Gość: mcroti IP: *.ibngr.edu.pl 06.08.01, 10:30 Bo ja lubię (najlepiej nocą) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sharky Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: *.hg.mdip.bt.net 06.08.01, 10:55 Oj ja jak bylem mlody to tez lubilem pograc. Ale niestety jak wracam do chaty nawet nie mysle o wlaczeniu kompa. Choc ostatnio przyznam, ze coraz bardziej zaczyna mnie kusic PS2 i GranTourismo...Chyba sobie zafunduje przy jakiejs okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 10:57 Gość portalu: mcroti napisał(a): > Bo ja lubię (najlepiej nocą) Eeee, te dzisiejszy gry, to nie to co kiedys :(((( Dune II, Frontier, Arkanoid (ten oryginalny) - to byly gry :))) Ja teraz tylko czasami sobie pogram w NFS3 - nawet fajna gierka. Oczywiscie najlepiej gra sie w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: *.ibngr.edu.pl 06.08.01, 11:01 Trzeba przyznać że klasyki mają swój urok A Elite Frontier jest the best. Grywałem jeszcze w niego na C-128 Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 11:08 Gość portalu: mcroti napisał(a): > Trzeba przyznać że klasyki mają swój urok > A Elite Frontier jest the best. Grywałem jeszcze w niego na C-128 Komodorek 64 - to byly czasy ehhhh, szkoda, ze juz go nie mam ale gdzies tam w szafie powinna stac stara Amiga - to na niej uczylem sie programowac :) Albo taka gierka jak Sensible Soccer na amisie - ilez ja czasu przesiedzialem przy tej grze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: 10.10.41.* 06.08.01, 12:51 jak wy potraficie slicznie wspominac stare dobre czasy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 15:51 Gość portalu: jolka napisał(a): > jak wy potraficie slicznie wspominac stare dobre czasy > pozdrawiam Ty tez kiedys w takie gry gralas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: *.ibngr.edu.pl 06.08.01, 15:55 A co myslałes, że kobiety nie giercują Moja żona też lubiła pogonić mnie od kompa i zasiasć za flipperami Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 16:01 Gość portalu: mcroti napisał(a): > A co myslałes, że kobiety nie giercują > Moja żona też lubiła pogonić mnie od kompa i zasiasć za flipperami moim zdaniem kobiety za rzadko "giercuja" :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: 10.10.41.* 06.08.01, 16:10 Pewnie ze gralam ale nie pytaj w jakie bo nie pamietam . Pamietam tylko , ze tata sie wkurzal bo co chwile kupowal nowy joystic. generalnie komputra zajmwali moi bracia wiec trudno bylo sie do niego dostac Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 16:13 Gość portalu: jolka napisał(a): > Pewnie ze gralam ale nie pytaj w jakie bo nie pamietam . > Pamietam tylko , ze tata sie wkurzal bo co chwile kupowal nowy joystic. > generalnie komputra zajmwali moi bracia wiec trudno bylo sie do niego dostac Ehhh, no wlasnie, stare dobre joysticki (tak to sie chyba pisze:)), nie jakies tam analogowe go*** na peceta, lecz na mikrostyki. Nie wytrzymam - ide zaraz poszukac swojej amisi i sprobuja ja uruchomic :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: *.ibngr.edu.pl 06.08.01, 16:17 cmd26 napisał(a): > Ehhh, no wlasnie, stare dobre joysticki (tak to sie chyba pisze:)), nie jakies > tam analogowe go*** na peceta, lecz na mikrostyki. > Nie wytrzymam - ide zaraz poszukac swojej amisi i sprobuja ja uruchomic :) *** Lepsze były blaszaki!!! Jak kończyła się blaszka stykowa to wystarczyło skoczyc do spożywczego po orzeszku Kunza. Potem mamusi nożyczki i wycinanka gotowa. Dżoj działał jak złoto ino nozyczki cos troche poszarpywały:))) Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 16:20 Gość portalu: mcroti napisał(a): > Lepsze były blaszaki!!! > Jak kończyła się blaszka stykowa to wystarczyło skoczyc do spożywczego po orze > szku Kunza. Potem mamusi > nożyczki i wycinanka gotowa. Dżoj działał jak złoto ino nozyczki cos troche pos > zarpywały:))) hehehe, jaka "partyzantka". Jak tak nie robilem - szanowalem swoje rzeczy. W calym swoim zyciu rozwalilem tylko dwa joye :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: do cmd26 IP: 10.10.41.* 06.08.01, 16:26 nigdy nie miales gierek typu "bij kogo popadnie a najlepiej jak znasz karate" to prawdziwy killer dla joysticka Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: do cmd26 06.08.01, 16:29 Gość portalu: jolka napisał(a): > nigdy nie miales gierek typu "bij kogo popadnie a najlepiej jak znasz karate" > to prawdziwy killer dla joysticka nie znalem nikogo kto by mnie pokonal w Mortal Kombat :) Ale "mordobicia" to byla pestka w stosunku do Sensible Soccer :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: *.ibngr.edu.pl 06.08.01, 16:14 Oj tak oj tak A to rodzi brak zrozumienia dla wizyt w Empiku gdzie gry i to całkiem swieze po taniosci sprzedają. Ostatnio kupiłem hurtem trzy jedna strzelanke i dwa RTS-y. A w prezencie dali jeszcze Pizza Syndicate. Niezły ubaw. Kurde tylko doba lekutko za krótka:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Kto lubi sobie pograc na kompie 06.08.01, 16:18 Gość portalu: mcroti napisał(a): > Oj tak oj tak > A to rodzi brak zrozumienia dla wizyt w Empiku gdzie gry i to całkiem swieze po > taniosci sprzedają. > Ostatnio kupiłem hurtem trzy jedna strzelanke i dwa RTS-y. A w prezencie dali j > eszcze Pizza Syndicate. Niezły > ubaw. > Kurde tylko doba lekutko za krótka:))))) Teraz to trzeba kupowac oryginaly - pamietam jak kiedys biegalem na rynek we Wrzeszcu aby zamowic u "pirata" gry na dyskietkach. A jeszzce wczesniej sprzedawali wszedzie takie fajne kasety do komodorka - 30-40 gier na jednej kasecie (ale trzeba bylo miec jakies Turbo, czy cos takiego - juz dokladnie nie pamietam, byly takie cartridge). Co druga tego typu kaseta byla zepsuta wiec trzeba w kolko chodzic i wymieniac na inne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharky Re: Kto lubi sobie pograc na kompie IP: *.hg.mdip.bt.net 06.08.01, 18:03 A ja mialem joya ktorego mi tatus zrobil z mydelniczki. Nikt nie mial lepszego. I mialem grundiga ktorego podlaczalem do Atari i czekalem 20 min az sie zaladuje gra. Fajne to byly czasy: gry za friko a komputerami bawili sie nieliczni i ktos kto mial kompa nalezal do elity w klasie:))) Teraz i tak kazdy ma PCeta, uzywanie kompa stalo sie codziennoscia i jest nudne jak flaki z olejem. Niedlugo pewnie moja babcia pewnie zacznie surfowac po sieci (moze juz to robi?). Trzeba znalezc sobie jakies nowe hobby... Odpowiedz Link Zgłoś