17.08.06, 15:55
mam uczucie, ze za malo bawie sie z synem. sama praca mnie nie meczy, zatem
gdyby nie temperatura otoczenia sil starczyloboby, ale.... kajcik coraz
czesciej zajmuje sie sam soba, czasami godzine nic przy nim nie robie ( tzn
obserwuje co robi i czy nie trzeba interweniowac). z drugiej strony mysle
sobie, ze przeciez jesli bawi sie i mnie nie wola, nie marudzi, to chyba jest
mu dobrze? a jesli jest ok, to dlaczego mam tego durnego kaca?sad
Obserwuj wątek
    • otaota Re: mam kaca 17.08.06, 16:02
      też mam coś takiego.A jak się tak bawi i bawi to czasem idę jej poprzeszkadzać:.
      Z drugiej strony ktoś mi powiedział że jak się bawi to dobrze, później jak
      będzie starsza można wspólnie to robić(masa solna, w naszym przypadku zabawa
      lalkami)Teraz to one bardziej obserwują te zabawki.Tak ja sobie to tłumaczę,
      mimo tego też wcale nie jest mi z tym dobrze.
      • gusia-81 Re: mam kaca 17.08.06, 16:31
        A my z mężem uważamy, że to bardzo dobrze jak się sama bawi. Moja mama ma
        zupełnie inne zdanie na ten temat i zawsze przeszkadza Oliwii w zabawie. My
        nie - jesteśmy z nią w tym samym pomieszczeniu, ale bawi się sama. Co jakiś
        czas podjedzie, potuli się, coś tam "pogada" i idzie do zabawek. I bardzo
        dobrze, bo od września idzie do żłobka i tam nie będzie jedynym dzieckiem. Z
        tym, że nie wiem ile Wasze maluchy spędzają na samodzielnej zabawie, bo moja
        max godzinę.. może gdyby trwało to dlużej to też bym "przeszkadzała"..A ja
        bardzo lubię te chwile - mała na podłodze, zajęta w swoim kolorowym świecie a
        mamusia z książką smile I myślę że tak jest dobrze. Pozdrawiamy wink
    • annq27 Re: mam kaca 17.08.06, 16:37
      ej nie przejmuj sie... to swiadczy przeciez o tym ze nasze dzieci rozwijaja sie coraz bardziej nie tylko ruchowo ale i mentalnie... ucza sie samodzielnosci i tak jest dobrze... to oznaka tego ze wszystko idzie w dobrym kierunku przeciez... pisze to choc sama miewam podobne rozterki smile bo potem okazuje sie ze dzien minal i Mlody idzie spac a ja sie nim nie nacieszylam i juz tesknie do nastepnego dnia jak wroce z pracy i bedziemy juz tylko dla siebie smile
      pozdrawiam smile
      • ania2425 Re: mam kaca 17.08.06, 18:05
        ja rowniez miewam wyrzuty sumienia ze za malo czasu poswiecam corce. pracuje
        dosc dlugo, w domu jestem dopiero o 18:30. Mloda jest tak steskniona jak wracam
        ze doslownie kazda chwile chcialaby spedzic ze mna. o samodzielnej zabawie nie
        ma juz wtedy mowy. i mam wyrzuty sumienia ze tak malo jestem w domu ze nawet
        do lazienki zal mi pojsc poki ona nie pojdzie spac, a i tak wieczorem mam
        niedosyt.. moze gdybym nie pracowala i cale dnie spedzala z dzieckiem to
        moglabym ze spokojnym sercem i sumieniem (a nawet z radoscia) patrzec jak sie
        sama bawi.
        pociesz sie ze nie jestes sama z tymi rozterkami smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka