Dodaj do ulubionych

Wiekowi kierowcy

17.07.03, 12:08
W ubiegłym roku prosiłem o radę, w jaki sposób bezboleśnie "odpiłować" od
kierownicy osobę 82 letnią. Zostałem tu "obsobaczony" za znęcanie się nad
staruszkami itp. Ta, dziś 83 letnia, osoba dalej jeździ. A może się to
skończyć jak w Santa Monica - 8 osób zabitych, a kilkadziesiąt rannych.
Czy moi ówcześni oponenci podtrzymują swe dawniejsze stanowiska (np. bopin)?
W oczekiwaniu na reakcję
pozdrawiam
Fil
Obserwuj wątek
    • orissa Re: Wiekowi kierowcy 17.07.03, 12:16
      Fil, wypadek może spowodować każdas osoba, bez względu na wiek. Dużo młodsze
      osoby mogą dostać zawału albo zasłabnąć. Nie data urodzenia powinna decydować
      o prowadzeniu samochodu, tylko stan zdrowia. Kurcze, chciałabym w wieku 83 lat
      mieć w sobie tyle odwagi i życia żeby prowadzić autko :)))
      • j.aszk Re: Wiekowi kierowcy 17.07.03, 13:07
        mam swieże nie najlepsze wspomnienie z kontaktu z kierowcą-seniorem. Zaczął
        płynnie zmieniać pas ze swojego na mój w ogóle nie zważając na moją na nim
        obecność. ostro wyhamowałem i na szczęście unikneliśmy kontaktu blacha w
        blachę. Oczywiście moze się to zdarzyć i młodziakom, ale najgorsze było to, ze
        ten człowiek w ogóle nie miał swiadomości, że coś takiego miało miejsce, mojego
        delikatnego trąbnięcia, którym dałem upust pohamulcowym emocjom w ogóle nie
        zauważył czy nie usłyszał dalej miło gawędząc ze swą pasażerką.

        zresztą juz wcześniej zwróciłem na niego uwagę i ewidentnie sprawiał człowieka
        z ograniczonym kontaktem z drogową rzeczywistością
        • stefan4 Re: Wszyscy kierowcy 17.07.03, 14:13
          j.aszk:
          > Zaczął płynnie zmieniać pas ze swojego na mój w ogóle nie zważając na moją na
          > nim obecność.

          No przecież tak zmieniają pasy wszyscy kierowcy niezależnie od wieku, i w
          dodatku mają albo niesprawne migacze albo chory ten palec od ich włączania. Nie
          ma co się oburzać, normalny rowerowy użytkownik dróg musi po prostu uważać.
          Przypuszczam, że kierowca-spaliniak też powinien uważać, nie?

          Ale najbardziej nieprzytomnymi użytkownikami dróg, przynajmniej tych mniejszych,
          w osiedlach, są matki. Przechodzą zwykle przez ulicę łagodnym skosem, to znaczy
          pod kątem 5 stopni do krawężników. Mają głowy pełne Problemów Podstawowej
          Komórki Społecznej. Mają ręce pełne jakichś pindelków, które poważnie redukują
          ich nadwyżkę mocy potrzebną do zejścia z drogi. Wobec tego nie reagują na
          dzwonek, bo i po co skoro i tak muszą trzymać kurs? Same dzieci łatwo wbiegają
          pod koła, ale równie prędko uciekają, bo przecież mają wpojone unikanie jezdni.
          Matki mają to już dawno wypojone.

          Natomiast jak jeżdżą wiekowi rowerzyści, to lepiej nie mówić...

          - Stefan
          • Gość: filut Re: Wszyscy kierowcy IP: *.crowley.pl 18.07.03, 07:47
            stefan4 napisał:

            ........... No przecież tak zmieniają pasy wszyscy kierowcy niezależnie od
            wieku, i w dodatku mają albo niesprawne migacze albo chory ten palec od ich
            włączania.

            A ja znam przynajmniej jednego spaliniaka, który nie zajeżdża drogi cyklistom,
            a nawet przepuszcza ich na ścieżce rowerowej.

            > Natomiast jak jeżdżą wiekowi rowerzyści, to lepiej nie mówić...

            Mam nadzieję, że ci wiekowcy nie jeżdżą jezdnią, ale ścieżkami rowerowymi lub
            dróżkami polnymi. Jeźdzć jednak powinni. To pozwola im być coraz bardziej
            wiekowym.

            Pozdrawiam
            wiekowy Fil
            • stefan4 Re: Wszyscy kierowcy 18.07.03, 10:51
              filut:
              > A ja znam przynajmniej jednego spaliniaka, który nie zajeżdża drogi cyklistom,
              > a nawet przepuszcza ich na ścieżce rowerowej.

              NAPRAWDĘ? No to jednak świat jest piękniejszy niż się wydaje na oko. Podaj mi
              jego e-mail a ja mu wyślę laurkę.

              Ponieważ jednak nie jest on jedynym użytkownikiem naszych ulic, więc apeluję do
              rowerzystów: ćwiczcie giętkość szyi. Dopóki nie macie jej tak obrotowej jak
              sowa, 270 stopni w każdą stronę, to nie wyjeżdżajcie na jezdnię.

              filut:
              > Mam nadzieję, że ci wiekowcy nie jeżdżą jezdnią, ale ścieżkami rowerowymi lub
              > dróżkami polnymi.

              Czasem muszą przejechać przez jakąś jezdnię. I wtedy jest problem właśnie z tym
              kręceniem głową.

              Niektóre starsze panie mają na kierownicy zamontowane lusterko wsteczne (przez
              zmotoryzowanego zięcia?) i wydaje im się, że jak w nim nie widać żadnego
              samochodu, to już im nic nie grozi. A w nim i tak nigdy nic nie widać, bo się
              całe trzęsie i w dodatku jest źle skierowane po ostatnim przewożeniu roweru
              windą, więc NIGDY nic w nim nie widać. Więc starszym paniom zawsze jest
              bezpiecznie.

              filut:
              > Jeźdzć jednak powinni. To pozwola im być coraz bardziej wiekowym.

              OCZYWIŚCIE!

              - Stefan
      • Gość: filut Re: Wiekowi kierowcy IP: *.crowley.pl 18.07.03, 07:27
        orissa napisała:

        > Fil, wypadek może spowodować każdas osoba, bez względu na wiek. Dużo młodsze
        > osoby mogą dostać zawału albo zasłabnąć.

        Jak zwykle masz rację, ale tym razem względną.
        Od PEWNEGO wieku prawdopodobieństwo powodowania wypadków rośnie.

        Nie data urodzenia powinna decydować o prowadzeniu samochodu, tylko stan
        zdrowia.

        Też tak uważam i dodaję: stan zdrowia potwierdzony (corocznym) dodatnim
        wynikiem badań psychofizycznych.

        Kurcze, chciałabym w wieku 83 lat mieć w sobie tyle odwagi i życia żeby
        prowadzić autko :)))
        Między odwagą, a brakiem zdolności do przewidywania zdarzeń jest cienka, ale
        istotna różnica.

        Spostrzeżenie dodatkowe:
        obiektywnie niewinny temat wyzwolił tu emocje godne lepszej sprawy. Chyba, że
        znowu na świat spoglądam zbyt poważnie, a dyskutanci (w wieku: od nielatów do
        statecznego *tirowca*) robią sobie "jaja" i strzelają na wiwat, dla rozgrzewki.
        W tym drugim przypadku cieszę się, że udało mi się dostarczyć trochę rozrywki.

        Pozdrawiam
        Fil
    • Gość: mentalny Po pięćdziesiątym roku życia... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 17.07.03, 14:05
      ..należałoby tych staruszków, chociaż raz w roku poddawać testom na sprawność
      umysłową.Powinno to być zapisane w najbliższej nowelizacji Kodeksu Drogowego -
      uratowano by wiele istnień ludzkich!
      • leutnant Re: Po pięćdziesiątym roku życia... 17.07.03, 14:30


        synu akurat skończyłem 50 lat i żyję bez okularów prowadząc zawodowo TIRa a
        mniemam że ty nosisz bryle jak denka od flaszki .Testom sam się
        poddaj ,najlepiej na szacunek + inteligencja.Zamiast oglądać świerszczyki w
        kiblu weż kodeks drogowy i oświeć się odnośnie wieku ,kwalifikacji i badań
        jakim poddawani są kierowcy.
        L.
        • Gość: eksperymentalny Re: Po pięćdziesiątym roku życia... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 17.07.03, 14:33
          Przecież wiadomo, że 50 letni polak to złom, nadaje się tylko do słuchania
          radia Maryja
          • leutnant Re: Po pięćdziesiątym roku życia... 17.07.03, 14:53
            przyjedż,to jako złom tak ci mordę oklepię ,że polecisz wyyyysssoooko i w
            powietrzu z głodu zdechniesz.
            • Gość: jolka17 Kultura starucha Tirowca IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 17.07.03, 17:00
              leutnant napisał:

              > przyjedż,to jako złom tak ci mordę oklepię ,że polecisz wyyyysssoooko i w
              > powietrzu z głodu zdechniesz.
              Trudno komentować te starcze podrygi, jeno jako mocny w gębie...wszystkie
              staruchy tak reagują - "umarł Maciek, umarł..."
              • leutnant Re: Kultura starucha Tirowca 17.07.03, 18:12
                po pierwsze hamanie dla cibie pan bo jestem właścicielem żebraku .po drugie
                pedale nie zmieniaj pseudo bo wszyscy potrafią czytać małe literki które to cię
                debilu demaskują,potrafisz rozmawiać sam z sobą,ty idż do psychiatry może cię
                jeszcze usprawni.sram ci na twój sprzedajny łeb gnoju.
                • Gość: gazownik Re: Kultura starucha-tirucha IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 17.07.03, 18:19
                  leutnant napisał:

                  > po pierwsze hamanie dla cibie pan bo jestem właścicielem żebraku .po drugie
                  > pedale nie zmieniaj pseudo bo wszyscy potrafią czytać małe literki które to
                  cię
                  >
                  > debilu demaskują,potrafisz rozmawiać sam z sobą,ty idż do psychiatry może cię
                  > jeszcze usprawni.sram ci na twój sprzedajny łeb g
                  Staruchy-tiruchy do gazu - dość zabójców i nie zaśmiecać piękna naszej ziemi
      • Gość: filut Re: Po pięćdziesiątym roku życia... IP: *.crowley.pl 18.07.03, 07:54
        Gość portalu: mentalny napisał(a):

        > ..należałoby tych staruszków, ............

        Jeżeli uda Ci się osiągnąć sędziwy wiek 50 lat, to sam zauważysz jaki będziesz
        dziarski. Może nawet statecznie (albo i nieco żywiołowo) rowerkiem syna
        pojeździsz.

        Pozdrawiam wszystkich nielatów
        staruszek Fil
    • leutnant Re: Wiekowi kierowcy 17.07.03, 14:25
      PROPONUJĘ ZAGŁĘBIĆ SIĘ W KODEKS DROGOWY ,ON TĄ SPRAWĘ REGULUJE TYLE ŻE PRZEPIS
      JEST MARTWY.
      L.
      • Gość: xxx Re: Wiekowi kierowcy IP: *.pruszcz-gdanski.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 23:38
        kochani, spójrzcie na statystyki-kto powoduje wypadki-raczej młodzi , a nie ci
        po 50-tce
        • leutnant Re: Wiekowi kierowcy doxxx 18.07.03, 00:31


          kou to mówisz kolego przecież to ignoranci
          pzdr l.
          • Gość: katolik Szanować tradycję!!! IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 18.07.03, 11:19
            Należy szanować tradycję polską z istoty swej głęboko katolicką - otóż w nie
            tak jeszcze dawnych czasach starego człowieka, a do tych zgodnie z mądrością
            ludową, zaliczano mężczyzn po pięćdziesiątce, wystawiano na noc na mróz,
            iżby "doszedł"...uważano ich za darmozjadów absolutnie nieproduktywnych. Nie
            miało toto już sił, żeby iść za koniem w pole, ani chlewa obrobić. Przywołam tu
            też wielki autorytet moralny, jakim jest dla Polaków Pan Lecha Wałęsa i jego
            słynną wypowiedź po przegranych drugich wyborach prezydenckich: stwierdził on
            wtedy jednoznacznie, że właśnie skończył 50 lat i jest już zgnuśniały. Czy
            trzeba coś więcej na poparcie tezy, że starców u kresu ich życia należałoby,
            oczywiście w sposób jak najbardziej humanitarny i bezbolesny, przeprowadzać na
            tamten świat!!! Mężczyzna po pięćdziesiątce jest trutniem dla społeczenstwa /
            szczególnie naszego, ciągle na dorobku /i jego obciążeniem - wzmożone
            lecznictwo, bezproduktywne emerytury, upierdliwa starcza demencja itd, itp.
            • Gość: filut Re: Szanować tradycję!!! IP: *.crowley.pl 18.07.03, 12:56
              O Bracie Katoliku,
              Wielka jest Twa mądrość!!!
              Samo powołanie się na wypowiedź Wielkiego Lecha w proch rozbija osobników
              próbujących mieć inne poglądy.
              Jakie proponujesz konkretne posunięcia aby tych trutniów zlikwidować?
              Może by tak polowanie z nagonką? Limit amunicji - 2 breneki/trutnia!
              A może rozrywać ich samochodami prowadzonymi przez nielatów?
              Pozdrawiam Cię z należną czcią
              Fil

              PS
              Masz lat 16 czy (jak podejrzewam) 60???

              • Gość: Filutek, prof. Re: Szanować tradycję!!! IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 18.07.03, 13:43
                Gość portalu: filut napisał(a):

                > O Bracie Katoliku,
                > Wielka jest Twa mądrość!!!
                > Samo powołanie się na wypowiedź Wielkiego Lecha w proch rozbija osobników
                > próbujących mieć inne poglądy.
                > Jakie proponujesz konkretne posunięcia aby tych trutniów zlikwidować?
                > Może by tak polowanie z nagonką? Limit amunicji - 2 breneki/trutnia!
                > A może rozrywać ich samochodami prowadzonymi przez nielatów?
                > Pozdrawiam Cię z należną czcią
                > Fil
                >
                > PS
                > Masz lat 16 czy (jak podejrzewam) 60???
                >
                O, Filu!, bratnia duszo ...Ty jeden mnie wyczuwasz...- robię tu za prof.Filutka
                po reinkarnacji, lub życiu po życiu...Moja starcza mądrość jedno jeno podsuwa
                mi rozwiązanie: staruchów po 50-ce pod przymusem a za zgodą delikwenta po 45-ym
                roku życia transportować na Polanki 54 - Gdańsk Mniasto Elyt i Etosu - gdzie
                bywszy cysorz ludu nadwislańskiego, obecnie bezrobotny, Wielki Bełkoter, ich
                też załatwi, przerobiając na kompost pod tak troskliwie pięlegnowane różane
                krzewy.
                Pozostaję z równie należną czcią i pozdrawiam - Twój bardzo katolycki Filutek.
                • leutnant Re: Szanować tradycję!!! 18.07.03, 16:32
                  przecież głąbie sam do siebie piszesz ty pojebie psycholu,Bóg nie miał jak
                  pokarać Polaków to dał myszki do łap szczurów nieudaczników niespełnionych.
            • leutnant Re: Szanować tradycję!!! 18.07.03, 16:28
              jaki ty kurwa katolik skoro z tego adresu jebałeś mnie jak burą sukę,przyjedż
              do Gdańska ,skontaktuj się to własnoręcznie durny łebci utnę i do środka naszczę
              debilu,mnie blokuj forum swoimi pomysłami idż do psychola.
              • Gość: Karol Docent Re: Szanować tradycję!!! IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 18.07.03, 16:53
                leutnant napisał:

                > jaki ty kurwa katolik skoro z tego adresu jebałeś mnie jak burą sukę,przyjedż
                > do Gdańska ,skontaktuj się to własnoręcznie durny łebci utnę i do środka
                naszcz
                > ę
                > debilu,mnie blokuj forum swoimi pomysłami idż do psychola.
                Wielce Szanowny Panie - zapoznając się z powyższą Pańską wypowiedzią, muszę
                stwierdzić, iż nie bez racji jest osoba podpisująca się jako "katolik". Otóż,
                ludzie w Pańskim wieku stanowią realne zagrożenie dla naszego społeczeństwa.
                Musi Pan obiektywnie stwierdzić, na swoim przykładzie, iż demencja/zidiocenie/
                starcza czyni z Pana postać groźną dla
                otoczenia. Z poważaniem Docent Karol
                • leutnant Re: Szanować tradycję!!! 18.07.03, 17:00


                  ja z tobą skończyłem ,nawet własnej mendy nie masz wszystko od ciebie uciekło a
                  ja nie myślę konwesować z kimś kto sam na swoje posty odpowiada zmieniając
                  jedynie nick
                  • Gość: recepta dla leutna Re: Szanować tradycję!!! IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 18.07.03, 17:38
                    leutnant napisał:

                    >
                    >
                    > ja z tobą skończyłem ,nawet własnej mendy nie masz wszystko od ciebie uciekło
                    a
                    >
                    > ja nie myślę konwesować z kimś kto sam na swoje posty odpowiada zmieniając
                    > jedynie nick
                    Kochanieńki, zbyt się ode mnie uzależniłeś - działam dobrze na Teoją rozedrganą
                    i chorą psychikę. To ty mnie szukasz, nie ja Ciebie...a Curvitol, gdybyś se
                    łyknął/apteki wydają nieodpłatnie na receptę lekarza psychiatry/bardzo, by Ci
                    pomógł!
                    • leutnant Re: Szanować tradycję!!! 18.07.03, 23:16
                      o
          • les1 Re: Wiekowi kierowcy doxxx 18.07.03, 16:26
            Wlasnie !...w tym masz racje...;-)
            Caly czas sie zastanawiam...dlaczego, te wszystkie zaklady ubezpieczeniowe
            jeszcze do tej pory nie zbankrutowaly ?...
            No, bo te polglowki,zarzadzajace tymi zakladami, NADAL sciagaja wieksze premie
            od osob do 25-roku zycia, anizeli od tych po 50-ce...;-)))
            :-)
            les1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka