smerfetka8801
01.12.08, 14:43
wczoraj mała była jakaś dziwna dziś też.
po pierwsze jak nigdy zasypianie na 1 dzienną drzemke trwało godzinę
mimo ,że mała była zmęczona potem pojechaliśmy do tściów jadła o 11
90ml mleka a jak pojechaliśmy do teściów jeść nie chciała za cholerę
marudna była usnęła o 16 po wielkim płaczu 30 minut siedziałam z nią
na kanapie i głaskałam po głowie...zjadła dopiero o 17!i to tylko 60
ml!!!
przespała się 20 minut w samochodzie po kąpieli jedzeniu nie poszła
spac tylko bawiła sie do 21 i dopiero odniesiona do pokoju o 21
zasnęła w 15 minut na szczęscie bez płaczu.
dziś znowu mało je śpi po raz pirwszy nie liczac 20 minutowej drzemki
na zakupach...
do tego zanosi się od płaczu z byle powodu i traci oddech na kilka
sekund-zdarzało się jej ale nie po kilkanascie razy na dzień.
ząbki teoretycznie "szykują sie" od 4 tyg ale ogladałam dziąsła i nie
wygląda by coś wychodziło...bo oczywiscie dodatkowo się ślini i pcha
ręce do buzi-ale to akurat normalne.
to tylko złe dni czy może jednak coś sie dzieje???
z kupą wszystko ok