Dodaj do ulubionych

ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzcie

29.05.08, 17:23
Witam, przebiłam uszko mojej córeczce prawie 2 tyg temu u
kosmetyczki i wczoraj zaczęło jej ropieć, jest całe zaczerwienione
wokół kolczyka i całe uszko poniżej,nawet tak jakby jej skórka
schodziła, wygląda to okropnie, czym najlepiej przemywac, spiritusem
czy wodą utlenioną? (bo zapomniałam ) doradzcie
Obserwuj wątek
    • deleine Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 29.05.08, 17:29
      to chyba zbyt mało może być; sprawdź w aptece czy tribiotyk może być u maluchów
      stosowany
    • osa551 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 29.05.08, 17:29
      Brawo - udało ci sie sprawić zupełnie niepotrzebny ból własnemu dziecku. Mam
      nadzieję, że choć trochę do ciebie dotarło co zrobiłaś.

      Najlepiej zdjąć jej kolczyk i przemywać wodą utlenioną. Przemywanie ranki
      spirytusem będzie szczypało.

      Mam nadzieję, że moderatorki będą linkować ten wątek do kolejnego wątku o
      "przebijaniu uszków laleczkom". Bo jak widać ten rodzaj tortur pozostaje nadal
      popularny.

      • dorianne.gray Ja tylko dorzucę od siebie: 29.05.08, 17:37
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=77724830&a=77724830
        Biedne dzieci...
        • paniwaz Re: Ja tylko dorzucę od siebie: 29.05.08, 17:44
          Przebiłaś uszy dziecku, stało się i choć także tego nie pochwalam, to radzę
          przeczekać ten trudny moment. Pewnie długo zastanawiałaś się czy to zrobić więc
          teraz tak łatwo nie rezygnuj. Proponuję rywanol do przemywania - wiem, nie daje
          on estetycznego efektu ale jest skuteczny plus wspomniany wcześniej tribiotyk,
          ciapany w dużych ilościach a na noc nawet przykryty gazikiem dla zwiększenia
          efektu. stosowałam profilaktycznie po przekłuciu pępka ten zestaw i gojenie
          trwało tydzień. A zapytam jeszcze z ciekawości - czy te kolczyki to wkrętki ze
          śrubkami na końcach? Pani Wąż
          • skarbus81 Re: Ja tylko dorzucę od siebie: 30.05.08, 17:03
            tak oczywqiście wkrętki,(i oczywiście z pistoletu)
        • deleine Re: Ja tylko dorzucę od siebie: 29.05.08, 17:44
          trudno, stało się; teraz to najważniejsze pomóc dziecku, nie wrzucać rodzicom wink
      • b.bujak Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 30.05.08, 19:23
        każdy ma prawo zalinkować ulubiony wątek...
        moderatorkom czasem nie wypada smile
    • baska2222 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 29.05.08, 21:19
      I po co ja to czytałam?
      Znów mi ciśnienie skoczyło.
      Przebijanie uszu małym dzieciom powinno być karane.
      Koniec.Kropka.
      • usia-1984 sól fizjologiczna + tribiotyk 29.05.08, 21:29
        Witaj i nie przejmuj się tutaj niektórymi pogladami i wypowiedziami
        ja też przebiłam córci uszka jak miała 4 miesiace teraz ma 6,5 i jej
        zmienienic musze z tych kosmetycznych na złote.
        \A co do twojego problemu to nie przemywaj uszka spirytusem ani woda
        utlenioną bo to przyciąga brud i kurz tak mi kosmetyczka powiedziała
        i kazała przemywac solą fizjologiczną 0,50 gr kosztuje takka
        jednorazowa w aptece i trybiotykiem możesz smarowac jak już
        zaropiało ja także mam w razie czego bo kosmetyczka poradziła.
        Przemywaj jej czesto 3-4 razy dziennie a trybiotykiem rano i wieczór
        nakładaj i obserwuj powinno pomóc,a na niektórch tutaj nie zwracaj
        uwagi bo ich poprostu cieszy za moga sie z kogos nabijac i zbesztac
        tyle w tym temacie...
        Mam nadzieje że pomoże powinno.Pozdrawiam
        • dorianne.gray Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 29.05.08, 21:34
          Fajniutki blogasek!
          • usia-1984 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 29.05.08, 21:39
            Jakto do mnie to dziekuje,smile A u ciebie slodki bobasek w
            profilkusmile))) Buźka
            • deela Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 13:44
              buhahahaha
              niektorzy nie rozpoznaja ironii chocby sie zakradla od tylu i kopnela ich w d...
              • ma_dre Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 15:32
                deela, nie zawsze sie zgadzam z tym co piszesz ale to tutaj, bomba
                !!!smile))))))))))))))
              • deleine Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 15:48
                i jesteś taka pewniuteńka, że to ironia była?
                • deela Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 17:41
                  hłe hłe hłe jesli dorin mowila to powaznie to znaczy ze dostala udaru i trzeba
                  ja hospitalizowac
                  • deleine Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 18:24
                    a blogasek to blog czy bohater blogu?
                    • peresia Re: "schemat jak cza" :DDD 31.05.08, 19:05
                      Ómarłambig_grinDDD
                      poczytajcie:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=78037453&a=78082273
                      • deleine Re: "schemat jak cza" :DDD 31.05.08, 19:40
                        a czo hodzi?
                        ómżeć że smiehó zawsze lepiej nisz z innego powodó
                        no prafie wink
                        • emigrantka34 Re: "schemat jak cza" :DDD 31.05.08, 20:54
                          che che, ni wiadomo czy smiac sie czy plakac.
                  • dorianne.gray Deela 31.05.08, 22:46
                    Nie no kaca mam tylko, ale udaru prawie dostałam od tych latających
                    gwiazdeczek...
                    • deela Re: Deela 01.06.08, 12:10
                      wspolczuje sad
                      • dorianne.gray Re: Deela 01.06.08, 20:32
                        Ale nie moim dziecią, co nie?...
                        • deela Re: Deela 01.06.08, 21:49
                          nie, im jakos nie :o
                  • memphis90 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 01.06.08, 14:02
                    "Ważne wydarzenia
                    2008-03-31
                    Mam przebite uszka nawet nie bolało tak bardzo"

                    No nie wierzę, że ten niemowlak to napisał... Chyba, że to mamusi to przebijanie
                    uszu dziecku nie bolało... Z wpisów wynika, że usg bioder było za to niezwykle
                    traumatyczne. LOL
          • osa551 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 18:16
            No - blogasek SŁODKI jest
          • ma_dre Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 15:36
            ...i jakie sliczne kolczyczki! ... i chodziczek! dzidzi nic nie brakuje!
            ...a ja ide leczyc oczoplas po 2 minutowej wizycie na tej fajniutkiej stroniczce smile
            • deleine Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 15:49
              wzruszyła mnie twoja historia smile
            • b.bujak Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 01.06.08, 12:33
              każdej kolejnej fajniutkiej osobie odwiedzającej tego słodkiego
              blagaska zalecane jest leczenie oczopląsu poprzez pójscie na pole....
        • peresia Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 16:51
          usia-1984 napisała:

          ja też przebiłam córci uszka jak miała 4 miesiace teraz ma 6,5 i
          jej
          > zmienienic musze z tych kosmetycznych na złote

          Tylko pamietaj, że zwykłe nie przyozdobione złoto wychodzi już z
          mody, poza tym taka półroczna dziewczynka będzie w nich wyglądać
          zbyt ubogo - proponuję zatem złote kolczyki koniecznie z jakimś
          brylantem, albo chociaż z cyrkonią svarovskiego - najlepiej w
          kolorze mocno różowym. W takiej biżuterii będzie oszałamiająco
          wyglądać i NA PEWNO wzbudzi zazdrość u innych rodzicielek!
          • sabciass Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 18:05
            Do tego proponuję jeszcze tipsy koniecznie z cykoriami no i jakiś
            wypasiny złoty łańcuch z dużym D&G. A blogasek faktycznie sweet.
            Masakra
            • kra123snal Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 18:27
              Cykoria (Cichorium L.) - rodzaj roślin zielnych należących do
              rodziny astrowatych. Liczy 10 gatunków rosnących w umiarkowanie
              ciepłych strefach Europy, Azji i Afryki. Zawleczona lub uprawiana i
              dziczejąca w wielu rejonach świata.

              Rośliny tego rodzaju są wieloletnie, dwuletnie lub jednoroczne.
              Łodygi słabo rozgałęzione, koszyczki kwiatowe o języczkowatych,
              błękitnych kwiatach.

              Żródło: Wikipedia

              Jak cykorię wmontować w tipsa?
              Dolce&Gabanna chyba nie robią wypasionych złotych łańcuchów.
              A może lepiej nie pastwić się nad dziewczyną, bo po co?
              • peresia Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 18:57
                kra123snal napisała:

                > Cykoria (Cichorium L.) - rodzaj roślin zielnych należących do
                > rodziny astrowatych. Liczy 10 gatunków rosnących w umiarkowanie
                > ciepłych strefach Europy, Azji i Afryki. Zawleczona lub uprawiana
                i
                > dziczejąca w wielu rejonach świata.
                >
                > Rośliny tego rodzaju są wieloletnie, dwuletnie lub jednoroczne.
                > Łodygi słabo rozgałęzione, koszyczki kwiatowe o języczkowatych,
                > błękitnych kwiatach.
                >
                > Żródło: Wikipedia
                >
                Eeee, nie trzeba aż do źródeł Wikipedii zagladać, żeby wiedzieć co
                to jest cykoria, zreszta wiadomo że tutaj chodzi o zwykłą literówkę.
                Według mnie to marny kontrargument...

                Poza tym zapewniam Cię, że jak klientka sobie zażyczy i przyniesie
                zasuszoną i sprasowaną cykorię - bez problemu ją wtopię w tipsa.
              • osa551 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 19:13
                > Dolce&Gabanna chyba nie robią wypasionych złotych łańcuchów.


                Dolce& Gabbana może, nie ale Dolce&Gabana (jeśli już się czepiamy słówek i
                literówek) faktycznie posiada taki o jakim pisała sabciass:

                http://cgi.ebay.co.uk/Jewellery-Watches__Pendants-Chains-Dog-Tags_D-G-Mens-Dog-Tag-Free-Chain-Great-Fathers-Day-Gift_W0QQitemZ260245972621QQptdnZPendantsQ2cQ20ChainsQ20Q26Q20DogQ20TagsQQddnZJewelleryQ20Q26Q20WatchesQQptdiZ2308QQddiZ3825QQcmdZViewItem?hash=item260245972621&_trkparms=72%3A12%7C39%3A1%7C65%3A12&_trksid=p3286.c0.m14

                Dziewczyna najpierw pastwiła się nad własnym dzieckiem, teraz dziecko boli, bo
                mamusi podobały sie "kolczyczki" u dziewczynek. Nie zaszkodzi jej trochę
                niemiłych słów.
                • kra123snal Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 19:56
                  www.dolcegabbana.com/
                  Ja o tym. Rzeczywiście mój błąd. Strona dla jasności smile
              • deleine cieńka jak zupa z gwoździa 30.05.08, 19:21
                kra123snal napisała:

                >
                >
                > Dolce&Gabanna chyba nie robią wypasionych złotych łańcuchów.


                oj, kto mieczem wojuje ten od miecza ginie? smile
                • kra123snal Re: cieńka jak zupa z gwoździa 30.05.08, 20:31
                  cienka
              • sabciass Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 20:33
                A ty pastwisz się nademną?
                Cyrkonia- cykoria nazwyklejsze przejęzyczenie, warto wikipedię
                uruchamiać?

                Wypasiony łańcuch D&G

                sk2.pl/11981
                • arioso1 Rywanol 30.05.08, 20:53
                  to raz -na ropiejące najlepszy ew oksykort jak masz.

                  przy okazji dopowiem co mysle o przebijaniu uszek dzieciom- uwazam
                  że robia to matki dla szpanu , dla swoich własnych fantazji,
                  dziecko to nie jest bydło do zakolczykowania.
                  wiesniacko i ohydnie wyglada roczna dziewuszka w bransoletce i
                  kolczykach-jak stara wieśniara.
                  ale mamcie widza w tym ósmy cud swiata ale nie mysla o tym czy
                  dziecko chce aby je okaleczac.
                  Moja córka w wieku 9 lat przyszła do mnie i poprosiła o przekłucie
                  uszu-świadoma, sama chciała-przetrzymałam ja jeszcze rok poczym
                  córce przekłuto uszy-sama prosiła chciała na urodziny -ok. może 10
                  latka niejest swiadoma do końca swoich decyzji ale bardziej niż
                  roczniak czy dwulatka.
                  ja sama sobie przekłuwałam uszy w wieku 16 lat.z kolezanka
                  znieczulajac dezodorantemsmile
                • kra123snal Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 21:02
                  1. Nie pastwię, to było jednorazowe stwierdzenie.
                  2. Warto, w ramach nawet samodokształcania smile
                  3. Niezły łańcuch smile Jednak są takie smile Dzięki.

                  Mnie przekłuwanie uszu nie bolało i nic mi się w przedszkolu nie
                  stało (a nawet w szkole podstawowej a przerwy to przecież niezła
                  kotłowanina). Dla obrończyń małych dzieci, to nie wina mojej mamy,
                  to ja błagałam. I tak sobie myślę, że może jest to niezły kompromis.
                  Ale z drugiej strony, do zabawy dziecku można ściągać kolczyki a
                  samo myślicie, że będzie miało w przyszłości pretensje właściwie nie
                  pamiętając innego stanu? A jak nie będzie chciało, to te dziurki nie
                  zarosną?
                  Ja tam nie widzę potrzeby kolczykowania, ale jak koleżanka to
                  zrobiła, to nawet nic złego mi do głowy nie przyszło (chociaż jej
                  już biegajaca była a nie stacjonarna)
                  • osa551 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 30.05.08, 21:27
                    Gdyby moja 5 letnia córka przyszła do mnie z prośbą o przekłucie uszu
                    (zakładając, że w jej przedszkolu można by było nosić kolczyki) to
                    uświadomiłabym ją, że to boli po czym zaprowadziłabym ją do kosmetyczki w celu
                    przekłucia uszu. Ale przez myśl mi nie przeszło przekłuwać jej uszy w wieku
                    niemowlęcym. Ani namawiać ja teraz - jak jej to wogóle nie interesuje.

                    Ja mam przekłute uszy, jedno nawet dwukrotnie, ale przekłuwałam te uszy jak
                    byłam nastolatką i miałam jaką taką świadomość tego co robię.
                    • memphis90 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 01.06.08, 14:08
                      Ja przekłuwałam uszy w wieku chyba 8 lat- w tych czasach jeszcze metodą "na
                      ziemniak" czyli zaostrzonym kolczykiem w twardą podkładkę. Bolało jak cholera,
                      ale się zaparłam, że chcę smile Potem powtarzałam zabawę w wieku 16 lat, już
                      pistoletem. Bolało mniej, ale żadna nawiedzona dzidzia-piernik nie przekona
                      mnie- pisząc w imieniu swojego niemowlaka na jakimś blogasku- że nie było tak
                      źle. IMO takie działania powinny być zakazane. A jak taka mamuśka wymyśli sobie,
                      że tatuaże są super to co- zrobi dziecku "dziarę"???
              • emigrantka34 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 31.05.08, 13:04
                he he he lepiej sie nie pastwic nad idio...amismile najpierw musisz sie
                znizyz do ich poziomu, zeby wiedziec o co im chodzi, a potem i tak
                nie nadazasz smile))
        • memphis90 Re: sól fizjologiczna + tribiotyk 01.06.08, 13:59
          Rzeczywiscie, leczyć ropne zapalenie rany po przekłuciu ucha u niemowlęcia solą
          fizjologiczną, bo tak radzi kosmetyczka uncertain Woda utleniona przyciągająca brud...
          Boże, widzisz i nie grzmisz...

          Kolczyk trzeba wyjąć, a z dzieckiem iść do lekarza po odpowiednie leki.
    • lejla81 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 29.05.08, 21:31
      Powiem Ci tak: mam przekłute uszy od 20 lat i do tej pory mi czasem ropieją.
      Teraz nie noszę kolczyków, bo była to dla mnie tylko niepotrzebna męka.
      Niektórzy po prostu nie powinni nosić tego typu ozdób. Jeśli Twojej córeczce nie
      przejdzie, to radzę zrezygnować z kolczyków.
    • mw144 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 29.05.08, 21:34
      Idź do pediatry z Małą i przyznaj się, że okaleczyłaś swoje dziecko. W Polsce Cię raczej za to nie aresztują, bo bicie i torturowanie dzieci jest w tym kraju normą, a dziecku lekarka przepisze jakieś lekarstwo.
      • deleine Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 29.05.08, 21:59
        czasem frustrację dobrze jest przelać na papier, nawet ten pikselowy, jak widać
        • kra123snal Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 30.05.08, 16:27
          smile
          • deleine tomek w krainie 30.05.08, 16:31
            o nie nie, ja dziękuję za konwersację smile
      • skarbus81 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 30.05.08, 17:08
        Dziękuję wszystkim za rady, będę próbować tym trybiotykiem i solą...
        ale ,wcale nie uważam że to jest coś złego przebijac!! mówcie sobie
        co chcecie, wcale się waszymi komentarzami nie przejmuję, każdy ma
        prawo wyrażenia opini...
        22.05.2007 Gabrysia -
        • madtea Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 30.05.08, 17:14
          Złego nic. Tylko bolesnego. A potem maluchy mogą co najwyżej sobie uszy
          ponadrywać w czasie wspólnych zabaw. Pikuś wink
        • dorianne.gray Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 30.05.08, 17:18
          Nie, to nie jest nic złego, coś Ty. To tylko pokazuje, że traktujesz
          dziecko jak swoją własność i nie masz dla niego za grosz szacunku.
          Czy przebiłabyś uszy swojej koleżance bez pytania jej o zdanie?
          • emigrantka34 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 31.05.08, 13:08
            zgadzam sie. i choc o gustach sie nie dyskutuje, to kolczyki u
            niemowlaka to dopiero WIOCHA !!!!
        • osa551 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 30.05.08, 17:47
          "wcale nie uważam że to jest coś złego przebijac!! "

          Oczywiście, że to nic złego sad, to tylko "naruszenie integralności cielesnej
          innego człowieka bez jego zgody", rozumiem, że ten zakątek etyki jest Ci obcy.
          To nic nagannego w Tym kraju, ponieważ nasz poprzedni rząd nie uznał za stosowne
          przyjąć Karty Praw Podstawowych.

          Poza tym to zwykłe wieśniactwo, ale jak już kiedyś napisałam, różnorodność w
          narodzie to podstawa współistnienia jednostek.
    • emigrantka34 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 31.05.08, 12:57
      po jaka cholere? Nie moglas zaczekac az urosnie i sama zadecyduje,
      cdzy chce miec dziury w uszach?
    • deela Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 31.05.08, 13:41
      za glupote matki placi dziecko
      mozna wiedziec po jaki ch... jaka cholere podziurawilas dzieciaka?
      tak wiem juz od 4 lat żebrał o kolczyki aż w koncu uleglas
    • deela PS 31.05.08, 13:46
      jak sie na milosc boska PRZEBIJA KOLCZYK?????
      dlutem i mlotkiem czy co?
    • lidek0 Re: ropiejące uszko od przebicia kolczyka,poradzc 31.05.08, 18:39
      Moim zdaniem powinno Cię to uświadomić, że zrobiłaś źle i pójść po
      rozum do głowy czyli wyjąć oba kolczyki i pozwolić uszku się zagoić
      a małej pozwolić na kolczyki jak sama do tego dorośnie.
      • grazyna565 Tu jest doslownie meksyk 31.05.08, 20:26
        Jestem tu odkad urodzila sie moja mala, ale widze ze robi sie tu
        kotlownia i kazdy pozjadal rozumy..Nie rozumiem jedenj rzeczy, otoz
        dziewczyna zwraca sie do was z jakims pytaniem czy problemem, a tu
        atak na nia jakby nie wiadomo co.... mozecie cos doradzic to
        napiszcie a nie kryrykujecie, wysmiewacie sie i robicie z tego
        meksyk....To nie jest forum nagonki i krytyki tylko zwracamy sie
        tutaj z jakas prosba, przynajmniej mi sie tak wydawalo...Troche luzu
        i pamietajmy ze nie wszyscy beda robic tak jak my bysmy chcialy.....
        • deela Re: Tu jest doslownie meksyk 31.05.08, 21:35
          uuu znowu ktos z kompleksem mesjasza
          ziew
          • grazyna565 Re: Tu jest doslownie meksyk 31.05.08, 22:08
            Wole byc mesjaszem niz wscibska i pewna siebie osoba, lepiej sie
            zajac swoimi sprawami niz obrazac innych,ale to pojma tylko
            inteligentne osoby
            • deela Re: Tu jest doslownie meksyk 31.05.08, 22:10
              o tak
              mow mi tak jeszcze
              wprost nie dorastam ci do piet
              ziew
              • deleine Re: Tu jest doslownie meksyk 31.05.08, 22:20
                może się połóż jak jesteś taka zmęczona

                no i nadal nie wiem czy blogasek to blog czy jego bohater...
                • sabciass Re: Tu jest doslownie meksyk 31.05.08, 22:50
                  Bogasek to blog dokładnie taki jak powyższy, różowiutki słodziutki i
                  koffaniutki, ogólnie masakra pisama przez słłłłit piętnastolatki.
                  • lena216 Re: Tu jest doslownie meksyk 01.06.08, 09:59
                    nie rozumiem dlaczego tak na nia naskoczyliscie ,ja kilkakrotnie
                    zakladalam tu posty z prosba o pomoc , albo zeby z kims porozmawiac
                    i tez zostalam "zakrzyczana" przez te inne super mamy ktore nigdy
                    sie nie myla .
                    wiezcie mi ze dziewczyna ma napewno wyrzuty sumienia , ale czasu nie
                    cofnie ...
                    ja nigdy nie przebije malej uszu poki sama o to nie poprosi bo
                    uwazam to za bezsens , ale sa tez osoby ktore to zrobia i co sa
                    odrazu gorszymi matkami?
                    • deleine Re: Tu jest doslownie meksyk 01.06.08, 10:17
                      długo się zastanawiałam nad twoim ostatnim pytaniem
                      i mimo wszystko myślę, że o ile nie gorszymi to z pewnością bardziej egoistycznymi
                    • memphis90 Re: Tu jest doslownie meksyk 01.06.08, 14:12
                      > wiezcie mi ze dziewczyna ma napewno wyrzuty sumienia , ale czasu nie
                      > cofnie ...

                      Z tego, co pisze- nie ma żadnych. A "leczenie" ma polegać na polewaniu
                      zaropiałego ucha solą fizjologiczną, byle tylko nie wyciągać tych nieszczęsnych
                      kolczyków.

                      > ja nigdy nie przebije malej uszu poki sama o to nie poprosi bo
                      > uwazam to za bezsens , ale sa tez osoby ktore to zrobia i co sa
                      > odrazu gorszymi matkami?
                      IMO osoba, która celowo sprawia ból swojemu dziecku wyłącznie dla swojego
                      widzimisię- jest gorszą matką.
                      • deleine Re: Tu jest doslownie meksyk 01.06.08, 14:30
                        ale gorszą od średniej krajowej, forumowej czy ciebie?
                        • usia-1984 meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 14:52
                          Meksyk? to mało powiedziane ja widze tutaj tylko kilka osób co mają
                          troszke poukładane w główkach , bo kilka mamusiek to poprostu
                          powinno się leczyc wspułczuje ich dziaciaczkom sad o ile wogule je
                          mają, a nie siedzą tak dla rozrywki na forum i szukają co komu tu
                          wytknąc i wcisnąc.
                          Leczcie sie!!! A wszyscy napewno czytając niektóre posty wiedzą o
                          kogo chodzi trudno nie zauważyc... zresztą nie tylko na tym temacie
                          te mamuśki atakują bo są wszystkowiedzące i najcudowniejsze...brrrr..
                          • deela Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 17:00
                            > Meksyk? to mało powiedziane ja widze tutaj tylko kilka osób co mają
                            > troszke poukładane w główkach , bo kilka mamusiek to poprostu
                            > powinno się leczyc wspułczuje ich dziaciaczkom sad

                            buhahahhahahaahah
                            • usia-1984 Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 19:17
                              No i mamy pierwsza mamuśke do leczenia....No ale cóż bozia ma
                              różnych lokatorów- niestetysad((
                              • usia-1984 Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 19:19
                                >buahhahahaha

                                No i mamy pierwsza mamuśke do leczenia....No ale cóż Bozia ma
                                różnych lokatorów- niestetysad((
                                • deela Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 20:27
                                  ja po prostu uwielbiam jak ktos wspulczuje moim dziecią,
                                  twoje komentarze lataja mi kolo bata ale bawia mnie do lez :F
                                  a co do Bozi, to ja w nia nie wierze
                                  za to uwielbiam tak infentyne MAMUSIE jak ty, z oczojeb... nym blogusiem Nikolusi
                                  <diabelski rechot>
                                  <diabelskie gesty>
                                  • lukrecja34 Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 20:30
                                    infentyne???a cóż to słowo? kiepsko u ciebie deela z poprawną polszczyzną...
                                    a do usi-przyzwyczaj się-deeli nie przegadasz,jak kulą w płot..no i zawsze musi
                                    wtrącić swoje marniutkie 3 grosze..im głupsza dyskusja tym deeli i jej podobnych
                                    więcej.
                                    • deela Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 20:48
                                      > infentyne???a cóż to słowo?
                                      ok moj blad (literówki) INFANTYLNE (napisane z rozmyslem skupieniem i dwukrotnym
                                      ocieraniem potu z czola przez meza)
                                      > kiepsko u ciebie deela z poprawną polszczyzną...
                                      mysle ze nie odbiegam od sredniej krajowej :F
                                      > a do usi-przyzwyczaj się-deeli nie przegadasz,jak kulą w płot..no i zawsze musi
                                      > wtrącić swoje marniutkie 3 grosze..im głupsza dyskusja tym deeli i jej podobnyc
                                      > h
                                      > więcej.
                                      ale ja lubie takie forumowiczki, wprost uwielbiam big_grin
                                  • kra123snal Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 20:56
                                    > ja po prostu uwielbiam jak ktos wspulczuje moim dziecią

                                    w celowniku (komu? czemu? dzieciom) końcówka zawsze "-om" w liczbie
                                    mnogiej.
                                    • dorianne.gray Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 20:57
                                      Buahahahaha! Coś tu już było wyżej o ironii i kopaniu...
                                      • kra123snal Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:02
                                        smile no, nie zauważyłam, że to cytat ze stopki. Ale może dobrze
                                        wspomnieć, bo często to widzę smile
                                    • deleine Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:00
                                      kliknij se może najpierw w link, co?
                                      ... (wielokropek)
                                      • kra123snal Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:03
                                        sobie
                                        • edzia.79 Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:08
                                          a mnie zastanawia jak dorosla kobieta moze w kolko pisac;blogusik,dziadunio i nawet o zgrozo! GLUTENIK
                                          smile)))))))
                                          • kra123snal Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:12
                                            Zdrabnianie częste, nieadekwatne, nadużywane świadczy o ubogim
                                            słownictwie mówiącego. Całkiem niedawno ktoś w TV o tym wspominał.
                                            • deleine Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:25
                                              i f telefizi o tym mufili? serio? no to jusz wyszszych autorytetów faktycznie
                                              nie ma...
                                              a książki czasem czytasz? ale nie telefoniczne

                                              i se możesz
                                        • deleine Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 21:09
                                          sobie to se możesz smile
                                          • kra123snal deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 21:15
                                            Pamiętaj: "cienka"! nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn

                                            sobie mogę... (wielokropek) smile
                                            • deleine Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 21:28
                                              wpierwyj miało być cieńsza niż zupa z gwoździa i nie pokasowałam całości, ale
                                              fakt, moja wina
                                              za to ty jesteś żałosna z tym wytykaniem ludziom ich ortów; nudzi ci się? czy
                                              masz za dużo kompleksów? czy jak by to neologizmem wyrazić...
                                              • deela a ja chcialam tylko zauwazyc 01.06.08, 21:49
                                                ze dawno nie bylo tak przyjemnego mordobicia na tym forum
                                                musze czesciej zagladac smile)))
                                                • lukrecja34 Re: a ja chcialam tylko zauwazyc 01.06.08, 21:54
                                                  no właśnie-nie ma mordobicia-nie ma deeli..słodki to czas,doprawdy.
                                                  więcej mordobicia poproszę!! i głupawych dyskusji nt. co ktoś zrobił i jak
                                                  bardzo jest to idiotyczne..
                                                  • deela Re: a ja chcialam tylko zauwazyc 01.06.08, 21:56
                                                    > no właśnie-nie ma mordobicia-nie ma deeli..słodki to czas,doprawdy.
                                                    > więcej mordobicia poproszę!!
                                                    ja tez! ja tez!
                                                    > i głupawych dyskusji nt. co ktoś zrobił i jak
                                                    > bardzo jest to idiotyczne..
                                                    tak bo przekłuwanie uszu niemowlakowi jest baaaaaaaaaardzo madre
                                                  • olcia.kaktus NIE karmić trolla 02.06.08, 13:22
                                                    tylko karmicie tego trolla
                                              • kra123snal Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 21:57
                                                deleine napisała:

                                                > wpierwyj miało być cieńsza niż zupa z gwoździa i nie pokasowałam
                                                całości, ale
                                                > fakt, moja wina
                                                > za to ty jesteś żałosna z tym wytykaniem ludziom ich ortów; nudzi
                                                ci się? czy
                                                > masz za dużo kompleksów? czy jak by to neologizmem wyrazić...
                                                >

                                                Najpierw miało być trzy kropki, ale wyszło trójkropek, na moje
                                                szczęście istnieje "neologizm", jak również "wyrażenie potoczne".
                                                Gdybyś się nie odzywała do mnie, to właściwie nie miałybyśmy
                                                kontaktu. Po Twoich komentarzach też się zastanawiałam skąd masz
                                                tyle czasu, bo wszędzie i o każdej porze jest Ciebie pełno a
                                                komentarze albo "prześmiewcze" (w cudzysłowie, bo to raczej próba
                                                bycia prześmiewczymi), albo tak jak ze mną próba konfrontacji na
                                                słowa.
                                                "Strata czasu jest, podobnie do śmierci, nieodwracalna." - życie Ci
                                                przez palce ucieka!
                                                W czasie naszej ostatniej bezproduktywnej pseudorozmowy zdałam sobie
                                                z tego sprawę, dlatego nie chciałam dalej jej kontynuować.
                                                Po co dalej mnie zaczepiasz w ten sposób?

                                                "> za to ty jesteś żałosna z tym wytykaniem ludziom ich ortów; nudzi
                                                ci się? czy
                                                > masz za dużo kompleksów? czy jak by to neologizmem wyrazić..."

                                                Ja napiszę to po Twojemu ale mojemu smile do Ciebie: za to Ty jesteś
                                                żałosna z tym wytykaniem ludziom błędów. Nudzi Ci się? Czy masz za
                                                dużo kompleksów? Czy jakby to neologizmem wyrazić?"

                                                Zresztą sama się nabijałaś z błędów ortograficznych w tym wątku smile
                                                Amnezja? Rozdwojenie jaźni?

                                                I dobrze, wygrałaś, czy coś tam. Nie wiem co da Ci w końcu
                                                satysfakcję. Jesteś the best (dlatego przecież miałaś zakładać mój
                                                fanklub)! Napisz sobie coś jeszcze do mnie. Wiem, musisz mieć
                                                ostatnie zdanie, ale pamiętaj "Strata czasu jest, podobnie do
                                                śmierci, nieodwracalna" (wiem, powtarzam się, ale Twoja stopka do
                                                mnie przemówiła). Nie zabieraj mi go jeszcze bardziej na jakieś
                                                kretyńskie gry słowne. I może sobie na mnie też...
                                                • deleine Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 22:00
                                                  Jak piszesz więcej niż dwa trzy zdania to nie czytam. Męczy mnie to przeokropnie.
                                                  Neologizmy i owszem istnieją, ale nazwanie wielokropka trójkropkiem, neologizmem
                                                  nie jest. Nie mufili w telefizji?

                                                  ps. nie z ortów smile
                                                  • kra123snal Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 22:09
                                                    Ja tak mam, bo zawsze traktuję rozmówcę na swoim poziomie...
                                                    Zapomniałam, że tak jest przy analfabetyzmie wtórnym... To dalej
                                                    biczuj, chłostaj po swojemu, ja muszę przyznać, że jestem chyba na
                                                    wyższych poziomach świadomosci smile

                                                    > Jak piszesz więcej niż dwa trzy zdania to nie czytam. Męczy mnie
                                                    to przeokropni
                                                    > e

                                                    Jak zaczniesz czytać książki, to się przyzwyczaisz i kiedyś dasz
                                                    radę.
                                                  • deleine tak tak 01.06.08, 22:46
                                                    nie nie, ja to tylko telefizje, jak ty
                                                  • kra123snal Re: tak tak 01.06.08, 22:49
                                                    to może nie przełączaj napisów na końcu programów, to się oswoisz z
                                                    dużą ilością literek
                                                  • deleine Re: tak tak 01.06.08, 22:59
                                                    tobie pomogło? bo szczerze pisząc nie widać ...
                                                  • kra123snal Re: tak tak 01.06.08, 23:12
                                                    chyba widać, skoro nie mozesz ogarnąć tej liczby pisanych przeze
                                                    mnie znaczków. Dla Ciebie to jeszcze kilka poziomów za wysoko, ale
                                                    dasz radę. Kiedyś złamiesz ten szyfr
                                                  • deleine Re: tak tak 01.06.08, 23:17
                                                    jusz siem bojem
                                                    dobra, wynudziłaś mnie na amen smile
                                                    o poziomach się nie wypowiadaj, bagruj dalej
                                                  • kra123snal Re: tak tak 01.06.08, 23:23
                                                    deleine napisała:

                                                    > jusz siem bojem
                                                    > dobra, wynudziłaś mnie na amen smile
                                                    > o poziomach się nie wypowiadaj, bagruj dalej
                                                    >
                                                    >

                                                    I to mi uświadomiło, za co dziękuję, że całkowicie jest bez sensu ta
                                                    rozmowa. Najnormalniej w świecie nie kumam co masz na myśli. To
                                                    jakiś regionalizm? Wyrażenie potoczne? Co to jest "bagruj"? Z góry
                                                    dziękuję za odpowiedź.
                                                  • osa551 Re: tak tak 02.06.08, 00:11
                                                    wg. słownika języka polskiego:

                                                    bagrować = wykonywać roboty ziemne za pomocą pogłębiarki (bagra, bagrownicy),
                                                    zwłaszcza pogłębiać dno zbiornika wodnego
                                                  • kra123snal Re: tak tak 02.06.08, 10:12
                                                    czyli deleine zachęca mnie do dalszej rozmowy z nią? (tak mam to
                                                    rozumieć? Ja się mogę domyślac na swoim poziomie, ale deleine już
                                                    się nie stara i przeszła już na dno braku jakiejkolwiek sensownej
                                                    komunikacji)
                                                    Deleine pisałam już, że siłaczką nie jestem, praca u podstaw mnie
                                                    nie interesuje. A Ty się zachowujesz jak pierwszoklasista, któremu
                                                    się wydaje, że złapał panią na błędzie. Deleine pisałam, tylko Ty
                                                    wiesz wszystko, tylko Ty postępujesz tak jak trzeba, "Matka Polka",
                                                    to z myślą o Twoich cechach stworzono to stwierdzenie! Nie szukaj u
                                                    mnie rozwiązania swoich emocjonalnych problemów - ja nie mam nawet
                                                    teoretycznego przygotowania! Za dużow wiary we mnie pokładasz!

                                                    Jak napisałam za długo, to może ktoś to krócej ujmie. Szukanie u
                                                    mnie maluczkiej pomocy przez deleine za bardzo mnie wzruszyło i
                                                    nazbyt emocjonalnie do tego podchodzę.
                                                  • deleine Re: tak tak 02.06.08, 10:34
                                                    oj jak ty dziecko NIC nie rozumiesz...
                                                    lotna jesteś niczym worek węgla
                                                    i nie projektuj na mnie swoich kompleksów, proszę, o obiektywna...
                                                  • kra123snal Re: tak tak 02.06.08, 12:04
                                                    właśnie o tym pisałam
                                                  • deleine Re: tak tak 02.06.08, 12:08
                                                    no to potwierdza tylko teorię moich znajomych pracujących w szkołach smile
                                                  • kra123snal Re: tak tak 02.06.08, 12:15
                                                    Nie wiem jak mam to rozumieć. Nawet już się nie staram. Ze wszystkim
                                                    się zgadzam. Laurkę juz wcześniej wystawiłam.
                                                    Wytłumaczę: pisałam, że Twoje odpowiedzi są takie niepowiązane...
                                                    Tak jak ta np.
                                                    A taką odpowiedzią, to rzeczywiście zaginaliśmy się w podstawówce...
                                                    Super!
                                                  • deleine snopowiązałka 02.06.08, 12:20
                                                    zaginaliście się tak w podstawówce? to u ciebie już tyle trwa?
                                                    aj, to już chyba nieuleczalne w takim razie
                                                    smile

                                                    ...niepowiązane... no cóż...
                                                  • kra123snal Re: snopowiązałka 02.06.08, 12:41
                                                    smile
                                                  • deleine Re: tak tak 02.06.08, 08:16
                                                    no to faktycznie puryzm językowy - ale w sensie 100 słów na krzyż i hulaj dusza
                                                    i brak umiejętności korzystania ze słownika
                                                    aj...
                                                  • kra123snal Re: tak tak 02.06.08, 10:17
                                                    deleine, może siegnij do słownika. Cały czas mnie cytujesz... Ja nie
                                                    mam już siły, aby poszerzać Twój język. Ta bezsilność powoduje, że
                                                    nawet Twoje stwierdzenie, które przewiduję, że więcej słów nie znam,
                                                    mnie nie wzrusza. Pewnie tak się czują nauczycielki wychowania
                                                    początkowego...
                                                    Poproś swoją mamę, ja jestem już po pracy i zajmuję się innymi
                                                    dziećmi.
                                                  • deleine Re: tak tak 02.06.08, 10:35
                                                    i tylko pytanie mam - czy ty aby nie jesteś nauczycielką, skoro już o tym
                                                    zawodzie mowa
                                                  • kra123snal Re: tak tak 02.06.08, 12:03
                                                    ręce opadają
                                                  • kra123snal Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 22:16
                                                    > ps. nie z ortów smile

                                                    Na dwie części, żeby nie męczyć.
                                                    Domyśliłam się o co chodzi, ale jestem zwolenniczką puryzmu
                                                    językowego. A w języku polskim ort, nie jest synonimem błędu (no
                                                    chyba, że podasz źródło i mnie oświecisz. Zawsze milo dowiedzieć się
                                                    czegoś nowego)
                                                  • deleine Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 22:44
                                                    nie ma takiej latarni, która zdołałaby cię oświecić
                                                    twój puryzm językowy pozbawił cię zdolności dostrzegania kontekstu; istnieje
                                                    także coś takiego jak skrót myślowy, tylko to najwyraźniej działa przy
                                                    inteligentnym rozmówcy - wtedy patrz "ort." = "błąd ortograficzny"
                                                    poza tym, ty miłośniczka neologizmów masz coś do ortów, fe
                                                    ale chyba nie o tym miałaś pisać, prawda? ponoć się w tym wątku komuś do ortów
                                                    przypięłam...
                                                    i jak się ciebie czyta, to nie sposób nie odnieść wrażenia, że zwolenniczką
                                                    puryzmu to ty jesteś, ale umysłowego - taka przenośnia smile
                                                  • kra123snal Re: deleine napisała: cieńka jak zupa z gwoździa 01.06.08, 23:10
                                                    smile
                                                    > nie ma takiej latarni, która zdołałaby cię oświecić

                                                    a jednka oświeciła, bo się domyśliłam, zorientowałam, wiedziałam

                                                    > poza tym, ty miłośniczka neologizmów masz coś do ortów

                                                    oj, cieńkie to (pamiętaj: cienkie nnnnnnnnn)

                                                    > i jak się ciebie czyta, to nie sposób nie odnieść wrażenia, że
                                                    zwolenniczką
                                                    > puryzmu to ty jesteś, ale umysłowego - taka przenośnia smile

                                                    I co mam Ci napisać? Wszystko będzie: za długo, zbyt skomplikowanie,
                                                    niezrozumiale... Miało mnie to obrazić? Czuję tylko litość do
                                                    Ciebie, zażenowanie...
                                                    Osiągnęłaś właśnie poziom, kiedy na wszystko jest stwierdzenie "A Ty
                                                    głupia jesteś!".
                                                    Jak masz poczucie, że jesteś najmądrzejsza, to tylko pogratulować.
                                                    Może daj innym odpocząć od swojej "ęteligęcji" (to tak po Twojemu)
                                                  • deleine dupa z rożna 01.06.08, 23:19
                                                    po mojemu... nnnnnnnnnnnnnnno tak...

                                                    pa pa
                          • amidala Re: meksyk??? to mało powiedziane... 01.06.08, 22:02
                            > Leczcie sie!!! A wszyscy napewno czytając niektóre posty wiedzą o
                            > kogo chodzi trudno nie zauważyc... zresztą nie tylko na tym temacie
                            > te mamuśki atakują bo są wszystkowiedzące i najcudowniejsze...brrrr..

                            Mam tylko nadzieję, że ci córka któregoś pięknego dnia nie powie, że wstyd jej
                            za ciebie, za twoje słownictwo, za poziom, który sobą prezentujesz, za
                            słitaśnego blogaska, który jest takim brakiem klasy, że oczy, zęby i mózg boli
                            od patrzenia na ten KICZ!!! i za to, że przekłułaś jej uszy bez pytania, a ona
                            teraz się męczy i nie wie co zrobić, żeby nie było widać tych idiotycznych
                            dziurek. Zmienił się nieco punkt widzenia?
                            • usia-1984 Re: meksyk??? to mało powiedziane... 02.06.08, 11:15
                              Dziewczyno ale to nie mojej córci ropieja uszka, czy ja pisze, że
                              mam jakiś problem z uszkami po przebiciu? Ja tylko napisałam apropo
                              tych jak zauważyłaś wyżej kilku pań które przez większą połowe tego
                              postu poprostu siebie przekrzykują która lepsza i obrażają każdego
                              czepiają sie do wszystkiego nikogo nie wyzywałam ani tp...a co do
                              bloga to jest tylko moja sprawa także nikomu nic do tego i tyle.
                              I teraz zostane pewno znowu zakrzyczana ale to nic.
                              • woi.mi Re: meksyk??? to mało powiedziane... 02.06.08, 13:07
                                Mam nadzieję,że kolczyki już wyjęte bo to moze byc alergia.
                              • amidala Re: meksyk??? to mało powiedziane... 02.06.08, 20:34
                                Ja rozumiem, że czytanie ze zrozumieniem jest w twoim przypadku baaaardzo
                                trudne, ale spróbuj jeszcze raz. Wyobraź sobie, że twoja córka wyrasta na mądre,
                                inteligentne dziecko. Wyobraź sobie, że któregoś pięknego dnia odzywasz się do
                                niej tak, jak tutaj do nas, i słyszysz od niej, że jest jej wstyd za matkę. Nie
                                rozumiesz, że naprawdę głupoty gadasz potworne. Z każdym postem gorsze? Tylko
                                przykład kolczyków: skąd wiesz, że twoja córka będzie chciała je mieć? Skąd
                                wiesz, że za 20 lat nie będzie mody na absolutny ascetyzm (wiem, trudne słowo...
                                zero ozdób, łatwiej?) i będzie jej głupio, że ma jakieś kretyńskie dziurki w
                                uszach? Jak mogłaś podjąć taką decyzję nie myśląc o potrzebach własnego dziecka.
                                To jest nie do pojęcia, a nie to, że ktoś cię tu prześladuje. Twoja własna
                                głupota cię prześladuje i nic tego nie zmieni. No chyba, że ty wreszcie włączysz
                                myślenie szersze niż czubek własnego nosa. A blog nie jest tylko twoją sprawą,
                                bo pokazujesz go publicznie i się nim chwalisz. Naprawdę, nie ma czym. To
                                straszny, okropny, żenujący kicz. Córce będzie wstyd...
        • qqazz Re: Tu jest doslownie meksyk 02.06.08, 21:32
          grazyna565 napisała:
          > Jestem tu odkad urodzila sie moja mala, ale widze ze robi sie tu
          > kotlownia i kazdy pozjadal rozumy..Nie rozumiem jedenj rzeczy, otoz
          > dziewczyna zwraca sie do was z jakims pytaniem czy problemem, a tu
          > atak na nia jakby nie wiadomo co.... mozecie cos doradzic to
          > napiszcie a nie kryrykujecie, wysmiewacie sie i robicie z tego
          > meksyk....To nie jest forum nagonki i krytyki tylko zwracamy sie
          > tutaj z jakas prosba, przynajmniej mi sie tak wydawalo...Troche luzu i
          pamietajmy ze nie wszyscy beda robic tak jak my bysmy chcialy.....

          Tak? A jak ktoś inny będzie pytał o radę czy lepiej uczyć małe dziecko wyzywać
          innych po polsku czy amerykańsko-murzyńsku to tez ograniczysz się do opinii nt.
          wyboru czy zwrócisz uwagę że to coś niestosownego?
          A jak będzie pytał jakie piwo kupić 16 letniemu synowi na wieczór też tak się
          zachowasz?
          Nikt tutaj nie postradał rozumu może z wyjątkiem autorki wątku i jej
          zwolenniczek które traktują córki jak choinki mające leczyć ich własne
          kompleksy, ludzie po prostu piszą co o tym myślą i próbują takim mamuśkom
          przemówić do rozumu.



          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka