kaz133 05.09.03, 04:22 .......juz niedlugo, tylko jedenascie lat nam zostalo;((( Casey Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kazik Re: Koniec Swiata.............. IP: *.proxy.aol.com 05.09.03, 08:53 a co tobie do glowy strzelilo,czyzbys nie wiedzial,ze swiat,czyli nasza ziemia, bedaca naszym wspolnym domem,nigdy konca miec nie bedzie? ja mysle,ze tobie chodzi o obecny system na ziemi,ktory ulegnie likwidacji,jak to juz podobnie mialo miejsce ze systemem za czasow Noego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Koniec Swiata.............. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.09.03, 21:02 Kalendarz Inków kończy się na roku 2012. Od indianki Inka usłyszałam, że w tym właśnie roku nasza Ziemia zostanie oczyszczona z ludzi złych, przewrotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawlas No to wreszcie po Tobie ! IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 05.09.03, 23:22 Gość portalu: Elzbieta napisał(a): > Kalendarz Inków kończy się na roku 2012. Od indianki Inka usłyszałam, że w tym > właśnie roku nasza Ziemia zostanie oczyszczona z ludzi złych, przewrotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: No to wreszcie po Tobie ! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.03, 02:26 We will see!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 09.09.03, 15:59 Gość portalu: kazik napisał(a): > a co tobie do glowy strzelilo,czyzbys nie wiedzial,ze swiat,czyli nasza ziemia, > bedaca naszym wspolnym domem,nigdy konca miec nie bedzie? > ja mysle,ze tobie chodzi o obecny system na ziemi,ktory ulegnie likwidacji,jak > to juz podobnie mialo miejsce ze systemem za czasow Noego. Nie tylko moim zdaniem powodem powodzi w starożytności był kataklizm na Morzu Śródziemnym,który spowodował falę sunami sięgającą czasem setek metrów wysokości i zdolną zatopić ląd stały na przestrzeni miljonów hektarów.Taki właśnie kataklizm spowodował zatopienie Atlanty oraz ustąpienie Morza Czerwonego podczas ucieczki Żydów.Oczywiście,że w czasach starożytnych nikt nie posiadał wytłumaczenia na zjawisko sunami,więc starożytni przypisali Bogu wtrącanie się w sprawy natury na korzyść jednych z niekorzyścią dla drugich.Co jest uwidocznione w przekazach Starego i Nowego Testamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 05.09.03, 09:29 kaz133: > .......juz niedlugo, tylko jedenascie lat nam zostalo;((( Znowu? Ziewać się chce od tych ciągłych końców świata. A czy nie ma się zdarzyć nic bardziej pasjonującego? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat łata Bracie w Jehowie...nie strasz, nie strasz bo... IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 05.09.03, 12:26 kaz133 napisał: > .......juz niedlugo, tylko jedenascie lat nam zostalo;((( > > Casey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: DOBRA NOWINA IP: *.proxy.aol.com 06.09.03, 06:17 a czym bedzie ARMAGEDON?lepiej odpowiedzi szukac na te pytania zwiazane z tzw. "koncem swiata",w liscie,ktory dal ludzkosci Bog.i jest on wiary godny,pomimo oporu,sceptycyzmu i niewiary wielu.czas na to jest zawsze,Bog cierpliwy,ale ma rowniez swoj czas.wiec puki co umiejmy ten czas madrze wykorzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ortograf polski Re: DOBRA NOWINA ze złą ortografią... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 06.09.03, 09:34 Gość portalu: kazik napisał(a): > a czym bedzie ARMAGEDON?lepiej odpowiedzi szukac na te pytania zwiazane z tzw. > "koncem swiata",w liscie,ktory dal ludzkosci Bog.i jest on wiary godny,pomimo > oporu,sceptycyzmu i niewiary wielu.czas na to jest zawsze,Bog cierpliwy,ale ma > rowniez swoj czas.wiec puki co umiejmy ten czas madrze wykorzystac. W wykorzystaj ten czas na naukę ortografii, póki co! Dopiero po tym zabierz się do odczytywania "listów boga do ludzkości", bo póki co serwujesz tu bełkot! Z pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Z "Koncem Swiata" to jak z loteria. IP: *.75.69.251.Dial1.Weehawken.Level3.net 06.09.03, 19:57 Prawdopodobienstwo kolizji omawianego asteroidu z Ziemia za jedenascie lat szacowane jest na jeden do okolo miliona. Szanse na loterii sa 1 do 12,5 mln, a nawet 1 do 130 mln. Im miejsze szanse do wygrania na loteriach w Ameryce, tym pierwsza nagroda rosnie szybciej. Podobnie moze byc z mozliwoscia kolizji z zaobserwowanymi obiektami w przestrzeni kosmicznej. Uzycie okreslenia "Koniec Swiata" raczej nie ma racji bytu, gdyz nawet ziemia nie przestanie istniec. Zas moze nastapic do powaznego zniszczenia cywilizacji i zycia na ziemi. A to jest jednak mozliwe. Nie mialem na mysli prowokacje dyskusji o tematyce religijnej, lecz o skutkach takiej kolizji i ewentualnie czy sa mozliwosci zapobiezenia temu. np. polaczone sily nuklearne Korei Polnocnej i Stanow Zjednoczonych z udzialem polskich rakiet zakupionych w Izraelu:))))))) Pozdr.Casey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Z 'Koncem Swiata' to jak z loteria. IP: *.proxy.aol.com 09.09.03, 05:56 rzeczywiscie kiedys z ta ortografia bylo o wiele piekniej,zwlaszcza pod okiem Lewandowskiej i Kuc.przepraszam wiec ortografa,za urazona dume.dziekuje tez za wskazanie bledu,zawsze mnie uczono by chylic glowe przed madroscia.wiem jednak tez i to,ze ludzka niedoskonalosc daje nam w roznoraki sposob znac o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Z 'Koncem Swiata' to jak z loteria. IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 06:49 szpadel,potop byl na calej kuli ziemskiej i tak jak nam mowi sprawozdanie biblijne,zginelo wszystko co zylo na ziemi,z wylaczeniem Noego i jego rodziny, a takze zwierzat ktore wprowadzil do arki.podania o tym wydarzeniu znajdujemy u ludzi po wszystkich kontynentach,u roznych ludow nie majacych nawet kontaktu z Biblia.przed potopem na ziemi byl zupelnie inny system. nie padal rowniez przed nim deszcz.dlatego tez ludzie tamtej epoki nie rozumieli czym bedzie przepowiadany potop,mieli pokladac wiare w tym co im gloszono,by uratowac sie przed zaglada.Noe rowniez potopu nie rozumial,ale uwierzyl Bogu,bedac Mu we wszystkim posluszny,czym uratowal sie przed zaglada. potop byl obrazem tego,co rowniez zniszczy obecny system rzeczy w Armagedonie, ktorego rowniez nie mozemy zrozumiec na czym bedzie polegal.mamy miec wiare w Boga i byc Mu posluszni,ponadto opowiadac o tym innym,by i oni mogli go przezyc.Jezus,ktory jest postacia uznana takze przez Zydow[nie jako mesjasz], zwraca nam uwage na potop,bysmy zawsze go mieli na uwadze.poniewaz jak wtenczas ludzie byli zajeci codziennoscia zycia,tak i teraz.jak wtedy nie zwracali uwagi na prace i gloszenie Noego,tak i teraz nie zwracaja uwagi na czas w ktorym wszyscy zyjemy.na wypelnianie sie proroctw biblijnych,na poznanie Boga i jego Syna[Jana 17:3]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Z 'Koncem Swiata' to jak z loteria. IP: *.client.attbi.com 14.09.03, 18:39 Gość portalu: kazik napisał(a): > szpadel,potop byl na calej kuli ziemskiej i tak jak nam mowi sprawozdanie > biblijne,zginelo wszystko co zylo na ziemi,z wylaczeniem Noego i jego rodziny, > a takze zwierzat ktore wprowadzil do arki. System Słoneczny powsał z pyłu gwiezdnego po eksplozji Super Novej, 4,5 miliardów lat temu.Podczas stadium formowania kuli ziemskiej,Bóg skierował na Ziemię flotyllę miljardów komet,które przez wiele,wiele lat deponowały na kuli ziemskiej swój zimny ładunek-lód,który to lód podczas impaktu z czadową atmoswerą rozgrzanej Ziemi zamieniał się w chmury,które powodowały niekończące się deszcze,zatapiając i studząc powieszchnię Ziemi,tworząc morza i oceany,jeziora i rzeki.Gdy Bóg nakazał ustąpić chmórom,pojawił się otoczony oceanem prakontynent który Bóg nazwał Pangiją.Bóg tchnoł energię słońca w praocean i proces fotosyntezy rozpoczął się.Produkcja miljardów ton planktonu (pożywienia dla przyszłych mieszkańców Planety Ziemi rospocząła się na ziemską skalę. Ruchy tektoniczne skorupy ziemskiej podzieliły Pangiję na sześć kontynentów, pierwsze formy życia zaczęły pojawieć się w bogatym w pożywienie praoceanie, być może w głębinach praoceanu.Resztę wiemy z terorii ewolucji,która jest sprzeczna z zapisami starożytnych twórców Satrego i Nowego Testamentu. Teoria ewolucji jest odrzucana omalże przez wszystkie większe religie. Ta sama ludzka mentalność która kwestionowała prawdziwość obserwacji Kopernika teraz atakuje teorję ewolucji nie uznając ewolucji za fakt. Ludzie ci kurczowo trzymają się różnych czasem bzdurnych interpretacji Pisma Świętego dla wytłumaczenia naszej egzystencji. Nasze ciała są stworzone z pyłu gwiezdnego to jest tak proste. Z prochu powstałeś,w proch się obrócisz.Pismo Święte przypomina nam to w każdą środę popielcową. Nasze dusze są dużo starsze aniżeli system słoneczny,gdyż są niematerialne i dlatego nieśmiertelne.Tak jak Dobry Bóg na którego podobieństwo istnieją nie mają początku ani końca,czyli na tym padole nasze dusze są tylko gośćmi wkomponowanymi w naszą ziemską egzystencję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Re: Z 'Koncem Swiata' to jak z loteria. IP: *.nf.sympatico.ca 14.09.03, 19:25 Koniec swiata to nie loteria,to bedzie rzeczywistosc. Otoz astromowie wykryli ze na tej samej trajektori ,ale w bardzo dalekiej odleglosci swietlnej istnieje i zdaza duza planeta w kierunku naszego globu. W dobie obecnej techniki obliczono ze planeta ta zdezy sie z nasza kula ziemska w roku 2142 w sierpniu. Zapomnialem dokladnej daty miesiaca z wiadomosci technicznych swiata.Czesc exspertow stwierdza ze 90% ludnosci na tej kuli zginie ,a czesc ekspertow twierdzi ,ze 95% ludzi zginie. Co za roznica czy 90,czy 95 procent.To jest szczera prawda koledzy,to nie sa wypowiedzi wrozki lecz wypowiedzi wybitnych astronomow.Tak ze nie przekomarzajcie sie,bo to nie ma sensu.Marnujecie czas Pamietam jako jeszcze dorastajacy mlodzieniec,kiedy matka opowiadala mi przepowiednie Verny_Hora,ze przyjdzie czas,na koniec swiata,ze czlowiek ktory przezyje i zobaczy na piasku slady stopy ludzkiej bedzie ja calowal,z uciechy ,ze oprocz niego jeszcze ktos zyje na tej planecie,z nadzieja ,ze jeszcze spotka tego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Z 'Koncem Swiata' to jak z loteria. IP: *.proxy.aol.com 15.09.03, 05:08 ciekawie sie czyta te rozwazania.jakkolwiek bedziemy to nazywac,to i tak wszystko ma swoj poczatek[oprucz Boga].caly uklad kosmosu nikt nie wie jak dlugo istnieje.sprawy tworzenia na ziemi sa opisane w Biblii[jednak te kolejne dni nie byly dniami dwudziestocztero godzinnymi].w zagladzie przedpotopowego systemu zginela cala ludzkosc,za wyjatkiem 8-miu osob.a wiec rzeczywiscie mala liczba,z ktorej teraz i my wszyscy pochodzimy.byli wierni i posluszni Bogu.czas tamten byl obrazem tego co nastapi w Armagedonie,gdzie rowniez,jak Biblia przepowiada,zginie bardzo duzo ludzi.powod identyczny jak za dni Noego.brak wiary i posluszenstwa wobec Boga.moze w pewnych czesciach ziemi rzeczywiscie malo ludzi przezyje i beda drugiego po sladach szukac.jednak ci co przezyja beda sie charakteryzowac tym samym nastawieniem wzgledem Boga,jakie mial Noe. ci co przezyja,to ci ktorych Bog ochroni w Armagedonie,bo jak Noe,opowiedzieli sie po stronie prawdy biblijnej,a tym samym,po stronie wiary i posluszenstwa wzgledem Boga,i to zgodnie z Jego wola,a nie wedlug swego widzimisie.Jezus byl jeden i glosil jedna prawde,calkowicie zgodna z przekazem od Jego ojca Jahwe[Jehowy]Boga.w tym gloszeniu prawdy Jezus mial ogromna przyjemnosc,bo wiedzial,ze za ta prawda kryje sie zycie wieczne dla ludzi na rajskiej ziemi, pod rzadami sprawiedliwego Krolestwa Bozego.tak jak Noe przed potopem przyjal boza prawde i przezyl,tak i teraz kazdy z nas ma te sama mozliwosc jej przyjecia i przezycia zaglady w Armagedonie.smiesznym wydaje sie nastawienie wielu ludzi chodzacych do tego czy innego kosciola,szczegolnie jezeli dany kosciol szczyci sie opierac na Biblii.chodza tam i nie wierza co mowi Biblia.malo tego, z wielka duma podwazaja biblijne nauki i podania.zas z radoscia uciekaja sie do roznych poganskich filozofii i wierza im,do filozofii,ktore wszystkie swe korzenie maja w poganskim Babilonie.czy na darmo Jezus moca Swego ojca czynil rozne rzeczy, jak np.przywrocenie wzroku niewidomemu?w niebie jest inny swiat w porownaniu do ziemskiego.to,ze przywrocil wzrok,bylo rowniez obrazem tego,co bedzie sie dziac na ziemi po Armagedonie.obrazem blogoslawienstw,jakie czekaja wiernych ludzi pod panowaniem Krolestwa Bozego,kiedy obejmnie wladze nad ziemia.bo wzrok bedzie czlowiekowi potrzebny tu,na ziemi.malo tego,z tych blogoslawienstw beda tez korzystac ludzie,ktorych Bog bedzie z martwych wzbudzal.i to do tego stopnia,az smierc w koncu bedzie zniszczona.swiete Imie Stworcy tym samym bedzie uswiecone posrod calego stworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Śmierć Mamusi Ziemi. IP: *.client.attbi.com 15.09.03, 21:13 Nuklearny piec w jądrze Słońca wygaśnie za kilka miljardów lat.Atmosfera słoneczna zacznie pęcznieć pochłaniając Matkę Ziemię i zmieniając naszą Matulę wraz z innymi planetami Układu Słonecznego w stan gazowy, który tracąc grawitacyjny wpływ Słońca rozpłynie się przestrzeni kosmicznej,a jądro Słońca zamieni się w Białego Karła,który w swojej wędrówce po Niebie wcześniej, czy później dostanie się pod wpływ siły grawitacyjnej centrum naszej Drogi Mlecznej w którym oczekuje na zestarzałe Słońce...Czarna Dziura,nazywana również Wieczną Odchłanią z której nie ma powrotu. W tym czasie flotylla statków kosmicznych z miljonami ludzi i zwierząt oraz kodami genetycznymi zmarłych przodków na pokładzie, żeby uniknąć losu Układy Słonecznego i jego centrum,czyli "Białego Karła", który przepadnie w Wiecznej Odchłani,(jak mówią prorocy naszych starożytnych), będzie podróżowała w kierynku innej Galaktyki przyjaznej dla ziemskiej cywilizacji oraz nieśmiertelnych Dusz,zamieszkujących Wierzących w Boga Dzieci Planety Ziemia przedewszystkimi,... Katolików.Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: nowe niebo i nowa ziemia IP: *.proxy.aol.com 16.09.03, 00:31 czy wiesz o co tu chodzi?jeszcze jedno,martwmy sie tym co nazywamy dzisiaj,a nie tym co sie wydarzy za kilka miliardow lat.od tego jest ktos inny,a my teraz szukajmy Krolestwa i dzielmy sie tym z kazdym bliznim dla naszego wspolnego dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: nowe niebo i nowa ziemia IP: *.client.attbi.com 16.09.03, 02:07 Gość portalu: kazik napisał(a): > czy wiesz o co tu chodzi?jeszcze jedno,martwmy sie tym co nazywamy dzisiaj,a > nie tym co sie wydarzy za kilka miliardow lat.od tego jest ktos inny,a my > teraz szukajmy Krolestwa i dzielmy sie tym z kazdym bliznim dla naszego > wspolnego dobra. Święta prawda,przeszłość jest za nami,przyszłość przed nami.Nam pozostała tylko rzeczywistość dnia codziennego,biada nam śmiertelnikom,oj biada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: nowe niebo i nowa ziemia IP: *.proxy.aol.com 16.09.03, 04:03 tylko wtedy,kiedy nie bedziemy mieli na uwadze dni z czasow Noego.a wymaga to pewnego poswiecenia,z tego wzgledu,ze zycie codzienne nie jest zabawa i pochlania sporo czasu.jednak przy dobrej,osobistej organizacji mozna na to co najwazniejsze,czyli na pokarm duchowy,zawsze wygospodarowac troche czasu. czyt.ew.Mateusza 6:31-34.radosc osobista bedzie wielka,a i odpowiedz na to czym jest Krolestwo Boze bedzie znana,bo jak wiemy,co do zrozumienia tego pojecia, dla wielu jest ogromna zagadka,nie wylaczajac naszych kochanych ksiezy w masie roznych religii.dla jednego,to glupota i posmiewisko i zarty.liczy sie zawsze jednak koniec sprawy w ktorym sie wszystko unaoczni.madrosc tego swiata w stosunku do madrosci bozej.trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: nowe niebo i nowa ziemia a co z pieklem????? 16.09.03, 04:04 Gość portalu: szpadel napisał(a): > Święta prawda,przeszłość jest za nami,przyszłość przed nami.Nam pozostała > tylko rzeczywistość dnia codziennego,biada nam śmiertelnikom,oj biada. No nie strasz Szpadel, nie strasz. Skoro nasze duszyczki sa niesmiertelne, wiec w razie utraty garnituru jakim jest nasze cialo, bedzie mozna sobie swobodnie pofruwac w otaczajacej nas przestrzeni. Zobaczyc to co na codzien jest niemozliwe do zobaczenia, np.Kazika studiujacego Biblie:)) Lub pokazac sie komus dla draki w postaci jakiej zjawy...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: nowe niebo i nowa ziemia a co z pieklem????? IP: *.proxy.aol.com 18.09.03, 03:08 raczej nic nie jest nie mozliwego.ale co do wspomnianego piekla,to ciekawa sprawa.coz tez na ten temat mozna by powiedziec,albo wyjasnic.szczegolnie ci co sa wierzacy napewno by mogli cos niecos o tym napisac.koscioly ich przeciez z Biblii o piekle chyba wyjasnienie podaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: nowe niebo i nowa ziemia a co z pieklem????? IP: *.client.attbi.com 18.09.03, 15:34 Piekło to nieobecność Boga.Zdrodnia może być dokonana tylko przy bożej nieobecności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: nowe niebo i nowa ziemia a co z pieklem????? IP: *.proxy.aol.com 19.09.03, 05:37 Duch bozy dostrzega wszystko.to czlowiekowi sie tylko zdaje,ze cos moze sie mu udac bez jakiegokolwiek swiadka.szpadel ja mialem nadzieje,ze jednak cos tresciwszego napiszesz na temat piekla,ze bedzie jego tresciwsze zrozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: nowe niebo i nowa ziemia a co z pieklem????? IP: *.client.attbi.com 19.09.03, 18:36 Gość portalu: kazik napisał(a): > Duch bozy dostrzega wszystko.to czlowiekowi sie tylko zdaje,ze cos moze sie mu > udac bez jakiegokolwiek swiadka.szpadel ja mialem nadzieje,ze jednak cos > tresciwszego napiszesz na temat piekla,ze bedzie jego tresciwsze zrozumienie. Piekło to nieobecność Boga.Dogma oparta na faktach z Pisma Świętego mówi o obecności Boga w nas (w naszych sercach i duszach)niezależnie od wiary czy niewiary w oficjalnie obowiązującą religię lub inny kolor skóry, czyli mieszkaniem Boga nie jest budynek świątyni,tylko serca i dusze ludzi tam przychodzących. Innym zrozumieniem Bóg to nie jakiś staruszek z brodą siedzący na chmurce, tylko informacja zakodowana w naszym mózgu,który jest aktywnym transmitorem fal elektromagnetycznych,czyli naszych myśli odbieralnych poprzez telepatię przez przyjazne i nieprzyjazne jednostki ludzkie w formie snów i marzeń lub nocnych mar.Mary nocne są produktem bezdusznych ludzi,ludzi których serca są nie zamieszkałe przez Nieskończone Dobro,czyli Boga,tylko są puste,czyli są w piekle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.mad Re: Koniec Swiata.............. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.03, 11:48 Co??? Jedenaście lat??? Mój dziadek jest szamanem i powiedział, że to będzie podczas sesji egzaminacyjnej! Ludzie!!! Nie możecie cieszyć się tym, co macie dookoła? Skoro ma nastąpić koniec świata, to i tak nastąpi. Po co więc się tym zajmować? Straszycie ludzi jakimiś kataklizmami, wybuchami nuklearnymi,... Po prostu nie myślcie o tym. Owady są jednymi z najlepiej przystosowanych stworzeń do życia, więc podczas nuklearnej zagłady, one przetrwają. <=== To tak na małe pocieszenie :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Koniec Swiata.............. IP: *.proxy.aol.com 21.09.03, 01:52 szpadel,bylo by bardzo pozytecznie dla kazdego,gdybys tak poparl wszystko wersetami biblijnymi,poniewaz ludzie nie maja wlasciwego pojecia dlatego,ze koscioly nie daja wlasciwej im odpowiedzi.tak co do tzw. konca swiata,czy piekla,czy nowej ziemi i nowego nieba,czy tez innych zagadnien wchodzacych w sklad celu ku jakiemu powinien zyc czlowiek na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 21.09.03, 16:09 Gość portalu: kazik napisał(a): > szpadel,bylo by bardzo pozytecznie dla kazdego,gdybys tak poparl wszystko > wersetami biblijnymi,poniewaz ludzie nie maja wlasciwego pojecia dlatego,ze > koscioly nie daja wlasciwej im odpowiedzi.tak co do tzw. konca swiata,czy > piekla,czy nowej ziemi i nowego nieba,czy tez innych zagadnien wchodzacych w > sklad celu ku jakiemu powinien zyc czlowiek na ziemi. Wersetami biblijnymi można poprzeć wiele,również swego czasu paliło się kobiety na stosach czytając wersety z Biblii. Szeregowi Katolicy nie studiują Bibli,gdyż Kościół Katolicki dba o to żeby swoim wiernym nie pomieszać zmysłów niektórymi biblijnymi wersetami, dlatego w kościołach Słowa Boże wierni czerpią z katechizmu. Postawowo Chrześcijan,można podielić na dwie grupy.Pierwsza,która miłuje Boga i druga która boi się Boga. Katolicy należą do grupy pierwszej,gdyż ich wierzenie opiera nię na dogmie, której mądrością jest uznanie Boga za nieskończoną i niewyczerpaną dobroć i wobec tego Boga nie trzeba się bać tylko Go kochać głosi Jan Paweł II . Anglikanie wierzą,że biedni ludzie to ludzie,których spodkała kara Boża, czyli ich religia kieruje się błędną dogmą i dlatego należą do grupy drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Koniec Swiata.............. IP: *.proxy.aol.com 21.09.03, 19:11 dlatego tez Jezus powiedzial,ze po owocach bedzie rozpoznana prawdziwa religia. na stosach palono tez tych co Biblie czytali,co ja kopiowali i innym glosili. zyjemy w innych czasach i mamy mozliwosc pokonfrontowania tej ciemnej przeszlosci i to bez przeszkody,by poznac prawde i opowiedziec sie po slusznej stronie i to swiadomie.bez strachu i ze zrozumieniem poznac Prawdziwego Boga i tego,ktorego On posl;al na ziemie,Jezusa.dostepne to jest dla kazdego,biednego i bogatego,i tu i tam po calej zamieszkalej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 21.09.03, 23:15 Na wieki,wieków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Koniec Swiata.............. IP: *.proxy.aol.com 23.09.03, 01:16 szpadel,pozdrawiam szczerze i mam nadzieje,ze cieszysz sie zyciem kazdego dnia.a zycie jeszcze wiele niespodzianek nam okaze.tylko badzmy zawsze trzezwi. nawet w czasie rozrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Koniec Swiata.............. IP: *.75.66.96.Dial1.Weehawken.Level3.net 25.09.03, 03:39 Koniec swiata jaki mam na mysli odnosi sie do efektow kolizji jednego z wielu asteroidow poruszajacych sie w przestrzeni kosmicznej. Kolizja tego rodzaju nie musi dotyczyc kompletnego zniszczenia planety Ziemia, lecz zniszczenia cywilizacji na niej istniejacej. W przeszlosci tego typu zjawiska byly okreslane jako dopust Bozy i jako takie zjawiska te byly narzedziem do kontrolowania cywilizowanych narodow. Cywilizowanych znaczy akceptujacych to co kasta rzadaca narzuca. To co jest naturalnym faktem dla wspolczesnego astronoma wyliczenia trajektorii poruszajacego gdzies w przestrzeni obiektu na przestrzeni nastepnych setek lat, tak samo bylo mozliwe do wykonania tych samych kalkulacji tysiace lat temu. Roznica polega na tym ze wowczas czlowiek nie mial wplywu na to co moze sie zdarzyc. Obecne technologie, zasob informacji oraz potencjal nuklearny bedacy pod kontrola wspolczesnej cywilizaji moze miec duzy wplyw w zapobiezeniu katastrofy jakiej w przeszlosci planeta ZIEMIA i cywilizacja na niej istniejaca byla ofiara. Apokalipsa o jakiej nadmienia Pismo Swiete moze byc widziane z punktu widzenia z przed tysiecy lat (lub potencjalne widzenia jesli mozliwe jest poruszanie sie w czasie). Ta Apokalipsa moze byc uniknieta jesli caly potencjal naszej wiedzy bedzie wykorzystany celem jej eliminacji........... Casey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Koniec Swiata.............. IP: *.proxy.aol.com 25.09.03, 05:40 casey,to filozofia nie warta zawracania sobie glowy,nawet jezeli jest ubrana madroscia tego swiata. Armagedon bedzie wybiorczy,tak samo jak to mialo miejsce z potopem. jezeli jestes wierzacym,to Biblia powinna byc dla ciebie najwyzszym autorytetem, identycznie jak nia byla dla Syna bozego,Jezusa,za bytnosci jego na ziemi. sprawe potopu nie pomniejszal,ale dla ludzi jako przyklad,na nasze czasy,kazal miec zawsze na uwadze.jezeli jestes nie wierzacy,to zaowaz,chciaz z ciekawosci, ze dotychczasowe proroctwa z Biblii sie wypelnily,co jest rekojma tego,ze te ktore jeszcze maja sie wypelnic przed nastaniem Krolestwa Bozego na ziemi, rowniez sie wypelnia.Jezus dal tego nam rekojme.a obserwujac swiat,widac to wyraznie,tak w polityce,gospodarce jak i religii.co do meteorytow,to wez pod uwage to,ze one nic zlego czlowiekowi pod rzadami Krolestwa B.nie uczynia. znowu,biorac pod uwage sprawozdanie o Jezusie,dowiadujemy sie,ze wszelkie kataklizmy beda pod kontrola tego niebianskiego rzadu.raczej smiesznym sie wydaje to,ze ludzie chodzacy do roznych kosciolow,nie mowiac o tych roznych nie chrzescijanskich,po prostu o tym nie wiedza,nie gloszono im i nadal nie wyjasnia i informuje.z tego wynika dla szczerego czlowieka wniosek,ze jest ogromna roznica po miedzy tzw.chrzescijanstwem i prawdziwym chrystianizmem. ludzie,po prostu tak jak za dni Jezusa,sa zablakani co do prawdy o Bogu i Jego zamierzeniu co do nas ludzi i ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 25.09.03, 10:03 Casey: > To co jest naturalnym faktem dla wspolczesnego astronoma wyliczenia > trajektorii poruszajacego gdzies w przestrzeni obiektu na przestrzeni > nastepnych setek lat, tak samo bylo mozliwe do wykonania tych samych > kalkulacji tysiace lat temu. Zaraz, czy ja czegoś nie rozumiem? Było możliwe przed Keplerem i przed wynalezieniem lunety i innych takich? No to zrób sobie takie doświadczenie. Popatrz w rozgwieżdżone niebo, wybierz jakąś świecącą plamkę Odpowiedz Link Zgłoś
castorp Winobranie 25.09.03, 13:14 Śmierć roztańczona, śmierć roześmiana Dziś Twoje święto, czas winobrania Zrywasz kiściami ludzkie żywota Jesień ludzkości, epoka złota Zgasła, odeszła już w zapomnienie Podobnie słońce, światłość i cienie Wszystko w błękicie się roztopiło Co było życiem dziś się skończyło Co śpiewem było ciszą się stało Tu było wszystko, nic nie przetrwało W błękicie zimnym, wrogim i czarnym Już piękniej było w śnie mym koszmarnym O Tobie, śmierci, życia królowo Tylko myśl ludzka, to jedno słowo Zostało święte i nieśmiertelne: MATKA Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: Koniec Swiata.............. 29.09.03, 02:57 stefan4 napisał: > Casey: > > To co jest naturalnym faktem dla wspolczesnego astronoma wyliczenia > > trajektorii poruszajacego gdzies w przestrzeni obiektu na przestrzeni > > nastepnych setek lat, tak samo bylo mozliwe do wykonania tych samych > > kalkulacji tysiace lat temu. > > Zaraz, czy ja czegoś nie rozumiem? Było możliwe przed Keplerem i przed > wynalezieniem lunety i innych takich? > > No to zrób sobie takie doświadczenie. Popatrz w rozgwieżdżone niebo, wybierz > jakąś świecącą plamkę Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 29.09.03, 06:03 kaz133: > Ciekawe ze bloki skalne mialy wpusty, ktore pasowaly do siebie z wielka > dokladnoscia. [...] > To samo mozna odniesc do gigantycznych rysunkaw w peruwianskich gorach > widoczne z duzej wysokosci a przeciez samoloty i balony istnieja od niedawna. Trzeba było od razu powiedzieć, że ten wątek dotyczy dyskusji nad dziełami Daenikena, to bym się nie wtrącał. Ale w takim razie wszystko jasne: te rysunki wyryli kosmici. Nie ma związku między umiejętnością zaobserwowania miejsca wschodu słońca w równonoc albo przesilenie a umiejętnością dostrzeżenia gołym okiem nieświęcącego lub słabo świecącego ciała niebieskiego miliony kilometrów od Ziemi. A następnie wyliczenia jego trajektorii. Chyba że kosmici pozostawili naszym praszczurom i pramyszom swoje teleskopy i wzory matematyczne. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 29.09.03, 16:16 stefan4 napisał: > Chyba że kosmici pozostawili naszym praszczurom i pramyszom swoje teleskopy i > wzory matematyczne. > > - Stefan Pitagoras to starożytny matematyk,którego prawo jest podstawą współczesnej astronomi jak również astronomi innych kultur z innych kontynentów,3.141 to stosunek obwodu do średnicy okręgu,o których to proporcjach wiedzieli starożytni,również wiedział o tym nasz Kopernik oraz reszta zainteresowanych. Portugalczycy Chińczycy i Vikingowie nawigowali precyzyjnie po oceanach, bez teteskopów i kompasu. Arabi zniszczyli bibliotekę w Aleksandrii wraz z milionem naukowych publikacji wtrącając naukę w ciemne wieki,gdyby nie to cywilizacja byłaby na Księżycu w pierwszych stuleciach AB. Cywilizacje Południowej Ameryki wyginęły ponieważ krwawa religia wymagająca niezliczonych ofiar oraz bezsensowne wojny z sąsiadami i następnie konkistadorzy z Europy dokończyli pogromu,a teraz mamy to co nasi wojowniczy przodkowie po sobie pozostawili oraz dużo więcej,gdyż mamy możliwość zniszczenia życia na całej ziemi,jak np. pan Bush sobie tego zażyczy. Czyżby to nie wystarczający powód do dumy,że jesteśmy w stanie pomóc Bogu w jego apokaliptycznych planach?. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 29.09.03, 21:24 szpadel: > Pitagoras to starożytny matematyk,którego prawo jest podstawą współczesnej > astronomi To tak, jakby powiedzieć, że podstawą współczesnego samochodu są kierunkowskazy. Oczywiście, że jest potrzebne, ale mechanika ruchów ciał niebieskich pozwalająca policzyć ich tory zaczyna się od Keplera. szpadel: > 3.141 to stosunek obwodu do średnicy okręgu,o których to proporcjach wiedzieli > starożytni Wiedzieli w sposób przybliżony. W Starym Testamencie pi jest równe 3. Wg Archimedesa pi jest 3 i 1/7, czyli 3.142857... . Do policzenia wartości pi nie była potrzebna wiedza, tylko cyrkiel, sznurek i staranność. Autorom Starego Testamentu tej staranności zabrakło. Archimedes wiedział też, że powierzchnia kuli jest równa czterem kołom wielkim tej kuli. Zagadka: jak on to policzył bez rachunku całkowego? Rozwiązanie jest sprytne ale proste. I w ogóle nic nie pomaga w przewidywaniu ruchu komet, tak samo jak prawo Pitagorasa i wartosc pi. szpadel: > Portugalczycy Chińczycy i Vikingowie nawigowali precyzyjnie po oceanach, bez > teteskopów i kompasu. Chińczycy znali kompas już na początku naszej ery. To nie była wskazówka podparta igiełką tylko najczęściej zawieszona na sznurku figurka bożka z wyciągniętą ręką tak namagnesowana, że ta ręka wskazywała stały kierunek. Wikingowie miewali kontakty z Chińczykami i prawdopodobnie spotkali się z tym urządzeniem. Portugalczycy w okresie ich głównych podróży odkrywczych OCZYWIŚCIE znali kompas od dawna. Astronomia była używana w nawigacji od niepamiętnych czasów. Istotne dla nawigacji były obserwacje położenia Słońca i Gwiazdy Polarnej, pomocniczo przydatne były też inne gwiazdy. Ale jeśli potrafisz nakreślić związek logiczny między takimi obserwacjami a umiejętnością przewidzenia toru komety, której nie widać, to nakreśl taki związek. Chodzi o związek LOGICZNY a nie o dosypanie na stertę jeszcze tony różnych niepowiązanych faktów i fakcików z historii techniki, nawigacji, Biblii lub wierzeń Daenikena. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Koniec Swiata.............. IP: *.75.78.250.Dial1.Weehawken.Level3.net 30.09.03, 06:14 Kopernik, Kepler prowadzili swe badania okolo piec stuleci temu, w czasach gdy powszechnie ziemia byla znana byla jako plaska. A jednak juz przed dwoma tysiacami lat pewien facet nie posiadajac teleskopu ani tez jakiegos pojazdu latajacego by ogladac Ziemie z duzej wysokosci obliczyl srednice kuli ziemskiej z dosyc dobra dokladnoscia a nastepnie odleglosc od slonca. To ze znane nam przyrzady optyczne istnieja zaledwie kilka setek lat, nie jest dowodem ze przed tysiacami lat nie moglo byc cos podobnego. Tak jak Szpadel wspomnial wiele cennych informacji zostalo zniszczone. Casey Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 30.09.03, 09:46 Casey: > Kopernik, Kepler prowadzili swe badania okolo piec stuleci temu Kopernik (1473-1543) pięć stuleci. Kepler (1571-1630) cztery stulecia. Casey: > w czasach gdy powszechnie ziemia byla znana byla jako plaska. Bzdury Waść prawisz. Za Kopernika płaskość Ziemi była przesądem przebrzmiałym od 1300 lat (patrz: geocentryczny system ptolomejski muse.tau.ac.il/museum/galileo/geocentric.html lub www.bartleby.com/65/pt/Ptolsys.html ). Kulistość Ziemi była od dawna znana już nie naukowcom, ale nawet awanturnikom i wojskowym. Statek ,,Victoria'' z wyprawy Magellana opłynął Ziemię w latach 1519-1522 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 30.09.03, 21:00 stefan4 napisał: > > Bzdury Waść prawisz. Za Kopernika płaskość Ziemi była przesądem przebrzmiałym Bzdury Waść prawisz. Do dzisiaj pewne Chrześcijańskie sekty religijne wierzą w płaskość Ziemi.Kopernik tylko zatrzymał Słońce i uruchomił Ziemię czemu była przeciwna część kleru na czele z ówczesnym Papierzem Klemensem Niedowiarkiem. > - Stefan Trzeba ci wiedzieś pan Stefan,że nawet obecnie najbardziej skomplikowane zagadnienia matematyczne rozwiązywane są przy pomocy ludzkich umysłów a nie komputerów.Jeżeli chodzi o Keplera to ten facet w obsesyjnym poszukiwaniu perpetum mobile w układzie planet natkął nie na coś o czym nie miał pojęcia. Kepler to nie Galileusz,Leonardo De Vinci,Pitagoras ani Kopernik czy Hevelius to w prostych słowach idiota,który przypadkowo trafił do historii. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 01.10.03, 03:28 szpadel: > Jeżeli chodzi o Keplera to ten facet w obsesyjnym poszukiwaniu perpetum mobile > w układzie planet natkął nie na coś o czym nie miał pojęcia. Kepler to nie > Galileusz,Leonardo De Vinci,Pitagoras ani Kopernik czy Hevelius to w prostych > słowach idiota,który przypadkowo trafił do historii. ??? Nie rozumiem, co masz do neigo. Prawa Keplera działają i dobrze posłużyły do wyznaczania ruchu ciał niebieskich. Służą do dzisiaj tam, gdzie poprawki relatywistyczne są tak małe, że zaniedbywalne. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 01.10.03, 16:14 stefan4 napisał: > ??? > Nie rozumiem, co masz do neigo. Prawa Keplera działają i dobrze posłużyły do > wyznaczania ruchu ciał niebieskich. Służą do dzisiaj tam, gdzie poprawki > relatywistyczne są tak małe, że zaniedbywalne. > > - Stefan Nie mam nic do Keplera poza uznaniem jego geniuszu oraz współczuciem dla jego cierpień z powodu choroby umysłu. Pozatym Kepler nie tworzył praw,Kepler pozoztawił po sobie pracę na podstawie której zostały stworzone prawa o których on sam nie miał pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 02.10.03, 11:02 szpadel: > Pozatym Kepler nie tworzył praw,Kepler pozoztawił po sobie pracę na podstawie > której zostały stworzone prawa o których on sam nie miał pojęcia. Nie zostały stworzone przez Keplera? A przez kogo? Przez innego uczonego o tym samym nazwisku? Czy może żona mu podyktowała? W każdym razie trzy główne prawa Keplera stanowiące podwaliny pod klasyczną mechanikę nieba zostały ogłoszone za życia Keplera i podpisane jego nazwiskiem. Pierwsze prawo (o elipsie i ognisku) oraz drugie (o stałej prędkości polowej) w 1609 w książce ,,Astronomia nova''. Trzecie (o proporcjonalności kwadratu okresu do sześcianu średniej odległości) w 1619 w ,,Harmonices Mundi''. Czy coś Ci wiadomo o tym, że to był plagiat z odkryć kogoś innego, kogo niegodziwiec Kepler przez 10 lat trzymał w piwnicy w kajdanach? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Koniec Swiata.............. IP: *.client.attbi.com 02.10.03, 16:49 stefan4 napisał: > > W każdym razie trzy główne prawa Keplera stanowiące podwaliny pod klasyczną > mechanikę nieba zostały ogłoszone za życia Keplera i podpisane jego nazwiskiem. > Pierwsze prawo (o elipsie i ognisku) oraz drugie (o stałej prędkości polowej) w > 1609 w książce ,,Astronomia nova''. Trzecie (o proporcjonalności kwadratu > okresu do sześcianu średniej odległości) w 1619 w ,,Harmonices Mundi''. > > Czy coś Ci wiadomo o tym, że to był plagiat z odkryć kogoś innego, kogo > niegodziwiec Kepler przez 10 lat trzymał w piwnicy w kajdanach? > > - Stefan Bzdury Waćpan wypisujesz.Johannes Kepler niemiecki astonom czerpał natchnienie z prac Kopernika.On odkrył,że orbity planet są eliptoczne oraz,że planety kiedy znajdują się bliżej słońca to przyspeszają,a gdy są dalej od słońca to zwalniają.Na podstawie tej obserwacji astonomowie potrafili obliczyć bardziej precyzyjnie trajektotie ciał niebieskich takich jak comety oraz asteroidy,gdzie tu widzisz prawo Keplera?Jeżeli chodzi o geometrię i trygonometrię to Kepler pozostawił po zobie model systemu słonecznego nad którym przez lata obsesywie pracował,a który nigdy spełnił jego oczekiwań gdyż poprostu nie rozumiał tego co robił w sensie matematyki,gdyż dopiero astronomowie dwudziestego wieku zauważyli regularność jego systemu,daleką jednak od perpetum mobile którego doszukiwał się Kepler. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Koniec Swiata.............. 02.10.03, 22:39 Gość portalu: szpadel napisał(a): > stefan4 napisał: > > > > > W każdym razie trzy główne prawa Keplera stanowiące podwaliny pod klasyczn > ą > > mechanikę nieba zostały ogłoszone za życia Keplera i podpisane jego > nazwiskiem. > > Pierwsze prawo (o elipsie i ognisku) oraz drugie (o stałej prędkości polow > ej) > w > > 1609 w książce ,,Astronomia nova''. Trzecie (o proporcjonalności kwadratu > > okresu do sześcianu średniej odległości) w 1619 w ,,Harmonices Mundi''. > > > > Czy coś Ci wiadomo o tym, że to był plagiat z odkryć kogoś innego, kogo > > niegodziwiec Kepler przez 10 lat trzymał w piwnicy w kajdanach? > > > > - Stefan > > Bzdury Waćpan wypisujesz.Johannes Kepler niemiecki astonom czerpał natchnienie > z prac Kopernika.On odkrył,że orbity planet są eliptoczne oraz,że planety > kiedy znajdują się bliżej słońca to przyspeszają,a gdy są dalej od słońca to > zwalniają.Na podstawie tej obserwacji astonomowie potrafili obliczyć > bardziej precyzyjnie trajektotie ciał niebieskich takich jak comety oraz > asteroidy,gdzie tu widzisz prawo Keplera?Jeżeli chodzi o geometrię i > trygonometrię to Kepler pozostawił po zobie model systemu słonecznego > nad którym przez lata obsesywie pracował,a który nigdy spełnił jego oczekiwań > gdyż poprostu nie rozumiał tego co robił w sensie matematyki,gdyż dopiero > astronomowie dwudziestego wieku zauważyli regularność jego systemu,daleką > jednak od perpetum mobile którego doszukiwał się Kepler. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Kto wpadł na eliptyczne tory planet? 03.10.03, 00:15 Przepraszam za pusty post. Ot, nieuwaga. szpadel: > Bzdury Waćpan wypisujesz. Szpadelku, bądź łaskaw dokładniej się wyszczególnić, które z moich stwierdzeń uważasz za bzdurne i na podstawie jakich badań. Ja teraz powtórzę je staranniej podając za każdym razem ,,literaturę'' internetową w twoim języku, żeby Ci było bliżej. A Ty postąp tak samo. szpadel: > Johannes Kepler niemiecki astonom czerpał natchnienie z prac Kopernika. Tego nie kwestionuję. Każdy mlodszy naukowiec bierze natchnienie ze starszych. Kepler z Kopernika. Newton z Keplera. Literatura: [1] www.kepler.arc.nasa.gov/johannes.html , wyszukaj słowo ,,Newton''. Tam stoi napisane, że trzecie prawo Keplera było tym jabłkiem, pod wpływem którego Newton wpadł na swoje prawo powszechnego ciążenia. Wziąwszy pod uwagę matematyczną treść tego prawa i matematyczną treść prawa powszechnego ciążenia, jest to bardzo prawdopodobne. szpadel: > On odkrył,że orbity planet są eliptoczne oraz,że planety kiedy znajdują się > bliżej słońca to przyspeszają,a gdy są dalej od słońca to zwalniają. To jest nieprawda. Kopernik do końca życia konstruował epicykle i nigdy nie wpadł na orbity eliptyczne. W jego modelu nie ma żadnego przyspieszania -- planety po epicyklach i epicykle po wyższych epicyklach poruszają się jednostajnym ruchem kołowym. Literatura: [2] www.bartleby.com/65/co/Copernc-sy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: IP: *.proxy.aol.com 03.10.03, 07:32 te wszystkie przemadrzania nikogo nie przekonaja,co do tego,jak dlugo obecny system bedzie istnial.caly wszechswiat jest i tak pod kontrola Jahwe[Jehowy] Boga,ktory jest jego tworca i co za tym idzie najlepszym z najlepszych, naukowcem.Mu kroku dotrzymuje tylko Jezus,ktory jest pierworodnym wszelkiego stworzenia.nie przywiazywanie pierszenstwa Biblii,prowadzi tylko do niepotrzebnych niesnasek i zagubienia sie.sami wspominacie o ksiezach,ktorzy w przeszlosci mieli inne zdanie,niz naukowcy.a przeciez w Biblii np.jest napisane,ze ziemia jest zawieszona na niczym.a moze ci kaplani wogole Jej tresci nie znali,jak i to ma miejsce obecnie,gdzie to nie ma jednosci w tzw. chrzescijanstwie,co do wielu wskazan i pouczen biblijnych.chociazby co do Krolestwa Bozego.Ono bylo naczelnym tematem Jezusa na ziemi,dal On ludziom rekojme tego,czym Ono bedzie dla calej ludzkosci w przyszlosci.a czy wszyscy w to wierza,bedac na ironie wierzacymi?raczej mowia,ze po smierci sie prawdy dowiedza.a przeciez tylko za zycia mozna czegos dokonac,dowiedziec sie.po smierci,to zostaje tylko oczekiwanie na zmartwychwstanie,gdzie mozna bedzie pogadac z naukowcami przez was wspomnianymi,w celu dowiedzenia sie tego,jak to ich drogi naukowe przebiegaly.czy to nie wspaniale chwile,ktore rowniez nam wszystkim Bog przygotowal?tylko teraz potrzeba wiary i to nie slepej,ale podbudowanej na wiedzy,ktora pochodzi z Gory.jest prosta i zrozumiec ja moze kazdy,tylko trzeba okazac pokore samemu sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Kto wpadł na eliptyczne tory planet? IP: *.client.attbi.com 03.10.03, 16:00 stefan4 napisał: > > szpadel: > > Johannes Kepler niemiecki astonom czerpał natchnienie z prac Kopernika. >del: > > On odkrył,że orbity planet są eliptoczne oraz,że planety kiedy znajdują si > ę > > bliżej słońca to przyspeszają,a gdy są dalej od słońca to zwalniają. Stefan > > To jest nieprawda. > > - Stefan Przestań Waćpan pisać bzdury jak powyżej,bo to co ja napisałem jest prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Aha. 03.10.03, 17:54 szpadel: > Przestań Waćpan pisać bzdury jak powyżej,bo to co ja napisałem jest prawdą. Znowu z Ameryki przypłynęła sama mądrość w pigułce. Tak jak niegdyś w sprawie adresu Wałęsy. Przepraszam Cię, Mistrzu, że ośmieliłem się zadać Ci pytanie. Lepiej wyrzec się Keplera, niż znosić bombardowania. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Aha. IP: *.client.attbi.com 03.10.03, 18:31 stefan4 napisał: > szpadel: > > Przestań Waćpan pisać bzdury jak powyżej,bo to co ja napisałem jest prawd > ą. > > Znowu z Ameryki przypłynęła sama mądrość w pigułce. Tak jak niegdyś w sprawie > adresu Wałęsy. Przepraszam Cię, Mistrzu, że ośmieliłem się zadać Ci pytanie. > Lepiej wyrzec się Keplera, niż znosić bombardowania. > > - Stefan Wystarczy przyznać się do popełnienia błędu stylistycznego i byłoby ok. Tymczasem pan Stefan jak złapany za rękę warszawski kieszonkowiec twierdzi, że to nie jego ręka,natomiast zarzuca lub sugeruje bzdury jak (Lepiej wyrzec się Keplera, niż znosić bombardowania). Przecież wyraźnie napisałem ,że wyrażam uznanie dla geniuszu Keplera oraz współczuję Mu jego umysłowych cierpień.Co w tym niejasnego? Oraz co adres Wałęsy ma z tym wsólnego? Rozumiem to jako nierelewantną bzdurę, wymysłu szpagatowego inteligenta. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Aha. 04.10.03, 00:10 szpadel: > Wystarczy przyznać się do popełnienia błędu stylistycznego i byłoby ok. > Tymczasem pan Stefan jak złapany za rękę warszawski kieszonkowiec twierdzi, że > to nie jego ręka Tak, tak, Szpadelku, przyjmijmy dla ukojenia Twojej duszy, że to nie Kepler wymyślił prawa Keplera, tylko Szpadel. Wiesz co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Aha. IP: *.client.attbi.com 04.10.03, 01:38 stefan4 napisał: Kepler był roztargnionym jajogłowem i nie wpadł n > a > to, żeby te swoje prawa opatentować. > - Stefan Jeszcze raz.Kepler nie tworzył praw Keplera,tylko ludzie, którzy w praktyce wykorzystali Keplera obserwacje,jak przyspieszenie planet gdy znajdują się w części orbity bliższej słońcu.To samo dotyczy innych obiektów umieszonych w przestrzeni kosmicznej układu słonecznego,jak sondy kosmiczne typu Viking,Magelan i inne,które dążą do oddalonych zakamarków Układu Słonecznego i poza. Astronomowie w tych przypadkach stosują prawo Keplera przy obliczaniu trajektorii sondy w polu grawitacyjnym ciała niebieskiego. Kepler nie miał pojęcia,że astronomowie na podstawie jego obserwacji stworzą prawa,które będą nazywali prawami Keplera,więc dlatego on tych praw nie tworzył tylko inni ludzie to jest zrozumiałe nawet dla tych nastoletnich miłośników astronomii trudniej jest z tymi starymi którzy wiedzą wszystko i nigdy się nie mylą.Przeważnie te mało kumate Stworzenia Boże nazywane od czasu do czasu twardogłowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Aha. 04.10.03, 03:45 szpadel: > Jeszcze raz.Kepler nie tworzył praw Keplera,tylko ludzie, którzy w praktyce > wykorzystali Keplera obserwacje Twoje śmiałe stwierdzenie byłoby strrrasznie doniosłe, tylko najpierw musisz spalić następujące książki napisane przez Keplera: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Re: Aha. IP: *.client.attbi.com 04.10.03, 16:51 Pomiędzy mną a Tobą,jest taka różnica,że ja wiem kim Ty jesteś,a Ty tylko możesz sobie wyobrazić. Po tym co piszesz widać że twoja wyobraźnia jest zarobaczywiona. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Aha. 04.10.03, 20:01 szpadel: > Pomiędzy mną a Tobą,jest taka różnica,że ja wiem > kim Ty jesteś,a Ty tylko możesz sobie wyobrazić. > Po tym co piszesz widać że twoja wyobraźnia > jest zarobaczywiona. Aha. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Aha. IP: *.proxy.aol.com 05.10.03, 01:07 ludzie,my nawet siebie samych nie znamy,a co dopiero mowic o tym,ze sie zna drugiego.nasze serca sa przekorne i tylko najwiekszy kardiolog,ktory je stworzyl je najlepiej zna.raczej oddalmy zacietrzewienie w duchu milosci chrzescijanskiej i w swej madrosci szukajmy odpowiedzi na zblizajacy sie koniec obecnego systemu na calej ziemi.dla dobra blizniego i nas samych.poniewaz goraczka bliskiego wschodu sie szybko wyczerpuje,doprowadzajac glowy polityczne do drastycznych posuniec,postawienia onz-tu na piedestale swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpadel Nadchodzi dzień sprawiedliwości dla ofiar agresji. IP: *.client.attbi.com 05.10.03, 17:54 Gość portalu: kazik napisał(a): .poniewaz > goraczka bliskiego wschodu sie szybko wyczerpuje,doprowadzajac glowy > polityczne do drastycznych posuniec,postawienia onz-tu na piedestale swiata. Dzisiejsze zaatakowanie Syrii przez Izrael,świadczy zupełnie o czym innym. Gorączka na Bliskim Wschodzie właśnie się zaczęła,co według Pisma Świętego konsekwentnie doprowadzi do ponownej zagłady Izraela i ustanowienie światowego pokoju. Polityczni zbrodniarze typo Sharona oraz syjonistyczni doradcy chorego na alkoholizm Georga Busha jak Wulfowitz staną przed Światowym trybunałem i odpowiedzą za zbrodnie popełnione na cywilnej ludności,tak jak to się dzieje z Miłosowiczem i jego wspólnikami do zbrodni na Bałkanach.Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Nadchodzi dzień sprawiedliwości dla ofiar agr IP: *.proxy.aol.com 06.10.03, 04:24 szpadel,to co sie tam dzieje to kolejny,szybki krok do dania wladzy onz-towi, przez wszystkich jego czlonkow i to jednomyslnie.problem jest natury religijnej i to nie tylko w tym regionie.onz dokona zadziwiajacych posuniec, ktore sie swiatu spodobaja,specjalnie na niwie religii swiata.beda tak dumni, ze beda mowic o lepszym jutrze dla calego swiata,beda mowic o pokoju i bespieczenstwie swiatowym.jednak zapalaja wielka nienawiscia do ludzi stojacych po stronie prawdziwego Boga,co doprowadzi do Jego osobistej ingerencji w sprawy swiata i tym samym ustanowienia rzadu,ktory rzeczywiscie zaprowadzi prawdziwy lad porzadek,rzad o ktorym mowil tak gorliwie Jezus,zyjac na ziemi.szpadel,czy chcesz czy nie sie z tym zgodzic,to twoja osobista sprawa, ale miej to na uwadze i zawsze pamietaj o tym.jeszcze duzo zobaczymy i uslyszymy czas bardzo szybko goni wydarzenia wokolo nas,dlatego nie ujdzie to niczyjej uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś