Prom lub katamaran do Kaliningradu -pytanie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 16:54
W okresie ferii będę kilka dni w Gdańsku, chciałabym się dowiedzieć, czy z
Gdańska lub Gdyni pływają w zimie promy lub katamarany do Kaliningradu,
jeśli tak, to ile trwa taki rejs i ile kosztuje.
Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
    • stefan4 Re: Prom lub katamaran do Kaliningradu -pytanie 04.01.04, 17:21
      Kasia:
      > W okresie ferii będę kilka dni w Gdańsku, chciałabym się dowiedzieć, czy z
      > Gdańska lub Gdyni pływają w zimie promy lub katamarany do Kaliningradu,
      > jeśli tak, to ile trwa taki rejs i ile kosztuje.
      > Z góry dziękuję za wszystkie informacje.

      www.zegluga.gda.pl/polesie.htm .

      Zdaje się, że tam jest tylko o letnich rejsach, ale są jakieś telefony, więc
      może podadzą Ci szczegóły. Pamiętaj o wizie rosyjskiej. Bez wizy można się
      przewieźć po rosyjskiej części Zalewu, ale nie wypuszczą na ląd.

      - Stefan
      • Gość: kazik Re: Prom lub katamaran do Kaliningradu -pytanie IP: *.proxy.aol.com 04.01.04, 19:28
        ja bym w tym okresie polecil przejazd autokarem.moi znajomi tak uczynili i byli
        zadowoleni.a wcale przejazd nie byl dlugi.mam nawet od nich telefon biora z
        ktory im sluzyl,3014818.oczywiscie trzeba wziasc pod uwage napomnienie stefana.
        napewno bioro wszystko dokladnie wyjasni.milych wrazen.
        • Gość: arek100 Re: Prom lub katamaran do Kaliningradu -pytanie IP: *.futuro.pl 04.01.04, 22:09
          A czy ktos z was pamieta, że do Rosji obowiązują wizy... tak, tak bez wizy
          wycieczka sie nie uda, a poza tym to naprawde nie ma tam nic ciekawego od
          oglądania.
          • Gość: tomgd Re: Prom lub katamaran do Kaliningradu -pytanie IP: 213.195.187.* 04.01.04, 22:17
            A mnie się polepsza samopoczucie gdy wracam z kaliningradu,
            wszystkim niezadowolonym polecam.
    • Gość: arek100 Re: Prom lub katamaran do Kaliningradu -pytanie IP: *.futuro.pl 05.01.04, 17:20
      Też racja.Jak sie wraca do ojczystego kraju to człowiek docenia to co ma. Tam
      to dopiero jest bałagan....
Pełna wersja