Dodaj do ulubionych

Chcę karmić tylko piersią...

24.06.09, 18:42
Witam
Dziewczyny, bardzo proszę o pomoc. Mój mały ma 5 tygodni, od 2
tygodni dostaje po mleku z piersi mieszankę w butli. Zjadał z jednej
piersi, z drugiej, i dalej zachowywał się bardzo niespokojnie.
Odczekałam 20 minut, po czym przystawiałam go znowu do obydwu
piersi. I tak w kółko. Prężył się, płakał, nie mogł zasnąć, chociaż
widziałam, że jest bardzo zmęczony. W końcu skapitulowałam i podałam
butlę. Rzucił się na nią jakbym go głodziła, wypił 120 ml i
spokojnie zasnął na 3 godziny. I tak już zostało. Dostaje mieszankę
2-3 razy dziennie, zawsze po mojej piersi, przy której jak tylko
zaspokoi pierwszy głód, strasznie się pręży, krzyczy, rzuca. O co
chodzi? W nocy budzi się co 1,5 godziny i jest tylko na piersi. Mam
straszne wyrzuty sumienia...Chciałabym karmić go tylko piersią, ale
jak sprawdzić, czy się najada? Dlaczego po piersi nadal zachowuje
się jakby był głodny (i chyba jest, skoro potrafi wypić taką ilość
mieszanki). Dodam jeszcze, że w ciągu miesiąca przybrał na wadze 2
kg, urodził się 4 kilogramowy. Pomózcie proszę...
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Chcę karmić tylko piersią... 24.06.09, 18:56
      1. Czyli ile czasu upływało od rozpoczęcia karmienia do rozpoczęcia kolejnego? I
      czy wyglądało to tak zawsze od urodzenia, czy pojawiło się dopiero po pewnym czasie?

      2. Czy zanim wprowadziłaś mieszankę był w użyciu smoczek?

      3. Czy jakaś siła fachowa (konsultantka laktacyjna itp_ sprawdzała technikę
      ssania dziecka?

      4. Ile przybrał na wadze od wagi spadkowej (najniższej po porodzie) do czasu
      wprowadzenia mieszanki?
      • ajona Re: Chcę karmić tylko piersią... 24.06.09, 21:05
        kaeira napisała:

        > 1. Czyli ile czasu upływało od rozpoczęcia karmienia do
        rozpoczęcia kolejnego?
        > I
        > czy wyglądało to tak zawsze od urodzenia, czy pojawiło się dopiero
        po pewnym czasie?

        Od karmienia do karmienia upływa 20-30 minut, w najlepszym przypadku
        godzina, w nocy 1,5 godziny. W szpitalu wisiał na cycku non stop,
        położna powiedziała, żeby dać smoczek, bo ma wzmożony odruch ssania.
        Dałam. I to był mój błąd.

        2. Czy zanim wprowadziłaś mieszankę był w użyciu smoczek?
        Niestety tak.

        > 3. Czy jakaś siła fachowa (konsultantka laktacyjna itp_
        sprawdzała technikę
        > ssania dziecka?
        Położna na patronażu, nie miała zastrzeżeń.

        > 4. Ile przybrał na wadze od wagi spadkowej (najniższej po
        porodzie) do czasu
        > wprowadzenia mieszanki?
        Nie wiem, nie miałam możliwości zważenia go.
        • mad_die Re: Chcę karmić tylko piersią... 25.06.09, 12:44
          No to tak:
          - wyrzuć smoczek
          - wyrzuć butelkę
          - zabunkruj się z łóżku/wygodnym fotelu itp na kilka dni i KARM, nawet 24h na dobę
          Taki mały dzieciaszek szybko zapomni co to butelka, piersi szybko dostosują się
          do nowego, zwiekszonego zapotrzebowania i zaczną więcej i szybciej dostarczac mleko.
          Pamietaj - pokarm masz w głowie, nigdzie indziej! Twój spokój i wiara w
          powodzenie mają tu dużą rolę.

          Idź zważyć synka teraz i od jutra dawaj mu samą pierś. I tak przez tydzień. Na
          fochy przy piersi nie zwracaj uwagi, pilnuj tylko zeby sie dobrze przysysał,
          dobrze go przystawiaj, karm w wygodnych dla Was obojga pozycjach. Po tygodniu
          takiego karmienia jesli przybierze przynajmniej 120g możesz spokojnie mowić o
          sukcesie! I karmic dalej tylko piersią.

          Tu masz stronę o karmieniu piersią, o tym jak dobrze przystawiac i wygodnie karmić:
          www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=359&Itemid=113
          www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=358&Itemid=113
          Powodzenia!
          • mad_die Re: Chcę karmić tylko piersią... 25.06.09, 12:45
            > Idź zważyć synka teraz i od jutra dawaj mu samą pierś.

            Oczywiscie smoczka i butelke wywal juz dzis i juz dziś karm sama piersią :)
    • dordulka Re: Chcę karmić tylko piersią... 24.06.09, 19:01
      Chcesz karmic tylko piersia? Wyrzuc butelke i czekaj na odpowiedzi dziewczyn znajacych sie na karmieniu piersia, nawet jesli beda mialy wydzwiek laktacyjnej inkwizycji:-)
      Nie popelniaj cudzych bledow (czyli moich:-() Prawdziwe wyrzuty sumienia dopadna cie, jak nei przetrwasz tego kryzysu i skonczysz na sztucznym karmieniu.

      Dziec ci sie ewidentnie najada, 2 kilo przez miesiac! Moja przybrala 200 g przez trzy tygodnie, moglam meic jakies watpliwosci co do stanu jej najadania sie:-)

      Trzymaj sie jakos, dobre nastawienie to polowa sukcesu:-)

      To pisalam ja, "Wyrodna Matka Butelkowa".
      • elowik Re: Chcę karmić tylko piersią... 24.06.09, 20:02
        ja tez uwazam, ze powinnas wyrzucic butelke, bo ona prowadzi tylko
        do zaniku laktacji, a w najlepszym wypadku do spadku produkcji,
        mysle, ze moze mecza go gazy, jesli je lapczywie to lyka powietrze i
        moze podczas jednego karmienia trzeba pare razy odbic, bo po tym ile
        przybral widze, ze raczej to nie glod, butelka niepotrzebnie
        rozepchasz mu zoladek co moze rzutowac w przyszlosci
    • monika_staszewska Re: Chcę karmić tylko piersią... 25.06.09, 15:12
      Nie ma siły, powinna zniknąć butla ze smoczkiem i smoczek
      uspokajacz. To niestety uwaga na początek. i teraz ciąg dalszy.
      Karmienie oczywiście ma prawo czy nawet powinno odbywać się często,
      nawet co 30 minut jeśli Młodzieniec będzie się go domagał, z tym, że
      zmiana piersi może się pojawić nie dwa, ale trzy, cztery czy pięć
      razy w czasie karmienia, nie ma co odczekiwać iluś tam minut tylko
      od razu podawać kolejną pierś, i kolejna, tak długa aż głód zostanie
      zaspokojony. Jeśli widzi Pani, że Synek nadal ma ochotę jeść, ale
      nie chce ssać porządnie piersi można podać mu odrobinę mleka
      (odciągniętego lub mieszanki) kroplomierzem czy strzykawka, w kącik
      ust podczas ssania piersi dla zachęty do dalszego aktywnego ssania.
      Niewątpliwie jakieś dodatkowe dokarmianie nie jest potrzebne, bo
      przyrost masy ciała Młodziana jest doprawdy zachwycajacy.
      Proponuję też lekturę starego wątku o szaleństwach przy piersi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka