karolcia86
10.07.06, 21:39
właśnie się wczłapałam na 3 piętro bez windy z fotelikiem samoch. nienawidzę
tego. to cholerstwo z dzieckiem w środku waży chyba tonę. zwykle przekładam
małego do chusty i tak wnoszę, ale jak śpi to nie chcę go budzić i biorę
razem z fotelikiem. Do tego jeszcze torba ze wszytskim co niezbędne i czuję
się jak objuczony muł. A jeszcze parking nie jest pod samym domem tylko
kawałek muszę leźć. Ledwo żyję....