ehh..no i zaczęły sie kłopoty!
mam kiepskie wyniki moczu (między innymi, niestty

) i w związku z tym moja
gin przepisała mi monural - to taki granulat o przedłuzonym działaniu;
troche sie przestraszyłam, jak przeczytałam na ulotce, ze lek nalezy w ciży
podawac tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy korzyści przewyższają ryzyko!!!
niby wiem, ze lekarz zwykle ma racje i mam do niego zaufanie - ale będę miała
spokojniejsze sumienie, jesli zapytam, czy któras z Was brała moze ten lek
będąc w ciązy?
bardzo prosze, napiszcie, bo taka jestem niespojona...

((