Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:51
Szkoda, że Pani z Urzędu Miasta nie powiedziała, że wniosek SM
Południe o wydanie pozwolenia na budowę był zaskarżany przez Państwa
Laskowskich – jednak dla Miasta nie byli oni stroną w postępowaniu –
nie mieli prawa do gruntu!!! I tym samym UM zafundował nam
mieszkańcom sąsiedztwo fermy: 4-5 m od bloków.
Polecam też:
uwaga.onet.pl/1445748,archiwum.html
Z reportarzu wynika, że hodowla kwitnie: Pan Laskowski potwierdził
że ma tam 1.500 szt lisów i 1.500 szt Norek!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Władek Re: Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 23.01.08, 19:24
      Necka wiedziałaś gdzie kupujesz to mieszkanie, to teraz miej
      pretensje do siebie. Urząd widzisz jak się sprytnie tłumaczy, tylko
      idiota uwieży, że przez 30 lat można prowadzić nielegalną fermę na
      dodatek w PRL-lu.Prezes Spółdzielni też cwaniak, jak On to może się
      odwoływać do sądów ale hodowcy to niewolno.A ty dziwisz się, że
      hodowla kwitnie? Jak znam życie to będzie kwitła jeszcze przez parę
      dobrych lat i niema tu nic do rzeczy kto ma prawo do gruntu!!!
    • Gość: prawnik Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 23.01.08, 20:16
      Co za głupi artykuł i to w Wyborczej!! Jaka szansa??? skoro lisów
      nie można usunąć???
      • Gość: pls Re: Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 11:24
        niepotrzebnie spóldzielnia budowała domy tak blisko fermy wiedząc,że
        sprawa jest nieuregulowana, skazała mieszkańców na nieprzyjemne
        sąsiedztwo, a UM też się nie popisał, kiedy hodowca chciał parę lat
        temu przenosin to się wypięli i co się teraz dziwić,że ludzie się
        odwołują, chyba UM jest po to żeby załatwiać POZYTYWNIE sporną
        sprawę a nie mieć gdzieś czyjeś problemy
        • Gość: kiwadze nic nie wiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:39
          hodowca nigdy nie chciał przenosin, od lat gra na zwłokę. UM w 2004
          proponował mu teren z całą przeprowadzka - Laskowski sią wypiął.
          • Gość: xyz Re: nic nie wiesz IP: *.chello.pl 24.01.08, 21:56
            Urząd Miasta Gdańska zaproponował 4 hodowcom z Oruni opuszczone,
            skażone gospodarstwa rolne, z których wcześniej wywłasczono i
            wyprowadzono rolników.Tereny skażone w okolicy hałdy fosforów rejon
            ul. Benzynowej.Tam wszystkie zwierzęta chorują i zdychają.
            SPRYTNIE CO!!!!!
            Interwencja Powiatowego Lekarza Weterynarii I Prezydenta Miasta
            przerwała tą pareodię, ale niektórzy w to nadal trąbią tak jak Ty i
            Pani Głąb........
            Zobacz dokumenty W Urzędzie Miasta W Wydziale Ochrony Środowiska u
            Pana Lorka mądralo KIWADZEEEEEEEEEEEE.
            • Gość: Grażyna Laskowskiego też na Benzynową IP: *.such.nat.hnet.pl 24.01.08, 22:52
              > Urząd Miasta Gdańska zaproponował 4 hodowcom z Oruni opuszczone,
              > skażone gospodarstwa rolne, z których wcześniej wywłasczono i
              > wyprowadzono rolników.Tereny skażone w okolicy hałdy fosforów
              rejon
              > ul. Benzynowej.Tam wszystkie zwierzęta chorują i zdychają.
              > SPRYTNIE CO!!!!!
              > Interwencja Powiatowego Lekarza Weterynarii I Prezydenta Miasta
              > przerwała tą pareodię, ale niektórzy w to nadal trąbią tak jak Ty
              i
              > Pani Głąb........
              > Zobacz dokumenty W Urzędzie Miasta W Wydziale Ochrony Środowiska u
              > Pana Lorka mądralo KIWADZEEEEEEEEEEEE.

              A gdzie Twoim zdaniem miały by być przeniesione śmierdzace lisy jak
              nie w śmierdząca okolicę? Okolice ulicy Benzynowej to idealne
              miejsce dla lisów i ich obleśnego hodowcy.
    • Gość: gdanszczanka Re: Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.centertel.pl 24.01.08, 22:18
      Necka,a ktoś Cię siłą zmusił do kupna mieszkania w tym miejscu?
      Ten facet był PIERWSZY,zanim Ty pomyślałeś o mieszkaniu w tym miejscu.
      I ja jemu wcale się nie dziwię.
      Rozumiem,że miasto się rozrasta,ale czemu robi to kosztem prywatnej własności?
      Facetowi należy się stosowna rekompensata,taka naprawdę porządna.
      Była sobie ferma tyle lat,nagle bloki wyrosły z setkami niezadowolonych lokatorów i co z tego?
      Jak czytam,to nic innego nie robicie,tylko temu gosciowi zmieniacie życie w koszmar.
      I przypominam,ON BYŁ PIERWSZY!
      Czemu macie pretensje do niego?
      • Gość: xyz Re: Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 25.01.08, 09:44
        Sąd Rejonowy Wydział Cywilny w Gdańsku nie nakazał likwidacji całej
        hodowli. Sąd nakazał (wyrok nakazowy) na podstawie kc wyprowadzić
        lisy. Na miejsce wyprowadzonych lisów hodowca może wprowadzić inne
        zwierzęta.
        Sad Rejonowy Wydział Karny w Gdańsku orzekł, że ta hodowla jest
        legalna a Uchwała Rady Miasta Gdańska jej nie dotyczy. Prawo nie
        może działać wstecz. To nie hodowca pobudował fermę na osiedlu a
        osiedle pobudowało się w koło hodowli.Tego typu sytuację plan
        zagospodarowania przestrzennego rostrzyga jednoznacznie,komu ona
        przeszkadza ten ponosi koszta jej przeniesienia.
        Zapoznaj się z wykładnią wyroku w spółdzielni albo w Urzędzie
        Miasta.Wykładnia sporządzona dla spółdzielni.
    • Gość: alicja Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 09:58
      parę lat temu był program w tv, gdzie hodowca wyjaśniał swoją
      sytuację, prosił UM o transport, bo sam znalazł miejsce do którego
      chciał się wynieść ale wtedy (grubo przed 2004r) miasto miało gdzieś
      jego problemy a sp-nia dopiero przybliżyła się z budową do jego
      fermy, za to teraz gdy już stoją domy i o działki w tym rejonie
      developerzy się biją wszyscy skaczą do hodowcy, już 17 lat mieszkam
      na tym osiedlu i ferma była tam przed moim zamieszkaniem, więc co
      zrobił UM, żeby rozwiązać nieuchronny konflikt wcześniej???
      • Gość: geodeta Re: Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 25.01.08, 10:15
        Posiadam mapy orginalne z 1974 roku. Ta hodowla i inne w tym rejonie
        są naniesione na mapie.
        Dlaczego ta Pani z UM kłamie. Niezależnie od tego przed rozpoczęciem
        budowy należy przeprowadzić w terenie inwentaryzację.
    • Gość: Mietek Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 02.02.08, 12:10
      Wszyscy mieszkańcy, którzy zostali oszukani podczas kupna mieszkań
      przez sprzedającego,że fermy lisów zostaną zlikwidowane, winni
      obecnie złożyć zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku.
      Adres: 80-126 Gdańsk, ul.Piekarnicza 10.
      Jest to przestępstwo oszustwa i jest ścigane z urzędu. Nie
      obowiązuje przymus adwokacki, możesz więc napisać to sam. Nie ma też
      określonego wzoru pisma.
      W zgłoszeniu do prokuratury należy podać:
      1.Kiedy i gdzie zawierało się transakcję kupna mieszkania (biuro
      sprzedaży SM, biuro sprzedaży Domesty, biuro sprzedaży Pani
      Biernackiej itd.?)
      2.Kto składał takie zobowiązanie w trakcje kupna, ewentualnie w
      terminie póżniejszym (nazwiska sprzedającego dewelopera?)
      3.Czy są świadkowie tego typu zobowiązań, jeżeli tak, to podać ich
      dane?
      4.Czy sa dokumenty tego typu zobowiązania, jeżeli tak, to załączyć
      ich kserokopie?
      5.Czy odbierając klucze do mieszkania zobowiązanie, że fermy lisów
      zostaną zlikwidowane do końca roku (chodzi o rok odbioru mieszkania)
      zostało podtrzymane, czy są świadkowie tego zobowiązania?
      6.Czy w póżniejszym terminie domagałeś się wypełnienia tego
      zobowiązania od dewelopera, jeżeli tak to podać wszystkie szczegóły,
      załączyć kserokopie dokumentów, wezwań i odpowiedzi na te wezwania
      itd?
      Teraz, kiedy okazało się, że tych ferm nie można likwidować, a tylko
      sąd nakazał wymienić lisy na inne zwierzęta, jest to jedyna droga do
      dochodzenia odszkodowania za poniesione straty moralne (nerwy,
      hałasy nocne, utrara na zdrowiu itd.) i materialne (spadek wartości
      mieszkania,nie możność jego sprzedaży, zamiany itd.)
      To, deweloper będzie się tłumaczył na jakich warunkach otrzymał
      zezwolenia budowlane i ostatecznie prokuratura ustali, kto jest
      winien oszustwa mieszkańców i czy wogóle to miało miejsce, a sąd
      rostrzygnie, kto jest winien.....
    • Gość: s..a.. Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 16.02.08, 12:43
      Co za bzdura, że wyroku nie można wyegzekwować!
      Gdyby Pani Redaktor Włodkowska zapoznała się z aktami sprawy w
      Sądzie Rejonowym w Gdańsku to by wiedziała,żę:
      "Jeżeli Spółdzielnia Mieszkaniowa "Południe" przekaże hodowcom fermę
      do chowu zwierząt futerkowych zatwierdzoną przez Powiatowego Lekarza
      Weterynarii zgodnie z obowiązującymi przepisami, gdzie będzie można
      przenieść lisy......to nastąpi wykonanie wyroku."
      Bez tego nie można wyegzekwować wyroku.
      Hodowcy wyrazili na to zgodę.Taka zgoda hodowców wyrażona na piśmie
      znajduje się w aktach sądowych.
      W czym problem?
    • Gość: Prawnik. Re: Mieszkańcy Oruni: mamy dość fermy IP: *.chello.pl 07.12.08, 22:01
      Niema czegoś takiego jak nielegalna ferma lisów na gruntach rolnych,
      które nie są wyłączone z produkcji rolnej, nawet jeżeli znajdują się
      w centrum miasta.Ustawa z 13 września 1996 roku Dz.U.96.132.622
      art.4 pkt.5.
      Jeżeli są to grunta rolnicze (w pszyszłości plan zagospodarowania
      przestrzennego może przeznaczać im inne miejsce) to obecnie
      zakazanie tam howu lisów czy innych zwierząt bez odszkodowania za
      fermę ( nie mylić z odszkodowaniem za ziemię)jest niemożliwe. Taki
      wyrok jest niewykonalny.
      Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 16 maja 1996 roku.
      Dz.U.Nr.63 poz.300

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka