Dodaj do ulubionych

Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu

    • Gość: Drachu Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 10:49
      Trudno choćby krzywo spojrzeć na psa, bo miłośnicy psów warczą, gdy zwróciłem
      uwagę właścicielowi, żeby sprzątał po psie (idealnie przed klatką schodową)
      myślałem, że mnie zabije. Zaczął też wrzeszczeć, że przecież płaci podatki -
      przypomnijcie mi, w tym roku chyba podatek od psa nie był w Gdasku pobierany.

      Szedłem dziś do pracy przez tzw. stary Wrzeszcz. Widziałem wiele psów
      biegających luzem. Ratlerek to nie problem, ale owczarek niemiecki, czy
      wyrośnięty kundel, to już zwierzę, które powinno być na smyczy.
      Widziałem też blond pannę, około 150 cm wzrostu, prowadzoną przez bullteriera
      (bez kagańca). Fajnie, babka nie może utrzymać psa, gdy ten idzie, to co dopiero
      gdy się rzuci.

      Inną sprawą są kupy. W życiu nie widziałem takiego zagłębia psich kup jak ul.
      Konrada Wallenroda.

      Uwielbiam argumentację obrońców - "Wszędzie pełno kup!" - pada zarzut. A
      odpowiedź? "Taak? A dzieci to rzucają papierki, dzieci też chcesz zabic
      faszysto?/A plamy po oleju? Zabrońmy samochodów". Jeszcze trochę i zejdziemy do
      poziomu "A u was to murzynów biją".
    • pacobuyo popieram pomysł pana Lisickiego 26.02.08, 10:52
      Batalia napewno będzie ciężka, bo psiarze to liczna i hałaśliwa
      grupka mieszkańców, którym wydaje się, że mają więcej od innych do
      powiedzenia. A prawda jest taka, że to wyłącznie ich zmartwienie jak
      założyć mopsom kaganiec (niech szyją na miarę tak by było i do
      twarzy i wygodnie ich pupilkom). Jezeli nie można - niech
      wypuszczają swoich milusińskich na balkon, tym szybciej nauczą się
      po nich sprzątać.
      Jeszcze raz popieram!
      • Gość: Michał Re: popieram pomysł pana Lisickiego IP: *.chello.pl 26.02.08, 11:21
        Nareszcie ktoś ma odwagę wziąć za mordę tych rozwydrzonych psiarzy!To tylko pozorni miłośnicy zwierząt - tak naprawdę nie chcą i nie umieją się nimi opiekować.Jak najszybciej wprowadzić przepis o obowiązku wyprowadzania wszystkich psów na smyczy i kagańcu.Tych,którzy go zlekceważą - przykładnie karać!
      • Gość: dydol77 Re: popieram pomysł pana Lisickiego IP: 83.238.144.* 26.02.08, 11:29
        tobie powinni ozor z tej szczekajacej geby wyrwac i palce poucinac, zebys nie
        mowil i nie pisal glupot maly czlowieczku ...

        ps
        zmien nicka na pucybut, bardziej bedzie sie zderzal z twoim tokiem myslowym ...
      • Gość: bu Re: popieram pomysł pana Lisickiego IP: *.139.146.106.koba.pl 22.03.09, 16:49
        Najwięcej i najgłośniej krzyczą i pierwsi zaczynają zawsze Ci,
        którzy psów nie mają:D. Dowód??? Gdybyście tak głośno nie krzyczeli,
        nikomu do głowy by nie przyszło zakładać ratlerkowi, mopsowi czy
        pekińczykowi (itp.) kagańców:p
    • neptus Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu 26.02.08, 11:40
      Tiaaa... A koty powinny chodzić w butach, bo drapią. I wszystkie
      nastolatki w maskach na twarzy, bo plują. A władze Gdańska w
      kaftanikach z bardzo długimi rękawami...
      • szoszan Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu 26.02.08, 11:44
        Nie uogólniej i nie myśl stereotypami tiaaa...
    • Gość: Milosnik zwierzat Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 26.02.08, 12:01
      Miliony kotów w Polsce sraja na chodniki i zakazy ,i jakos to nikomu nie
      przeszkadza .Sraja do piaskownic,pod dzrzwi ,do ogrodów,i na klatkach.Koty sa
      karmione jak w regularnych hodowlach dlaczego ja wlasciciel psa mam po nim
      sprzatać.Zgadzam sie ze po psie powinno sie sprzatac bo to nieestetyczny
      widok.Al ekagance dla wszystkich psow??. Problem jak zwykle rozwiazywany jest od
      d.... strony. Nalezy skonstruowac tak prawo aby wlasciciel bezwzglednie
      odpowiadal za swoje zwierze .Kazdy przypadek pogryzienia powinien trafiac do
      sadow.Kary powinne byc surowe !!.
      • Gość: 3ska Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:04
        pomysł nie zgorszy, ale jak to w pl. prawo trudne do wyegzekwowania
        podobnie jak zakaz jazdy na gapę czy nakaz parkowania auta wg
        przepisów.
      • Gość: pies_czyli_kot Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.zeo.pl 26.02.08, 13:57
        Rzeczywiście już doszło do przysłowiowego "a u was murzynów biją".
        Ludzie! A może ptaki srające gdzie popadnie są dobrym argumentem, żeby psom też
        pozwalać. Muchy też zanieczyszczają, a jest ich więcej niż miliony. Poza tym,
        kto widział kota załatwiającego się na chodniku? A może na trawniku? Place zabaw
        i piaskownice należy grodzić, bo nie uniknie się zanieczyszczania ich przez
        dziko żyjące zwierzęta. Nie tylko dzikie koty.
        Szanowni miłośnicy psów. Tu chodzi o to, żeby WASZE PSY, za które ODPOWIADACIE
        nie były uciążliwe dla innych ludzi. To wasz zasrany obowiązek. Wasza i waszych
        pupilów wolność, kończy się tam gdzie zaczyna się wolność innych ludzi. Czy to
        zrozumiałe?
        Jeśli nie, to czytać ze zrozumieniem jeszcze raz. Aż do skutku.
    • Gość: wew Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.makor.pl 26.02.08, 12:06
      no i mamy typowy przyklad, rzundzenia napuscic jednych na drugich
      jak milo, a moze by tak zarzadcy nieruchomosci wzieli sie za
      wlascicieli psow i stan sanitarny osiedli, wprowadzic oplate
      administracyjna dla wlascicieli psow za utrzymanie czystosci w
      miescie i w budynku, i to moze Pan lisicki zrobic bo ma takie
      uprawnienia zgloszenia tego pomyslu Radzie Miasta, jak podal
      internauta ze szczecina, pomysl na kagance wprowadzili ale dla ras
      niebezpicznych, pare uwag, dlaczego miasto fundujace po kilkaset tys
      zl na smietniki nie wybuduje sralni dla psow, np na glownym miescie,
      dlaczego nie ma tego na zaspie, przymorzu, Oliwie, we Wrzeszczu,
      dlaczego nie znajdzie sie kasy na edukacje ludzi, jak opiekowac sie
      psami, bo pies to obowiazek i tylko to, do czlowieka ktorego dzieci
      boja sie psow, kup se psa idz z nim na szkolenie tzw przedszkole
      psie razem z dziecmi, przyda to sie tobie i dzieciom, stana sie
      bardziej odwazne i przyjazne, zabierz pana lisickiego ze soba to sie
      przestanie bac psow, i uniknie osmieszenia za wprowadzanie prawa
      ktorego nie da sie wyegzekwowac, jednoczesnie niech przygotuje kase
      na robudowe schroniska bo widze cus czarno jak ten przepis wprowadza
      ilosc bezpanskich czworonogow, i jeszcze pamietam jak uwalniano
      rynek txi jakie to mialo przyniesc korzysci i co jakie sa one
      dzisiaj, cus nam potanialo?
      • Gość: 3ska Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:13
        A co jak ktoś nie lubi psów, kotów i innych srających na osiedlu?Tak
        samo jak czlowieka załatwiającego swoje potrzeby w miejscu
        publicznym można ukarać mandatem tak można ukarać właścieciela
        zwierzaczka, który zniszczył komuś jakieś dobro lub mienie poprzez
        nasranie,ugryzienie,poszczucie,podrapanie,zeżarcie lub pokąsanie
        itd...o prostu tę odpowiedzialnośc można przeliczyć na konkretny
        pieniądz.Np. z mandatu.
        • Gość: Maja Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.chello.pl 26.02.08, 12:42
          No tu sie zgadzam, ale przeciez nie mozna ukarac Cie mandatem za to,
          ze potencjalnie mozesz narobic na trawnik. Bo przeciez moglbys,
          prawda?
    • Gość: ja Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:23
      Do kagańca dołączyłbym tłumik. Ja sie kłów nie boję, tylko szczekanie, ujadanie, wycie itp przez całą dobę mnie wk..... .
      W Polsce pies ma większe prawa niż człowiek.
      Ja.
    • Gość: irdyb Gdańsk: dwukilowy pies nie zrobi krzywdy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:31
      Mnie ugryzł 200 gramowy szczur laboratoryjny, hodowany prawie w sterylnych
      warunkach. Było bolesne i długo się goiło. Po ugryzieniu przez dwukilowego
      ratlerka paprało mi się pół roku. Czasem idzie ktoś z psem i ten pies warczy na
      wszystkich. Nie interesuje mnie czy on gryzie, czy nie, po prostu nie widzę
      powodów, dla których ja, lub moje dziecko idąc ulicą miałoby się bać psów.
      Wszystkie psy na smycz i w kaganiec.
      • Gość: ajajaj... Re: Gdańsk: dwukilowy pies nie zrobi krzywdy! IP: *.chello.pl 26.02.08, 12:44
        Ty facet jestes, czy ciota?
        • Gość: irdyb Re: Gdańsk: dwukilowy pies nie zrobi krzywdy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:52
          A ty masz spermę zamiast mózgu
    • jac-rep Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu 26.02.08, 12:55
      Ja "gratuluję" władzom miasta,gdzie przyszło mi pracować i gdzie
      kiedy tę pracę skończę nie mam zamiaru pozostawać ani dnia dłużej
      problemów do rozwiązania. Co do smyczy jak najbardziej TAK,co do nie
      wyprowadzania psów przez dzieci TAK,co do obowiązkowego sprzątania
      po psach TAK,co do obowiązkowego kagańca NIE. Dla porządku pies
      potrafi zrobić krzywdę i kagańcem, niektóre fantastycznie nim biją.
      Panu Prezydentowi życzę co by go jakiś owczarek między nogi łbem w
      kagańcu zdzielił... Może do rozumu dojdzie,choć to wątpliwe...
      Kaganiec oprócz wielu niedogodności ma jeszcze jedną "zaletę".
      Pozbawia psa mozliwości obrony przed człowiekiem własnie. Ile to
      razy pijak usiłował pogłaskać mi własnie kaukaza, bo taki ładny. Nie
      ma kagańca jest respekt do czworonoga... Oczywiście pies idzie na
      smyczy. A co do landsknechtów miejskich. Nie ma biedy, niech karzą
      jeśli Rada głupotę uchwali... Myslę, że w Sądzie spokojnie wygram.
      Zresztą tam gdzie mieszkam, Państwo strażnicy są zjawiskiem cennym
      bo praktycznie nie występującym. No chyba,że babę co pare swetrów na
      płocie dla handlu w sobotę powiesi, pogonić trzeba. Z
      psami,śmieciami a przede wszystkim złymi ludźmi muszę sobie na co
      dzień radzić sam.... Tedy niebezpieczeństwo mandatu niewielkie, bo
      ja kagańca swemu psu, na uciechę Panów Radnych i
      innych "siamorzondowców" zakładać NIE ZAMIERZAM....
      • Gość: 3ska Jestem burakiem i jestem z tego dumny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 13:02
        ja kagańca swemu psu, na uciechę Panów Radnych i
        > innych "siamorzondowców" zakładać NIE ZAMIERZAM....
        bo paszcza MOJEGO psa jest ważniejsza niż kultura prawna
        gdańszczan.Howgh!
        • jac-rep Re: Jestem burakiem i jestem z tego dumny 26.02.08, 13:35
          Co do buractwa to w istocie dumny jestem z tego, że przestrzegam
          ustaw a w tekście artykułu wyraźnie pisze,kiedy na smyczy LUB w
          kagańcu a kiedy na smyczy I w kagańcu. Z kolei nie znany jest mi
          przypadek aby rada miasta Gdańska a nawet Pcimia Dolnego mogła
          uzupełniać, zmieniać lub nawet uchwalać ustawy... A zatem jeśli idę
          z ratlerkiem bojowym to wg ustawy smycz lub kaganiec :-), jeśli z
          owczarkiem kaukaskim to smycz i kaganiec. I tyle. I na co mnie
          jakieś dziwne i bezprawne uchwały? Ustawy przestrzegać będę głupoty
          NIE... Więc nie ucz mnie kultury prawnej instrumencie muzyczny
          na "C"...
        • Gość: tom Re: Jestem burakiem i jestem z tego dumny IP: *.softlab.gda.pl 26.02.08, 15:25
          > ja kagańca swemu psu, na uciechę Panów Radnych i
          > > innych "siamorzondowców" zakładać NIE ZAMIERZAM....
          > bo paszcza MOJEGO psa jest ważniejsza niż kultura prawna
          > gdańszczan.Howgh!

          Głupie prawo nie ma nic wspólnego z kulturą prawną.
          Ja psa wyprowadzam zawsze na smyczy, dodatkowo w kagańcu w autobusie, windzie
          itp. Ale bez sensu jest aby pies miał chodzić ciągle w kagańcu tylko dlatego, że
          może spotkać strażników miejskich. Ci jakoś ze zjawiskiem psów biegających bez
          kagańca i smyczy już poradzić sobie nie potrafią.
      • Gość: irdyb Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 13:06
        Z poprzedniego postu wnioskuję, że uderzenie kagańcem między nogi jest
        groźniejsze niż odgryzienie genitaliów.
      • Gość: inna Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: 199.133.212.* 27.02.08, 23:33
        Kagance istnieja tez miekkie, ortalionowe, albo lekkie plastikowe,
        wystarczy przejsc do sklepu dla czworonogow i zobaczyc ogromny wybor.
        Co do glaskania psa, chyba poglaskanemu psu krzywda sie przez to nie
        stala? siersci nie ubylo?
        Dla porzadku-jestem wlascicielka dobermana
    • xjerzy1 Kagańce założyć władzom miasta ! 26.02.08, 13:07
      Najpierw porządku należy nauczyć ludzi aby:
      - nie śmiecili w miejscach publicznych;
      - nie spożywali alkoholu na ulicy i parkach;
      - nie tłukli na ulicach pustych butelek po piwie;
      a dopiero wtedy, można zacząć wymagać od właścicieli piesków aby
      sprzątali po pieskach kupy oraz ustalić listę psów które muszą mieć
      kaganiec.
      • exces Re: Kagańce założyć władzom miasta ! 26.02.08, 13:33
        Miałem 14 lat Owczarka Niemieckiego. Od szczeniaka przyzwyczajony był do
        wychodzenia w kagańcu. Samo wzięcie do ręki smyczy, co było dla niego sygnałem
        do wyjścia na spacer, powodowało, że siadał i czekał na założenie kagańca.
        Widocznie jemu to nie przeszkadzało, skąd więc takie larum właścicieli? Tym
        bardziej odnoszę wrażenie, że na forum najgłośniej szczekają ci których
        obowiązkowy kaganiec dotyczy już teraz. Gdyby stosowali się do przepisów,
        rozszerzanie nakazu z pewnością nie byłoby konieczne!
      • mikoo33 Re: Kagańce założyć władzom miasta ! 26.02.08, 15:29
        xjerzy1 napisał:

        > Najpierw porządku należy nauczyć ludzi aby:
        > - nie śmiecili w miejscach publicznych;
        > - nie spożywali alkoholu na ulicy i parkach;
        > - nie tłukli na ulicach pustych butelek po piwie;
        > a dopiero wtedy, można zacząć wymagać od właścicieli piesków aby
        > sprzątali po pieskach kupy oraz ustalić listę psów które muszą
        mieć
        > kaganiec.



        Za śmiecenie dostajesz mandat
        Za picie mandat
        za zbicie butelki mandat
        Jak sie zbierze troche to odechce sie nie jednemu wyrzucać butelek
        czy picia( oczywiście nie licząc na meneli)
        Tak samo z psami jedna kupa mandat zbierze Ci sie pare to nauczysz
        sie sprzątać po psie.
    • Gość: kyno Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.tvkdiana.pl 26.02.08, 13:21
      Ratlerek też ma ząbki, potrafi ugryźć. Więc o co ta wojna?
      • Gość: ad Re: Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.chello.pl 26.02.08, 13:28
        Podobnie jak komarek i oska.
    • Gość: lora Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.amg.gda.pl 26.02.08, 13:30
      uważam ,,że Lisicki powinien zająć sie poważniejszymi sprawami. Pies na smyczy
      nikomu nie zaszkodzi. Jego pogryzł pies bo jest fałszywym człowiekiem. Jak radni
      mogą popierać głupotę.
    • Gość: gdańszczanka Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 14:51
      Nawet kultura od ludzi tego wymaga, zeby psa wyprowadzac o smyczy i
      w kagańcu, a takze po nim sprzątać. W tym kraju dawno wszystko jest
      postawione na głowie, a mentalność Polaka jest zaprzeczeniem dobrego
      wychowania i społecznego współżycia.
      Życzę panu Lisickiemu, aby czym szybciej wprowadził w życie swój
      pomysł, a Straży Miejskiej aby BEZWZGLĘDNIE respektowała
      przestrzegania prawa.
      • Gość: gość portalu Re: to jest chore,na forum humorum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 15:16
        zasada jest taka:właściciel musi zawsze zapanować nad psem,jeżeli tego wymagają
        okoliczności,kaganiec jest całkowicie nieistotny,miałem uszkodzone spodnie,psy,z
        reguły małe,bez opieki przy domach,na osiedlach z reguły atakują nogawki i gonią
        za rowerzystami.zawsze przeżywałem horror,jeżeli ktoś wprowdzał samochód do
        garażu swojej "willi",często nocą,brama otwarta a dwumetrowe psy się przyglądają.
        psy na spacerze z właścicielem na obcym terenie są z reguły spokojne i nie
        atakują.sam kiedyś pogłaskałem po głowie obcego "boksera" z właścicielem,bez
        kagańca w nadmorskim parku.inne mogą być szkody,na przykład w deszczu,na wąskiej
        błotnistaj ścieżce o mało nie zbrudziłem przez psa białych spodni.innym razem
        musiałem użyć broni gazowej,żeby w nocy dojść do swojej bramy,bo sąsiadowi
        uciekł pies albo go wypuścił
    • mikoo33 Psie odchody!! 26.02.08, 15:20
      I bardzo dobrze, niech w końcu sprzątają po swoich pupilach...
      codziennie widze jak psy sraja na boisku lub na placu zabaw czy
      przed blokiem - przekichane:/ na szczęście mam znajomych co
      sprzątają po swoich psach i zakładają im kagańce i nie plują sie jak
      co niektórzy.
      Ci co sie plują widocznie lubia zasrane podwórka gdzie się bawią ich
      dzieci.
      POLECAM SCENE Z FILMU ,,DZIEŃ ŚWIRA" Z MARKIEM KONRADEM W ROLI
      GŁÓWNEJ :)
      • Gość: tom Re: Psie odchody!! IP: *.softlab.gda.pl 26.02.08, 15:29
        Najpierw przeczytaj artykuł... no chyba że masz kłopoty z rozumieniem tekstu
        pisanego to możesz sobie darować.
    • jogibaboo Jechałem kiedyś rowerem ścieżką rowerową. 26.02.08, 15:23
      Wzdłuż chodnika szedł starszy pan z kundlem bez smyczy i kagańca. W pewnym
      momencie pies rzucił się za mną w pogoń. Gwałtownie przystanąłem i wypaliłem mu
      w łeb takiego kopa, że chyba złamałem gnojkowi kręgosłup. Co było dalej, nie
      sprawdzałem, ruszyłem naprzód. NIE DLA PSóW W MIASTACH !!!!!!! W mieszkaniu nade
      mną też ludzie mieli takiego przeklętego kudłacza ujadającego cały dzień. Na
      swoje i moje szczęście niedawno zdechł.
      • Gość: ehe popieram IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 19:53
        choć ze smutkiem, tak naprawdę kop w szczękę należał się właścicielowi tego psa.
    • Gość: gdan. Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.chelmnet.pl 26.02.08, 15:26
      Panu Goreckiemu także proponuję kaganiec, ale taki na jego mózg.
    • Gość: ja Pies to tez ochrona IP: *.infinity.net.pl 26.02.08, 15:29
      Jak ktos ma psa do towarzystwa, czyli spaceruje/biega po parkach z
      psem i psa ma miedzy innymi w celu zapewnienia sobie ochrony
      (kobieta sama biega w parku) to dlaczego ma ona ograniczać swoje
      bezpieczeństwo zakładajac psu kaganiec? Bo taki w kagańcu to raczej
      wiele nie pomoze. Głupota jakaś... teraz jest normalnie, własciciel
      odpowiada za swojego psa i już, a nie tam wprowadzenie jeszcze
      dodatkowych przepisów bo może mnie jakiś pies ugryzie, może kot
      podrapie, a może potkne się o żółwia i złamie noge... no to trzeba
      koty na smycze i żółwie też. A Ptactwo niech też sprząta po sobie a
      co! Urzednik tak chce to tak bedzie hehehehe
    • Gość: "Psiara" Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.users.attu.pl 26.02.08, 15:29
      Tak, jasne! Piesek musi się czuć komfortowo! A nie biegać ze
      ściśniętym pyskiem, albo być niewolnikiem smyczy. A Ty, nędzny
      człowieczku, przemykaj się chyłkiem bokami, żeby czworonoga nie
      denerwować, dziecko najlepiej prowadzaj na smyczy i ze związanymi
      rączkami, żeby psa nie prowokowało i nie rozmawiaj zbyt głośno, żeby
      zwierzątka nie zestresować. Uwaga też na parasole, większe torby i
      zabawki dziecięce, bo to wszystko może pieska sprowokować do ataku,
      a to już niepotrzebny wydatek energii, którą może sporzytkować na
      szczekanie i wycie, uprzyjemniając dnie i noce innym mieszkańcom.
      Bardzo prosimy też o omijanie i nierozdeptywanie psich kup, bo ich
      czworonożni koledzy tak bardzo lubią je obwąchiwać, a ludzi może
      ominąć przyjemność bycia obwąchanym i polizanym przez taki słodki
      pyszczek, który chwilę wcześniej umoczył się w kupie, albo obsikanej
      trawie. No i dzieci niech nie zajmują pieskom miejsca w
      piaskownicach i na trawnikach, a starsi ludzie, którzy zbyt wolno
      się poruszają, albo (o zgrozo!) z laską czy na wózku, niech lepiej
      pozostaną w domach, bo ograniczają pieskom możliwość swobodnego
      wybiegania się. W ogóle proponuję, aby właściciele psów wyprowadzili
      się ze swoich mieszkań pozostawiając całą wolną powierzchnię swoim
      psom i zamieszkali w budach blisko przy domach, aby zdążyć podać
      pupilkom na czas posiłki i wypuścić na dwór. Domy, chodniki,
      zieleńce, plaże i place zabaw dla psów!!! Ludzie precz!
    • Gość: kinka Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: 81.219.111.* 26.02.08, 16:08
      To zalezy od rasy psa.Ja mam rottweilera i dogo canario i nie wyobrazam sobie
      wyprowadzania moich psow bez kaganca.Nie chodzi mi o pogryzienie-bo moje psy sa
      spokojne-ale o ich wielkosc,oraz tzw."złą sławę".Ludzie boja sie samego widoku
      duzych psow,wiec po co narazac innych na stres?Jednak na Stogach obok
      Komisariatu mieszka pittbul,ktory czesto jest wyprowadzany bez kaganca,a tez
      zdarza sie bez smyczy.Niejednokrotnie ten pies atakowal inne psy-ostatnio
      dobermana.Zeby go odczepic od psa -wlasciciel okropnie go kopie.Czy to jest
      normalne?Przeciez takim postepowaniem jeszcze bardziej go rozagresywnia.Policja
      tego nie widzi,a kto wytlumaczy kryminaliscie,ze tak nie wolno?
      • Gość: ehe nagraj to, komórką, czymkolwiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 19:57
        i przekaż na policję.
    • Gość: pedaó miłośnicy zwierząt? IP: *.ver.airbites.pl 26.02.08, 16:08
      w ogóle trzymanie zwierząt w domu jest chore. to niewola dla wszelkich stworzeń
      i męka okrutna o której ludzie nie mają pojęcia. zwykłe więzienie które tworzą
      pseudo-miłośnicy zwierząt. sorry, zapomniałbym o trzech dwuminutowych spacerach
      i trzech pełnych michach syntetycznego żarcia. bo nigdy nie uwierzę że zawsze
      dajecie czworonożnym świeże mięso albo że wasz pimpuś jest wegetarianinem. w
      dodatku te głupie przepisy o kagańcach, smyczach i łańcuchach, nie wspominając o
      kolczatkach i chłodzie.
      historia i geografia pokazuje przypadki udomowiania zwierzyny. ale tylko w
      przypadkach użytkowych, rzadko kiedy dla WŁASNEJ przyjemności.
      patronem wszystkich "kochających" zwierzęta powinien być kaligula. miłując swego
      konia uczynił go senatorem. jednak robiąc z niego polityka de facto wyrządził mu
      krzywdę.
      • Gość: Ewa dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 16:30
        Jeżeli chce niech trzyma psa czy kota w domu, ale na Boga
        sprzątajcie po swoich pupilkach i niech jego "obecność" na
        osiedlu/ulicy nie będzie udręką dla innych. Dlatego pies w kagańcu
        to konieczność!
      • Gość: tom Re: miłośnicy zwierząt? IP: *.softlab.gda.pl 26.02.08, 19:23
        No tak, lepiej aby psy usypiano w schronisku, prawda?
        Dla poszerzenia Twej wiedzy zaś wyjaśnię, że pies w domu najczęściej śpi.
    • Gość: alojzy Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 17:41
      kiedy wlasciciele psow zaczna zbirac sraki po swoich pupilach? juz nie tylko
      obsrane trawniki, ale takze chodniki. Twardo z mandatami na tych chamow!
    • Gość: ingrid Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.chello.pl 26.02.08, 17:52
      Wyprowadzałam swojego psa na spacer w kagańcu do dnia kiedy został pogryziony
      przez dobermana bez smyczy i bez kagańca.Właściciel nawet nie umiał psa
      odciągnąć.Mój pies miał zszywane udo, bo miał kaganiec i nie mógł się
      obronić.Albo wszyscy sie będę do tego stosować albo nikt!Bo inaczej to bezsensu
      sama się przekonałam przestrzegając przepisów.Od tamtego dnia moj pies kagańca
      już nie zobaczył.
    • Gość: Tomasz Lisicki przeciw Tuskowi? IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.08, 18:52
      ...zupełnie jakby był z SamoPiSu. Tusk mówi o deregulacji, a ten następnego dnia
      chce jeszcze jeden martwy przepis. I jeszcze jeden. I jeszcze. Już nie nadążają
      ich wprowadzaniem w życie.

      Jakbym był Tuskiem, to bym się nad p. Lisickim zastanowił. Nad p.Adamowiczem, z
      jego Kłodą Peruckiego też.
    • Gość: Rodzyn Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.94.174.89.cable.satra.pl 26.02.08, 18:59
      Mam 4-ro miesięcznego kundelka jak wyjdę z nim w kagańcu to mnie będą mieli za
      debila a nie urzędników, którzy to wymyślili. A tak poza tym współczuje Wam tak
      "ciężkiej i odpowiedzialnej" pracy bo przecież poza kagańcami u psów wszystko
      inne w tym mieście jest ok. Wedle Was oczywiście i nie trzeba zajmowac się
      innymi problemami bo ich nie ma. Gratuluję dobrego samopoczucia ja w Waszym
      stanie psychicznym już dawno byłbym w Kocborowie na leczeniu debile.
    • Gość: kosmo Gdańsk: każdy pies musi być w kagańcu IP: *.users.attu.pl 26.02.08, 20:09
      Uważam,że radni sami sobie powinni nałożyć kagańce.Wychodzę z psem
      na smyczy i uważam,że jest to zabezpieczenie wystarczające.Nie
      wypuszczam samego psa z domu.Ponadto stawiając wymogi właścicielom
      psów odnośnie sprzątania psich odchodów należy stworzyć ku temu
      warunki(np.odpowiednia ilość koszy ,do których można je wyrzucić).
      A może należałoby się przyjrzeć również naszym plażom.Wychodzę z
      psem na plażę (w miesiącach,w których można)ileż tam leży szkieł z
      porozbijanych butelek po alkoholu,natomiast psich kupek prawie nie
      widać.W parku brzeźnieńskim można też zobaczyć ludzkie kupy ,z
      papierem,którym ktoś podcierał sobie d..ę.I to jakoś nikomu nie
      przeszkadza.A jak mężczyżni sikają byle gdzie, nawet w biały dzień
      przy centrum handlowym to jest w porządku. i to nikomu również nie
      przeszkadza.
      Zachęcacie do brania psów z azylu(ja mam właśnie takiego) a potem
      nas gnębicie.Gdzie możemy spokojnie wyjść na spacer z psem i
      pozwolić mu się wybiegać?
    • Gość: poema Pies Nowowfunlad Ratownik IP: *.sferia.net 26.02.08, 20:18
      Czy władze miasta wyobrazją sobie psa nowofunlanda który chroni
      ludzi na gdanskiej plazy w kagancui na smyczy ,godne pozałowania ;-
      ))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka