zuzialalkanieduzia
08.07.05, 19:48
Ale mi sie trafilo. Wprawdzie jestem rocznik 72-gi, ale to prawie to samo -
ta sama epoka.
A ja wlasciwie zbieram sie do pisania blogu o tamtych czasach, wiec niedlugo
zapraszam na:
poproszekilokrowek.blox.pl/html
Nic tam jeszcze nie ma, bo dopiero sie zebralam, ale pomalu, pomaly, bede
umieszczac roznosci.
Ha, a pamietacie 'makowki' ktore mozna bylo kupic w tych lepszych prywatnych
sklepach z zagranicznym jedzeniem.
Albo cieple lody?
Albo jak telewizja zaczela puszczac w niedzielne popoludnie zlepek programow
satelitarnych pt. 'W kregu swiata'. To byl hit i razem z dziewczynami od razu
w poniedzialem omawialysmy wszystko. I puszczali mode w komentarzem Elsa
Klench (? Klensh?) oraz taneczna melodyjka Fancy'iego.
Eh, fajnie bylo.
Pozdrawiam wszystkich!