Dodaj do ulubionych

3 pytania do doświadczonych mam

09.02.14, 18:05
Mam 2-miesięczną córeczkę i takie pytania, które zrodziły mi się w ostatnich tygodniach:

1. Co to właściwie znaczy karmić na żądanie? Od razu jak tylko jęknie po przebudzeniu, czy jeszcze to przeciągnąć na maksa (uspać jeszcze raz, pobawić się aż na dobre się nie rozkręci z płaczem) i dopiero? Czasami mam wątpliwości czy karmić już, czy jeszcze nie, bo wiem że jeszcze bezboleśnie dla niej mogę to przeciągnąć... Może to lepiej żeby jadła rzadziej ale dłużej? Jedzenie ma czas się strawić itd

2. Córeczka jest raczej z tych trudnych. Usypianie to mega projekt, suszarka, piłka do skakania, kocyk, szszszszyy, buju buju, rączki itd. Spacer - problem, auto - problem .... Mając podobne doświadzenia, czy Wasze dzieci zrobiły się później "zabieralne" na wycieczki? Mam rok macierzyńskiego, jeżeli będę musiała go spędzić w wieżowcu w Warszawie to zwariuję. Liczyłam na to że odiwedzę z nią latem rodzinę w całej Polsce, że pojedziemy nad morze, w góry...

3. Wieczorna kąpiel (ok 19) bardzo ją nakręca, udaje nam się ją uspać dopiero 2-3 karmienia po kąpieli. Może przenieść kąpiel na rano? Ma to sens?
Obserwuj wątek
    • gnusmas12 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 18:27
      1. Moim zdaniem jak tylko zaczyna pojękiwać. Jeśli nie jest głodna, to nie będzie jeść, proste smile I jednak takie małe dziecko karmić częściej, nawet jeśli je mniej - ma maleńki żołądek, a małe ilości szybciej się strawią. Lepiej niż napełnić żołądek pod sam korek aż zacznie się ulewać wink Przeciąganie aż zacznie płakać nie ma sensu - dziecko się zdenerwuje i będzie potem jeść łapczywie, łykać powietrze, wierzgać - po co to?

      2. Na to pytanie nikt Ci nie odpowie. Mój pierwszy synek był tak samo trudny, wyjście z nim gdziekolwiek to było wyzwanie - tak do pół roczku. Potem lepiej. Teraz mam kolejnego malucha na stanie, córę i ona jest bez porównania łatwiejsza w transporcie. Włożona do wózka czy fotelika samochodowego zasypia momentalnie, z usypianiem wieczornym też nie ma problemu. Każde dziecko jest inne.

      3. A dlaczego tak jest? Może za dużo bodźców w tej kąpieli, za głośno, za dużo gwałtownych ruchów? Za długo trwa? Spróbuj zmienić trochę formę tych kąpieli, wnieś córeczkę do łazienki kiedy wszystko jest już przygotowane, powoli włóż ją do wanienki i obmywaj, mów do niej spokojnym, uspokajającym tonem, niech to nie trwa za długo - tyle tylko, żeby ją umyć. Wycieraj też na spokojnie. Twarzyczkę najlepiej przetrzyj mokrymi wacikami poza wanną, może Twoja córeczka ma tak jak mój syn - jak tylko zalało mu się twarz wodą albo chociaż ochlapało, nawet jeśli woda nie dostała się do oczu czy nosa, był ryk. Niektórzy mówią, że wieczorna kąpiel pomaga w wyciszeniu , ale jeśli u Ciebie odnosi odwrotny skutek to nie widzę powodów żeby nie przełożyć ją na rano. Przecież dziecko aż tak się w ciągu dnia nie utytła, żeby wymagało kąpieli przed snem.
      • kasbart_1986 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 20:55
        Najbardziej nie lubi wycierac sie i ubierac po kapieli, do tego momentu jest ok. Proboealismy juz roznych rzeczy zeby jej to uprzyjemnic...
        • murwa.kac Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 21:23
          a wycierac pielucha flanelowa zamiast recznikiem probowaliscie?
          • kasbart_1986 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 21:32
            Wewnatrz recznika zawsze mamy pieluche bo nie raz kupe na recznik zrobila. Wiec wycieramy ja bardziej pielucha niz revznikiem
    • boo-boo Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 18:49
      Ja przystawiałam obydwoje za każdym razem jak tylko chcieli- czyli każde zapłakanie- jak byli godni to jedli jak nie to się uspokajali. O trawienie się nie martw- dziecko ma mały żółądek więc chyba częściej, a mniej.

      Co do marudzenia- może się jeszcze z tysiąc razy zmienić- tu nikt ci na nic gwarancji nie da.

      Kąpiel nie wiem- ja dzień w dzień nie kąpałam.
    • tankky Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 18:50
      Karmić na żądanie to chyba znaczy tyle co karmić kiedy dziecko będzie chciało jeść, a jak to rozpoznać to już trudniejsza sprawa
      Co do drugiego pytania to nie pomogę, bo nie mieliśmy takich problemów, ale pamiętaj, że dzieci zmieniają się jak w kalejdoskopie. Moim zdaniem (wielu się tutaj ze mną nie zgadza) trzeba dziecko też przyzwyczajać do swoich zwyczajów.
      Co do kąpieli to ja wyszłam z takiego samego założenia co Ty i zaczęliśmy kąpać rano. Akurat mamy ten komfort, że mamy wtedy czas. Od czasu do czasu kąpiemy małego wieczorem, ale jest to forma zabawy, synek bawi się i pływa.
    • eemcia82 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 18:59
      1. kazdy lekarz z jakim mialam kontakt mowil aby karmic min co 3h... ja tam daje dziecku jesc kiedy wiem ze juz chce- z czasem sama dobrze poznasz kiedy to ma byc.
      2. moj synek tez raczej z tych placzliwych wiec tez czekam jak to sie zmieni smile
      3. wg mnie dziecko mozna spokojnie kapac rano...
      • ashraf Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 19:04
        Co to za lekarze???? 3 h (i to u starszych niemowląt, nie u młodszych) karmi się mm, a kp wyłącznie na żądanie!
    • murwa.kac Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 19:03
      1. na zadanie - wtedy kiedy dziecko potrzebuje i kiedy mama potrzebuje.
      pamietaj, ze piers to nie tylko zaspokojnienie glodu.
      to tez zaspokojenie potrzeby liskosci, danie poczucia bezpieczenstwa, zaspokojenie potrzeby ssania. dziecko domagajace sie piersi nie zawsze jest glodne. moze aurat potrzebowac sie do mamy poprzytulac przy piersi wlasnie.

      2. Twoje dziecko ma DOPIERO 2 miesiace. sposoby zasypiania, jakosc spania - zmieni sie jeszcze fazylion razy. za miesiac juz bedzie inaczej. przy piersi uspic sie nie da? spanie w lozku z Wami?

      3. ma sens. mozesz przesunac kapiel wczesniej, mozesz kapac z rana, w poludnie, w wieczor - jak Ci wygodnie.
      sprobuj wczesniej wyciszac, przygaszone swiatla, kapiel przy przygaszonym swietle, spacery tuz przed kapiela.
      • kasbart_1986 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 20:57
        Niestety przestala usypiac sie na piersi i jak spimy razem to jest w bardzo plytkim snie i rzuca sie na wszystkie strony. Trzeba usypiac ja bujajac zeby zasnela gleboko...
        • murwa.kac Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 21:23
          no to usypiajcie tak, jak sie sprawdza.
          naprawde, wiecznie to nie bedzie trwalo smile
    • aaaniula Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 19:38
      Piersią nie karmiłam. Ale karmiłam butelką kiedy był głodny. Jak był głodny to wył tak przeraźliwie, że nie dało się tego z niczym pomylić. Chyba nie reagowałam karmieniem na jęknięcia.
      Mój był taki jak Twoja córcia. Dziś ma 1,5 roku. Jest dużo lepiej. Do dziś kiepsko jeździ w wózku, więc spacer jest zaraz po drzemce i obiedzie- jest najspokojniejszy i da się z nim pochodzić koło 30-40 minut. Bardzo mocno uspokoił się w samochodzie. Do dziś nie jeżdżę z nim np. po centrach handlowych bo sam nie wie co chce. W wózku nie lubi, chodzi w przeciwnym kierunku niż ja, a na rękach nie mam siły go targać przez cały sklep. Nadal wcześnie się budzi. Za to pięknie sam zasypia, pomimo tego, że niegdyś spał lulany, z termoforem na brzuszku przy dźwiękach suszarki.
      Spróbuj przenieść na rano. Zobaczysz sama jak będzie.
    • mmajcka Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 19:42
      Powiem jak bylo/jest u mnie. Corka 4,5 m-ca.
      1. Karmienie.
      Na poczatku nie bardzo tez wiedzialam co to "karmienie na zadanie" i dziwilam sie, ze po pol godzinie od ciumkania godzinnego dziecko moze byc glodne. Dopiero jak nie moglam jej uspokoic podawalam piers i w ktoryms momencie zalapalam kiedy przystawic Mloda, zeby nie doszlo do histerii. Teraz mamy 2,5 - 3h przerwy miedzy karmieniami. Na drzemke albo wlasnie po i wtedy jeszcze dosypia z pol godzinki z cyckiem w paszczy smile
      2. Usypianie/wyjazdy.
      No tu jest znacznie gorzej Cie pocjeszyc. O ile z usypianiem jakos sobie radzimy (suszarka chodzi co raz rzadziej) to wyjazdy to nadal koszmar. W samochodzie awantura i u gosci szybka nuda i ewakuacja. Tez czekam na lepsze czasy, kiedy to bede mogla dolaczc do znajomych na imprezie i dziecko z innymi dziecmi bedzie spalo w drugim pokoju smile
      3. Kapiel.
      W ktoryms momencie tez musialam przeniesc pore kapania na rano, kiedy corka byla wyspana i w dobrym humorze. Miala wtedy placzliwe wieczory a kapiel dodatkowo ja denerwowala. Mozesz corke wykapac rano, albo jeden dzien wogole odpuscic i zobaczysz czy to w kapieli tkwi problem smile
    • marcowa_aprilla Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 20:42
      1. Ja karmiłam jak zaczynał popłakiwać, nie bawiłam się w żadne inne atrakcje ze zwykłego lenistwa i wyszło mi to na dobre, dzięki czemu nie musiałam nigdy się bujać, używać suszarki itp tylko zasypiał na piersi, z reguły u mojego dziecka płacz oznaczał zmęczenie albo głod albo obie te rzeczy na raz więc piers była na to idealna
      bez sensu przeciągąc i nie wiem czy zdrowo. Ja też się martwiłam ze za często je ale to nic złego, wrośnie z tego kiedyś
      2. wyjścia i wyjazdy dopasowywałam do dziecka, cyrklowałam zeby był najedzony i spiący wtedy zasypiał od razu w wózku lub aucie
      3. mozesz coś zmienić w tej kąpieli jak już dziewczyny wyżej pisały albo kąpać wcześniej
      ja bym osobiście nie przenosiła na rano bo jakoś tak mam ze kąpiemy się po całym dniu a poza tym w dzien dziecko z reguły wiecej kup robi
    • giba116 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 20:45
      1. Wtedy kiedy głodne, chce ssac bądź Ty czujesz dyskomfort w związku z przepelnionymi piersiami.
      2. Moja córka była identyczna. Usypiala przy okapie, bujana. Po 5 miesiącu sama zrezygnowała z bujania na noc. Zasypia na łóżku ze mną.
      Spacery poprawiły się kiedy usiadła i przeszła do spacerowki. Ale szału nie ma. Marudzi i tak, niestety u mnie flipsy poszły w ruch.
      W samochodzie nie lubi jeździć do tej pory. Po kilkunastu minutach już jęczy. Generalnie ma problem do tej pory z wyciszeniem się. Stąd nerw w aucie, bo jazda ją usypia ale jakby nie umiała zasnąć. Przy zasypianiu zawsze marudzi i poplakuje. Niestety nawet do tej pory a ma 10 miesięcy. W dzień dalej bujana, aktualnie w chuście.
      3. Możecie przenieść. Za jakiś czas spowrotem spróbować wieczorem, może zalapie wene na wieczorne pluskanie.
    • stara-a-naiwna Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 21:01
      doświadczenie zdobywam
      (jestem o 1,5m "mądrzejsza" od Ciebie)
      wink

      1. karmienie na żądanie - dziecko je kiedy chce i ile chce

      u mnie się troszeczkę unormowało po ok 2m (jadł szybciej - nie było przysypiania w trakcie)
      ja przerywałam w pewnym momencie i po jakimś czasie (czasami po chwili czasami po godzinie dawałam znowu jak się upomniał.

      2. usypiania szukaj własnej metody - na każde dziecko może działać coś innego
      proponuję ograniczyć bodźce (wyłączyć światło żeby nie było atrakcji w koło), przytulić i kołysać (a najlepiej poczekać do pierwszego ziewnięcia i cokolwiek by się nie działo będziesz wiedziała, ze nie próbujesz uśpić w porze największej aktywności)

      3. z kąpielą nie mam pomysłu


      powodzenia
    • 18lipcowa3 Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 21:33
      Jak to czytam to stwierdzam że moje dzieci to ideały.
    • asia_i_p Re: 3 pytania do doświadczonych mam 09.02.14, 22:51
      1. Zależy, ile spała - jak 15 minut po uprzednim długim karmieniu, to można spróbować uśpić albo zabawić, zakładając, że właśnie wyrzuca drzemkę (u nas najwcześniej wyrzuciła tę po 16-tej i nie bardzo wiedziała, co ze sobą zrobić - pomagało noszenie na rękach, czasem jeszcze co któryś dzień przysnęła z policzkiem rozpłaszczonym na moim dekolcie - pamiętam, jak panikowałam, że za dużo jest w pionie, że jej robię krzywdę). Ale jak to była normalna godzinna drzemka to nie czekałabym, aż się rozzłości czy rozżali, bo wtedy dużo trudniej przystawić.

      2. Mało prawdopodobne, żeby jej zostało tak przez rok - chociaż tu brak mi doświadczenia, bo na moją świeże powietrze działało jak narkotyk, zasypiała w pół wrzasku. Ale myślę, że będzie łatwiej, przyjdzie wiosna, potem lato, przygotowania do wyjścia zrobią się dużo krótsze, potem przesadzisz do spacerówki, to świat zrobi się ciekawszy i polubi spacery.

      3. Jak najbardziej może być kąpiel rano, czemu nie?
    • feronique Re: 3 pytania do doświadczonych mam 10.02.14, 06:21
      1. Ja drugie dziecię karmię na żądanie - czyli jak jęknie, to oferuję pierś, a młode weźmie albo i nie. Nie widzę potrzeby przeczekiwania, bo mleko matki jest trawione bardzo szybko, a żołądek maleńki - jak dziecko zje mniej i częściej, to i pokarm szybciej się strawi, niż wielki "posiłek" spożywany rzadziej.
      2. Moja też ani spacerów ani samochodu nie lubiła. I tak naprawdę do spacerów przekonała się dopiero na dobre jak już zaczęła chodzić i mogła z wózka wyskakiwać. Zresztą wózek szybko poszedł w odstawkę i zabieraliśmy go na tylko naprawdę dłuuugie przechadzki. Odkąd jest rowerek, to już w ogóle spacery miodzio. Żeby zachować mobilność z młodym nr 2 praktykuję chustę i siedzi w niej ciho jak trusia, więc może to jest jakaś opcja? Co do samochodu to po prostu trzeba się uodpornić na wrzaski. Moja do dzisiaj (ma prawie 3 lata) nie przepada za siedzeniem w foteliku, ale przynajmniej potrafię jej wytłumaczyć, że nie wszędzie da się dojść na piechotę i łaskawie wsiada, natomiast kiedy jest zmęczona to wciąż potrafi marudzić przez całą drogę w samochodzie (ile by podróż nie trwała), że ona już chce wysiąść, już nie chce jechać etc. Z doświadczenia polecam gorąco podróże pociągiem. Ogólnie dla mojej córki wszystko, co ogranicza jej możliwość nieskrępowanego biegania jest be i tyle.
      3. Przesuń na rano, a czasem możesz pominąć, bo taki niemowlak nie musi się codzień myć, no chyba że uwielbia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka