Dodaj do ulubionych

Manduca czy chusta?

29.07.13, 22:43
Witam! Mam pytanie do doświadczonych w temacie mam. Otóż mam 15 miesięczną córcię(nie chodzi) i za 2 tyg rodzę drugą-potrzebuję czegoś prostego do noszenia maleństwa w domu. Chusty budzą moje przerażenie jeśli chodzi o wiązanie, gubię się w tym. Córcie wynosiłam na rękach, nie miałam potrzeby kupna chusty/nosidełka. Moje pytanie-czy faktycznie nie można używać manduci z wkładką niemowlęcą? A może są chusty np na jakieś zapięcie a nie wiązane. A jeśli już tradycyjna chusta musi być to jakiej firmy? Będę wdzięczna za porady bo jestem całkiem zielona w tym temacie, a chyba innej opcji nie mam( będę z nimi sama od rana do 23, czasem też noce).
Obserwuj wątek
    • paul_ina Re: Manduca czy chusta? 29.07.13, 23:36
      Jestem wielkim fanem Manduki, przy pierwszej córce kupiłam sobie przepiękną, nową, z limitowanej edycji, doskonale mi się jej używało - warunek: dziecko jest starsze. Córkę zaczęłam nosić jak miała 4 miesiące, ale mało, bo frajdę z noszenia dziecko poczuło dopiero jak miała jakieś 9 miesięcy - wcześniej nie czuła się chyba komfortowo. Synka wsadziłam na próbę jak miał dwa i pół miesiąca skończone, to urządził wielką awanturę. Moim zdaniem Manduka nadaje się doskonale dla dzieci, które ukończyły co najmniej pół roku.

      A wiązaniem w chuście bym się nie przerażała, biorąc pod uwagę ich powszechność to musi być proste, chyba nie potrzeba na to doktoratu z origami i czarnego pasa w sushi wink
    • opes_kate Re: Manduca czy chusta? 29.07.13, 23:39
      witam.
      zdecydowanie polecam manducę. Mam do sprzedania w kolorze beżowym.
      Szczegóły prześlę mailem - wroblewska.katarzyna.poczta@gmail.com
      pozdrawiam
      kasia
    • semi-dolce Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 06:19
      Najłatwiej będzie ci z chustą elastyczną, pod warunkiem jednak, że się ochłodzi, bo w upały elastyk nie bardzo. Jeśli tkana to nie musi być konkretnej firmy, na lato ważne by była cienka. Wiązanie nie jest trudne, tylko początkowo tak wygląda smile Tutaj forum chustowe, dowiesz się tam więcej forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html
      • audrey2 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 06:28
        Dla malucha wylacznie chuste, dobrze rozumiem przerazenie, tez bylam pewna, ze nie dam rady.
        Da sie, idz na kurs lub zapros instruktorke.
        Manduca jest fajna, ale jest kolosalna roznica w ulozeniu dziecka, na zdecydowana korzysc chusty.
    • murwa.kac Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:29
      dla malucha - chusta.
      nosidlo dla starszego dziecka.

      nie ma sie czego bac. raz, drugi, trzeci i tak sie przyzwyczaisz, ze bedziesz sie zastanawiac po co Ci wozek byl w ogole potrzebny, skoro jest chusta wink ja, jezeli bede miala drugie dziecko, wozka kupowac juz nie bede smile

      tu masz kopalnie wiedzy
      chusty.info/forum/
    • anjaka1983 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:37
      zapytam przy okazji: a co powiecie o nosidłach Tula? kupiliśmy już jakiś czas temu w szale zakupów dla młodego no i tak sobie leży o czeka na lepsze czasy. synek ma 5 miesięcy
      • murwa.kac Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:41
        spokojnie mozesz juz dziecia zapakowac smile
        pod warunkiem, ze Ci nie oprotestuje oczywiscie.
        • audrey2 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:49
          No wlasnie nie bardzo mozna zapakowac.na chwile, co jakis czas, ale dopoki nie siedzi, to jednak chusta
          Porownywalas murwa chuste I miekkie nosidlo? Serio, duza roznica, az sie zdziwilam
          W nosidle mlode jest sztywne, nozki szeroki, nie dociagniesz tego za chiny, ale plusem jest blyskawiczne zakladanie
          • murwa.kac Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:56
            mam miekkie nosidlo, mei tai.

            nie mam problemu z dociagnieciem, nozki sa prawidlowo na zabe, mlody uklada sie miekko, jak w chuscie. no i nosimy na brzuchu i na plecach.

            jestem zadowolona i na teraz wole nosidlo. szybciej sie zaklada. wozkiem nie jezdzimy juz od 3 miesiecy praktycznie. dziec albo na nogach albo w nosidle.
            • ewcia_cz Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 22:16
              Dziękuję bardzo za wszystkie rady. Pewnie zdecyduję sie na chustę skośno-krzyżową bo z tego co piszą to chyba najlepsza. A czy Chusta Mei Tai nosidełko MINIZONE też odpada dla noworodka?
      • audrey2 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:46
        Tule maja swietne opinie I piekne wzory, imo sa znacznie ladniejsze niz manduki, wiec jesli nosisz, pewnie bedziesz zadowolona.
        Kocham chusty I chustonoszenie, ale przy drugim dziecku I tak bede miala wozek.teraz wypuszczamy sie z mlodym na kilka godzin, w chuscie hy sie ugotowal.nawet zima, noszony po niezbyt nagrzanym mieszkaniu, byl mokry, wiec po kazdym noszeniu byl przebierany.
        I jednak dluzej niz godzine 9 miesieczniaka juz nie dalabym nosic.ale pewnie znaczenie ma fakt, ze nosze tylko z przodu, na plecy nie wrzuce nigdy.
        • murwa.kac Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 08:50
          audrey2 napisała:

          Cytat nosze tylko z przodu, na plecy nie wrzuce nigdy.

          a dlaczemu?
          tak z ciekawosci.
          • siven1987 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 09:52
            Ja mam jedno i drugie. Chuste mam bambusowa tkana i jest super dla malucha jak i starszaka. Manduce mam z zalozeniem ze łatwiej mi bedzie małego na plecy wrzucic jak sam usiadzie. narazie ma 6,5m wiec narazie tylko chusta. Manduca tez pod katem rodziny kupiona, bo boja sie chusty, mlody wozka nieznosi wiec wszyscy czekaja az usiadzie zeby go moc ponosic.

            p.s. sorry za brak pl znakow ale zeby ida wiec kp non stop.
          • audrey2 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 11:58
            nie wiem, szczerze mowiac, podejrzewam blokade psych
            probowalam, mialam nawet instruktorke, na lalce szlo mi swietnie, jak wsadzilam malego, to go prawie upuscilam, chociaz maz asekurowal
            no nie czuje tego wiazania za cholere
            bardzo bym chciala, ale nie potrafie
            no i maly sie bardzo wierci, wiec zanim sie oplacze, to juz noge ma nie wiadomo gdzie
            nie, nie, nigdy wiecej nie chce czuc wtedy, kiedy w ostatniej chwili mlodego zlapalam jak lecial
            • murwa.kac Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 12:03
              eee nie nie nie, sama na plecy to tez za chiny ludowe mojego kolosa nie wrzuce!
              nie ma opcji, chociaz probowalam kilka razy.
              na plecy to tylko wtedy kiedy wiem, ze bede miala pomoc przy wiazaniu i zdejmowaniu.
              czyli na plecach laduje najczesciej wtedy jak idziemy na jakies wieksze spacery czy piesze wycieczki.

              myslalam, ze masz obiekcje typu, ze Malemu niewygodnie czy cos tam innego. o ironio moj lepiej sie czuje na plecach niz na brzuchu w nosidle smile
    • ulllrich Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 12:21
      Ja mialam na sam poczatek chuste, po jakichs 2 mies. (moj szybko byl stabilny)zaczelam w manduce. Jak dla mnie manduca jest wygodniejsza - ciezar dziecka w duzej mierze opiera sie na biodrach, a nie ramionach. Syna nosilam dosyc duzo, w dodatku karmilam na lezaco i do tego noszac w chuscie mialam bole ramion, po manduce zdecydowanie mniejszy.
      Probowalam tez uzywac wczesniej manduki ale mialam wrazenie, ze syn nie uspokajal sie tak szybko jak w chuscie bo mial troche za luzno. Chuste mozna troche lepiej podociagac. Chuste mialam tkana.
      A co do wiazania, to nie masz sei czym przerazac, szybko nabiera sie wprawy.
    • rozalka81 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 22:01
      Ehhh wszystkie o tej Manduce. Ja mam rewelacyjne ergonomiczne nosidło Womar ECO Zaffiro, kosztowało mnie na allegro 215 zł, Manduca jest ponad 2 razy droższa!
      • audrey2 Re: Manduca czy chusta? 30.07.13, 22:08
        Uzywana? Na pewno nie
        Zreszta, nie ma obowiazku miec manducewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka