Dodaj do ulubionych

(nie?)zabawki

21.03.07, 10:47
Hej!
Napiszcie co uwielbiają wasze maluszki.

Moja 3 miesięczna córeczka uwielbia 1,5l butelkę po wodzie. Gdy biorę ją w
dwa palce a ona uderza i butelka się obraca. Nieżle się przy tym ślini -
podobno to jest wyraz zadowolenia.
Drugą zabawką jest zeszyt z kolorową okładką. Trzymam go w jednej rące. Z
jednej strony jest kciuk z drugiej p[ozostałe palce. Co jakiś czas obracam
zeszyt co wywołuje zdumienie. A pukanie paznokciami w okładkę wywołuje
uśmiechy.
Czym bawią się wasze maluszki? Podpowiedzcie.

Grzechotki są na 5 minut i to raz dziennie można pokazać daną grzechotkę
potem już inną.
Obserwuj wątek
    • ameraa Re: (nie?)zabawki 21.03.07, 11:01
      klucze, teleony, piloty, kości psa, ogon psa, uszy psa, oczy pa, nos psa, zęby psa, opakowania kaszek, chusteczek, pampersów (wszystkie szeleszczące), sprzączki od pasków, kremy w tubkach szczególnie takie, które da się otworzyc zębami i wpałaszowac trochę zawartości. A w ogóle to wszystko czego nie można kupic w sklepie z artykułami dla dzieci... smile
      • teane Re: (nie?)zabawki 21.03.07, 11:20
        o tak, zdecydowaie (nie)zabawki sa najfajniejsz! do waszej listy, pod którą też
        sie podpisujemy, dodam jeszcze dużą plastikową łyżle - odcedzarke. Fascynująca
        zabawka! a synu jaką ma radoche, że dostał coś takiego dziwnego! grzechotki od
        razu idą w kąt smile ach i jeszcze klawiatura! od starej odcieliśmy kabelek,
        wyszorowałam i jest zabawka - cudo!
    • nina1984 Re: (nie?)zabawki 21.03.07, 11:48
      U nas oprócz tego, co już wymieniłyście, jest jeszcze smycz do kluczy, no i
      klucze. A ostatnio hitem jest piorąca pralka. Normalnie zaczęłam doceniać fakt,
      że jedno pranie trwa aż 1,5 godziny smile))
      • novaaga Re: (nie?)zabawki 21.03.07, 11:56
        a ja myślałam że mo synek jest jakiś wybredy ,jeśli chodzi o
        zabawki...wszystkie są na chwilkę, ale na to opakowanie kartonowe po soku,
        pieluszki,,, dziś mnie zaskoczył bo śmiał się w głos przy odkurzaczu...
    • miryw Re: (nie?)zabawki 21.03.07, 14:05
      U nas z każdej zabawki najfajniejsza jest... metka. Z misiem można się chwilę
      poprzytulać, ale metkę od niego można miętosić i ssać godzinami. Najgorzej, że
      babcia jest maniaczką ucinania metek, więc zabawki od niej nie są fajne. A
      oprócz tego standardowo telefony, piloty, łyżki itp.
      • emilly4 Bol rozstania...:( 21.03.07, 14:58
        My zawsze sie cieszymy,kiedy nasz Niunia sama wybierze sobie zabawke w
        sklepie,po przyjsciu do domu wypakowujemy ja i co sie okazuje...TO OPAKOWAQNIE
        BYLO NAJFAJNIEJSZE!!smile A do tego wszelkie sznurki dyndajace,metalowe czesci od
        krzesla-bo sie swieca,butelki po napojach,kremach itp,wszystko co szelesci..ale
        najgorszy i tak jest bol rozstania z zakazana zabawka...niestety nie wszystko
        nadaje sie do zabawy,a juz na pewno nie gazeta,nie sluchawki itpsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka