mieszkaniu i nie ma w tej chwili nic do rzeczy jak położone jest mieszkanie
          tylko to, że ogrzewanie nie jest włączone
          a co do tych współczynników mi to na rękę w sumie, ale dziwię się niektórym, że
          tak stoją twardo przy swoim żeby zaoszczędzić jakieś grosze wolą się teraz
          ziębić w nieogrzewanych mieszkaniach paranoja jakaś do jakiego stopnia niektórzy
          są skąpi
          • kor.nick Re: Do Kamili Stefanowicz 12.09.07, 11:53
            No właśnie o to chodzi że jeżeli na dworze jest 14 st. to w zimnym bo narożnym
            mieszkaniu będziesz miała 18 st. a w środkowym na pietrze 20 st. i w tym właśnie
            jest rzecz. Różnice w kosztach w uzyskaniu takiej samej temperatury w tak
            umiejscowionych mieszkaniach w skali całego okresu grzewczego są znaczące.
            Wszyscy Ci którzy teraz sobie ten temat lekceważą zmienią zdanie po uzyskaniu
            pierwszych faktur - wiem bo już to przerabiałem.
            Ustalenie tych współczynników nie jest zadaniem skomplikowanym- myślę że przy
            ustaleniu współczynnika można brać powierzchnię styku zewnętrznego- dla
            sprawnego administratora (a ERTA sprawia dobre wrażenie) ustalenie takich
            współczynników to sprawa kilku godzin pracy. Więc nie demonizujmy tematu - nie
            jest to przeszkodą w zakupie i szybkim montażu liczników.
          • babi234 Re: Do Kamili Stefanowicz 12.09.07, 12:07
            to są moje grosze i mam prawo je zaoszczedzić. Pewnie ty też
            próbujesz coś zaoszczedzić, więc mnie rozumiesz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka