monikaa13
09.05.07, 20:30
Jestem prawie 6 miesiecy po porodzie, dostalam jakis czas temu strasznych
boli glowy, nudnosci, drzenia rak, kolatania serca, strasznego uczucia
goraca, poniewaz chorowalam kiedys na nadczynnosc tarczycy zrobilam badania i
wyszly bardzo bardzo zle, robilam badania przed ciaza i wyniki bylo ok, wiec
juz ich nie powtarzalam
Poniewaz wyniki mialam bardzo zle zaczelam troche poczytac o tym i
dowiedzialam sie strasznych rzeczy, ze nadczynnosc w ciazy moze doprowadzic
do poronienia, czytalam posty dziewczyn ktore w ciazy poronily nie wiedzac
naweto tym ze to z powodu tarczycy (pozniej sie o tym dowiedzialy), zazywanie
lekow tez moze doprowadzic do poronienia lub chorob noworodka, nie zazywanie
moze skonczyc sie jeszcze gorzej
strasznie sie tym przejelam i jestem ogromnie szczesliwa ze nie przydarzylo
mi sie to w ciazy tylkop teraz
Teraz z perspektywy czasu jestem bardzo zla na mojego gina, ktory
bagatelizowal moja chorobe, mowiac ze jak zrobilam badania przed ciaza to juz
w ciazy nie musze, o boze nie wybaczylabym sobie gdyby cos sie stalo a ja nie
zrobilabym tych badan bo lekarz nie kazal, i tacy sa ci nasi lekarze
teraz boje sie nastepnej ciazy
ot to taka moja refleksja, pewnie zaraz usuna moj watek, al eco tam
jakie to my mamy szczescie ze mamy nasze dzidzie