Dodaj do ulubionych

150zł - co myslicie?

06.09.06, 17:04
Dzis zapadł wyrok dot. alimentów - suma zawrotna, całe 150zł. Nie wiem co o
tym myslec, sama sie zgodziłąm ale nie wiem czy dobrze zrobiłam. Tatus w
areszcie, na sprawę doprowadzony, wczesniej kilka razy sprawa nie odbywała
sie z różnych powodów. Tym razem znów chciał odroczyc sprawę, bo domagał się
adwokata. W końcu wydusił z siebie te 150 i sędzina dała mi wybór: albo to
albo znów odroczona. No i się zgodziłam, żedby tylko jakiś wyrok był, żeby
ewentualnie coś z opieki dostac. Bo jak sprawa byłaby odroczona to znów ani
stąd ani z MOPS.
Jak myślicie: dobrze zrobiłam? Kiedy mogę wnieśc pozew o podwyższenie
alimentów?
Dzięki za uwagęsmile Pozdrawiam i licze na wskazówki
Obserwuj wątek
    • mamatoomaszka Re: 150zł - co myslicie? 06.09.06, 17:45
      Pewnie dobrze, zeby miec wyrok i jak sama piszesz inne sprawy dzieki niemu
      popychac. Szkoda . ze tylko 150 zl. to naprawde zenujace i smieszne zarazem, w
      glowie sie nie miesci, ale to przeciez nie koniec swiata, jak sie zorientujesz,
      ze ex ma jakies dochody, to w kazdej chwili mozesz zalozyc sprawe o
      podwyzszenie alimentow i nic Cie taka sprawa nie bedzie kosztowala, poza
      nerwami , oczywiscie. Trzymaj sie , pozdrawiam.
      • kini_m Re: 150zł - co myslicie? 06.09.06, 18:38
        Lepsze 150 w garści teraz, niż 500 na papierze kiedyś tam. Zmienić zawsze
        później można.
    • mama_ameleczki Re: 150zł - co myslicie? 06.09.06, 19:17
      W tej sytauacji dobrze zrobilaś bo przynajmiej mozesz sie starać z ozaliczke
      alimentacyjna czy coś(tak jak mówisz), ale to jest okropne-150zł-szok! Nie
      dawaj za wygraną.
    • iludien Re: 150zł - co myslicie? 07.09.06, 08:54
      dobrze zrobiłaś.
      150zł to śmiesznie mało, ale lepszy gołąg w garści..

      zazwyczaj ze złożeniem pozwu czeka się ok 0,5roku, argumentując zwiększeniem się potrzeb dziecka przez ten okres.
      jednak w Twoim prypadku radziłabym zrobić to jak najszybciej.

      pozdrawiam!
      • mmmonika Re: 150zł - co myslicie? 07.09.06, 22:55
        Dzięki za odpowiedzismile Kamień z serca mi spadł, że myślicie podobniewink
        Pozdrawiam
        • j671 Re: Pocieszenie 13.09.06, 22:25
          Dzisiaj swąd zaswądził 100 zł alimentów od mamusi na mojego syna.
          j671
          • marakuja1 Re: Pocieszenie 17.09.06, 14:37
            na mnie moja matka płaciła 40 złotych miesięcznie ... na moją siostrę drugie 40
            złotych ...
    • jasama3 Re: 150zł - co myslicie? 13.09.06, 22:31
      to jest śmieszne!
      150zł ja bym usiadła i zaczęła płakać nie wiedziałabym na co przeznaczyć chyba
      bym sobie w ramkę wsadziła i na ściane powiesiła
      • mmmonika Re: 150zł - co myslicie? 16.09.06, 21:25
        Ja zamierzam kupic ryze papieru i sto długopisówsmile Będę pisac poradnik... Tylko
        nie moge sie zdecydowac do jego tematyki: czy "jak wyżyc za 150zł" a może "jak
        nie dac sie wiecej nabrac"smile
    • marzena681 Re: 150zł - co myslicie? 17.09.06, 13:26
      Generalnie mało.ale zawsze trzeba od czegos zaczac.
      O podwyższenie alimentów mozna sie starac raz na rok.smile
      • papcio40 Re: 150zł - co myslicie? 08.02.07, 14:02
        Myslę, że powinnaś rozważyć wniesienie o alimenty od dziadków.
        Papcio
    • magdmaz Re: 150zł - co myslicie? 09.02.07, 12:46
      Ja też mam po 150 na sztukę, toteż tu weszłam sobie (ale dostaję po 200,- więc
      nie chce mi się biegać po podwyżki). Za to natchnęła mnie inna myśl: ewidentnie
      matkom zasądzane są niższe alimenty (niższe możliwości zarobkowe, czy co?) więc
      moze by tak jednak podrzucić progeniturę exowi? Niech teraz jemu dają w pióra,
      ja już nie daję rady...
      • konkubinka Re: 150zł - co myslicie? 09.02.07, 17:27
        dla mnie wtym wszystkim sedzina do odstrzału.W koncu moze zasadzic wiecej,
        tylko jak widac im sie nie chce tym kwokom.No ale u nas w sadach to winowajcy
        stawiaja warunki a gwalciciele wychodza z wiezienia i dalej gwalca.Chory
        kraj....Jak taki ojciec moze poczuc sie w obowiazku skoro juz na pierwszy rzut
        jest stawiany na wygranej pozycji.
        • papcio40 Re: 150zł - co myslicie? 09.02.07, 21:30
          A ja złozyłem apelacje i dzisiaj sąd dołożył stówkę.
          Papcio
          • magdmaz Re: 150zł - co myslicie? 10.02.07, 06:45
            A ile miałeś?
            • papcio40 Re: 150zł - co myslicie? 10.02.07, 16:16
              Było 150 zł.
              Ale jeszcze jest nieprawomocny wyrok na 300 od jej rodziców.
              Papcio
      • kini_m Re: 150zł - co myslicie? 10.02.07, 20:06
        magdmaz napisała:
        > ewidentnie matkom zasądzane są niższe alimenty (niższe możliwości zarobkowe,
        > czy co?)
        Ależ moja exia poszła z wnioskiem do sądu gdy akurat zarabiałem 400pln. A mogłem i do tego się nie przynać (tak sugerował prawnik). Później gdy dokładałem jeszcze nieco potrzebnych rzeczy dla dziecka, to je marnotrwiła (podawała nieprawdziwe rozmiary, gdy chciałem kupić rzeczy na zimę, jednocześnie nie pozwalając abym poszedł z córką na zakupy). Córka ode mnie może dostać ile tylko będę w stanie dać. Ale za pośrednictwem matki, po jej "numerach", już wyłącznie tyle ile uzyska w orzeczeniu sądu. Ani złotówki więcej przez ręce takiej matki.

        > więc moze by tak jednak podrzucić progeniturę exowi? Niech teraz jemu
        > dają w pióra, ja już nie daję rady...

        Oooo.... z tego byłbym bardzo happy smile smile smile smile
        _________________
        Bądź jak zegar słoneczny. Odmierzaj tylko pogodne godziny...
        • pelagaa Re: 150zł - co myslicie? 12.02.07, 08:29
          > Ależ moja exia poszła z wnioskiem do sądu gdy akurat zarabiałem 400pln. A
          > mogłem i do tego się nie przynać (tak sugerował prawnik). Później gdy
          > dokładałem jeszcze nieco potrzebnych rzeczy dla dziecka, to je marnotrwiła

          A w jakiz to cudowny sposob stac cie bylo z 400 zl na placenie alimentow, zycie
          i jeszcze DOKLADANIE rzeczy dla dziecka? Sam sobie przeczysz. Albo zarabiales
          wiecej i ukrywales to, albo nic nie dokladales, a ciebie ktos utrzymywal.

          > Córka ode mnie może dostać ile tylko będę w stanie dać.

          No wlasnie, najpierw trzeba byc w stanie dac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka