nitka111
30.05.06, 09:58
No własnie jak to jest u Was jak Wasze już teraz starszaki reagują na
pojawienie się maluszka w domu.
Kiedy byłam w ciąży słyszałam różne opinie, o zazdrości, robieniu krzywdy, do
wielkiej miłości.
U nas starszy brat ma prawie 5 lat, od początku jest zakochany w braciszku,
mimo że tak właściwie to marzył o siostrze. Może godzinami siedzieć i patrzeć
na niego, ciągle przytula i całuje. Kiedy go poproszę podaje mi ubranka lub
pieluchy, chiciaż czasem z tektem: " Oj Kacper, Kacper co my z Tobą mamy znów
przesikałeś pieluchę" lub " Ten mój braciszek".
Ale żeby nie było tak cukierkowo mamy hałasowanie, tupanie nad głową małego.
Złoszczenie się o wymagania jakie mu stawiamy ( a nie zmieniły się po
przyjściu na świat Kacpra), ale właśnie nie złości się na niego tylko na nas.
Aha i w sumie nie próbuje być znowu dzidziusiem.