Dodaj do ulubionych

ból brzucha :(

23.10.05, 17:29
Dziewczynki boli mnie podbrzusze i czasami jak za szybko wstane to coś mnie
tak ciągnie od środka raz z prawej raz z lewej strony (tak na tysokości
jajników)
Też tak macie bo ja zaczynam się martwić smile
W pierwszych tygodniach ciąży taki ból to rozciaganie się wiązade a ja dziś
kończę 12 tycdzień
Macie jakąś wiedzę na ten temat???
sad Smutasek
Obserwuj wątek
    • finka11 Re: ból brzucha :( 23.10.05, 19:36
      Dołączam się do pytania. Też mam takie bóle, ale przewaznie po prawej stronie.
      Czasem jak szybko wstanę, to z bólu muszę aż usiąść, poza tym przy kichaniu
      czuję jakby zakłucie.
      U mnie to 11t2d.
      Pozdrawiam
    • nitka111 Re: ból brzucha :( 23.10.05, 19:59
      Mam to samo i niestety Was nie pocieszę. Pytałam ginki i nie powinno boleć, na
      razie przepisała mi magnez i luteinę, a co dalej to zobaczymy na następnej
      wizycie, a niestety boli dalej sad.
    • k_maja Re: ból brzucha :( 23.10.05, 20:56
      u mnie dokładnie to samo sad((
      zaczęło się zaraz po drugiej wizycie, na której lekarz stwierdził, że macica
      jest zbyt twarda i zapisał mi duphaston. Nie wiem, czy to ma związek, ale trochę
      się martwię. Zwłaszcza, że nie zalecił żadnej kontroli - dopiero wizyta po
      miesiącu, jak zwykle sad( jestem w 12tc6dz.
      • kkatie Re: ból brzucha :( 23.10.05, 21:33
        nie wiem czemu lekarze Was tak strasza. same widzicie, ze wiele z Was ma te
        bole. dla mnie to normalka. w pierwszej ciazy je mialam i teraz tez. lekarz moj
        mowil, ze to wiezadla i ze pozniej bedzie jeszcze wiekszy klujacy bol. i mial
        racje smile)
        a luteine dostalam tylko na pierwsze 3 mce, bo troszke plamilam, ale tez
        uspokajal i dal na wszelki wypadek, zebym nie panikowala.
        teraz o wiele spokojniej podchodze chociazby do tych bolow.
        trzymajcie sie i nie przejmujcie.
        po co sie niepotrzebnie stresowac.
        pozdrawiam
    • nitka111 Re: ból brzucha :( 24.10.05, 08:00
      No cóż stresować siębędę , bo w pierwszej ciąży tego nie miałam i czułam
      sięzdecydowanie lepiej. Wiem, że każda ciąża inna, ale i tak siłą rzeczy się
      porównuje.
    • mimoooza Re: ból brzucha :( 24.10.05, 11:40
      Mój gin mówił, że wiązadła mogą boleć, zwłaszcza przy gwałtownych ruchach,
      wstaniu, obróceniu się na leżąco itp., a im macica większa i cięższa, tym
      wiązadła mają większy ciężar do podtrzymania, i tym nie trzeba się martwić.
      Niepokojące powinny być bóle w centralnej części podbrzusza, zwłaszcza
      połączone z plamieniem. W innych wypadkach nie powinnyśmy się tak stresować - w
      końcu ktoś tam sobie w brzuszku mości i zajmuje coraz więcej miejsca smile)
    • agat78 Re: ból brzucha jak na @ 24.10.05, 12:25
      Ja mam bóle jak na @. Rano i wieczorem jak leżę w łóżku. Niby wszystko jest OK.
    • 1979ju Re: ból brzucha :( 24.10.05, 12:43
      Ech, ja tydzień temu po dłuzszym spacerze miałam takie bóle w centralnej części
      podbrzusza... przeleżałam cały dzień i przeszło. I znowu w tą sobotę mi
      dokuczały bóle, tym razem jakby jajnikowe, ale też po liganiu przeszły. Poza tym
      bekanie, mdłości i wymioty mnie nie omijają, wiec mam nadzieję, ze wszystko ok.
      Wizyta u gina w czwartek, już nie mogę się doczekać.
      Takie bóle przy gwałtownym wstawaniu, kichnięciu miałam na samym początku ciąży.

      Pozdr, Asia - 12 t.c.
    • o_tuska już wiem co to za bóle :) 24.10.05, 15:43
      no cóż dziś po wizycie jestem spokojna to rośni macica i dzidzia w niej i
      faktycznie to wiązadła tak nas ciągną. A dzidzia moja ma już 66m i rusza się
      jak szalona!!
      pozdrawiam i spokoju życzę
    • pszczolka2 Re: ból brzucha :( 24.10.05, 17:28
      A więc jak widze, nie jestem z tym sama i ciesze się bardzosmile))
      Właśnie zastanawiałam się nad tym, od czego to zależy, że czasami tak dziwnie
      boli, ciągnie itd...teraz już wiem i jestem dużżżżżżżżooooooooooooo
      spokojniejszasmile

      Pozdrawiam,Ola
      • monikajacka Re: ból brzucha :( 24.10.05, 17:33
        ja też mam ból podobny do ciągnieci własnie przy kichaniu.A Ty Tusko kochana
        tak sie odstresowałas,że nam napisałaś o 66metrowej dzidzi,cudownie ze dobry
        nastrój juz wrócił
        Monika
        • lsc Re: ból brzucha :( 25.10.05, 13:55
          Hej, też to mam, nie matwcie się dziewczyny. W pierwszej ciąży odczułam to
          znacznie później, ale tak też ponoć jest, że w drugiej wszystko szybciej się
          ujawnia. To prawda, bo brzuszek już mi się zaokrąglił, a z Martynką dopiero pod
          koniec 6 miesiąca w ogóle było coś po mnie widać.
          Pozdr
          • kkatie lsc :) 25.10.05, 14:27
            mam to samo!
            w pierwszej ciazy w 5ym mcu zaczynalo byc widac, a teraz brzucho rozciagniety
            to i podatniejszy na jedzonko smile)
            • beata.londyn Re: lsc :) 25.10.05, 18:27
              Dolaczam do was, brzusio juz od jakiegos czasu jest widoczny, a z Oskarkiem do
              5 miesiaca moglam swobodnie chodzic w moich ulubionych dzinsach wink
              Teraz juz ciazowki sa najwygodniejsze, wiec sie z nimi nie rozstaje...
    • nitka111 No to ja mam co innego :( 25.10.05, 14:32
      U mnie to raczej spojenie łonowe, uczucie, jakby mi ktoś wyrywał ze środka
      wszystko, czasem nie mogę wstać czy jeśli stoję iść.
      Nie miałam tego przy Bartku, ale fakt brzuszek rośnie szybciej smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka