Dodaj do ulubionych

wiecie co?

IP: *.maverick.com.pl 01.11.14, 20:55
Po całym dniu ciężkiej pracy z karmieniem, obsługą dzieciątka i starszego rodzeństwa, odgruzowywania chaty...leży przy mnie mały człowiek ssie półśpiąco i wiem, że za chwilę zapadnie w głęboki sen i jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie. Jest tak blisko a ja wącham jego kudłaty łepek i wiem, że bylo warto walczyć o karmienie i będę walczyć dalej jesli będą trudności! I dziękuję Wam za wsparcie i fachowe rady, ludzie których spotkałam na drodze karmienia to była pomyłka - doradca, ale dzięki Wam mogę przeżywać takie chwile jak teraz.
Obserwuj wątek
    • martini-7 Re: wiecie co? 01.11.14, 21:15
      Gratulacje :) powodzenia w dalszym karmieniu :)
    • panizalewska Re: wiecie co? 02.11.14, 08:16
      Suuuuupeeeeer! :-) to jest właśnie najfajniesze w KP. Tak leżysz i leżysz z tym małym puchaciątkiem a on sobie żuje matkę i odpłyyyywaaa :-)
      Trzymamy kciuki za dalsze KP :-)
    • kpkacha Re: wiecie co? 02.11.14, 10:59
      To nagroda za trud :) trzymamy kciuki za dalsze kp :)
      • Gość: ola Re: wiecie co? IP: *.maverick.com.pl 02.11.14, 12:09
        Trud jest każdego dnia, ale wieczorami ładuję akumulatory na dalsze zmagania :) czy Wasze dzieci usypiają przy piersi? Czy jak są bardzo zmęczone to chętnie ssą? Ja jak mam wrażenie że syn jest zmęczony i przychodzi pora spania i próbuje go dostawić to jest wrzaskun na całe piętro! I noszę tulę próbuje znów i nic. Nie chce ssać. Czasem jak go noszę i czuję że piersi pęcznieją i wypływa pokarm to go dostawię i jak leci do dzioba to ok trochę pociągnie i ewentualnie wtedy przyśnię. I trzymam go przy piersi i niby na śpiocha pobudzam troszkę żeby ssał dalej i jak się wybudzi to jest afera wtedy już na dwa piętra:) i wysłałam facetów na spacer bo w wózku przeważnie ładnie śpi z 2 godziny. Dziwi mnie to bo wieczorem przy piersi usypia i kiedys kilka tyg temu też potrafił się uspokoić i ssać. Teraz nie ma opcji :/ co o tym sądzicie??
        • amiralka Re: wiecie co? 02.11.14, 12:57
          Że kiedyś usypiał w dzień w przy piersi, a teraz ma za duży żołądek, którego już tak tym mleczkiem do senności nie wypełnisz ;) Mój syn niestety nie usypia już przy piersi w dzień (ma siódmy miesiąc w trakcie), jedynie noszenie, a najlepiej chusta go usypiają. Wieczorem też rzadko uśnie na leżąco przy piersi, chyba że go tak z godzinę w łóżku wyciszam wcześniej. Jest bardzo dynamicznym chłopcem, psycholog powiedziała mi, że to normalne, że takie dzieci nie bardzo umieją rozluźnić się na leżąco.
          Dzieci się zmieniają cały czas, trudno za nimi nadążyć ;)
          • Gość: ola Re: wiecie co? IP: *.maverick.com.pl 02.11.14, 13:58
            Dziękuję za odpowiedź sporo mi wyjaśniłaś. Dla mnie to że maluch nie usypia przy piersi bylo oznaką że się nie najadą. A przybiera ładnie. I śpi w dzień i w nocy, ale na poduszce do karmienia nie uśnie za chiny :)
          • Gość: mamamarcela Re: wiecie co? IP: *.polsystem.net.pl 03.11.14, 12:34
            Jak przekonac Bobasa do chusty? Proponuje od ponad 1,5 m-ca i wytrzymuje max 15min :/ Nastepnie sie wygina do tyłu, złości i nie ma przepros .. Dzidzius konczy 4m-ce.
            • Gość: ola Re: wiecie co? IP: *.play-internet.pl 03.11.14, 13:12
              A próbowałaś tańczyć? U nas skoki do mojej ulubionej muzy zdawały egzamin
            • jak-kania-dzdzu Re: wiecie co? 03.11.14, 13:14
              A wiążesz go w domu czy wychodzicie na zewnątrz, na spacer? Ja mam co prawda nosidełko mei tai, nie chustę, ale w domu nie ma szans żeby syn w nim wysiedział, a na spacerach sprawdza się super, maks po 20 min mały odpływa i zasypia :)
              • Gość: mamamarcela Re: wiecie co? IP: *.polsystem.net.pl 03.11.14, 14:18
                W domu wiąże przy duzym oknie zeby zainteresowanie Malca bylo skupione na czymś innym niz złość. Nastepnie wychodzimy. ...i jest znosnie przez10 min, później płacz:(.

                Odpycha sie ode mnie, wierci, prostuje nogi i cale ciało. Jakby mu bylo ciasno. I nigdy w chuscie sie nie przytulił ;(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka