Dodaj do ulubionych

Pstryk i płać - trzy fotoradary w Pomorskiem

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 23:57
Niestety nie znam wymienionych miejsc "na drodze numer 1 w
Miłobądzu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h i
na drodze S 6 - czyli obwodnicy w Gdyni Demptowie, przy zjeździe
na ul. Morską", ale za to znam doskonale kilkanaście innych
miejsc, gdzie obowiązują absurdalne ograniczenia "40 km", w
sytuacji gdy nie ma tam absolutnie żadnych zagrożeń. Najczęściej
są to znaki wprowadzone wówczas gdy były przeprowadzane w tym
miejscu jakiekolwiek prace drogowe, które pozostały do dziasiaj.
Albo znaki "Stop" na przejazdach kolejowych, które przejazdami
są tylko z nazwy, bo torowisko pokrywa dwumetrowa trwa, a pociąg
przejeżdżał tam cztery lata temu. A kto na tym traci, biedny
kierowca, bo za zakrętem przy takim przejeździe czai się
drogówka i kasuje za złamanie przepisow ruchu drogowego. A
szczytem ansurdu był swego czasu znak przy nieczynnym
przejeździe kolejowym, gdzie torowisko było wyrównane i zalane
asfaltem.
Obserwuj wątek
    • Gość: edward gierek Re: Pstryk i płać - trzy fotoradary w Pomorskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.03, 11:26
      Mam ciężką nogę i przez Miłobądz popierdalam zawsze 90km/H. No
      cóż trzeba będzie zdjąć nogę z gazu.
      • Gość: .:. [...] IP: *.netten.pl / 192.168.7.* 16.08.03, 21:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: dresik Re: Pstryk i płać - trzy fotoradary w Pomorskiem IP: *.mlyniec.gda.pl 17.08.03, 10:45
        Mam nadzieję że nastepnym razem gdy będziesz miał znow
        ciężką nogę zabiszesz swoją córkę albo swojego syna...
        Albo zrobi to inny debil co ma ciężką nogę
        :-[]
    • Gość: Mar3miasto Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 14:43
      Dla równowagi entuzjazmu Pana Dziennikarza Gondaka i Pana
      Policjanta Staniszewskiego pare aspektów prawnych do rozwagi:
      po zerowe
      Wykroczeniu i ukaraniu podlega KIERUJACY, a nie WŁAŚCICIEL
      pojazdu widniejący w dowodzie rejestracyjnym. Panie Gondak nie
      dawaj Pan tak łatwo wiary pobożnym życzenion policajów i nie
      wprowadzaj Pan w błąd swoich Szanownych czytelników

      po pierwsze
      Najeżdżajac na fotoradar jezdnią dwu pasmową starajmy sie jechać
      równo obok innego samochodu. Pieczarki nie moga wtedy ustalić
      który z dwóch kierowców jechał za szybko i fotka do kosza.

      po drugie
      Należy robic wszystko by twarz kierowcy była nie do
      zidentyfikowania. (w kominiarce latem może byc za ciepło, ale
      zimą ...). Można od 200 do 5 m metrów pred fotoradarem trzymać
      dłoń przed twarzą lub zasłonkę przeciwsłoneczną tak by samemu
      nie widzieć obiektywu fotoradaru, ale DOBRZE widzieć drogę.
      Policaje ZAWSZE musza ustalać kierującego wg rejestracji autka
      patrz po trzecie i po następne

      po trzecie
      Jak wezwą właściciela i pokaża fotkę z nieczytelną twarzą
      kierowcy to należy odmówić złożenia zeznania o tym kto w danym
      momencie prowadził autko opierając się na prawie do odmowy
      zeznawania jeżeli takie zeznanie mogłoby narazić zeznającego lub
      jego najblizszych na obpowiedzialność karną lub odpowiedzialność
      za popełnione wykroczenie.

      po czwarte
      Pieczary mają obowiązek wyciąć twarze współpasażerów by wezwany
      właćisiel mąż nie mógł ropoznać twarzy kochanka jadącego z żoną
      właściciela samochodu. Jeżeli jednak skierują sprawę do sądu to
      kwestionować zdjęcie bo było przedmiotem obróbki elektronicznej

      po piąte
      Jeżeli właścicielem samochódu jest osoba prawna w imieniu której
      oświadczenia składa więciej niż jedna osoba to dopiero piękne
      galimatiasy można robić

      po szóste
      Jeżeli jednak policaje ustalą kierującego to po dwóch tygodniach
      od wykroczenia moga mu gwizdkiem służbowym zagwizdać zgodnie z
      Art 97 Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w
      sprawach o wykroczenia. Znając naszą pocztę i obieg papierów
      łatwo można przeciągnąć odebranie wezwania z poczty.

      po ostatnie i najważniejsze
      NALEŻY PRZESTRZEGAĆ PRZEPISÓW RUCHU DROGOWEGO
      Nie dajcie się złapać !!!!!
      • stefan4 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 16.08.03, 16:05
        Czy celem tej imponującej ekspertyzy jest, żebyś nadal
        mógł bezkarnie zagrażać mojemu bezpieczeństwu?

        - Stefan
        • Gość: Mar3miasto Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 16:54
          Absolutnie nie i napisałem to na końcu mojej "ekspertyzy".
          Mój wpis nie traktował w ogóle o sposobie jazdy, a tylko o tym
          jak policja stosując nowości nie odnosi tego do obecnego stanu
          prawnego. Tak jak my mamy obowiązek przestrzegać ograniczeń
          prędkości, a tak policaje mają obowiązującego przestrzegac prawa
          przy ściganiu sprawców wykroczeń. Nie odpowiada mi tylko to, że
          policaje razem z dziennikarzami wciskają kit obywatelom. Zwróć
          wuwagę, że napisali, że wezwanemu właścicielowi wypisuje się
          mandat... co jest bzdurą. Czy sie to komu podoba czy nie.
          Żenujące jest to, że jutro nie napiszą, że to kierowca podlega
          karze, a nie właściciel samochodu. Mar3miasto

          • 3city Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 16.08.03, 20:25
            Gość portalu: Mar3miasto napisał(a):

            > policaje razem z dziennikarzami wciskają kit obywatelom. Zwróć
            > wuwagę, że napisali, że wezwanemu właścicielowi wypisuje się
            > mandat... co jest bzdurą.

            Zgadzam się, choć rozumiem policję - to jest najlepszy sposób
            w "sezonie na leszcza" - wykorzystać nieznajomość prawa gawiedzi.
            Większość kierowców w obliczu tego "dowodu" kuli uszy i płaci,
            co zachęca policajów do traktowania tego jak normę.

            Inna sprawa - czemu ustawiają ten fotorejestrator na obwodnicy a
            nie zapowiadają że będą go ustawiać np. na osiedlach gdzie
            przekraczanie prędkości o np. 30 km/h jest wiele bardziej groźne
            niż na obwodnicy ? I gdzie radiowóz ustawić jest trudniej bo
            bardziej go widać ?
            Odpowiedź: jak zwykle - to chciwość gliniarzy a nie dbałość o
            bezpieczeństwo.
            • Gość: rez [...] IP: *.gdynia.mm.pl 18.08.03, 00:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • stefan4 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 17.08.03, 10:01
            stefan4:
            > Czy celem tej imponującej ekspertyzy jest, żebyś nadal mógł bezkarnie zagrażać
            > mojemu bezpieczeństwu?

            Mar3miasto:
            > Absolutnie nie i napisałem to na końcu mojej "ekspertyzy".

            W to, co napisałeś na końcu, nie potrafię uwierzyć.

            Namawiasz przestępców drogowych do pieniaczenia się dla osiągnięcia bezkarności
            i instruujesz ich, jakie luki w prawie mogą w tym celu wykorzystać. W swoistym
            ,,wyścigu zbrojeń'' pomiędzy społeczeństwem a przestępcami dajesz broń do rąk
            przestępcom. Jeśli nawet tłumaczysz to troską o zdrowie prawa, to takie
            tłumaczenie wygląda obłudnie; tym bardziej, że nie proponujesz żadnego sposobu
            zatkania istniejących luk prawnych.

            W normalnym świecie, jak ktoś zwraca mi uwagę, że w tłoku nadepnąłem mu na nogę
            i to stwierdzenie wydaje się prawdopodobne, to przepraszam. Nie żądam od gościa
            dowodu, że to na pewno ja. Honorowy człowiek, jeśli zawinił i został na tym
            przyłapany, uznaje swoją winę i ponosi jej konsekwencje; nie czepia się
            trudności dowodowych. Gdyby tak nie było i każdemu trzeba by udowadniać winę
            lege artis do samego końca, to działanie wymiaru sprawiedliwości byłoby jeszcze
            o wiele kosztowniejsze niż jest.

            A Ty właśnie namawiasz kierowców, żeby w przypadku przyłapania na piractwie szli
            do upadłego w zaparte i wykonywali kroki, z których każdy podraża postępowanie,
            czyli zwiększa obciązenia dla podatnika. Może uda się w ten sposób załamać
            system i dalej będzie można popierdalać 90 km/h przez wieś, jak łaskaw był się
            wywnętrzyć ktoś wcześniej w tym wątku.

            Ktoś nauczony Twoją instrukcją popierdoli przez wieś 90 km/h i zabije dziecko.
            Następnie tak dobrze zastosuje kruczki wskazane przez Ciebie i jeszcze inne, że
            dyletancka policja oraz indolentny sąd będą go musiały wypuścić. Będzie więc
            mógł sobie popierdalać przez tą samą wieś z niezmniejszoną prędkością. Czy
            będziesz wtedy odczuwał dumę z ucznia, który przerósł mistrza, czy mdłości na
            widok własnego odbicia w lustrze?

            - Stefan
            • Gość: Mar3miasto Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.makor.pl / 192.168.1.* 17.08.03, 10:24
              Do upadłego twierdzę, że przepisów ruchu drogowego należy przestrzegać.
              Nic nie poradzę, że są wśród nas tacy, którzy tęsknią do czasów gdy
              policja/milicja mogłą robić co tylko zechce. Sam przyznajesz, że wokół
              fotoradarów jest kilka cienizn prawnych. To śmieszne, że zamiast otwarcie na
              ten temat rozmawiać próbujesz Stefanie4 zakrzyczeć problem. Piraci drogowi
              zabijają nie dlatego, że obywatele są świadomi swioch praw tylko dlatego, że
              popełnił przestępstwo. Jeżeli uważasz, że on by go nie popełnił, gdyby nie
              przeczytał czegoś w necie to jesteś w błędzie. Policaje przy pomocy fotoradarów
              usiłują tworzyć system Wielkiego Brata zamisat na drodze w upale, deszczu i
              śniegu POMAGAĆ kierowcom. Przeniosą się do komisariatów i będą wirtualną
              policją, a na drogach ich nie będzie. Czy znasz marzenie takich właśnie
              policajów - to FOTOALKOMAT i VIDEOALKOMAT. Racz Stefanie4 zastanowić się nad
              takim stwiedzeniem PRAWO NIE MA LUK DLATEGO ZE KAZDA Z TAKICH LUK JEST WŁAŚNIE
              PRAWEM. Szerokości. Nie dajcie się złapać.
              • stefan4 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 17.08.03, 12:15
                Mar3miasto:
                > Szerokości. Nie dajcie się złapać.

                To znaczy ,,pijcie, gnajcie, wymuszajcie, tylko nie dajcie się złapać'', prawda?
                Wolę takie szczere określenie Twoich celów niż obłudne zapewnienia, że jesteś po
                stronie jazdy bezpiecznej.

                Mar3miasto:
                > Sam przyznajesz, że wokół fotoradarów jest kilka cienizn prawnych.

                Nie przyznaję sam, tylko jestem świadom, że całe prawo wokół nas jest jednolicie
                dziurawe; wobec tego uważam za prawdopodobne, że akurat wokół fotoradarów
                również. Nie chcę dyskutować konkretnych cienkości prawnych, bo nie jestem
                prawnikiem; poza tym problemy prawne, w odróżnieniu od rzeczywistych, są nudne.
                Natomiast nie zgadzam się na to, żeby społeczna ocena moralna czynu zależała od
                umiejętności sprawcy wycwaniakowania dziurawego paragrafu.

                Bezkarność i niewinność to są dwie różne rzeczy. Pierwsza należy do porządku
                prawnego, druga do etycznego. Ostatnio z okazji różnych afer szefowie SLD
                bardzo usilnie próbowali zatrzeć tą różnicę i odebrać ludziom prawo do oceny
                moralnej w braku wyroku sądu. Nie przyjęło się.

                Mówiąc po prostu: jeśli ktoś pojedzie za szybko, zostanie złapany i wyłga się z
                odpowiedzialności za pomocą Twoich ,,cienizn prawnych'', to moja ocena będzie
                taka:
                • Gość: rex Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.gdynia.mm.pl 18.08.03, 00:12
                  stefan daj spokoj
                  ten ten gośc to gówniarz który uczy się świata popisując się
                  choćbyś nie wiem jakie przytaczał argumenty to i tak tego nie pojmie
                  a wiesz dlaczego?
                  bo to prostak!!!
                  • Gość: Mar3miasto No więc tak to jest IP: *.plusgsm.pl 18.08.03, 09:35
                    Szanowni Panowie, Myślę, że obelgi nie są właśiwą formą dyskusji. Ja jej nie
                    stosuję. Bezkrytycznie akceptujecie policyjne i dziennikarskie metody nawet
                    jeżeli są sprzeczne z prawem. Wolno Wam. Uważacie, że każdy ma obowiązek
                    donosić na własne dzieci, wspólmałżonka czy rodziców. Otóż przyjmijcie do
                    wiadomości, że tak nie jest czy sie to Wam podoba czy nie. Wmawianie przez
                    dziennikarzy, że jest inaczej to po prostu nadużycie. Z wyrazami szacunku
                    • stefan4 Re: No więc tak to jest 18.08.03, 11:16
                      Mar3miasto:
                      > Myślę, że obelgi nie są właśiwą formą dyskusji. Ja jej nie stosuję.

                      Ja też nie, a za innych nie odpowiadam. Atakowałem Twoje stanowisko a nie
                      osobę. Jeśli to nie było jasne z moich postów, to musiałem coś napisać niezbyt
                      wyraźnie, za co przepraszam.

                      Mar3miasto:
                      > Bezkrytycznie akceptujecie policyjne i dziennikarskie metody nawet jeżeli są
                      > sprzeczne z prawem. Wolno Wam. Uważacie, że każdy ma obowiązek donosić na
                      > własne dzieci, wspólmałżonka czy rodziców.

                      Nie jestem ani policjantem ani dziennikarzem. Nie rozumiem tego passusu o
                      donoszeniu.

                      Powiedz, co Twoje prawne wyczucie (ew. wykształcenie) mówi na takie stanowisko.

                      Przestępca drogowy może:
                      (1) przyznać się do popełnienia przestępstwa i wtedy jego przyznanie stanowi
                      dowód w sprawie;
                      (2) odmówić zeznań powołując się na to, że wyznanie prawdy mogłoby go narazić na
                      obpowiedzialność karną
          • Gość: miki Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.03, 12:15
            Gość portalu: Mar3miasto napisał(a):

            > Absolutnie nie i napisałem to na końcu mojej "ekspertyzy".
            > Mój wpis nie traktował w ogóle o sposobie jazdy, a tylko o tym
            > jak policja stosując nowości nie odnosi tego do obecnego stanu
            > prawnego. Tak jak my mamy obowiązek przestrzegać ograniczeń
            > prędkości, a tak policaje mają obowiązującego przestrzegac prawa
            > przy ściganiu sprawców wykroczeń. Nie odpowiada mi tylko to, że
            > policaje razem z dziennikarzami wciskają kit obywatelom. Zwróć
            > wuwagę, że napisali, że wezwanemu właścicielowi wypisuje się
            > mandat... co jest bzdurą. Czy sie to komu podoba czy nie.
            > Żenujące jest to, że jutro nie napiszą, że to kierowca podlega
            > karze, a nie właściciel samochodu. Mar3miasto
            >
            Jesli piszesz,to dobrze by< bylo aby Twoje mysli i wiedza byly adekwatne do
            predkosci.
            Fotoradar pracuje na tasmach fotograficznych,i o zadnej obrobce elektronicznej
            przy wycinaniu fizjonomi pasazerow nie moze byc mowy.Wycina sie z pomoca
            zaslonieniu tychze kawalkiem papieru.Wlasciciel samochodu ma wskazac kto
            prowadzil samochod.Jesli bedzie stosowal Twoje genialne metody,moze narazic sie
            na interwencje antyterorystow,czy przepadek nazedzia przestepstwa.W Niemczech
            czlowiek ktory nie potrafi powiedziec kto prowadzil samochod,moze
            zarobic "idiotentest"jest to co u nas nazywa sie- badania psychotechniczne.sa
            ludzie ktorzy probuja zdac te proste testy ponad 20 razy,i nie zdaja.Firmy
            egzaminujaca sa prywatne,i im wiecej razy sklerotyk z uszkodzona pamiecia
            (zapomnial komu pozyczyl przed paroma godzinami samochod)bedzie podchodzil,tym
            wiecej w kasie pieniedzy.Kazde jedno podejscie kostuje cos kolo 400 Euro+kurs
            przygotowujacy.To tak jak z prawem jazdy.Ile razy zdaje przecietny kursant?
            Wiec pedz frajerze...
            • stefan4 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 18.08.03, 12:41
              miki:
              > W Niemczech czlowiek ktory nie potrafi powiedziec kto prowadzil samochod,moze
              > zarobic "idiotentest"

              Mar3miasto nie proponował wersji ,,Nie wiem kto'', tylko ,,Wiem ale odmawiam
              odpowiedzi, bo mogłoby to narazić mnie na odpowiedzialność''. Nie ma więc
              powodu do badania inteligencji takiego kierowcy. Myślę, że są jakieś prawne
              metody radzenia sobie z taką postawą przestępcy, ale nie jestem prawnikiem.

              - Stefan
              • les1 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 18.08.03, 17:33
                Wow...Stefan alez sie nastroszyl....:-)
                Ja tam...nie znam sie na prawie polskim ale... wydaje mi sie , ze przekroczenie
                predkosci jest zaliczane do wykroczen a nie do przestepstw.... ;-)

                les1
                • stefan4 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 18.08.03, 20:32
                  les1:
                  > Wow...Stefan alez sie nastroszyl....:-)

                  Prawda? Sam nie wiedziałem, że tak potrafię.

                  les1:
                  > Ja tam...nie znam sie na prawie polskim ale... wydaje
                  mi sie , ze
                  > przekroczenie predkosci jest zaliczane do wykroczen a
                  nie do
                  > przestepstw.... ;-)

                  Ups, chyba masz rację.

                  Ale zajrzyj sobie na przykład na www.kgp.gov.pl/ .
                  Z podanych tam
                  tabelek wynika, że ,,niedostosowanie prędkości do
                  warunków ruchu'' jest
                  zdecydowanie najważniejszą przyczyną wypadków w Polsce.
                  W 2002 zginęło z tego
                  powodu 1755 osób, czyli ponad 30% wszystkich ofiar
                  śmiertelnych ruchu drogowego.
                  Na dalekim drugim miejscu jest wymuszenie pierwszeństwa:
                  602 zabitych, czyli
                  10%. Na trzecim miejscu, 545 czyli 9.3%, jest
                  wtargnięcie na jezdnię przez
                  pieszego.

                  W 2002 stwierdzono w Polsce 1188 zabójstw. A więc na
                  każde dwa zabójstwa
                  przypadały trzy pozbawienia życia przez przekroczenie
                  prędkości (i 7 pozbawień
                  życia przez inne drogowe ,,wykroczenia''). Może więc
                  warto by zmienić
                  kwalifikację tego czynu na przestępstwo?

                  - Stefan

                  P.S. Zmieńmy koniecznie, bo inaczej mój nastroszony
                  wywód prawniczy się
                  zmarnuje.

                  • les1 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 18.08.03, 22:00
                    Jak najbardziej....poprzez szybka jazde zwieksza sie ryzyko wypadku....
                    Ale... tak calkowicie to do mnie nie dociera argumentacja odnosnie zmiany
                    przepisow.
                    Jadac cala noc (z przerwami) dostajemy nad ranem ...wiadomego "fenomenu"...
                    Zajezdzasz pod pierwsza stacje i idziesz do toalety...z widocznymi odznakami
                    tego tego "fenomenu"...inni ludzie to widza ale nikt nie wola policji,
                    krzyczac....Gwalciciel!!!!!!!!....
                    To ze mamy odznaki "fenomenu"...wcalie nie znaczy, ze jestesmy zboczencami...:-)
                    :-)
                    les1
      • Gość: Pawel ze Szwecji Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: 212.162.161.* 16.08.03, 22:59
        Boli mnie glowa jak cos takiego ,,polskiego'' czytam. Kobinujesz
        i tyle.
        • Gość: Mar3miasto Ból głowy IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 07:54
          Na ból głowy polecam odpowiednie lekarstawa. Przypuszczam, że mieszkałeś troche
          w Polsce i doświadczyłeś lub słyszałeś na co sobie milicja pozwalała. Te
          wypowiedzi policajów i co najgorsze entuzjazm dziennikarzy świadczą o tym, że z
          powodu nowinki technicznej prawo ma być stosowane na skróty bo tak jest
          policajom wygodnie, etatów nie mają. To jest ich psi obowiązek jak mnie złapią
          na radarek zatrzymać i wlepiś mandat. Kocham bankomat i tego typu maszynki, ale
          zawsze będę czynnie przeciwny automatowi z radarem. Pomyśl o właścicielu
          samochodu, który nie ma prawa jazdy, ą w ciągu roku dostał 50 pkt - na egzamin
          go skierują Pamietaj, że grzywna nałożona przy pomocy madatu to
          najpowszechniejszy sposób wymierzania sprawiedliwości i z powodu wprowadzenia
          fotoradaru nie mozna podważać elementarnych zasad. Sprawdź u siebie w Szwecji
          czy jak kogoś cykną fotoradarem to ukaraniu podlega właściciel samochodu czy
          policja musi ustalić kierującego. Jestem pewien czego sie dowiesz. Taki sposób
          rozumowania doprowadzi do tego, że wsiadając do samochodu będzieśż musiał
          zawiesić z tyłu i z przodu drugie tablice identyfikujące kierowcę, że by
          policają było wygoniej. I na koniec przepisów trzeba przestrzegać i nie dajcie
          sie złapć .. głupocie policji
          • Gość: rex Re: Ból głowy IP: *.gdynia.mm.pl 18.08.03, 00:16
            a po co samochod komuś kto nie ma prawa jazdy
            wiem
            bo jesteś cwaniczkiem
            któremu by ubezpieczalnia nie ubezpieczyła samochodu....
            tylr już masz zasrancu na sumieniu!!!!!
          • Gość: miki Re: Ból głowy IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.03, 13:05
            Gość portalu: Mar3miasto napisał(a):

            > Na ból głowy polecam odpowiednie lekarstawa. Przypuszczam, że mieszkałeś
            troche
            >
            > w Polsce i doświadczyłeś lub słyszałeś na co sobie milicja pozwalała. Te
            > wypowiedzi policajów i co najgorsze entuzjazm dziennikarzy świadczą o tym, że
            z
            >
            > powodu nowinki technicznej prawo ma być stosowane na skróty bo tak jest
            > policajom wygodnie, etatów nie mają. To jest ich psi obowiązek jak mnie
            złapią
            > na radarek zatrzymać i wlepiś mandat. Kocham bankomat i tego typu maszynki,
            ale
            >
            > zawsze będę czynnie przeciwny automatowi z radarem. Pomyśl o właścicielu
            > samochodu, który nie ma prawa jazdy, ą w ciągu roku dostał 50 pkt - na
            egzamin
            > go skierują Pamietaj, że grzywna nałożona przy pomocy madatu to
            > najpowszechniejszy sposób wymierzania sprawiedliwości i z powodu wprowadzenia
            > fotoradaru nie mozna podważać elementarnych zasad. Sprawdź u siebie w Szwecji
            > czy jak kogoś cykną fotoradarem to ukaraniu podlega właściciel samochodu czy
            > policja musi ustalić kierującego. Jestem pewien czego sie dowiesz. Taki
            sposób
            > rozumowania doprowadzi do tego, że wsiadając do samochodu będzieśż musiał
            > zawiesić z tyłu i z przodu drugie tablice identyfikujące kierowcę, że by
            > policają było wygoniej. I na koniec przepisów trzeba przestrzegać i nie
            dajcie
            > sie złapć .. głupocie policji
            Gdzie Ty widziale Szwecje?W telewizji?Moze Szwecja pomylila sie Tobie z2
            bufetem szwedzkim"na przyjeciu u towqrzyszy z ordynackiej?Jesli przekroczysz
            predkosc,to fotoradar zrobi Tobie zdjecie,ty pojedziesz dalej.policjant nie
            musi tracic czasu na dyskusje z kmieciem-mondrala.Dostaniesz poczta mandat,z
            dolaczonym wypelnionym przekazem pienieznym,i drukiem gdzie ewentualnie
            wpiszesz dane kierowcy.Jesli tego nie podasz,to dostaniesz "ksiazke jazd"Sadowy
            nnakaz wpisywania kazdej jazdy do specjalnej ksiazki.Jesli jedzie Twoja
            zona,kolega czy kochanka,tez musi byc jazda wpisana.Jesli zrobia twojemu
            samochodowi nastepne zdjecie,to musisz ta ksiazke jad pokazac.Podobnie przy
            kazdej kontroli drogowej.Brak wpisu-dochodzenie kryminalne+sprawa karna.
            Wiezienie w Moabicie jest pelne Twoich kolegow.Mysleli tak jak ty ze sa
            madrzejsi od innych.Probowali zagrac na nosie.
          • les1 Re: Ból głowy 18.08.03, 19:43
            Mar3miasto...
            Za samochod odpowiada jego wlasciciel, tak w kwestii mandatow jak i stanu
            technicznego pojazdu. Mandaty przychodza na twoj adres i twoim obowiazkiem jest
            ustalenie kto tym pojazdem w danem okresie kierowal i zgloszenie tego do
            odpowiednich organow wladzy... Tak samo jak w jakichkolwiek firmach
            przewozowych.
            Jesli policja zatrzyma twojego kolesia za przekroczenie predkosci w twoim aucie
            i przy okazji sprawdza stan techniczny .... koles zarobi mandat za
            przekroczenie predkosci a ty dostaniesz poczta (albo poprzez kolesia) mandat za
            zly stan techniczny pojazdu...
            Slodkie i proste.
            Wyjatkiem sa przypadki, jesli pojazd zostal zgloszony jako skradziony, czego
            dowod TY musisz im przedstawic, albo tzw. "usprawiedliwione przekroczenie
            predkosci"....co takze musisz udowodnic....
            I jeszcze jedno....nie jest wcale ich obowiazkiem za toba ganiac i do raczki
            podawac...;-))))

            les1

      • Gość: rex [...] IP: *.gdynia.mm.pl 17.08.03, 23:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Anka Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.amg.gda.pl 18.08.03, 16:25
        Mar3miasto,
        nie przejmuj się tym chrzanieniem dyskutantów. Napisałeś
        świetną i konkretną wypowiedź.
        A twoim dyskutantom podsuwam pod
        rozwagę kilka artykułów z "Forum" sprzed gdzieś dwóch miesięcy,
        w których autorzy wskazują na bezsens ograniczeń prędkości.
        Ograniczenia prędkości były utworzone w latach 70-tych, kiedy i
        samochody, i drogi były ZUPEŁNIE inne. Wykazano, że to nie
        nadmierna prędkość jest przyczyną większości wypadków w Europie
        Zachodniej i Stanach. W jednym ze stanów zniesiono ograniczenie
        prędkości na autostradach i wypadkowość spadła o 25%.
        • stefan4 Re: Są i na genialny wynalazek spsoby 18.08.03, 21:25
          Anka:
          > Wykazano, że to nie nadmierna prędkość jest przyczyną większości wypadków w
          > Europie Zachodniej i Stanach. W jednym ze stanów zniesiono ograniczenie
          > prędkości na autostradach i wypadkowość spadła o 25%.

          W którym ze stanów? ,,W jednym'' to brzmi tak, jakbyś napisała ,,w jakimś kraju
          zniesiono''. Słyszałem o tym, że na niektórych drogach Montany nie ma
          ograniczenia prędkości. Ja na takie drogi nie trafiłem
          • Gość: miki Re: Są i na genialny wynalazek spsoby IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.03, 11:18
            Temu ktory twierdzi ze nie wie kto prowadzil jego samochod,nakazuje sie
            prowadzenie "Fahrtenbuch".Moze zdazyc sie ze wlasciciel pojazdu nie wie.Jednak
            tylko jeden raz.Po pierwszym takim stwierdzeniu dostaje nakaz prowadzenia po
            naszemu "ksiazki jazd".Poniewaz ten nakaz jest uwidoczniony w centralnym
            rejestrze i ksiazce pojazdu,kazda kontrola drogowa sprawdza jego
            prowadzenie.Rowniez wtedy kiedy auto zostanie zfotografowane przez
            fotoradar.Wzywa sie wlasciciela i zaczyna od sprawdzenia czy jazd byla
            wpisana.Doswiadczyla tego moja znajoma.Przejechala na czerwonym
            swietle.Zauwazyl to policjant.Ona sie wyparla.Klasyczne"zeznanie przeciw
            zeznaniu"Oczywiscie uszlo jej to na sucho,z tym ze nakazano
            prowadzenie "fahrtenbuch"Po tym zdarzeniu zawsze twierdzila ze wolalala by
            zaplacic 500 i oddac prawo jazdy na miesiac i miec spokoj.
            Odnosnie badan"psychotechnicznych".Badanie te nie sa kara.Nie sa tez
            szykana.Przynajmniej tak wyglada to z punktu widzenia prawnikow.W zwiazku z tym
            mozna tym badaniom poddac kazdego uzytkownika drog.Z pewnoscia kazdego
            uczestnika tzw."zdarzenia drogowego".Mysle ze podstawa sa rowniez problemy z
            pamiecia.Przdmiotem badan lekarskich wymaganych do uzyskania prawa jazdy nie
            jest np.stan stawu skokowego,lecz czynnosci mozgu.Ewidentny brak pamieci moze
            byc przeslanka do takiego badania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka