Dodaj do ulubionych

ulewanie, czy zawsze?

30.01.09, 16:51
witam mam pytanie czy niemowlęciu zawsez musi sie odbić? Boje się ze jak
nieusłysze ze dziecku sie odbiło i położe go spac to moze mu sie ulac, i w ten
sposob może sie zadławić.
jak to jest prosze o rade
Obserwuj wątek
    • mbw78 Re: ulewanie, czy zawsze? 30.01.09, 17:08
      nie zawsze, moja córka też nie zawsze sobie odbiła po zjedzeniu,
      odbijanie się to efekt nałykania się powietrza podczas jedzenia a
      jak dziecko je spokojnie, nie łapczywie to niekoniecznie musi sobie
      odbić bo i powietrza mniej łyknęło, odłóż dzidzię do łóżeczka kładąc
      na bok, podepszyj z tyłu żeby sie nie obróciła wtedy nawet gdy uleje
      to będzie bezpieczna
    • magnolia22 Re: ulewanie, czy zawsze? 30.01.09, 17:15
      kładź na boczku jak się boisz zadławienia...

      mój zawsze odbija, max. w przeciągu 2-3 min po jedzeniu, a czasem
      mimo odbicia gdy go np po odłożeniu do bujaczka po półgodzinie wezmę
      na ręce znów odbija, ale to nerwus i je jak nerwus.
      Mimo odbijania i podwyższenia "głowy łóżeczka" mój okropnie ulewa,
      ale na boczku jest bezpieczniej i ja jestem spokojniejsza...
      • korrra Re: ulewanie, czy zawsze? 30.01.09, 17:51
        Mój synek mimo odbicia po odłożeniu do pozcji leżącej ulewa często i
        dużo (oprócz nocy). Pisałam o tym we wczorajszym moim poście, że
        najwidoczniej tak własnie się zadławił, nic się nie stało - ale
        teraz jestem zeschizowana ..... i będę go zmuszała do snu na boczku,
        choć tego bardzo nie lubi i protestuje.
        • magnolia22 Re: ulewanie, czy zawsze? 30.01.09, 17:58
          to pewnie kwestia przyzwyczajenia, my Młodego zawsze, od pierwszego
          dnia życia układaliśmy na boczkach (na jednym w nocy, na drugim w
          dzień - żeby go widzieć i w nocy i przez uchylone drzwi w ciągu
          dnia smile)

          Korrra, podłóż pod głowę łóżeczka grube książki (my mamy położone
          ryzy papieru). Pilnuj żeby spał na boczku (przyzwyczai się), chociaż
          czasem będzie się obracał na plecki. My mamy takie wałeczki, żeby
          się nie turlał podczas snu za mocno.

          Jak się będzie powtarzało, to pogadaj z pediatrą. A ulewanie musimy
          przetrwać, wiem coś o tym, bo mój Syn ma refluks - też schizuję.
          Czasem koszmarnie ulewa nawet w pionie! Dlatego po jedzeniu
          najwcześniej idzie spać po godzinie.... chyba że zaśnie i akurat
          jadł mleczko antyrefluksowe - najwcześniej pół godziny.
          Trzymaj się i postaraj się uspokoić smile ale bądź czujna mimo wszystko.
        • mbw78 Re: ulewanie, czy zawsze? 30.01.09, 18:24
          może powinnaś podawać mleko przeciw ulewaniu (AR)
          • bweiher Re: ulewanie, czy zawsze? 30.01.09, 20:09
            Syn odbijał bardzo rzadko,bo był spokojny i nie ulewał.
            Teraz mamy bliźniaki i też im sie nie odbija. A więc nie wszystkie dzieci muszą
            "odbeknąć". Co do ulewania to ci nie pomogę,bo nie miałam z tym problemów.
            • nikitaa83 Re: ulewanie, czy zawsze? 31.01.09, 16:10
              dziękuje wam za odpowiedzi
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka