Dodaj do ulubionych

do Pocahontas

24.11.04, 16:00
Witam Cię! Apropo jak tatuś zareagował na usg-kurcze i to jest własnie
problem.Tatus nie widział malucha bo ja sie spożniłam do szpitala i on nie
mógł juz dłuzej czekać i wybrał laboratorium na pw zamiast fikołków naszego
dziecka.Oczywiście strasznie się zdenerwołałam na niego, nawet sobie
popłakałam.Ale jak zobaczyłam maleństwo to mi złość przeszła.Zaraz zadzwonił
i bardzo się ucieszył. ciagle mu mówie, że są chwile w zyciu, które juz sie
nie powtórza i on jedna z tych chwil przegapił.Jego strata. zycze powodzenia
na usg i pozdrawiam gorąco. W piatek ide po odbiór badań i tez juz zaczynam
się denerwować.
Obserwuj wątek
    • pocahontas_kw Re: do gulerandy 24.11.04, 16:06
      oj, ja to rycze z byle powodu czasemwink, zabierz go na anstępne usg, będzie
      więcej widać i wrażenie będzie większe, po prostu nie docenił jaka wyjatkowa
      okazja mu sie nadarza, z drugiej strony trzeba facetów zrozumieć, czasami mam
      wrażenie,że dla niech to jest jakby wszytsko trudniejsze niz dla nas, my mamy
      nasze fasolki w sobie, czujemy odmianę, im chyba trudniej sie odnaleźć, ale
      obejrzenie malucha dobrze mu zrobi, więc polecamsmile
      oby do piatku i oby wszytsko było oksmile


      pozdrawiam
      pocahontas
      • guleranda Re: 24.11.04, 16:13
        No wiem,z tymi facetami to tak jest nie rozumieją naszych hormonów..a wiadomo
        jak nam teraz potrzeba wsparcia i mnóstwa miłosci.Na nastepnym juz mu nie
        popuszczęsmilepozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka