szybki obiad

IP: 134.147.154.* 01.01.02, 18:24
Czasami musze sobie cos upichcic, a zalezy mi na tym, zeby nie trwalo to dluzej
niz 20 minut.
Znacie moze jakies recepty na cos szybkiego i smacznego?
    • lucy_z Re: szybki obiad 01.01.02, 18:38
      Gość portalu: jaro napisał(a):

      > Czasami musze sobie cos upichcic, a zalezy mi na tym, zeby nie trwalo to dluzej
      >
      > niz 20 minut.
      > Znacie moze jakies recepty na cos szybkiego i smacznego?

      No nie wiem czy w 20 minut coś szybkiego i smacznego można zrobić. Można
      odgrzać danie wcześniej przygotowane........ albo usmażyć kiełbasę lub
      jajecznicę:) Najszybciej to usmażysz kotleta schabowego lub z drobiu ale musisz
      mieć i ziemniaki a to już obieranie zabiera czas.

      Jaro, a Ty na czas , ze stoperem musisz ten obiad czy kolację robić???????
      • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.02, 19:01
        jaro jak szybko to nie smacznie :(((
        Ja mam zawsze w rezerwie pare puszek z roznymi daniami oraz pare paczek"
        sluzbowego" makaronu z grzybami.W 10-15 min mam gracy obiad ale jak masz mikro
        welle to Twoje mozliwosci sie zwiekszaja.
        • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 01.01.02, 23:11
          Gość portalu: u92 napisał(a):

          > jaro jak szybko to nie smacznie :(((


          Są rzeczy szybkie i smaczne.
          Przykład: naleśniki. W czasie, gdy patelnia się rozgrzewa, robicie ciasto...

          Albo coś takiego:
          makaron tasiemki - im szersze, tym lepsze (ok. 150 gr. na solidną porcję),
          płaty wądzonego łososia - na osobę ok. 100gr. (tak w recepcie oryginalnej, co
          dodaje daniu jeszcze jeden kolor, choć ja chętniej biorę pstrąga - niewidoczny na
          tle makaronu, ale lepiej smakuje),
          kubeczek śmietany,
          pietruszka, może być suszona.

          A teraz do dzieła:
          Najpierw zagotować wodę i rozgrzać patelnię.
          W czasie, gdy gotuje się makaron, przygotowujemy resztę tj. filet zarumieniamy
          lekko na patelni, zalewamy go śmietaną, posypjemy pietruszką. Czuwając nad
          całością rodrabniamy rybę, a zagotowany i odcedzony makaron wrzucamy na patelnię,
          pozwalając jeszcze chwilę całości się "przegryźć".
          Biorąc pod uwagę, że są makarony gotujące się w 6-8 minut, całość jest gotowa w
          10 minut od zagotowaniu wody!
          A do tego pycha...
          Smacznego!
          • lucy_z Re: szybki obiad 02.01.02, 00:03

            Jaro! Przypomniało mi się bardzo szybkie danie, które bardzo lubią w domu, jak
            napisałeś o tym makaronie. Nastawiam wodę na makaron, w tym czasie przecier
            pomidorowy rozcieńczam z wodą, dodaję rosołek z kostki, czosnek, trochę to
            zagęszczam, gotuję makaron. W tym czasie ścieram twardy, żółty ser. Makaron
            polewam sosem pomidorowym i posypuję żółtym serem. To rzeczywiście można zrobić
            w 20 minut:)))
          • petelka Re: szybki obiad 08.01.02, 11:09
            Gość portalu: jaro napisał(a):

            > Albo coś takiego:
            > makaron tasiemki - im szersze, tym lepsze (ok. 150 gr. na solidną porcję),
            > płaty wądzonego łososia - na osobę ok. 100gr. (tak w recepcie oryginalnej, co
            > dodaje daniu jeszcze jeden kolor, choć ja chętniej biorę pstrąga - niewidoczny
            > na
            > tle makaronu, ale lepiej smakuje),
            > kubeczek śmietany,
            > pietruszka, może być suszona.
            >
            > A teraz do dzieła:
            > Najpierw zagotować wodę i rozgrzać patelnię.
            > W czasie, gdy gotuje się makaron, przygotowujemy resztę tj. filet zarumieniamy
            > lekko na patelni, zalewamy go śmietaną, posypjemy pietruszką. Czuwając nad
            > całością rodrabniamy rybę, a zagotowany i odcedzony makaron wrzucamy na patelni
            > ę,
            > pozwalając jeszcze chwilę całości się "przegryźć".
            > Biorąc pod uwagę, że są makarony gotujące się w 6-8 minut, całość jest gotowa w
            >
            > 10 minut od zagotowaniu wody!
            > A do tego pycha...
            > Smacznego!
            Bardzo podobnie robię makaron z pieczarkami. Pokrojoną cebulę i pieczarki kroję i
            podsmażam, dodaję smietanę, sól i pieprz - a reszta jak w twoim przepisie:)))

        • Gość: koprofag Re: szybki obiad IP: 213.17.197.* 02.01.02, 08:54
          wrzucasz do wody ryz (gotuje sie akurat 20 min) i w tym czasie smazysz filet z
          indyka, do tego sos ze sloika (moze byc wujek ben) i obiadek pierwsza klasa
    • petelka Re: szybki obiad 02.01.02, 10:37
      Polecam wariacje nt. placków ziemniacznych. Kupujesz paczkę placków Knorra,
      przygotowujesz zgodnie z przepisem z opakowania i:
      1. możesz dodać do nich np. czosnek i/lub pokrojoną zieloną pietruszkę,
      podsmażoną cebulkę z boczkiem lub kiełbasą itp.
      2. placek a'la pizza - na wierzch placka kładziesz to co zwykle na pizzę
      (kiełbasa, pieczarki, cebulka, ketchup, ser żółty). Smażysz na wolnym ogniu pod
      przykryciem.
      3. moja ulubiona wersja - do placków dodaję dużo różnych ziół (majeranek,
      tymianek, zioła prowansalskie, bazylia). Do tego robię dip - zielony ogórek
      ścieram na tarce (wodę z ogórka zlewam), dodaję roztarty czosnek, trochę soli i
      pieprzu i rozprowadzam naturalnym jogurtem.
      Smacznego
      • lucy_z Re: szybki obiad 02.01.02, 11:23
        petelka napisał(a):

        > Polecam wariacje nt. placków ziemniacznych.
        > Smacznego

        Wiesz, że mnie ubiegłaś????? Właśnie będąc w kuchni przypomniałam sobie te
        placki Knorra i miałam Jaro to napisać a tu już Ty to napisałaś;))))))
        Też je polecam dla jednej, dwóch osób... są wyśmienite :))))
      • petelka Re: szybki obiad 02.01.02, 11:24
        Chociaż obawiam się, że w tym 2 i 3 przypadku może to być trochę więcej niż 20
        minut. A 30 minut może być? :))
    • zoppoter Przestańcie już... 02.01.02, 11:34
      ...Bo mi żołądek przez plecy wyskoczy. Aleś temat zapodał, jak sie czyta te odpowiedzi, to jęzor sam do
      monitora biegnie...
      • petelka Re: Przestańcie już... 02.01.02, 11:44
        zoppoter napisał(a):

        > ...Bo mi żołądek przez plecy wyskoczy. Aleś temat zapodał, jak sie czyta te odp
        > owiedzi, to jęzor sam do
        > monitora biegnie...
        Może będę okrutna, ale własnie przypomniały mi się smażone ziemniaczki. Obierasz
        parę ziemniaków, kroisz je w plasterki i podsmażasz na oliwie na złoty kolor
        (uwaga - solisz dopiero na końcu, bo inaczej się rozpadną). I tez można
        kombinować:
        1. na końcu dodajesz utartego sera żółtego i jeszcze 2-3 minuty smażysz pod
        przykryciem aż ser się rozpuści (najlepsze są z surówką z papryki, pomidora i
        cebuli)
        2. oddzielnie podsmażasz boczek, dodajesz do ziemniaczków, wbijasz 2 jajka i
        mieszasz aż się zetną (a potem zjadasz popijając maślanką lub kefirkiem).
        Mniam, mniam, aż sama sobie narobiłam apetytu :)))

      • lucy_z Re: Przestańcie już... 02.01.02, 11:52
        zoppoter napisał(a):

        > ...Bo mi żołądek przez plecy wyskoczy. Aleś temat zapodał, jak sie czyta te odp
        > owiedzi, to jęzor sam do
        > monitora biegnie...

        Ha, ha:)))))))) Widocznie słabe śniadanie jadłeś;)))))
        Tu kiedyś dawno temu był taki wątek - chyba co jemy dziś na obiad, czy coś
        podobnego;)
        Jeszcze podam Jaro taki przepis ale 20 min. nie wystarczy....
        Mięso drobiowe w kostkę pokrojone, podsmażone i do tego papryka w kostkę,
        pomidory, przyprawy, można cukinię dać, jak jest też pokrojoną w kostkę , czosnku
        jak ktoś lubi i wogóle różne produkty, które się nawiną pod rękę, może to być
        kiełbasa zamiast mięsa i boczek wędzony. Do tego ugotować ryż - 20 minut i
        gotowe:))
        • zoppoter Re: Przestańcie już... 02.01.02, 12:00

          > Ha, ha:)))))))) Widocznie słabe śniadanie jadłeś;)))))

          Wcale nie jadłem, ja rano tylko kawę mogę, bo jeszcze nie działam. A potem, jak już działam, to jestem w
          pracy i nie mam dostępu do jedzenia. Więc sie napycham dopiero po południu po powrocie do domu.
          Ten niezwykle higieniczny sposób odżywiania juz dawno zaowocował stosowną sylwetką mojego
          ucielenia...

          > Tu kiedyś dawno temu był taki wątek - chyba co jemy dziś na obiad, czy coś
          > podobnego;)
          > Jeszcze podam Jaro taki przepis ale 20 min. nie wystarczy....
          > Mięso drobiowe w kostkę pokrojone, podsmażone i do tego papryka w kostkę,
          > pomidory, przyprawy, można cukinię dać, jak jest też pokrojoną w kostkę , czosn
          > ku
          > jak ktoś lubi i wogóle różne produkty, które się nawiną pod rękę, może to być
          > kiełbasa zamiast mięsa i boczek wędzony. Do tego ugotować ryż - 20 minut i
          > gotowe:))

          Zaraz zjem klawiaturę...
          • lucy_z Re: Przestańcie już... 02.01.02, 12:19
            zoppoter napisał(a):

            Więc sie napycham dopiero po południu po p
            > owrocie do domu.
            > Ten niezwykle higieniczny sposób odżywiania juz dawno zaowocował stosowną sylwe
            mojego
            > ucielenia...
            >
            No! Zdrowo to się nie odżywiasz;)))
            Kawka kawką, bo ja też od tego zaczynam dzień ale trzeba coś jeść!!!!!!!
            Kup sobie jakiś gorący kubek lub zupkę chińską i może Ci wystarczy???????

            Muszę jeszcze coś dodać:)
            Otóż cieszę się, że tu zawitałeś:)
            Znam Cię z innego portalu, trójmiejskiego, który podczytuję od czasu do czasu;)
            • zoppoter Re: Przestańcie już... 02.01.02, 12:25

              >
              > Więc sie napycham dopiero po południu po p
              > > owrocie do domu.
              > > Ten niezwykle higieniczny sposób odżywiania juz dawno zaowocował stosowną
              > sylwe
              > mojego
              > > ucielenia...
              > >
              > No! Zdrowo to się nie odżywiasz;)))
              > Kawka kawką, bo ja też od tego zaczynam dzień ale trzeba coś jeść!!!!!!!
              > Kup sobie jakiś gorący kubek lub zupkę chińską i może Ci wystarczy???????

              Tak też czyniłem, ale koledzy w pracy na mnie krzyczą, że zgagi od tych kubków gorących dostanę i
              zabraniają mi jedzenia tych specjałów. A ja zgagę to i tak mam, ale co mam zrobić kiedy krzyczą...?

              >
              > Muszę jeszcze coś dodać:)
              > Otóż cieszę się, że tu zawitałeś:)
              > Znam Cię z innego portalu, trójmiejskiego, który podczytuję od czasu do czas
              > u;)

              Normalnie sie teraz zaczerwieniłem... Na tym innym portalu mam grupkę zwolenników i rzeszę
              przeciwników, aż sie boję spytać, czy należysz do którejs z tych grup...
              • lucy_z Re: Przestańcie już... 02.01.02, 12:31
                zoppoter napisał(a):

                Normalnie sie teraz zaczerwieniłem... Na tym innym portalu mam grupkę zwolenni
                > ków i rzeszę
                > przeciwników, aż sie boję spytać, czy należysz do którejs z tych grup...

                No to jasne jak Cię przywitałam, że należę do pierwszej grupy. Dziwię się
                zajadłości tej drugiej ale tacy są ludzie.....
                Tu też jest jeden nasz kolega, którego lubią atakować ludzie z innych forów nie
                wiedzieć dlaczego;)To są ludzie z innych miast...Ale on świetnie sobie radzi:)
                • zoppoter Re: Przestańcie już... 02.01.02, 12:41

                  > No to jasne jak Cię przywitałam, że należę do pierwszej grupy. Dziwię się
                  > zajadłości tej drugiej ale tacy są ludzie.....

                  Tak tylko kokieteryjnie spytałem, hi hi hi. Każdy czasem potrzebuje miłych słów...
                  A Ty w tym innym forum pisujesz, czy tylko czytujesz? Znam Cię stamtąd?

                  > Tu też jest jeden nasz kolega, którego lubią atakować ludzie z innych forów nie
                  >
                  > wiedzieć dlaczego;)To są ludzie z innych miast...Ale on świetnie sobie radzi:)

                  Sam sie mam zorientowac kto to, czy powiesz...?
                  • lucy_z Re: Przestańcie już... 02.01.02, 12:48
                    zoppoter napisał(a):

                    Tu też jest jeden nasz kolega, którego lubią atakować ludzie z innych foró
                    > w nie
                    > >
                    > > wiedzieć dlaczego;)To są ludzie z innych miast...Ale on świetnie sobie rad
                    > zi:)
                    Nie, ja się tam nie wypowiadam tylko od czasu do czasu czytam.....

                    Ja tu napisałam o Beast - cie? nie wiem jak to napisać;) Coś go nie widać parę
                    dni, może mu sieć padła lub jest bardzo zajęty....
    • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 02.01.02, 20:12
      Dzięki za wszystki przepisy!
      Jak tak dalej pójdzie, to wydamy książkę kucharską :-)
      A może pojawią się nasze recepty na łamach GW ;-)
      • lucy_z Re: szybki obiad 02.01.02, 20:15
        Gość portalu: jaro napisał(a):

        > Dzięki za wszystki przepisy!
        > Jak tak dalej pójdzie, to wydamy książkę kucharską :-)
        > A może pojawią się nasze recepty na łamach GW ;-)

        Jaro witaj:) Ale narobiliśmy apetytu niektórym;) Ale trochę musisz ten czas
        rozciągnąć ...hm 20 min. to trochę krótko:))))
        • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 02.01.02, 20:24
          lucy_z napisał(a):

          ...hm 20 min. to trochę krótko:))))

          No dobrze - 21 i ani minuty więcej ;-)
          • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 22:14
            Jaro
            Jako ze pierwszy napisales cos o jedzeniu moze otworzysz nowy temat? hmmm
            Wszyscy mamy jakies przepisy rodzinne,na dobre potrawy ktorych nie znajdziecie
            w ksiazkach kucharskich.Moze nazwa "nasza kuchnia"czy cos w tym rodzaju,co
            myslisz?
            • lucy_z Re: szybki obiad 02.01.02, 22:57
              Gość portalu: u92 napisał(a):

              > Jaro
              > Jako ze pierwszy napisales cos o jedzeniu moze otworzysz nowy temat? hmmm
              > Wszyscy mamy jakies przepisy rodzinne,na dobre potrawy ktorych nie znajdziecie
              > w ksiazkach kucharskich.Moze nazwa "nasza kuchnia"czy cos w tym rodzaju,co
              > myslisz?

              Witaj:))))) Dobry pomysł. Mamy coś już do wypicia i do zagryzienia, ha,
              ha:))))))
              • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 22:59
                Lucy
                To mam rozumiec ze jaro " robi" za kucharza :)))
                • lucy_z Re: szybki obiad 02.01.02, 23:03
                  Gość portalu: u92 napisał(a):

                  > Lucy
                  > To mam rozumiec ze jaro " robi" za kucharza :)))

                  My mu pomysły, on wykonanie :))))))))
                  • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 23:12
                    Lucy
                    No ktos to musi przeciez " pitrasic", mnie sie czasami udaje nawet wode ugotowac
                    ;)))
                    Ja tylko gotuje w niedziele bo wtedy mam czas i ochote .
                    • lucy_z Re: szybki obiad 02.01.02, 23:19
                      Gość portalu: u92 napisał(a):

                      > Lucy
                      > No ktos to musi przeciez " pitrasic", mnie sie czasami udaje nawet wode ugotowa
                      > c
                      > ;)))
                      > Ja tylko gotuje w niedziele bo wtedy mam czas i ochote .

                      Naprawdę potrafisz??????? To duży plus dla Ciebie:) Ha! To mamy drugiego
                      kucharza w rezerwie;) Tylko co Jaro na to????
                      • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 23:27
                        Lucy a kto sie pyta " miejszosci" o glos zostal przeglosowany w tajnych
                        wyborach na kucharza i juz!
                        Do roboty z nim !!! ,EEEE znaczy do kuchni :)))
                        • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 03.01.02, 00:30
                          Gość portalu: u92 napisał(a):

                          > Lucy a kto sie pyta " miejszosci" o glos zostal przeglosowany w tajnych
                          > wyborach na kucharza i juz!
                          > Do roboty z nim !!! ,EEEE znaczy do kuchni :)))

                          Nie o tej porze!!!
                          Teraz to mogę Ci przygotować niszczyciela?
                          To tak jak U-Boot, ale odwrotnie :-)))
                          • petelka Re: szybki obiad 03.01.02, 08:07
                            No to jak już mamy kucharzy to może Wam jeszcze parę przepisów podrzucić? :)))
                            • lucy_z Re: szybki obiad 03.01.02, 11:03
                              petelka napisał(a):

                              > No to jak już mamy kucharzy to może Wam jeszcze parę przepisów podrzucić? :)))

                              Witaj:))))) Dzisiaj ja skorzystam z któregoś przepisu bo nie mam pomysłu co
                              zrobić szybko na obiad i siąść do komputera, ha, ha ;)))))))
                              • Gość: lucy_z Re: szybki obiad IP: 192.168.0.* 03.01.02, 14:38
                                lucy_z napisał(a):

                                Witaj:))))) Dzisiaj ja skorzystam z któregoś przepisu bo nie mam pomysłu co
                                > zrobić szybko na obiad i siąść do komputera, ha, ha ;)))))))

                                Właśnie próbowałam zrobić coś z niczego ;))))))) Fajny przepis ;))))
                                • petelka Re: szybki obiad 03.01.02, 14:47
                                  Gość portalu: lucy_z napisał(a):

                                  >
                                  > Właśnie próbowałam zrobić coś z niczego ;))))))) Fajny przepis ;))))
                                  I co udało się? Czy to byo coś w rodzaju zupy NIC? :))

                                  • Gość: skorpik Re: szybki obiad IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.02, 14:57
                                    petelka napisał(a):

                                    > Gość portalu: lucy_z napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > Właśnie próbowałam zrobić coś z niczego ;))))))) Fajny przepis ;))))
                                    > I co udało się? Czy to byo coś w rodzaju zupy NIC? :))

                                    ha właśnie skopiowałam wszystkie posty i zamierzam dodać do mojej skarbnicy
                                    przepisów. A ponieważ nie jestem najlepszą kucharką (na zbieraniu i czytaniu
                                    przepisów sie kończy w głównej mierze) napewno chętniej je wykorzystam.
                                    Polecam pastę z avocado - dla tych co od czosnku nie stronią:
                                    - miękkie avocado rozkroić wzdłuż, pozbawić pestki, wyłuskać łyżeczką ze skróry,
                                    rozgnieść widelcem, dodać wyciśnięte dwa lub trzy ząbki czochu, sól, pieprz, sok
                                    z cytryny, serek homogenizowany lub posiekane jajka na twardo (jak kto lubi,
                                    można dodać pomidorka, natkę).Polecam albo ze świerzą kajzereczka i masełkiem lub
                                    tostami ziarnistymi - czas przygotowania 15-20 min max PYCHA, palce lizać!!!

                                    • petelka Re: szybki obiad-do Skorpika 03.01.02, 15:07
                                      Moja znajomośc łatwych i szybkich przepisów też wynika z tego, że nie lubię
                                      stać przy garach. A więc Skorpiku coś specjalnie dla Ciebie - przepis na
                                      sałatkę z tuńczyka, którą przygotowuje się faktycznie w 5 minut:
                                      otwierasz puszkę tuńczyka w sosie własnym i rozgniatasz go widelcem (razem z
                                      tym sosem), dodajesz odsączoną kukurydzę i 5-10 dkg żołtego sera utartego na
                                      tarce, mieszasz... i to wszystko. Chyba że wolisz trochę ostrzejsze rzeczy, to
                                      dodaj trochę soli i pieprzu.
                                      Pozdrowienia:)
                                      • Gość: skorpik Re: szybki obiad-do petelki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.02, 15:12
                                        Bardzo dziekuje, uwielbiam rybki a zwłaszcza tuny, łosie i pstragi. Przepis
                                        łatwy, szybki i napewno będzie przyjemny, chyba dzis wypróbuję.... mniam,
                                        ślinka pociekła. Jeszcze raz dziekuje i ściskam
                                        • Gość: u92 Re: szybki obiad-do petelki IP: *.hellmann.nikoma.de 03.01.02, 16:30
                                          Cos ze starego Gdanska ,robila to moja mama "Niedzielne sniadanie"
                                          porcja na jedna osobe
                                          150g boczku wedzonego ( tlusty)
                                          1 jablko Boskop
                                          2 male cebule
                                          wysmazyc boczek na patelni nastepnie dodac jablko i cebule pokrajane w kostke
                                          "dusic" pod przykryciem do miekkosci,do smaku dodac sol i pieprz.
                                          Podawac z czarnym chlebem i mocna herbata
                                          Smacznego
                                          Ps Chyba pojade do mamy u niej najlepiej to smakuje! :)))
                                          • Gość: skorpik Re: szybki obiad IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.02, 16:42
                                            Gość portalu: u92 napisał(a):

                                            > Cos ze starego Gdanska ,robila to moja mama "Niedzielne sniadanie"
                                            > porcja na jedna osobe
                                            > 150g boczku wedzonego ( tlusty)
                                            > 1 jablko Boskop
                                            > 2 male cebule
                                            > wysmazyc boczek na patelni nastepnie dodac jablko i cebule pokrajane w kostke
                                            > "dusic" pod przykryciem do miekkosci,do smaku dodac sol i pieprz.
                                            > Podawac z czarnym chlebem i mocna herbata
                                            > Smacznego
                                            > Ps Chyba pojade do mamy u niej najlepiej to smakuje! :)))

                                            mmm nie ma to jak u mamy...
                                            a czy wszyscy zapomnieli o odsmażanych kromakch nie koniecznie świeżego chlebka,
                                            na masełku!
                                            jeszcze jedmo, może troche pobrudzić paluszki ale jest mniamuśne: bułkę
                                            wrocławska kroimy na kromeczki, maczamy w mleku, potem w jaju i bułce tartej i
                                            siu na patelenke z rozgrzanym masełkiem, rumienimy na złoto i do pyszczka. Można
                                            posmarować keczupikiem albo czym kto woli

                                          • lucy_z Re: szybki obiad-do petelki 03.01.02, 17:22
                                            Gość portalu: u92 napisał(a):

                                            > Cos ze starego Gdanska ,robila to moja mama "Niedzielne sniadanie"
                                            > porcja na jedna osobe
                                            > 150g boczku wedzonego ( tlusty)
                                            > 1 jablko Boskop
                                            > 2 male cebule
                                            > wysmazyc boczek na patelni nastepnie dodac jablko i cebule pokrajane w kostke
                                            > "dusic" pod przykryciem do miekkosci,do smaku dodac sol i pieprz.
                                            > Podawac z czarnym chlebem i mocna herbata
                                            > Smacznego
                                            > Ps Chyba pojade do mamy u niej najlepiej to smakuje! :)))

                                            Masz rację, najlepiej smakuje u mamy:)) A mama tu jest??? A moja bardzo często
                                            robiła w niedzielę na śniadanie jajecznicę z boczkiem i szczypiorkiem, nie bardzo
                                            zesmażoną i ciepłą na chleb.Ale to było dobre;)))))
                                          • petelka Re: szybki obiad-do petelki 04.01.02, 12:24
                                            Gość portalu: u92 napisał(a):

                                            > Cos ze starego Gdanska ,robila to moja mama "Niedzielne sniadanie"
                                            > porcja na jedna osobe
                                            > 150g boczku wedzonego ( tlusty)
                                            > 1 jablko Boskop
                                            > 2 male cebule
                                            > wysmazyc boczek na patelni nastepnie dodac jablko i cebule pokrajane w kostke
                                            > "dusic" pod przykryciem do miekkosci,do smaku dodac sol i pieprz.
                                            > Podawac z czarnym chlebem i mocna herbata
                                            > Smacznego
                                            > Ps Chyba pojade do mamy u niej najlepiej to smakuje! :)))
                                            Przy najbliższej okazji to wypróbuję. Prosiłby mi się do tego jeszcze majeranek,
                                            no ale ja ziół to tylko do lodów nie dodaję.
                                            Pozdrowienia:))))

                                  • Gość: lucy_z Re: szybki obiad IP: 192.168.0.* 04.01.02, 12:53
                                    petelka napisał(a):

                                    > Gość portalu: lucy_z napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > Właśnie próbowałam zrobić coś z niczego ;))))))) Fajny przepis ;))))
                                    > I co udało się? Czy to byo coś w rodzaju zupy NIC? :))
                                    >

                                    To jest przepis -coś na winie - tzn co się nawinie pod rękę a to znaczy coś z
                                    niczego ;))_
                                    Zupa NIC wymaga jednak trochę pracy:)))))) Już wróciłam, sprawnie udało mi się
                                    sprawy załatwić ........pomyślnie:)))
    • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 04.01.02, 01:17
      W podzięce za Wasze przepisy:

      Na bazie ziemniaków i formy żaroodpornej:
      1. obrane ziemniaki kroimy na plastry 3-4mmm
      2. układamy warstwami w formie
      3. zalewamy stosownym wujkiem Benem
      4. wstawiamy do rozgrzanego piekarnika
      5. robimy 45-minutową drzemkę popołudniową i jako że czas ten płynie poza
      strumieniem naszej świadomości, mamy kolejne ok. 10-15 min. danie - zależnie od
      tego jak szybko obieracie ziemniaki :-)

      To oczywiście wariant podstawowy.
      Można zrobić przekładaniec z cebulą - wspaniale sie rozgotowuje.
      Nie zaszkodzi warstwa chudego boczku, albo np. ostrego salami.

      A można i bez pomocy wujka B.:
      np. przekładaniec ze szprotami z puszki - nie zapomnieć odrobinę posolić!
      Można posypać utartym serem... wkroić pomidora...
      Albo zobaczyć, co się zaczyna ruszać w lodówce ;-)
      • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 07.01.02, 14:48
        Gość portalu: jaro napisał(a):

        > A można i bez pomocy wujka B.:
        > np. przekładaniec ze szprotami z puszki - nie zapomnieć odrobinę posolić!
        > Można posypać utartym serem... wkroić pomidora...
        > Albo zobaczyć, co się zaczyna ruszać w lodówce ;-)

        Tu jestem winien sprostowania!
        Mam nadzieję, że nikt nie wypróbował jeszcze tej potrawy :-)))
        Będzie jak w kawale o rozdawaniu rowerów w Moskwie:

        Otóż nie szprotki, a sardynki,
        nie sól, a pieprz czarny,
        a całość zalać kubeczkim śmietany.

        Teraz mogę powiedzieć z czystym sumieniem: Smacznego!
    • petelka Re: szybki obiad 08.01.02, 11:07
      U92 przekaż mamie serdeczne pozdrowienia: "niedzielne śniadanie" wypróbowałam i
      bardzo mi smakowało:))))
      • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.02, 17:38
        petelka ciesze sie ze sie odwazylas zrobic " niedzielne sniadanie" wielu osobom
        jak podawalem przepis to tak troche z niedowierzaniem patrzyli na mnie,ale sam
        nie bylem lepszy.Kiedys zaserwowano mi salatke z kurczaka z mandarynkami,nie
        chce tu przytaczac moich mysli jak postawiono mi przed nosem ta salatke.
        Dopiero pozniej jak sprobowalem jak smakuje :)))))))))))zmienilem zdanie.
        • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.02, 17:41
          Dla januszka , nie jest to moje " dzielo" ale godne uwagi :)))


          Kurczaka bardzo starannie umytego ukladamy na dnie naczynia, najlepiej
          szklanego, dodajemy gozdziki i cynamon,skrapiamy cytryna. Tak przygotowanego
          kurczaka zalewamy szklanka wina bialego, szklanka wina czerwonego, dodajac 100
          gramow ginu, 100 gramow koniaku, 200 gramow Smirnoffa i 50 gramow rumu. Potrawy
          nie musimy nawet poddawac obrobce cieplnej. Kurczaka mozliwie jak najszybciej
          wyrzucamy, bo jest do dupy natomiast .......SOS ! Sos! Paluszki lizac!!
          • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 08.01.02, 22:34
            Gość portalu: u92 napisał(a):

            > Dla januszka , nie jest to moje " dzielo" ale godne uwagi :)))
            >
            >
            > Kurczaka bardzo starannie umytego ukladamy na dnie naczynia, najlepiej
            > szklanego, dodajemy gozdziki i cynamon,skrapiamy cytryna. Tak przygotowanego
            > kurczaka zalewamy szklanka wina bialego, szklanka wina czerwonego, dodajac 100
            > gramow ginu, 100 gramow koniaku, 200 gramow Smirnoffa i 50 gramow rumu. Potrawy
            >
            > nie musimy nawet poddawac obrobce cieplnej. Kurczaka mozliwie jak najszybciej
            > wyrzucamy, bo jest do dupy natomiast .......SOS ! Sos! Paluszki lizac!!

            I co najważniejsze: da się przygotować w regulaminowym czasie !!!
    • kasia_57 Re: szybki obiad 08.01.02, 18:15
      Gość portalu: jaro napisał(a):

      > Czasami musze sobie cos upichcic, a zalezy mi na tym, zeby nie trwalo to dluzej
      >
      > niz 20 minut.
      > Znacie moze jakies recepty na cos szybkiego i smacznego?

      No i przeczytalam te wszytski eprzepisy i przyznam sie, ze faktycznie, jak
      napisal chyba Zoppoter - jezyk leci do monitora!

      Wtracam swoje trzy grosze:
      Ale nie jest to danie w 20 minut, ale wtret do naszej forumowej ksiazki
      kucharskiej, jak juz ktos zaproponowal.
      Potrawa "zbojnicka":
      Ziemniaki obrane (ilosc pozostawiamy swoim przewidywaniom co do ilosci pyszczkow
      na obiad), pokrojone w srednio grube cienkie plastry.
      boczek wedzony, pokrojony na plastry,
      dobrze tez miec pare plastrow sloniki wedzonej....
      pomidory (bez skorki) - w plasterki,
      cebula w plastry,
      kielbasa w plasterki,
      zielony ogorek bez skory tez w plastry.
      moze byc ogorek kiszony - w plastry.
      pieprz, sol, estragon, oregano i bazylia i czosnek do smaku.
      Wiem, wiem, czosnek i cebula sie nie lubia, ale co ja na to poradze, ze JA lubie,
      wiec musialy sie pogodzic w garnku.
      Do gara nalewamy oleju, i kladziemy na to slonike.
      Na te wartstwe ukladamy plastry ziemniorow.
      Nastepnie owe ziemniory posypujemy sola, pieprzem czosnecziem i czym tam lubimy.
      Nastepnie kladziemy inna warstwe. I tutaj mamy absolutna dowolnosc jakie warstwy
      i kiedy maja sie przenikac.
      Gotujemy to wszystko na malym ogniu, pod przykryciem, powolutku zapluwajac sie
      calkowicie, zapachy bowiem spod pokrywki dochodza przednie. dolewamy nieco wody,
      po paru minutach, jak zacznie tam na dnie skwierczec. potem, kiedy siegniemy do
      ziemniorow - tych na samym wierzchu i one beda miekkie, dolewamy jeszcze nieco
      wody.
      Po jakichs 30-40 minutach wyjmujemy na talerz.
      Smacznego:-)))
      Acha i do tego piwko, zimne. I spokoj.
      • lucy_z Re: szybki obiad 08.01.02, 18:36
        kasia_57 napisał(a):

        Po jakichs 30-40 minutach wyjmujemy na talerz.
        > Smacznego:-)))
        > Acha i do tego piwko, zimne. I spokoj.

        A wiesz Kasiu, muszę to zrobić, tylko obawiam się o stan tego garnka;), w jakim
        stanie wyjdzie z tego eksperymentu?????? A może woda to łagodzi, że on nie nadaje
        się do wyrzucenia?????
        • Gość: u92 Re: szybki obiad IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.02, 19:01
          Dwie -trzy kromki chleba pokroic w kostke ,wrzucic na rozgrzany tluszcz (
          najlepiej maslo)na patelni przysmazyc na zloty kolor Zrobic jajacznice i masa
          jajeczna wszystko zalac na patelni,usmarzyc ciagle mieszajac.Dolozyc na boku
          talerza dwa ogorki konserwowe.Podano-smacznego!
          • Gość: jaro Re: szybki obiad IP: *.pppool.de 08.01.02, 22:32

            Moja ulubiona jajecznica, a właściwie jajka sadzone, to na serze:
            patelnię przetartą olejem wykładamy plastami twardego sera i wbijamy jajka -
            ile rozstrzygamy indywidualnie...
            W tym wypadku nie tylko posolić, ale i odrobina pieprzu nie zaszkodzi...
            ładniej wygląda!
            • lucy_z Re: szybki obiad 09.01.02, 18:32
              Dzisiaj zrobiłam potrawę Kasi, barrrrrrrdzo dobra rzecz!!!!!!

              Oto jeszcze jeden przepis - dość szybki!!!!!Pizza na patelni!!!
              6 łyżek mąki, jajko, płaska łyzeczka proszku do pieczenia, wody tyle,żeby
              ciasto było gęściejsze niż na naleśniki. Rozgrzać olej na patelni, wylać
              ciasto, przykryć pokrywką, niech trochę podrośnie. Zdjąć. Ułożyć na tym
              pieczarki, mogą być podsmażone ale nie muszą, kiełbaska w plasterki, pomidory,
              cebula, na to utarty ser. Znowu na gaz i pod przykrywką trzymać patelnię,
              uważać, żeby się nie przypaliło więc może trzeba trochę podlać oliwy i podważać.
              Jak ser się roztopi- gotowe. Polać ketchupem, posypać zieleniną. Smacznego:)))
              • kasia_57 Re: szybki obiad 11.01.02, 13:56
                lucy_z napisał(a):

                > Dzisiaj zrobiłam potrawę Kasi, barrrrrrrdzo dobra rzecz!!!!!!
                >
                > Oto jeszcze jeden przepis - dość szybki!!!!!Pizza na patelni!!!
                > 6 łyżek mąki, jajko, płaska łyzeczka proszku do pieczenia, wody tyle,żeby
                > ciasto było gęściejsze niż na naleśniki. Rozgrzać olej na patelni, wylać
                > ciasto, przykryć pokrywką, niech trochę podrośnie. Zdjąć. Ułożyć na tym
                > pieczarki, mogą być podsmażone ale nie muszą, kiełbaska w plasterki, pomidory,
                > cebula, na to utarty ser. Znowu na gaz i pod przykrywką trzymać patelnię,
                > uważać, żeby się nie przypaliło więc może trzeba trochę podlać oliwy i podważać
                > .
                > Jak ser się roztopi- gotowe. Polać ketchupem, posypać zieleniną. Smacznego:)))


                Lucy, dziendoberki! :-))
                A ja wlasnie dzisiaj nie wiedzialam, co tez rodzinie w dziób wrzucic... Dziekuje
                za pomysl!!!
                Milego dnia!
                • Gość: skorpik Re: szybki obiad IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.01.02, 14:54
                  kasia_57 napisał(a):

                  > lucy_z napisał(a):
                  >
                  > > Dzisiaj zrobiłam potrawę Kasi, barrrrrrrdzo dobra rzecz!!!!!!
                  > >
                  > > Oto jeszcze jeden przepis - dość szybki!!!!!Pizza na patelni!!!
                  > > 6 łyżek mąki, jajko, płaska łyzeczka proszku do pieczenia, wody tyle,żeby
                  >
                  > > ciasto było gęściejsze niż na naleśniki. Rozgrzać olej na patelni, wylać
                  > > ciasto, przykryć pokrywką, niech trochę podrośnie. Zdjąć. Ułożyć na tym
                  > > pieczarki, mogą być podsmażone ale nie muszą, kiełbaska w plasterki, pomid
                  > ory,
                  > > cebula, na to utarty ser. Znowu na gaz i pod przykrywką trzymać patelnię,
                  > > uważać, żeby się nie przypaliło więc może trzeba trochę podlać oliwy i pod
                  > ważać
                  > > .
                  > > Jak ser się roztopi- gotowe. Polać ketchupem, posypać zieleniną. Smacznego
                  > :)))
                  >
                  >
                  > Lucy, dziendoberki! :-))
                  > A ja wlasnie dzisiaj nie wiedzialam, co tez rodzinie w dziób wrzucic... Dziekuj
                  > e
                  > za pomysl!!!
                  > Milego dnia!

                  Kasiu, Lucy - jak czas mija ?
                  aż mi ślinka pociekła, w brzuszku zaburczało, ale wybór trudny z tych wszystkich
                  wspaniałości, ale dziś losowo (czytaj: tendencyjnie) wybór padł na jajecznicę z
                  grzaneczkami, oj nie mogę się doczekać powrotu do domku!
                  Jakoże to już weekend - życzę lenistwa i jeszcze raz lenistwa (forma dowolna
                  hahah)
              • petelka Re: szybki obiad 14.01.02, 10:15
                Hej Lucy! Przepis na pizzę wypróbowałam - b. smaczna! Czym mogę się zrewanzować?
                Może szybkie spaghetti:
                Składniki: 4 dojrzałe pomidory, kilka listków bazyli (mozna zastapić suszoną),
                4 łyzki oliwy, 1 pikantna papryczka, 2 ząbki czosnku, 12 plasterków pikantnego
                salami no i oczywiście makaron spaghetti,
                Przygotowanie: Salami pokroic w wąskie plasteki, pomidory w kostkę, papryczkę
                na drobne kawałeczki, czosnek posiekać. Wrzucić wszystko na rozgrzaną w
                rondelku oliwę, dodać posiekaną lub suszoną bazylię posolić i niech się dusi aż
                trochę zgęstnieje. Spaghettti ugotować, wymieszać z przygotowanym sosem.
                Smacznego:)))
                • lucy_z Re: szybki obiad 14.01.02, 11:15
                  petelka napisał(a):

                  > Hej Lucy! Przepis na pizzę wypróbowałam - b. smaczna! Czym mogę się zrewanzować
                  > ?
                  > Może szybkie spaghetti:
                  > Składniki: 4 dojrzałe pomidory, kilka listków bazyli (mozna zastapić suszoną),
                  > 4 łyzki oliwy, 1 pikantna papryczka, 2 ząbki czosnku, 12 plasterków pikantnego
                  > salami no i oczywiście makaron spaghetti,
                  > Przygotowanie: Salami pokroic w wąskie plasteki, pomidory w kostkę, papryczkę
                  > na drobne kawałeczki, czosnek posiekać. Wrzucić wszystko na rozgrzaną w
                  > rondelku oliwę, dodać posiekaną lub suszoną bazylię posolić i niech się dusi aż
                  >
                  > trochę zgęstnieje. Spaghettti ugotować, wymieszać z przygotowanym sosem.
                  > Smacznego:)))

                  Witaj Petelko:)))))))
                  To ja na jutro nie mam pomysłu, wypróbuję:)))))))
                  Przyznasz, że najgorzej coś wymyśleć a robota to już małe piwo ;)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja