Dodaj do ulubionych

ssie kciuk...

03.06.05, 11:42
Moja córcia od urodzenia nie tolerowała smoczka. Każda próba podania smoka
jak zaczynała płakać kończyła się i tak jego wypluciem. Na początku
cieszyliśmy się, że tego nie potrzebuje, ale teraz niestety mała zastąpiła
sobie smoczek własnym kciukiem. W ciągu dnia pilnujemy ją, dajemy zabawki do
rączki, zajmujemy czymś, ale w nocy co wchodzę do jej pokoiku, to paluszek w
buzi. Jak ją od tego odzwyczaić? Nie chcę, zeby w przyszłości miała przez to
krzywy zgryz... Pomóżcie dorogie mamy...

Pozdrawiam
Beata
Obserwuj wątek
    • xxx-x Re: ssie kciuk... 03.06.05, 22:23
      Moja Ola też tak miała. Nie chciałam żeby miała cały czas rączki w buzi więc
      przyzwyczaiłam ją do smoczka. Kupiłam inne smoczki niż miała i się nauczyła.
      Podawałam jej i przytrzymywałam i tak w kółko przez cały dzień. Spróbuj zmienić
      smoczek na taki co przypomina sutka.
      Pozdrwiam
      • katarzyna_b1 Re: ssie kciuk... 04.06.05, 00:04
        Myślałam że trochę powalczę z kciukiem, ale inwencja twórcza mojego 4,5
        miesięcznego synka mnie przerasta. Najpierw zamieniałam kciuka na smoka - nie
        dało się. Najpierw wypluwał smoka (a pluć nauczył się już tak, że smok lądował
        poza łóżeczkiem), potem zaczął trzymać i smoka i kciuka na raz, obok siebie w
        buzi. Wymyśliłam więc, że będę mu zajmowała obie rączki zabawkami (żeby nie
        miał już co pakować do "pyszczka"), ale nauczył się tak przekładać je w
        łapkach, że trzymanie grzechotki nie przeszkadza mu we wsadzeniu kciuka do
        buzi. Ale dziś to już do końca się poddałam - zaczął trzymać kciuka w buzi
        leżąc na brzuszku... Niewykonalne? A jednak...
        • aluu Re: ssie kciuk... 06.06.05, 09:18
          Mały cwaniak z tego twojego Bobasa. U nas też kciuk w obróbce. Jak leży na brzuszku to ładuje całą lewą łapkę. Kochane Robaczki...
    • iwka901 Re: ssie kciuk... 04.06.05, 08:08
      Hej,
      większośc maluchów ssie paluszki,w ten sposób. Moja córka , jak tylko "znalazła"
      swoje rączki, cały czs je ogląda i pcha do buzi. Nie trzeba się martwić, to minie.
      • mama71 Re: ssie kciuk... 04.06.05, 09:20
        Minie, albo nie. Mój czterolatek ssie nadal.
    • dario.plus2 Re: ssie kciuk... 04.06.05, 13:50
      Kacper na szczęście przyzwyczaił się do smoczka, ale problem ma siostra z moja
      chrześniaczką - 7,5 m-ca. Majka tak ssie kciuk, że na paluszku już zaczynają
      się robić ranki. Walczymy z tym wszyscy - Maja wygrywa. Podpowiedzcie co
      poradzić zdesperowanej siostrze. Renata
      • magda270519761 Re: ssie kciuk... 04.06.05, 15:44
        moja też od paru dni ssie namiętnie kciuka i nie należy tego mylić z wkładaniem
        paluszków do buzi, kiedy tylko widzę , że zaczyna ssać , to zamieniam na
        smoczek, ale to by trzeba praktycznie stać przy dziecku non stop, dzieci moich
        2 koleżanek ssały kciukii niestety trwało to praktycznie do 6 , 7 lat, palce
        miały chudsze , ale póżniej wrociły do normy i jest to bardzo ciężkie do
        oduczenia , zobaczymy czy się uda , dodam jeszcze , że te dzieci nie mają
        dzisiaj wady zgryzu, a moja starsza corka , która nie ssała ani palca , ani
        smoka ma wade zgryzu i nosi aparat ort.
        pozdrowienia
    • jbolin Re: ssie kciuk... 04.06.05, 23:53
      też się przyłączę do grona mam, których dzieciaczki ssą kciuka. moja ula
      jeszcze jakiś czas temu tolerowała smoka ale niestety ksiuk wygrał. szczególnie
      w nocy nie ma mocnych i jak usypia nic nie jest lepsze niż kciuk i jak tylko
      próbuje wyjąć go z buzi jest płacz. moja córeczka jeżli ma ochotę to ssie
      kciuka niezależnie czy ma coś w ręku czy nie i można stać nad nią i co skunda
      jej wyjmować kciuka z buzi, to i tak nic nie pomoże. ja już odpuściłam. mam
      tylko nadzieje, że jej samo przejdzie. może jak będzie starsza to się zastosuje
      metodę maczania kciuka w czymś nie smacznym np. cytrynie? narazie nie mam
      żadnej metody.
      pozdrawiam
      • patunia79 a czemu to taki problem dla Was? 05.06.05, 10:01

      • patunia79 a czemu to taki problem dla Was? 05.06.05, 10:06
        Upss za szybko poszło,

        Mój Patryk od jakiegoś miesiąca poznał swoje rączki i kciuk to najlepszy
        uspokajacz dla niego, jak tylo chce spać to paluszek jest w pobliżu, i już go
        sobie ciumka.

        Zastanawia mnie tylko ten problem kciuka, czemu z tym walczyć, wiele mam ma
        problem z przyzwyczajeniem do smoczka, i pytają tu jak przyzwyczaić, a kciuk
        tak samo jak smok nie powodują wad zgryzu, wiele o tym rozmawiałam z dentystką,
        problemy te wynikają z genetyki.
        Mnie wcale nie martwi że Patryś ssie kciuka, skoro mu to sprawia przyjemność to
        niech ssie, jest przynajmnie mniej drażliwy i spokojny, a to dla mnie
        najważniejsze.
        • anita_kar Re: a czemu to taki problem dla Was? -do patunia79 05.06.05, 11:45
          moja starsza córunia ma dwa latka i przez sen ssie paluszka. nie ma żadnych
          zmian na palcu ale zgryz niestety będzie do korekcji.
    • kaczucha Re: ssie kciuk... 06.06.05, 08:13
      Moja malenka tez tak miala, w dzien nakladalam jaj na palec taki duzy smok od
      butelki i tak sobie go ssala, w nocy, niestety wstawalam co chwila i zakrywalam
      lapki pielucha. Po jakichs 2 tygodniach przeszlo. Meczace bylo to wstawanie w
      nocy ale sie oplacilo, teraz nie ssie palucha, a smoczek ma tez tylko do snu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka