Używane zabawki

05.11.07, 08:59
Mam nietypowe pytanie: Kupiłam parę zabawek używanych. Są w dobrym stanie,
jednak wypada chyba je umyć. Jak sobie z tym radzicie? Jest to np. telefon,
który ma część tkaniny i reszta to elektronika, czy kostka z otwieranymi
ściankami. Jak czyścicie zabaweczki Waszego maluszka?
    • nataliak9 Re: Używane zabawki 05.11.07, 09:37
      koniecznie trzeba porządnie wyszorowac i wysuszyc na kaloryferze,
      tak ja bym zrobiła. choc nie do konca wydaje mi sie to higieniczne.
      moja córka ma ulubiona maskotkę, tak ją wyciumkała i wysliniła, że
      zastanawiam sie czy jej nie wyrzucic i nie kupic takiej samej. slina
      wsiąkła w srodek zabawki a na metce pisze ze prac nie wolno tylko
      czyscic z zewnatrz. wiec zastanawiam sie co z tym srodkiem , który
      pochłania slinę? moze jestem przewrazliwiona ale chyba pozegnamy sie
      z tą zabawką.
      • dona46 Re: Używane zabawki 05.11.07, 19:44
        Masz rację. Hmmm, tylko ceny zabawek są koszmarne i z jednej strony też mam może
        trochę fioła, żeby były czyste, ale też może dziecko musi się trochę zahartować
        wink) Gorzej, gdy poprzedni włąściciel zabawki na coś chorował sad
    • sybil-grazka Re: Używane zabawki 05.11.07, 20:34
      Zabawki jeśli są pluszowe to mimo że jest napisane żeby nie prać to ja piorę
      wszystkie, które mamy robię to latem i susze na słońcu aby wyschły. Jeśli tel ma
      elektronikę to możesz uprać preparatem do dywanów(dokładnie wypłukać). Myślę że
      plastik to umyć w płynie do naczyń i zdezynfekować wrzątkiem nalać do miski i
      zostawić zabawki na 10 minut. Zabawki jakie mamy w domu myję. Myślę że zabawki
      używane powinnaś wyczyścić tak jak napisałam.
      Rady nierady stosowanie dowolne.
      • dona46 Re: Używane zabawki 05.11.07, 21:18
        Spróbuję tak. Mąż mi nawet podpowiada, że może rozkręcić ten telefon i umyć...
        Mam nadzieję, że uda i się go porządnie wyczyścić bez tak "drastycznych"
        posunięć wink
    • angelik1 Re: Używane zabawki 05.11.07, 20:48
      ja piorę i czyszczę nowe-nie wiem kto ich w sklepie dotykał. rzeczy z pluszu
      piorę-albo przeżyją albo nie.w 40C. wszystkie jak na razie ok.Nie piorę tylko
      tych z pozytywkami.te piorę w rękach z mydełkiem.
      te z plastiku myję mydełkiem i cieplą wodą. a plastikowe elektroniczne
      chusteczkami dezynfekującymi-bo nie można ich myć w wodzie.Przecieram i
      zostawiam na 15 minut-tak jak zalecają na opakowaniu.Może przesadzam ale mój
      mały wszystko liże. starczy mu bakterii domowych...
      • figamarta Re: Używane zabawki 05.11.07, 20:51
        Pluszaki bez pozytywek piore w pralce i susze na kaloryferze.
        Plastiki myje plynem do naczyn i przelewam wrzatkiem.

        Podobno niezlym sposobem jest wlozenie zabawek do zamrazalnika,
        wybija zarazki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja