Dodaj do ulubionych

LiD gotów współrządzić z PO

14.10.07, 15:48

No to forum się zapieni

Obserwuj wątek
          • dan3iger Do wyborców LiD 14.10.07, 16:14
            Do wyborców LiD: Zamiat głosować za rządem PO-LiD głosując na LiD lepiej
            wesprzyj głosem PO. Duży może więcej, a jak widać LiD i tak nie ma asporacji by
            rządzić samodzielnie lecz przykleja się do PO!
              • sympatyklewicy Re: Od wyborcy LiD. 14.10.07, 16:21
                Gość portalu: wnIO napisał(a):

                > Aha. Masz nas za frajerów ? Ja zagosuje na PO, a ta albo utworzy
                > koalicje z PiSem, albo wróci Jasio Marysia i wyciagnie z Platformy
                > paru poslow, by zadowolic Kaczynskiego i zapewnic mu wiekszosc.
                > N I G D Y !!!!!!!!
                *************************
                towarzysze, nie denerwujcie się, chodzi przecież o to abyśmy to my
                wreszcie trochę porządzili!!!
                  • Gość: echszkoda A kto chce koalicji z Geremkiem??? IP: *.ghnet.pl 14.10.07, 16:36
                    Doprowadził do rozbicia UW, potem ją porowadził do klęski.
                    Młodzieżówka przeszła do PO. Potem promowane przez niego
                    przyłaczenie się do SLD doprowadziło do odejścia połowy ludzi z PD
                    i ostatecznie drugi raz odeszła młodzieżówka (ta która została przy
                    UW dla idei, która odchodząc zrezygnowała z biur). Panie Geremek
                    proszę skoro odchodzą ludzie, którzy Pana znają to czemu obcy
                    mieliby się łaczyć?
                    • srpnov Nareszcie! Geremek na lidera LiD! 14.10.07, 19:03
                      To jest symbol III RP, polityk zdecydowany, sprawny i
                      kontrowersyjny.

                      Frasyniuk mówi bardzo ładnie, ale coraz bardziej desperacko a
                      Onyszkiewicz praktycznie w ogóle nie mówi. PD a ostatnio też cała
                      lewica potrzebuje nowego lidera. Może się znalazł?
                    • rosol4 Re: A kto chce koalicji z Geremkiem??? 14.10.07, 21:30
                      Gość portalu: echszkoda napisał(a):

                      > Doprowadził do rozbicia UW, potem ją porowadził do klęski.
                      >
                      Zapewne przedmowca i jemu podobni doswiadczyli dobrodziejstw komuny,
                      jesli juz to poprzez plod.
                      Komuchy juz w 1980 roku zrozumieli ze to juz koniec ich wladzy.
                      Stan Wojenny byl niezbedny do przygotowania przejecia wladzy a
                      bardziej do zmiany barw i skory wzorem kameleona.
                      Do tej zmiany niezbednie potrzebni byli pewni opozycjonisci ktorym
                      mozna bylo zawierzyc.
                      Taka grupe przez dziesieciolecie wnikliwie przygotowywano tak jak
                      przygotowano ksztalcac zagranica, nowa mloda kadre ekonomistow z
                      rodzin elit partyjnych.
                      Wchodzac w rok 89 i okragly stol byli pewni majac haki na gwarancje
                      ze nikt ich nie wykiwa, choc probowali nie liczni i wiemy jak
                      skonczyli.
                      Zatem ostatnie lata i te za rzadow Gieremka i innych opozycjonistow
                      trudno mi okreslic czy to komunizm czy kapitalizm. Raczej lata
                      bandyckiego okradania narodu za cichym przyzwoleniem tzw. bohaterow
                      S.
                      Czemu ci zacni profesorowie pozwolili by dawni oprawcy a conajmniej
                      ich spadkobiercy opanowali Banki nerw gospodarki i Media tetnice
                      naszej mentalnosci i swiadomosci.
                      Sprzedali za srebniki tzw diablu, panowanie nad naszym cialem i
                      dusza.
                      Zatem moze macie racje ze komuna istnieje i bedzie istniec
                      wybierajac tych co ja przez lata utrwalali.
                      Przez dwa lata trudno pokonac narosl polwiecza, nawet tym zagorzalym
                      przeciwnika komunistow.

                    • Gość: adam Re: Od wyborcy LiD. IP: *.pools.arcor-ip.net 14.10.07, 16:56
                      A pewnie z dwudziestolatkowie wspierajacy lid sa towarzyszami. W przeciwienstwie
                      do starych prlowskich sedziow i policjantow, od ktorych az roi sie w pisie. Ci
                      to sa prawdziwi polacy.

                      jestescie nienormalni. Zamist patrzec na to co kto robi, patrzycie na etykietki,
                      ktore sami sobie poprzypinali.
                      • sympatyklewicy Re: Od wyborcy LiD. 14.10.07, 17:09
                        Gość portalu: adam napisał(a):

                        > A pewnie z dwudziestolatkowie wspierajacy lid sa towarzyszami.
                        > W przeciwienstwie do starych prlowskich sedziow i policjantow, od
                        > ktorych az roi sie w pisie. Ci to sa prawdziwi polacy.
                        ***************************
                        towarzyszu, część ludzi z tamtego okresu jeszcze żyje i nic na to
                        nie poradzisz, a wtedy była tylko jedna partia i jednomyślność...
                        • emigrancik Re: Od wyborcy LiD. 14.10.07, 19:03
                          Nie mam nic przeciwko temu zeby zyli. Niech zyja jak najdluzej, podobnie jak
                          dawni opozycjonisci.

                          Natomiast jest idiotyzmem wiara, ze LiD to komuchy, a PiS to dawna opozycja. Kto
                          w to wierzy, uwierzy chyba w kazda bajeczke zrecznego propagandzisty.
                    • Gość: winIO Spojrz na swoj ostatni post. Brak Ci argumentow. IP: *.range86-128.btcentralplus.com 14.10.07, 17:10
                      Twoja riposta jest na poziomie dyskusji 5 latka. Co chciales nam
                      napisac ? Ze ludzie z LiDu sa bardziej godni miana twarzysz ? Na
                      jakiej podstawie tak twierdzisz ? Tak Ci sie wydaje, chcialbys zeby
                      tak bylo, czy moze na zebraniu partyjnej egzekutywy kazali Wam takie
                      brednie wypisywac na forum ? Niezmienna cecha towarzyszy, bylo
                      karierowiczostwo, wlazenie w tylek wszystkim i wszedzie, byle by
                      znalezc sie w kregu wladzy i czerpac zz tego korzysci. I nie ma
                      bardziej jaskrawego i obrzydliwszego przykladu takich postaw jak
                      wlasnie dzialania dawnych funkcjonariuszy PZPR, grzejacych dzisiaj
                      lawke kadr w PiS.

                      Minelo juz pawie 20 lat od najwiekszego sukcesu Polakow, porozumien
                      okraglego stolu. Niech dotrze do Ciebie ze autorzy tamtych
                      porozumien, z jednej strony legendy podziemnej walki o wolnosc, z
                      drugiej strony ludzie, ktorzy owszem kiedys byli w PZPR, w ciagu
                      ostatnich kilkunastu lat wspolnie doprowadzili Polske do NATO i UE.
                      Wlasnie te dzialania powoduja ze ci pierwsi nie beda sie tlumaczyc
                      ze swoich sojuszy przed kims kto siedzial zawsze pod matczyna
                      koldra, glaskal kota i wmawial sobie jak to swiat sprzysiagl sie
                      przeciwko niemu. Ci drudzy, wraz z pokoleniem Olejniczaka i
                      Napieralskiego nie beda w kolko sympatykow tchozliwych blizniakow
                      przepraszac za PRL.
          • rosol4 Re: Dobro agentow i mafii wygra z Polska! Komuno 14.10.07, 21:29
            wujekmik napisał:

            > jeśli nie zauważyłeś komune mamy od 2 lat
            Zapewne przedmowca i jemu podobni doswiadczyli dobrodziejstw komuny,
            jesli juz to poprzez plod.
            Komuchy juz w 1980 roku zrozumieli ze to juz koniec ich wladzy.
            Stan Wojenny byl niezbedny do przygotowania przejecia wladzy a
            bardziej do zmiany barw i skory wzorem kameleona.
            Do tej zmiany niezbednie potrzebni byli pewni opozycjonisci ktorym
            mozna bylo zawierzyc.
            Taka grupe przez dziesieciolecie wnikliwie przygotowywano tak jak
            przygotowano ksztalcac zagranica, nowa mloda kadre ekonomistow z
            rodzin elit partyjnych.
            Wchodzac w rok 89 i okragly stol byli pewni majac haki na gwarancje
            ze nikt ich nie wykiwa, choc probowali nie liczni i wiemy jak
            skonczyli.
            Zatem ostatnie lata i te za rzadow Gieremka i innych opozycjonistow
            trudno mi okreslic czy to komunizm czy kapitalizm. Raczej lata
            bandyckiego okradania narodu za cichym przyzwoleniem tzw. bohaterow
            S.
            Czemu ci zacni profesorowie pozwolili by dawni oprawcy a conajmniej
            ich spadkobiercy opanowali Banki nerw gospodarki i Media tetnice
            naszej mentalnosci i swiadomosci.
            Sprzedali za srebniki tzw diablu, panowanie nad naszym cialem i
            dusza.
            Zatem moze macie racje ze komuna istnieje i bedzie istniec
            wybierajac tych co ja przez lata utrwalali.
            Przez dwa lata trudno pokonac narosl polwiecza, nawet tym zagorzalym
            przeciwnika komunistow.

                • Gość: JK Re: Ja tez zaglosuje na PiS!! IP: *.acn.waw.pl 14.10.07, 18:58
                  A ty ZIbi to nie jesteś hipokrytą? W takim razie nie masz pojęcia o czym
                  piszesz. Czy gdyby był przez ostatnie dwa lata jakikolwiek inny rząd, to ludzie
                  by nie wyjeżdżali za granicę? Czy gdybyś dostał pensję 3 razy większą niż
                  obecnie to byś się nie zdecydował? Gadanie. Jeśli wygra PO zobaczymy jak sobie z
                  tym poradzi (pomijam ten oczywisty fakt, że obecną tendencje zwiększonego
                  powrotu Polaków z Anglii przypisze jako sukces własnego rządu)
              • maruda.r Re: Ja tez zaglosuje na PiS!! 14.10.07, 17:03
                Gość portalu: jon napisał(a):

                > Specjalnie sie zarejestrowalem w anbasadzie i przejade sie te 300 km ale nie
                > scierpialbym gdyby te pasozyty w rodzaju "czcigodnego" Br.G. znow dorwaly sie d
                > o
                > wladzy!!

                ***********************************

                Zmarnujesz benzynę i wyjdziesz na głupka, bo Geremek jest u władzy. Jest europosłem.

              • tietje Re: Ja tez zaglosuje na PiS!! 14.10.07, 17:53
                a co ty robiles w latach 80 tych kiedy ja walczylem dla wolnej
                Polskie, demokratyczna i normalna? Klockami sie bawiles?
                Chcesz ze Fotyga itd beda nadal nam przynosic wstyd??

                nie wracaj do Polski, nie chcemy cie !!!
          • wikal Re: Z sympatii dla rodakow w kraju zaglosuje na P 14.10.07, 16:32
            To może wróć do Polski z sympatii do rodaków w kraju i pożyj sobie z
            tym walniętym towarzystwem, które rządzi nami do 2 lat. Dla mnie
            emigranci nie powinni w ogóle miec prawa głosu. Siedzą sobie
            spokojnie w jakichś cywilizowanych krajach, słuchają kaczej
            propagandy, a potem "uszczęśliwiają" nas swoimi głosami. Ja bardzo
            dziekuję, ale nie chcę skorzystać.
            • maruda.r Re: ustawianie meczu 14.10.07, 16:58
              Gość portalu: rt napisał(a):

              > "żeby debata pokazała co łączy" to jak ustawianie meczu
              >
              > chcą zarżnąć tego Kaczorka

              ********************************************

              I niech zjedzą go w buraczkach. Smacznego.

          • Gość: abhaod Re: Z sympatii dla rodakow w kraju zaglosuje na P IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:10
            CUDA W POLSCE
            1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
            zawrotna
            kariera jego ojca Rajmunda.
            Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
            sadzano na
            nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
            społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
            dostaje od
            stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
            Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
            obywatela, nawet
            szarego członka PZPR.

            2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
            wykładowcy
            na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
            jak pączki w
            maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
            rządzi
            Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
            rzecz miała
            miejsce !!!

            3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
            małżeństwa, na
            początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
            rodziców,
            albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
            reżimowej TV.

            4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
            kręgu
            doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

            5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
            lojalki i
            jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
            do domu, co
            więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

            6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
            sfałszowaną
            teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
            lustracji
            ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

            7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
            Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
            czasach
            stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
            bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
            wojennym?
            Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
            AK Rajmund
            Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
            szczególną
            troską?
            Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
            Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
            ten po
            odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
            być może
            postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
            oficer
            zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
            więcej nie
            będzie się wygłupiać.
            Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
            tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
            cudownego życia
            wodza?
      • Gość: abhaod Re: LiD gotów współrządzić z PO IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:11
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • Gość: abhaod Re: tylko__PIS__powstrzyma__PO-LiDki_ !!! IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:12
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • Gość: abhaod Re: LiD gotów współrządzić z PO IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:13
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
    • Gość: antyNatolin LiD gotów współrządzić z PO IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.07, 16:00
      Były prominenty stalinowski komunista wrócił do PZPRowskich korzeni
      i jeszcze wyciera sobie usta hasłem "Solidarność". O tak, PZPR i
      Solidarność wiele łączy, np. pały ZOMOwców, które pamiętam do
      dzisiaj. A panu Geremkowi marzy się powrót do koryta, bo bez władzy
      ciężko, oj ciężko. Ręce mu się trzesą .... A może to tylko starość,
      bo jak się ma 75 lat, to już zdrowie nie to co było.
      • Gość: Zenon Tak, dla prof. Geremka! IP: *.oaza-dd.com 14.10.07, 16:48
        Przypominam, ze prof. Geremek w wyborach do PE uzyskal w Warszawie najwieksza
        liczbe glosow. Przypominam, ze za granica to z glosem Geremka sie licza, a nie
        Kaczynskiego, Kaminskiego i innych takich, ktorych nazwiskami szkoda mi pamiec
        zasmiecac. Troche szacunku dla czlowieka, ktory obok Walesy i Balcerowicza jest
        w tej chwili bodaj najbardziej rozpoznawalnym Polakiem na swiecie. Troche
        szacunku, dla czlowieka, dzieki ktoremu m.in. mozemy sobie teraz wypisywac steki
        bzdur i podrozowac w calej Europie tylko z dowodem osobistym.

        To, ze nie rozumiecie, co prof. Geremek mowi, nie znaczy, ze musicie mu ublizac,
        sfrustrowana gawiedzi.
          • Gość: Zenon Re: Tak, dla prof. Geremka! IP: *.oaza-dd.com 14.10.07, 20:23
            Ot, Polska wlasnie. Wsiowa, zawistna, niewiele kapujaca ze swiata, ale za to
            wiernie opluwajaca kogokolwiek, kto wyzej od niej mentalnie. Do zyganie
            przerazajacy polinteligentni wyborcy PISu i innych g...owien. Wy tez macie glos,
            buraki, ale wy sobie tego glosu nie wywalczyliscie.
            Nie bede mowic, kto wam go wywalczym, bo i tak dla was za trudne. Zyd, komuch,
            stalinowiec - co tu sie dziwic, ze taki psychopada Kaczynski potrafil do swoich
            trafic. Im cos glupszego i bardziej absurdalnego, tym wieksze poparcie. A tu
            prosze - odpowiedz mamy jak na dloni: to wy jestescie ta miernota, ktorej
            gnijace z przepicia i otumanienia telewizja mozgi smierdza na cala Europe.

            Niedawno ukazal sie w GW bardzo ciekawy arykul na temat Polski postkolonialnej.
            Przeczytajcie, a zobaczycie, ze to co prezentujecie jest typowym syndromem duszy
            bylych niewolnikow.
      • Gość: abhaod Re: LiD gotów współrządzić z PO IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:13
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • Gość: abhaod Re: LiD gotów współrządzić z PO IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:14
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
        • Gość: zbibi Co do "koalicji" IP: 217.98.20.* 14.10.07, 16:28
          A co z faktem, że prezio Urbański kręcł lewe interesy z z b.
          wojewodą Nawratem? Jakoś abecadło szczurka Kamińskiego nie jest
          tak "czujne" - a przecież tu są fakty, nie trzeba nikogo prowokować?
          To samo z przygłupem Putrą, który jest zamieszany w aferę z
          oczyszczalnią ścieków w Białymstoku, tak "sprytnie" zamiecioną pod
          dywan przez lechujarkowych pomagierów. Najpierw posprzątajcie na
          swoim podwórku, a potem wywalajcie drzwi w cudzych domach.
      • Gość: abhaod Re: Geremek ty żydzie opluwaczu Polski IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:15
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • maruda.r Re: LiD gotów współrządzić z PO 14.10.07, 16:55
        bokassa napisał:

        > GW czyli LiDowe Nowiny wam nie pomoże chociaż stara się jak może i
        > kłamie ,judzi,judzi i kłamie ale do władzy nie wrócą żydowskie
        > dranie.

        **********************************

        Przecież u władzy są żydowskie dranie, jak mawia Rydzyk. Dorn, Kaczyński, do
        niedawna Wierzejski.



      • Gość: abhaod Re: LiD gotów współrządzić z PO IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:16
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • Gość: abhaod Re: Geremek laczego tak nienawidzisz Polakow? IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:16
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • Gość: abhaod Re: Dinozaury z PZPR razem z Tuskiem i Schetyną IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:17
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • wikal Re: PiS dziękuje za dodatkowe z 5% poparcia.Będzi 14.10.07, 16:41
        Ja akurat za taką koalicją niespecjalnie jestem, ale znam ludzi,
        którzy myślą dokładnie odwrotnie niż ty. Oni chcą deklaracji PO, że
        nie będzie koalicji z PiS, ale z LiD. Więc te twoje 5% może
        zadziałać z w obie strony i bilans wyjdzie na zero. Ważne, że PO ma
        możliwość koalicji w obie strony, a PiS w żadną. Bowiem po
        doświadczeniach SO i LPR żadna przytomna partia nie wejdzie w
        koalicję z PiS, jeśli ono miałoby w niej grać rolę wiodącą. Nawet
        drugorzędna rola PiS, znając charakter i kompleksy jego liderów,
        stwarza zagrożenie, że znany destruktor do wszystkiego wykończy PO.
        Dlatego nie chrzań głupot, bo przedstawiona przez ciebie opcja
        działa w obie strony. 21 będzie wynik, to będziemy spekulować. Na
        razie nikt nie wie nic, bo polski wyborca jest potwornie
        nieprzewidywalny. A Geremek najlepiej niech już nic nie mówi. UW już
        rządziła - nie najlepiej.
        • pikorab Re: PiS dziękuje za dodatkowe z 5% poparcia.Będzi 14.10.07, 17:26
          Powyższa wykładnia wikala jest godna miana "statysty", mówiąc językiem Pana
          Zagłoby ! Mentalność i orientację polityczną Wyborców kstałtują
          jednak różne ośrodki Nie jest również obojętny wpływ Kościoła, mimo że ten
          jednoznacznie nie wypowiada się w sprawach preferencji partii, odwołuje się
          jednak do sumień i kanonów wiary..
          Podobno wszystko zależy od tych, którzy liczą głosy ? pikorab
          • wikal Re: PiS dziękuje za dodatkowe z 5% poparcia.Będzi 14.10.07, 18:07
            Czyż jednak nie jest prawdą, że polski wyborca nieustannie zmienia
            zdanie? To nie jest normalne, że jednego dnia Pis prowadzi 5-6
            punktami procentowymi, a PO za dwa dni 7? Przecież to jest bardzo
            duzo. Czy jest normalne, że część wyborców SLD zmienia zdanie i
            zaczyna głosowac na PiS i odwrotnie? Mało tego, ludzie zmieniają
            zdanie co kilka dni. Dlatego to kształtowanie przez ośrodki nie jest
            zbyt stabilne. Wielu ludzi zdecyduje się w ostatniej chwili, co nie
            najlepiej świadczy o naszej klasie politycznej. To nieprawda, że
            Polaków nic nie obchodzi. Oni chcą rozpaczliwie głosować, ale nie
            mają na kogo. Stąd te nienormalne wahania. Nie wiadomo co robić.
      • Gość: abhaod Re: PiS dziękuje za dodatkowe z 5% poparcia.Będzi IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:17
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
        • cmos Re: PiS dziękuje za dodatkowe z 5% poparcia.Będzi 14.10.07, 23:27
          bo to było tak :
          przed 1945 najpierw rodzina tuSSka była wyznania hitlerowskiego w ss, gestapo,
          wermachcie i hitlerjugend, potem po 1945 przeszła na leninizm do FDJ,
          volkswermacht, stasi. młody donkey tussk chodził po kominach i bardzo ciężko
          pracował w stoczni. na koniec spadł na głowę i pokochał wszystkich polaków.
      • Gość: abhaod Re: ---To co scala LiD to PZPR, nie Solidarność.- IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:18
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • Gość: abhaod Re: Dziadku ? IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:18
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?
      • polonus3 Re: Z.ydokomuna wraca! 14.10.07, 16:51
        "minusn" nic nie wylazlo i nie wylezie. Mossad to odpowiedzialna i wysoko
        profesjonalna instytucja i stamtad nic nie wylazi. To nie
        wywiad polski i nie ujawniaja w gazetach swoich wspolpracownikow.
      • Gość: abhaod Re: Z.ydokomuna wraca! IP: *.adsl.alicedsl.de 14.10.07, 19:19
        CUDA W POLSCE
        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława Kaczyńskiego, to
        zawrotna
        kariera jego ojca Rajmunda.
        Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach,
        sadzano na
        nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia
        społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od
        stalinowskiej władzy wypasiony apartament na
        Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego
        obywatela, nawet
        szarego członka PZPR.

        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy
        na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji
        jak pączki w
        maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin
        rządzi
        Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak
        rzecz miała
        miejsce !!!

        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
        małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców,
        albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w
        reżimowej TV.

        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
        kręgu
        doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

        5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony
        do domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
        sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej
        lustracji
        ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Zoliborzu, pracą w
        czasach
        stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
        bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
        wojennym?
        Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
        AK Rajmund
        Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególną
        troską?
        Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
        Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
        ten po
        odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał,
        być może
        postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu
        oficer
        zadzwonił do ojca, kazał odebrał syna, wlał w tyłek i Jarek obiecał,że
        więcej nie
        będzie się wygłupiać.
        Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS,
        tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki
        cudownego życia
        wodza?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka