ab-75 07.06.05, 10:59 WITAM, JESTEM W 30 TYG.CIĄZY, MAMY W DOMU BOKSERKA. MAM DUŻO WĄTPLIWOŚCI JEŚLI CHODZI O TO, JAK TO BEDZIE, NIEMOWLĘ W DOMU I PIESEK. CZY KTOŚ MOZE PODZIELIĆ SIĘ Z WAS SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI. IM BLIZEJ TYM WIECEJ WATPLIWOŚCI. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maartha Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 11:05 Hej, ja co prawda też mam przed sobą ten problem i żadnego doświadczenia ale w książce Tracy Hogg radzi żeby przynieść do domu pieluszkę z zapachem dzidzi dla pieska kiedy będziecie jeszcze w szpitalu żeby mógł się z nim zapoznać no i co ważne, niech pies przywita dzecko przed domem a nie w domu na swoim terytorium. To by było na tyle, ja z tych rad skorzystam. Pozdrowienia src="lilypie.com/days/050811/4/0/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
kajmanka2 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 11:16 Witaj, ja mam pieska i wszystko doskonale sie ulozylo. Jak wrocilismy ze szpitala dalam mojej suni obwachac synka i odrazu zostal zaakceptowany Nie zwraca na synka uwagi, czasami podejdzie i powacha, a synek w tym czasie lapie ja za wlosy, hihih(siersc). Poza tym jest troszke zazdrosna, ale juz zrozumiala, ze nie ona jest teraz pierwsza do pieszczenia.. ja nie dawalam pieluchy, ale moze to dobry pomysl.. moim zdaniem, najwazniejsze jest, zeby nie odrzucac pieska, trzeba mu rowniez poswiecic troche uwagi, poglaskac, pobawic sie..a wszystko bedzie ok pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiali2 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 11:31 Ja nie mam u siebie w domu psa, ale moja mama często przyjeżdża do mnie ze swoim psiakiem. Tez bałam się jaka bedzie reakcja. Pies na początku nie interesował się Julką, a potem traktowaliśmy psa jak dziecko, uwaga była po równo zwrócona na psa i córeczkę. Pies jak czuje sie odtrącony może zrobić coś głupiego. A tak czuł, że tez jest wazny i teraz jak moja córcia ma już 10 miesiecy moze z nim robić co chce. Pies jest spokojny, a jak już a dość jej pieszczot to poprostu ucieka. Tak więc moim zdaniem nie można separować psa od dziecka, bo potem nie będzie wiedział jak się zachować. Oczywiście od początku trzeba pilnować, bo pies z pewnością bedzie chciał zobaczyć, pobawić się, a maluszek raczej sie wystraszy. Ale trzeba cierpliwie i stopniowo ich do siebie zbliżać. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi44 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 11:49 My mieliśmy pieska,jak córcia sie urodziła.Bardzo dobrze raeagował na córe,był najlepszą zabawką i nauczycielem do raczkowania.Weronika nawet teraz nierówno oddycha jak widzi psa,piszczy z radości i wyrywa sie jak siedzi na ręcach. Pamietaj tylko,ze pieska trezba będzie odrobaczac co 3 miesiąca(chyba sie nie myle),zobaczysz będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiali2 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 11:52 Dokładnie, przy niemowlak nalezy orobaczywaiac psa częściej niż normalnie. Zapomniałam o tym Odpowiedz Link Zgłoś
kajmanka2 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 12:44 kurcze, a ja w ogole nie odrobaczam.. musze szybko dzialac! Odpowiedz Link Zgłoś
jusienka Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 12:58 Ja mam w domu 10-miesieczna Maje i 4-letnia juz bokserke. Mialam tez do niedawna 15-letnia kotke, ale juz sobie poszla za teczowy most. Maja i psica uwielbiaja sie - to malo wlasciwie napisane. Bawia sie pilka, Maja karmi psa, razem chodzimy na spacerki (przez jaki czas tylko pies nie pozwalal nikomu podejsc do wozka, ale juz to minelo). Od poczatku pies bardzo pilnuje dziecka: obcy musza najpierw minac psa zeby podejsc do coreczki. Psa mamy od szczeniaka, 24 godziny ze mna: nigdy bezpodstawnie nie okazala agresji, uwielbia dzieci, ludzi... Caly czas pamietam jednak, ze to nadal pies. Nigdy nie zostawilam ich samych. Gdy ja wychodze z pokoju, w ktorym jest Maja - psica idzie ze mna. Zawsze. My od poczatku dbalismy o to zeby dziecko i pies dobrze sie rozumieli, traktowali. Psica traktuje Maje jako najwazniejszego czlonka rodziny. Nie martw sie ) Odpowiedz Link Zgłoś
patunia79 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 13:16 A u mnie w domu mieszka 3 letni Rottweiler, waży 80 kg, i jest słoniowaty w każdym calu, nie dość że wielki to jeszcze dziecinny do potęgi entej. Mój synak ma 5 miesięcy, uwielbia Karloska (piesek), a on jego. Wcale nie było i nie ma zadnych kolizji między nimi. Ja uważam że nie ma się czym martwić, poprostu należy delikatnie i bez przymusu przyzwyczajać psa do dziecka, aha nie nalezy odseparowyać dokładnie zwierzaka od dziecka i siebie, to bardzo negatywnie wpływa na jego psychikę, zazdrość może zdziałać wiele złego. Odpowiedz Link Zgłoś
malpazuza Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 15:19 Nasz córcia ma 18 miesięcy a od 4 miesięcy mamy foksterierkę szorstkowłosą teraz ma juz pół roku moja córka jak tylko sie budzi to nie wola nas tylko Alfę "awa awa oć" krzyczy, swietnie się dogadują, Alfa przepada za Anastazją wszędzie sa razem, razem sie bawia na spacerach Alfa pilnuje Anastazji chodzi caly czas przy niej jak niunia ucina sobie popołudniową drzemke alfa spi jej w nogach Anastazja wyciąga jej kość z pyska Alfa nigdy nawet nie zawarczala na nią nie pokazałą zebów.Dzieci powinny chować sie ze zwirzetami są odporniejsze na choroby no i trzeba rzeczywiście częściej odrobaczać tak co 3 miesiące.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agatris Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 16:56 nasza psina wspaniale przywitała malucha, to była miłość od pierwszego spojrzenia)jeszcze jak byłam z synkiem w szpitalu mąż przywiózł psu pieluszkę małego, pies b. długo z ta pieluszką spał; ja troche obawiałam się o to że pies będzie o mnie zazdrosny, do czasu jak pojawił się synek, pies był moim oczkiem w głowie, teraz wiadomo, musiało się to zmienić, pies przyjął to z godnością...tylko czasem ma takie smutne oczy( ale uwielbia małego i to z wielkim odwzajemnieniem. mysle, że spore znaczenie ma tu charakter i usposobienie psa pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 19:30 My też mamy bokserka. Jak mały się urodził, miał 3,5 roku. Ze szpitala mąż przywiózł mu obsikaną pieluszkę tetrową do obwąchania. Jak przywieźliśmy małego do domku, pies bardzo się przejął, cały drżał, gdy go obwąchiwał. Potem przez kilka dni strasznie ekscytował się, gdy mały płakał i zaczynał płakać razem z nim. chciał asystować przy każdej czynności, karmieniu, przewijaniu, leżał przy wózku...Po jakichś dwóch tygodniach emocje opadły, teraz raczej się nim nie interesuje, czasami podejdzie i powącha małego albo poliże rączkę. Trzeba jednak pilnować, bo boksery lubią się przytualć i boję się, że mógłby się położyć na małego przypadkiem. Jest naprawdę w porządku, nie wolno izolować psa od dziecka, bo faktycznie pies może zdziczeć i stac się agresywny. Poza tym kazdy pies ma inny charakter, więc trzeba obserwować te relacje. Najważniejsze, żeby nie spanikować. Odpowiedz Link Zgłoś
io77 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 20:19 1) trzeba przede wszystkim dobrze ulozyc psa: komendy siadaj, zostaw, chodz (ze mna gdy dzidzus zostaje sam w pokoju) 2) nie zostwaiac razem bo nie wiedomo co im strzeli do lba jednemu i drugiemu(dizcko moze wlozyc np psu widelec do nosa, czy do ucha itp) 3)nie ganic psa w obocenosci dziecka, to tylko spowoduje jego awersje do dziecka, chwalic psa w obecnosci dizecka, dawac smakolyki, zeby sobie dobrze kojarzyl dzidzie 4)nie pozwalac psu warczec na dizecko, i dzicku rwac wlosy i robic wszystko ze psem - to nie zabawka 5) jak dzidizus je z butelki, lub juz zupki to najpierw je dziduzs potem pies ze swojej miski w celu budowania, dobrej hierarchi w stadize - pies musi wiedziec ze dzidzus jest wyzej 6) nie bawic sie z psem w eksytujace go zabawy bo potem bedzie biegal za raczkujacym dziekiem i biegajacym 7)zwracac uwage na psa, chwlic zwlaszca w obecnosci dziecka, ze szpitala czule przywitac sie najpierw z psem, dzieckiem zajmie sie tata powodzenia Magdda i Tymek +pies Betina Odpowiedz Link Zgłoś
maja111 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 07.06.05, 23:34 Hej! Ja też mam boksia. Kiedy urodziła się Maja właśnie skończył rok, więc sam jest takim psim dzieckiem (boksery to zresztą takie wieczne dzieciuchy ale to pewnie wiesz) Trochę się baliśmy jak to będzie bo Teki jest bardzo żywiołowy. Kiedy przyjechaliśmy ze szpitala daliśmy mu małą obwąchać i oblizać (wiem, wiem, już słyzsę te oburzone głosy ale i tak by ją wylizał to chyba lepiej jak przy nas)Był przy tym tak podekscytowany, wiesz ten tańczący tyłeczek i chrumkanie,w końcu próbował ją trącić "maleńką" łapką i tu już się wystraszyliśmy i zabraliśmy . Zdjęliśmy jej ubranko i położyliśmy na podłogę żeby sobie powąchał. Zarył nosem tak,że ubrania fruwały w powietrzu!Od tej pory mamy spokój czasami jak przechodzi to liźnie po główce, a Maja jak widzi nad sobą jego mordkę to szeroko się uśmiecha. Kiedy maleństwo się zbudzi, Teki pierwszy jest w jej pokoju(zanim usłyszę płacz)a jeżeli drzwi są zamknięte siada pod nimi i patrzy z wyrzutem na wyrodną matkę co to w pół sekundy nie jest przy płaczącym dziecku. Generalnie zapowiada się wielka przyjaźń, zobaczymy co będzie, kiedy moje maleństwo zacznie raczkować, bo pewnie wtedy da mu popalić... Odpowiedz Link Zgłoś
domka1 Re: PIES A NOWORODEK W DOMU. 08.06.05, 09:05 jestem w 34tc i mam dwa psiska i jedyne co mnie przeraża to co by się stało jakby mała miała uczulenie na sierść o resztę jakoś jestem w miarę spokojna, wiem że pewnie reksio będzie trochę zazdrosny, ale mu przejdzie a figa pewnie będzie pilnować nasi znajomi mają owczarka niemieckiego i małe dziecko i jest super pies jest bardzo delikatny i pozwala robić ze sobą wszystko a jak ma dość to sobie idzie uważam, że to świetna sprawa dla dziecka, wychowywanie się z psem!! pozdrawiam dominika Odpowiedz Link Zgłoś