chuda20
10.10.03, 14:39
Witajcie.
Pisze bo potrzebuję rady(naprawdę mam mętlik w głowie).Otóż musze urządzić
chrzest mojemu dziecku-i tu pojawia się problem.Sama uroczystość w kościele
mnie nie przeraża ale jak pomyśle o tym co bedzie potem to aż mnie ciarki
przechodzą.Wypadało by gdzieś zaprosić gości ale jak.Chrześni dziecka będą z
mojej rodziny więc z tym nie mam problemu.Gożej z rodzicami ojca dziecka-
oni inetresują się dzieckiem ale moi rodzice ich nie tolerują a że mieszkam
z rodzicami to nie mogę ich zaprosić do siebie.No i co tu zrobić??
Zrobiłabym całą imprezę w restauracji ale chyba nie będzie mnie na to stać...
Z kolei pominąc ich też głupio(ja ich nie toleruje no ale to dziadkowie
mojej małej).Dodam tylko że ojca dziecka raczej nie będzie ale nie z jego
winy(ja już z nim też nie jestem).
Proszę poradźcie coś bo zwariuję a dziecko czs by ochrzcić.