piec.kulek
21.07.11, 12:49
Witam wszystkich serdecznie.
Książki Joanny Chmielewskiej czytam z wielkim upodobaniem od ponad dwudziestu lat, a Wasze forum z nie mniejszym podczytuje od kilku. Frapuje mnie już od dawna, w jaki sposób pani Chmielewska zdobywa informacje do swoich powieści rozgrywających się na tle dość odległej historii (np Wielki Diament, Przeklęta Bariera itd). Sama przegrzebuje np teksty z epoki czy kogoś o to prosi? Podczas czytania Najstarszej prawnuczki można sobie wyobrazić Autorkę, która starannie wynotowuje z zabytkowej korespondencji doniesienia o niezwykle udanych danego roku suchych konfiturach...
Czy ktoś z Towarzystwa wie jak to jest?