effka1
27.09.04, 20:26
Witam Was,
Dzisiaj moj szanowny maz oswiadczyl mi,ze to koniec malzenstwa i ze daje mi
2 miesiace na wyprowadzenie sie z mieszkania w ktorym mieszkamy (ja , on i
dziecko). Mieszkanie nalezy do tescia, ja nie jestem tam zameldowana ,
dziecko i on tylko zgloszeni w spoldzielni jako zamieszkujacy. Czy moze mbnie
tak po prostu wyrzucic ? Co powinam dalej zrobic ? Tak naprawde to
niespecjalnie mam gdzie sie wyprowadzic, ale mniemam ze skoro mnie tam
oficjalnie nie ma to moze mnie i dziecko wyrzucic. Co zrobic by miec jakies
pieniadze na dziecko - oficjalnie jest zarejestrowany jako bezrobotny ,
nieoficjalnie prowadzi firme zarejestrowana na tescia.
Powiem szczerze jestem zalamana tym co dzisiaj uslyszlama.
Napiszcie prosze Was co byscie zrobily w takiej sytuacji.
Pozdro
effka1