Dodaj do ulubionych

Wpadł do komina

30.03.09, 15:56
Kolejny wypadek spowodowany głupotą i pazernością władz,
właścicieli firm,zarządzających, nadzoru i inspektorów. To stało się
normalne, że często pracownicy pracują bez nadzoru przełożonych i są
pozbawieni podstawowego sprzętu zabezpieczającego. Pracuje się bez:
pasów, lin, kasków czy masek przeciwpyłowych i to nawet przy
USUWANIU ETERNITU (azbestu) z budynków. Powszechnie o tym jest
wiadomo, ale zainteresowanie problemem znikome. Byle było taniej,
byle obniżyć koszty i wykopać konkurencję, a że zginie człowiek? No
to zginie i przyjdzie na jego miejsce nowy bez doświadczenia i
właściwego przeszkolenia. To są efekty polskiego zwyrodniałego XIX
wiecznego kapitalizmu, który w cywilizowanym świecie dbającym o
godność człowieka przestał już istnieć.
Obserwuj wątek
    • Gość: Izolda Re: Wpadł do komina IP: *.220.120.73.dsl.dynamic.eranet.pl 30.03.09, 16:24
      Na tym polega demokracja, społeczeństwo wybrało kapitalizm to ma
      kapitalizm, tylko, że jest on w wydaniu polskim i jak zwykle co
      polskie to .... ach , już się nawet pisać nie chce.
    • Gość: niepewnosc siebie Wpadł do komina IP: *.pools.arcor-ip.net 30.03.09, 20:50
      Jakie to falszywe, pelnoletni czlowiek ponosi smierc w wypadku, bo pracowal bez
      zabezpieczen lub byl jeszcze inny powod o ktorym tylko on wiedzial i teraz maja
      byc wszyscy winni tylko nie on. Brak racjonalnego i odpowiedzialnego myslenia
      wyniesionego z PRL daje znac.
      • Gość: pewność ciebie Re: Wpadł do komina IP: *.152.154.135.dsl.dynamic.eranet.pl 30.03.09, 23:36
        Gość portalu: niepewnosc siebie napisał(a): Brak racjonalnego i
        odpowiedzialnego myslenia> wyniesionego z PRL daje znac.

        No właśnie, czyli dobrze się stało, że zginął i prawidłowo, bo
        myślał jak w PRL?. A może to był ortodoksyjny katolik i najlepszy
        syn Narodu Polskiego o zabarwieniu jedynie słusznym, prawicowym i
        genach po tatusiach burzymurkach warszawskich, albo tych
        na "uchodżctwie" czt, spierd...czy z Ojczyzny w chwilach trudnych?.
        Widzisz sam, że opcji może być wiele a nie wszystkie jeszcze
        opisałem, więc nie pisz bzdur jak nie znałeś człowieka, ani faktów
        wypadku.
    • Gość: x Re: Wpadł do komina IP: 94.78.132.* 30.03.09, 22:29
      Ja Ciebie bardzo przepraszam,ale :
      - rafineria to teren podwyższonego ryzyka i służby BHP robią co mogą i eliminują
      ile dadzą radę wyłapać - więc pewnie popełnił rażący błąd lub źle się "zapiął"
      - za wypadek nie odpowiada zleceniodawca tylko wykonujący zlecenie (firma BIS
      I...ar z W-wy), więc daruj sobie śpiewki o kapitalizmie i braku zabezpieczeń
      - nie jest ważna kasa tylko BEZPIECZEŃSTWO !!! (patrz bilans spółki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka