Dodaj do ulubionych

Nosidełko

31.05.13, 19:09
CZY UŻYWAŁYŚCIE DLA SWOICH MALUCHÓW NOSIDEŁEK?CHODZI MI O NOSZENIE. MOJA MALUTKA JEST CORAZ CIĘŻSZA I CORAZ TRUDNIEJ MI COKOLWIEK ZROBIĆ W DOMU JEDNĄ RĘKĄ. ZASTANAWIAM SIĘ NAD KUPNEM ,ALE NIE WIEM CZY TO MA SENS. MAŁA MA 3,5MIES. BOJE SIE ŻE JAK BĘDĘ JĄ TAK NOSIĆ TO ROZLENIWI SIĘ I NIE BĘDZIE CHCIAŁA ĆWICZYĆ W INNYCH POZYCJACH.. MAM NA MYŚLI NA BRZUSZKU ITD. JUŻ BYŁ WĄTEK CZY NOSZENIE OPÓŹNIA ROZWÓJ FIZYCZNY DZIECKA...ZASTANAWIAM SIĘ NAD TYM...ALE DO TEMATU... CZY SPRAWDZAŁY SIĘ NOSIDEŁKA/???
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Nosidełko 31.05.13, 20:18
      Ja nie używałam, ale mam w kiepskim stanie kręgosłup, co do rozleniwiania dziecka się nie wypowiem bo nie mam doświadczeń, a myślałaś o kojcu?
      Ale pewnie mamy chustowe i nosidłowe się wypowiedzą.
      • audrey2 Re: Nosidełko 31.05.13, 20:25
        No byl taki watek I co z niego wynikalo? Chyba nie bylo ani jednego glosu, jakoby noszenie lub chustowaniu obciazalo czy tym bardziej rozleniwialo dziecko.I byly polecane nosidla, a najlepiej chusty dla takiego malucha.
    • szelkami Re: Nosidełko 31.05.13, 21:10
      dla takiego malucha najlepsza chusta (i dla Ciebie też). jak będzie sama siedziała, to nosidło ergonomiczne (tula, manduca, bondolino). i nie skoś się przypadkiem na tanie nosidło-wisiadło, szkoda dziecka. w ostateczności możesz kupić np. nosidło tula z wkładką la noworodka.
    • ellenai1 Re: Nosidełko 31.05.13, 22:18
      Nosidło porządne ergo w końcu się przyda, dzieci lubią być dłuuugo noszone. W porządnym ergo nosi się wygodnie i bezpiecznie dla kregoslupa dziecka i matki. Moj od poczatku nie uznawal wozka i w nim wrzeszczal, od 6m zainwestowalam w Manduce i do dzis noszony tam (1,5roku) chcoaiz tak naprawde pokochal dopiero ok. 10-11m. Wczesniej raz chcial bardzo, raz nie.
      • karynka273 Re: Nosidełko 01.06.13, 17:56
        pytam gdyż często słyszę że to rzecz zbędna.. i przyznaje że jak urodziłam synka to tez miałam nosidełko ale ani razu go nie użyłam bo synek nie wymagał ciągłego noszenia.. córcia jest inna. ciągle tylko na rękach, więc te komentarze że rzecz zbędna pewnie są od tych, których dzieci nie domagały się ciągle być noszone..
    • rozalka81 Re: Nosidełko 01.06.13, 23:44
      Od niedawna używam ergonomicznego nosidła Womar Zaffiro - rewelacja! Dałam za nie 215 zł, ponad 2 razy tańsze od Manducki, super miekkie i wygodne, synek je uwielbia, na spacerach śpi smacznie, w domu raczej nie używam, jak muszę cos zrobić to wkładam go w leżaczek i mnie obserwuje. Nie wiem jak noszenie wpływa na rozówj fizyczny ale mi zależy zeby mały czuł się bezpieczny i czuł bliskość, z czasem wszystkiego się i tak nauczy...
      • ellenai1 Re: Nosidełko 02.06.13, 08:11
        Tylko z tego co widzę, zaffiro jest do 13kg tlyko (?)
        Maqnduca jest do 20kg.
        Dzieci piersiowe sa czasami 'pulchne', moj 13kg to mia mając rok tongue_out Obecnie ma ok. 15kg (1,5roku) i na szczęście nadal go noszę w manduce, bo wózek = wielki wrzask.
      • rozalka81 Re: Nosidełko 02.06.13, 16:06
        Moje jest do 18 kilo. Nazywa się dokładnie (na allegro) WOMAR nosidło ergonomiczne ECO1 kaptur, kieszeń. Nie wklejam linka bo i tak po jakimś czasie się nie otwierają i trzeba szukać w archiwum... Powtórzę się ale dla mnie to rewelacja, mały zasypia w nosidle prawie natychmiast. W domu też się sprawdza do usypiania. Wózka używam do dłuższych spacerów, jak wychodze na godzinkę i do tego mam parę spraw do załatwienia to biorę nosidło bo z wózkiem wiadomo jak jest - tu schody, tam schody, w sklepie ciasno, mały w kolejce czasem marudzi i weź się tu męcz...
    • mikams75 Re: Nosidełko 02.06.13, 02:16
      tak, wg mnie to bardzo przydatny gadzet, uzywalam czesto. Ale spokojnie miala kiedy cwiczyc i sie ruszac, nie siedziala w nosidle calymi dniami, powiedzialabym ze nawet dosyc wczesnie robila postepy ruchowe.
    • kluska77 Re: Nosidełko 05.06.13, 16:08
      Nosidło dopiero jak maluch zacznie siadać. Wcześniej polecam elastyka, do 7-8kg bez problemu, dużo szybciej i wygodniej się wiąże. Do chustowania w tkanych najlepiej przejść specjalne szkolenie. Nie zauważyłam związku przyczynowo skutkowego w przypadku noszenie-wolniejszy rozwój. Czasem dziecko jest pod każdym względem opóźnione, to i więcej się je nosi, bo tego potrzebuje. Dziecko samodzielnie podnoszące głowę samo chętniej lubi wolność. Jeśli trafiło Ci się dziecko naręczne, nosidło w przyszłości to dobry wybór. Ale teraz lepsza chusta. Są nosidła dla mniejszych dzieci (Tula), ale 3ipół miesiąca to nawet na Tulę ciut za wcześnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka