Dodaj do ulubionych

Chrzest-koszmar???

10.10.03, 14:39
Witajcie.
Pisze bo potrzebuję rady(naprawdę mam mętlik w głowie).Otóż musze urządzić
chrzest mojemu dziecku-i tu pojawia się problem.Sama uroczystość w kościele
mnie nie przeraża ale jak pomyśle o tym co bedzie potem to aż mnie ciarki
przechodzą.Wypadało by gdzieś zaprosić gości ale jak.Chrześni dziecka będą z
mojej rodziny więc z tym nie mam problemu.Gożej z rodzicami ojca dziecka-
oni inetresują się dzieckiem ale moi rodzice ich nie tolerują a że mieszkam
z rodzicami to nie mogę ich zaprosić do siebie.No i co tu zrobić??
Zrobiłabym całą imprezę w restauracji ale chyba nie będzie mnie na to stać...
Z kolei pominąc ich też głupio(ja ich nie toleruje no ale to dziadkowie
mojej małej).Dodam tylko że ojca dziecka raczej nie będzie ale nie z jego
winy(ja już z nim też nie jestem).
Proszę poradźcie coś bo zwariuję a dziecko czs by ochrzcić.
Obserwuj wątek
    • mama-laury Re: Chrzest-koszmar??? 10.10.03, 15:34
      ja mialam identyczna sytuacje i postawilam jednak na zdrowa atmosfere i
      rodzinie meza nic nie powiedzielismy. bylo bardzo milo i rodzinnie, a znimi
      czlowiek nie czulby sie tak swobodnie.
    • ekasia Re: Chrzest-koszmar??? 18.10.03, 13:53
      ja tez urzadziłam chrzciny bez dziadków ze strony ojca. Zła atmosfera
      najbardziej zaszkodziłaby dziecku. Dziadkowie byli obecni w kościele, dali
      małej prezent. Byłam w o tyle dobrej sytuacji, że sami zrozumieli , dlaczego
      tak jest. Nie wiem, jaki masz kontakt z dziadkami dziecka, ale moze dali by
      sobie to jakoś wytłumaczyć albo może urządzą małe spotkanie następnego dnia u
      siebie. To nie to samo, ale zawsze.
    • olik7 Re: Chrzest-koszmar??? 20.10.03, 09:54
      Chrzest - to bardzo ważne wydarzenie w życiu, w trakcie i na przyjęciu,
      najważniejsze to zachować atmosferę miłości. Uważam, że głupotą jest zapraszać
      kogoś tylko dlatego, że tak wypada. Dla mnie osobiście nie istnieje takie
      stwierdzenie i w życiu nie zaprosiłabym nikogo i nigdzie jeżeli bym nie
      chciała.
      Tak czy owak, możesz wybrać restaurację i wcale tam nie musi być tak drogo,
      zależy od restauracji i ilości osób. Wyjściem też jest zaprosić gości do domu a
      zamówienie jedzonka w knajpie.
      Pozdrawiam
    • e.beata Re: Chrzest-koszmar??? 20.10.03, 12:23
      Napisałaś że oni interesują się dzieckiem.
      Jż. naprawdę są zaangażowani, ty masz z nimi dobry kontakt, to masz rację że
      nieładnie byłoby ich ominąć.
      Moze porozmawiaj z nimi. Przecież zdają sobie sprawę ze nie są lubiani przez
      drugich dziadków. Poradz się jednych i drugich wink)) moze problem sam się wtedy
      rozwiąże wink. Twoi rodzice zdecydują ze na taką uroczystość zdobędą się na
      tolerancję, /no bo wnuk im kiedyś wytknie wink/, a może teściowie sami
      zrezygnują z uroczystości?
      Impreza w lokalu wcale nie musi być droga.
      Ja zrobiłam w chińskiej knajpce i nie było źle. Dałam radę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka