zlosnica100
21.07.05, 07:59
Pamiętacie jakie to było "święto"? Można było dostać coś "niezwykłego".Ja
dostałam rosyjski złoty zegarek, małe radyjko, rower i chyba jeszcze taki
rożowy zegarek - jednorazówkę, w zestawie z długopisem.
Wariowałam z radości, teraz chyba dzieciaki nie uznałyby tego za "fajne"
prezenty.