moyyra
05.08.05, 21:17
Zastanawiam sie, czy chrapiący jak dzik mąż nie będzie przeszkadzał synkowi
(jak się urodzi) w spaniu i ogólnie.
Zwłaszcza w nocy.
Czy któraś z Was ma taki sam przypadek ?
Ciekawa jestem, jak to wygląda w rzeczywistości.
Dodam, ze to nie jest takie "zwykłe" chrapanie, tylko mocniejsze odgłosy.
Sama probuje wysłać mena do lekarza, ale jakiś taki oporny...
Pozdrawiam