Dodaj do ulubionych

expresowy poród

27.07.06, 23:58
moja wspólniczka urodziła godzinę temu swoją Alicję. Miała termin na 7.08.
Dzis oczywiscie była w pracy. Mówiła, że ma jakieś skurcze, ale wyśmiałam ją
bo sama pamiętam jak ja cierpiałam jak to było "to". W dodatku były
nieregularne więc w ogole kazałam jej olać tylko iść na ktg.
No to poszła. O 21.30 miała rozwarcie 2 cm. To jej powiedziałam że nad ranem
powita swoją córeczkę. I że po znieczuleniu będzie super. Nie było trzeba.
Mała Ala przyszła na świat 22.55.
Oj nam nie było tak łatwo... aż się rozczuliłam.
Martyna w sobotę kończy 11 mies. Jak ten czas leci...
Obserwuj wątek
    • kasiaa256 Re: expresowy poród 29.07.06, 11:02
      2 lata temu miałam podobną sytuację. Koleżanka w pracy była w ciąży - pracowała
      do ostatniej chwili. Miała jeszcze 10 dni do terminu. Rano normalnie przyszła
      do pracy. Od 9 zaczeła mi dziwnie postękiwać. Pytam się jej co jest grane, a
      ona, że chyba skurcze przepowiadajace ma. Stękała tak do 12. W końcu
      powiedziała, że chyba będzie rodzić. Chciałam wezwać pogotowie, ale
      powiedziała, że jeszcze nie, tylko żebym poszła z nią do domu to ona torbę do
      szpitala weźmie. Koleżanka mieszka 5 min piechotą od pracy. Poszłyśmy więc do
      niej. Przed klatką dała mi klucz i powiedziałą, że ona na 3 piętro juz nie da
      rady wejść. Chciałam wezwać pogotowie, ale koleżanka nadal upierała się, ze
      dojdzie sama. Do szpitala miałyśmy jakieś 20 min wolnego marszu. Nie upierałam
      się tylko ruszyłyśmy. Przed samym szpitalem jest park, tam koleżanka siadła na
      ławce i powiedziała, że dalej nie idzie bo już chyba zaczęła rodzić. Myślałam,
      że oszaleję. Jednak namówiłam ją na dalszą, juz naprawdę krótką drogę. 3 min
      później byłysmy na izbie przyjęć i tam rozstałam się z koleżanką. Wróciłam do
      pracy, a po 10 min dostałam sms od koleżanki, że urodziła na izbie przyjęć
      córeczkę. To było jej drugie dziecko, pierwsze też ponoć urodziła tak
      ekspresowo. Szkoda, że ja nie miałam tak szybkiego i lekkiego porodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka