dorotka.k1
03.10.06, 08:25
Witam, w zasadzie jestem tu na gościnnie, bo z OM jestem wczesną marcówką
(2.03), ale chciałam się poradzić "starszych" koleżanek. Wczoraj złapały mnie
dziwne bóle. Na początku były słabe, potem coraz silniejsze. Tak jakby prąd
mnie przenikał z lewej strony brzucha w kierunku pachwiny. Prąd, a potem nic
itd. Nie wydaje mi się, żeby przechodził przez macicę, raczej gdzieś obok. Z
prawej też troszkę bolało, ale znacznie słabiej, rzadziej i jakby na krótszym
odcinku. Dziś troszkę też mnie "kopie", ale tylko w samej pachwinie i na
razie leciutko. Miałyście tak?