Dodaj do ulubionych

Mam problem....

02.04.06, 19:05
....od kilku dni mam problem z chodzeniem, jazda samochodem, z chodzeniem po
schodach. Do tej pory czulam sie swietnie a teraz strasznie pobolewa mnie
brzuch gdy chodze,,,ciagnie mnie w dol.Nawet gdy malutki sie wierci to
sprawia mi duzo bolu, w okolicy pecherza i w miejscu gdzie mam blizne po
cesarce...to 33 tydz. ostatnio u lekarza okazalo sie ze mam rozwarcie na ok 1
cm. Oszczedzam sie jak moge ale nie wiem czy pojsc na wczesniejsza wizyte???
Czy ktos z Was tez ma takie problemy???Poradzcie mi co robic???Czy to
normalne ze tak pod koniec brzuch pobolewa???Przy pierwszej ciazy tego nie
bylo.Pozdrawiam kochane majoweczki.
Obserwuj wątek
    • kapuhy_a Re: Mam problem.... 02.04.06, 20:40
      Ja bym poszła...jak nic się nie dzieje to cię uspokoi a jak coś jest nie tak to
      szybko zaradzi i potrzyma jeszcze maluszka...moze doradzi co zrobić w takich
      sytuacjach kiedy boli...a może to wynik ucisku na pęcherz?ja przez dwa tygodnie
      nie czułam,że chce mi się siku dopóki nie rozbolał mnie naprawdę brzuch...ginka
      powiedziała,że mała się tak dziwnie ułożyła i naciska na jakiś nerw..trzymaj się
      i koniecznie skonsultuj się z lekarzem...
    • melinthe Re: Mam problem.... 02.04.06, 22:50
      droga editt, gdyby nie fakt, ze miałaś już cesarke, napisałabym, że nie ma się zbytnio czym przejmować, ze to normalne na tym etapie, nawet z dnia na dzień forma może siąść zupełnie. Ja tak miałam i chyba wiele z nas podobnie. Taki ból w podbrzuszy przy poruszaniu, nacisk na pęcherz i skurcze.... Jednak w Twoim przypadku byłabym raczej skłonna do szybszej wizyty u ginka. Ze względu na bliznę na macicy. Niestety różnie to moze być, dlatego skonsultuj to z lekarzem. A masz rodzić sn, czy teraz też cc??
      • editt7 Re: Mam problem.... 03.04.06, 18:41
        dzieki dziewczeta za rady....chyba wybiore sie do lekarza wczesniej niz mam
        umowiona wizyte,,, co do porodu to sama nie wiem co wybrac....bo lekarz jakby
        zostawil mi droge wyboru.Ale jakos bezpieczniej dla dziecka wydaje mi sie
        rodzic przez cc, juz raz tak rodzilam to przynajmniej wiem co i jak...chociaz
        zdaje sobie sprawe ze zdania na temat cc tu na forum sa podzielone...ale to
        normalne.DZIS JUZ TROSZKE LEPIEJ SIE CZUJE, ale i tak polece wczesniej do
        lekarza. Pozdrawiam i jeszcze raz dzieki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka