speni
22.02.04, 20:51
Mam pytanie, nie żebym się zamartwiała, ale z czystej ciekawości. Moja
Marysia ma 6 miesięcy i nie należy do dzieci lubiących leżenie i figle na
brzuszku (w związku z tym wiem, że raczkowanie przyjdzie nieco później). Jest
natomiast rzecz, z którą się jeszcze nie spotkałam, a mianowicie moja córcia
kocha przemieszczać się na pleckach. Najpierw leżąc wygina się niczym mały
łuczek i jak tylko coś jej wpadnie w oko natychmiast uruchamia swoje dolne
kończynki i srrru do celu. Zastanawiem się czy to ma związek z tym, że
praktycznie od urodzenia przy każdej kąpieli przynajmniej jedno z nas (ja lub
mój mąż) stało jej za głową. Zaczęłam się trochę martwić, bo ostatnio
usłyszałam "nie stawaj jej za głową, bo będzie miała problemy z oczami".
Proszę napiszcie (mamy starszych nieco dziatek) czy Wasze pociechy też
przechodziły ten etap.
Z góry dziękuję i pozdrawiam