Dodaj do ulubionych

Energiczne czy nie?

07.02.06, 10:12
Bylam u znajomych ktorzy maja 5miesiecznego synka,o 3 tyg.starszy od Filipa.
Uderzyl mnie kontrast pomiedzy naszymi dziecmi-tamten tylko lezal od czasu do
czasu podnoszac leniwie noge lub reke, a moj... no wlasnie, az sie
zastanawiam czy nie za duzo tej energii ma!
Nie ulezy bez ruchu, chyba ze w wozku na spacerze. Wierci sie, macha rekoma,
kopie nogami, piszczy i smieje sie, przewraca na brzuch i z powrotem, obraca
wokol wlasnej osi, kopie nogami w zabawki, w podloge, chwyata zabwaki do
reki, pakuje wszystko do buzi. I ta energia nie opuszcza go przez caly dzien.
Spi malo, bo dwa razy po 30 min i raz dluzej, ale czasem to tylko 40 min,
czasem 3godziny. W nocy ostatnio budzi sie czesto i jest calkiem rozbudzony,
choc na szczescie latwo zasypia przy piersi. NIe przespypia mi juz 6
godzi.bez jedzenia jak bylo wczesniej, ale w dzien 3 godz.wytrzymuje.

Obserwuj wątek
    • gusia-81 Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 10:31
      Moja Oliwka też raczej z tych ruchliwych dzieci. 16 skończy 5 miesięcy a w porównaniu z córką koleżanki - są DOKŁADNIE w tym samym wieku, to jest diabeł.. Marta leży spokojnie, lekko uderza w wiszące zabawki..A moja?? Kręci się, wierci, gada, piszczy... Śpi 2x po godzinie i raz dłużej - ok 2godz. Za to w nocy budzi się 3 razy i je, je, je.. Zresztą mogłaby ciągle jeść jakby jej pozwolić smile Ale ciesze się że jest energiczna smile)
    • pati775 Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 10:36
      takie temperamenty to dlatego

      jak bylismy w 3 miesiacu na kontroli i nasz Oskar po prostu szlala na
      pzrewijaku pani pediatra powiedziala mi ze bede mial co robic jak zacznie
      raczkowac smile
    • kika_kika Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 14:10
      Maksio ma ksywke: energizer smile) bo zastanawiam się skąd ma tyle siły... non
      stop coś musi robić.. maha nogami, rączkami, zabawkami, w łóżeczku - dopóki w
      nogach nie postawiłam mu 3 miśków w które teraaz kopie - to przekręcał się tak,
      by kopać w boczne szczebelki i tak mógł cały czas smile) do tego piszcząć i
      smiejąc sie wesoło. Co prawda nie turla się na boki ale... już podsuwa nogi pod
      dupke i przy tym próbuje podnosić głowe - jaknic raczkowanie smile) - widać
      turlanie na boki nie jest mu potrzebne do szczęścia smile bo siadanie opanował już
      do perfekcji - teraz chyba będziemy tuptac... ehh już zastanawiam się nad
      zasiekami smile)
    • sani14 Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 15:59
      Tytusek jeszcze w brzuchu dawał mi do zrozumienia że spokojny to on nie będzie
      a lekarz w szpitalu popatrzył jak mały się wierci w tym "korytku" dla
      noworodków i zapytał jak ja wytrzymywałam z takim kopiącym brzuszkiemsmile))
      zostało mu to do dziś i nawet jak go wezmę na ręce to chce kopać a moja mama
      która się nim teraz zajmuje (ja już niestety pracujęsad(() zastanawia się co to
      będzie jak młody zacznie chodzićsmile
      • lolita27 Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 16:17
        Moja corcia tez jest bardzo ruchliwa.... mysle ze to dobrze. Kreci sie łóżeczku
        wkołko... i przekreca z plckow na brzuszek. Łapie na raz w dwie ręce zabawki i
        rzuca nimi jak sie jej znudzą..... grucha i krzyczy, a takze reaguje na to jak
        tata mowi no-no... jak jest niegrzeczna, uspokaja sie i smieje.
        Ja mysle ze lepiej jak takie energiczne... mamy pewnosc ze wszystko ok.
    • tin_t Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 16:22
      agnieszkaela, u nas jest dokładnie tak samo, mało spania, dużo ruchu...!
    • santta Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 21:33
      A Maja jest spokojna. Leży, oglada rączki, zabawki, gada do sebie ewentualnie
      do karuzelnki godzinami. Nie ma zamiaru przekręcać się, ale rwie sie do
      siadania . Złości sie tylko w pozycji lezącej, gdy ja posadze nic wiecej jej do
      szczęścia nie trzeba.Od zawsze taka była, w brzuchu tez nie kopała. Zupełne
      przeciwieństwo swego starszego brata. Walił mnie niemisiernie po żebrach, po
      urodzeniu ani chwili nie potrafił poleżeć spokojnie. W starszym wieku tez nie
      umiał sie sam sobą zająć, zawsze potrzebował dużo uwagi i zainteresowania i nie
      usiedzi w miejscu przez chwilę.Ma 3,5 roku .
    • ninjo Re: Energiczne czy nie? 07.02.06, 22:14
      Natalka tez non stop wierzga nogami, rekami i co tam jeszcze ma smile
    • bonkreta Re: Energiczne czy nie? 08.02.06, 00:54
      A mój jest raczej spokojny smile
      Ma oczywiście momenty fikania, wierzgania i dzikich indiańskich wrzasków, ale
      generalnie - spokojny wink
    • e-go Re: Bo to Filip :P 08.02.06, 15:08
      nie wiem czy imiona mają pływ na osobowość, ale mój starszy syn 6-letni Filipek
      to istny wulkan energii!!!
      my, spokojni rodzice, a dziecko inteligentny szatan - wszędzie go pełno, od
      niemowlaka rządzi, dominuje, zwraca na siebie uwagę a przy tym potrafi
      przypodobać się kazdemu dorosłemu smile szybko siedział, chodził jak miał
      niespełna 9 miesięcy, a odkąd gada, gada bez przerwysmile pani w przedszkolu mówi,
      że nie chodzi tylko biega i nie mówi, tylko krzyczy... on wszysko wie nalepiej
      i niczego się nie boi
      porozmawia z każdym dorosłym, i dzieckiem, i nieważne czy to obcy czy
      znajomy.... taki charakter smile czasami brak mi sił na jego poskramianie

      dla ciekawostki podaję linka
      www.imiennik.pl/index.php?ids=1,112
      w naszym przypadku jakby opis żywcem wzięty z mojego dziecka smile
      • ninjo Re: Bo to Filip :P 08.02.06, 22:22
        dzieki za imiennik! mezowi pasuje idealnie, az trudno mi byloby tak trafnie go
        podsumowac...
        ale jakie ciezkie imie wybralismy dla coreczki! Mam nadzieje, ze nie bedzie
        taka jak w imienniku. Inaczej bedzie ciezko smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka