Dodaj do ulubionych

Sepsa w Żorach, bądźcie czujne.

14.01.07, 18:49
www.wirtualne.zory.pl/index.php?id=news_more&news=4001
dziewczyny jedno dziecko zmarło w wieku 16 miesięcy .... a mam jeszcze
informacje, ze jest też druga ofiara z wczoraj... straszne.
Obserwuj wątek
    • zitke Re: Sepsa w Żorach, bądźcie czujne. 14.01.07, 18:57
      W Szczecinie w grudniu zmarla trojka dzieci na sepse.
    • moniquev Re: Sepsa w Żorach, bądźcie czujne. 14.01.07, 22:54
      dzieki bozena bedziemy czujni ....(*) a to malemu aniolkowi...
      • bogusia.woj Re: Sepsa w Żorach, bądźcie czujne. 15.01.07, 09:35
        Niestety co roku o tej porze jest wzmożona zachorowalnośc na sepsę.
        Dwa lata temu córeczka mojej sąsiadki zmarła własnie na sepsę w styczniu. Miała
        dwa latkasad

        (*) dla aniołeczka.
        • miodzio_k Re: Sepsa w Żorach, bądźcie czujne. 15.01.07, 09:39
          sad
    • thmwag1 Re: Sepsa w Żorach, bądźcie czujne. 15.01.07, 10:22
      Ale być czujnym to znaczy co?
      Mieć ciągły strach w oczach. Bo ja właściwie oprócz tego, że się tego strasznie
      boję to nie mam wiadomości co i kiedy robić jakby co. W moje okolicy w ubiegłym
      roku w czerwcu zmarł 1,5 chłopczyk. Nagle. Dostał wieczorem potwornej gorączki i
      już nie udało się go uratować. Ale jedyna informacja jaka do mnie dotarła w
      formie nauczki, to to, że był dzieckiem dość chorowitym i chodził do żłobka. Ale
      więcej na prawdę nic nie wiem. Aż boję się to pisać..........
      • bozena771 Re: Sepsa w Żorach, bądźcie czujne. 15.01.07, 12:28
        Nie chciałam nikogo straszyć. W związku z pogodą jaka jest czyli wilgotno i bez
        mrozów bakterie i wirusy mają raj.Miałam tylko na mysli by obserwować dzieci,
        bo choroba postępuje bardzo szybko. Najpierw wysoka gorączka potem wysypka a
        raczej wybroczyny a potem już ... małe szanse na to by odratować. Zerknijcie:
        pl.wikipedia.org/wiki/Sepsa
        Nie jestem pewna ale obiło mi sie o uszy, ze mozna sie zaszczepić...
        • sasza71 szczepienie 15.01.07, 15:48
          mozna...www.zdrowie.com.pl/ZDROWIE/Profilaktyka/_20040321409/
          • bozena771 Re: szczepienie 15.01.07, 16:00
            dziekuję za info smile
            • kulusia Re: szczepienie 15.01.07, 23:00
              dziewczyny!!!
              sepsa to nie jedna choroba tylko objaw (8jak goraczka)nie mozna sie na nia zaszczepic, bo wywolywana mzoe byc przez wszystkie bakterie wiata
              nie jest wiec tez zarazliwa, bo to nie grypa. po prostu czasem jakies dziecko (albo dorosly)ma to nieszczescie zarazic sie czyms wtedy gdy jet najslabszy, albo gdy bral leki oslabiajace odpornosc albo pare innych tragicznych zbiegow okolicznosci. slowm mona umrzec ale 999 razy czesciej sie zdrowieje
              jasne ze nalezy w takim okresie unikac (w miare mozliwosci)super wielkich zbiorowisk, ale to nie znaczy ze trzeba siedziec w domu.
              opis z wysypka, to faktycznie bardzo charakterystyczny przebieg posocznicy(polska nazwa sepsy)meningokokowej.na bakterie, ktora ja wywoluje faktycznie mozna sie zaszczepic.
              ale nawet w wypadku wybriczyn dziecko mozna uratowac, a nawet NA OGOL sie ratuje.
              no, nie straszcie sie wiec, nie wysluchujcie bzdur w telewizji, a w razie gdyby wasze dzieci goraczkowaly bardzo wysoko i temp nie udalo by sie wam zbic ibufenem albo paracetamolem w zopkach, to szybko jedzcie do szpitala i na pewno bedzie dobrze!!!!
              sciskam mocno i uspokajajaco, mam nadzieje
              dawno nie zagladajaca
              kulka
          • hanna26 Re: szczepienie 15.01.07, 23:20
            Na sepsę nie ma szczepionki i jest raczej niemożliwe, żeby ja opracowano. Są
            jedynie szczepienia na niektóre rodzaje drobnoustrojów, które sepsę wywołuja,
            jak np. wspomniane meninkokoki. Ale niestety, nie tylko one są odpowiedzialne
            za sepsę.
            Prawie 3 lata temu moja starsza córka, wtedy w wieku 10 miesięcy, omal nie
            umarła na sepsę wywołaną zakażeniem układu moczowego (tzw. urosepsa). U niej
            akurat było to zakażenie wywołane bakteriami Coli. Uratowano ją w szpitalu na
            Niekłańskiej. Teraz w przypadku jakiejkolwiek podwyższonej temperatury (i bez
            temperatury też) u dziewczynek, biegnę od razu na badanie moczu. No i - dużo
            picia, szczególnie w przypadku podwyższonej temperatury. Dziecko z podejrzeniem
            sepsy prawie natychmiast jest podłączane do kroplówki.
            • aniapatryk Re: szczepienie 16.01.07, 09:10
              Sepsa ,pasocznica to wywoluje wiele wirysów,jakbysmy chciały uchronic przed
              wszystkimi i tak nie damy rady.Szczepionka HIB chroni np przed pasocznica i
              zap.mozgu ale tylko przed danym szczepem wirusow,inna szcepionka pewno przeed
              innym szczepem,a jest tego tak duzo ze przeciez nie ma tyle szczepionek.

              Ja tak troche do tych sensacji podchodze z przymrużeniem oka,mam troche
              kontaktu ze swiatkiem medycznym, i z rozmow wynika ze jednak jest to specjalne
              nakrecanie opinii publicznej przez koncerny farmaceutyczne.
              W moim miescie tez w zeszlym roku 2 dzieci zmarło na sepse ,i co nie pisali,nie
              mowili o tym i nie bylo sensacji
              Zobaczcie co robia teraz z kampania odnosnie raka szyjki macicy wywolanego
              wirusem HPV.Polecaja wszystkim tylko ze nie zaznaczaja ze u kobiet ktore sa juz
              po inicjacji seksualnej tak naprawde szczepionka chroni w mały stopniu.Nie
              mowia tez tego ze wirusa nosi,miała albo moze miec wiekszosc z nas tylko ze u
              jednej sie uaktyni rak a u drugiej nie,a czesto wirus te w ciagu 2 lat sam sie
              zabija i juz nie powraca. najlepsza rada to wiernosc mezow bo to przenosi sie
              tylko droga płciową.
              Sorry ze pisze o tym ale te koncerny farmaceutyczne i ich zamydlanie oczy mnie
              wkurza,choc z drugiej strony oni tez musza zyc smile
    • bozena771 Laski to smieszne ... 16.01.07, 10:07
      Czy to dziwne, ze chciałam opisać jedną sytuację jaka sie dzieje? To po co jest
      to forum? Chyba po to zostało stworzone, zeby mozna było sie wspierać, wypłakać
      i po prostu porozmawiać. Nie dziwie sie, ze tworza się odłamy. Dodam jeszcze,
      ze mój brat przechodził sepse jak miał miesiac ... miał 3 razy przetaczaną
      krew, było naprawdę cieżko... Więc jeśli nie chcecie to poprostu olejcie mój
      post i sprawa będzie załatwiona. Tyle co chciałam powiedzieć.
      • hanna26 Re: Laski to smieszne ... 16.01.07, 22:40
        Ja uważam, że bardzo dobrze zrobiłaś, poruszając temat sepsy na forum. W koncu
        po to własnie między innymi mamy forum, żeby się można było podzielić naszymi
        lękami, wesprzeć, rozwiać obawy czy wątpliwości. Ja np. cały czas zastanawiam
        się, czy nie szczepić starszej córki szczepionką przeciw mugonokoki. Wiadomo,
        że szczepionka znosi nosicielstwo, a więc także młodsza córka byłaby dzięki
        temu trochę chroniona. Takie dyskusje pomogą mi być może w podjęciu decyzji.
        • bozena771 Hanna26 DZIĘKUJĘ!!! 16.01.07, 22:45
          Dziekuję, ze też masz takie odczucie smile Ulżyło mi bo juz myślałm, ze jakas
          dziwna jestem..
      • azja811 Re: Laski to smieszne ... 12.02.07, 21:59
        bozena771 napisała:

        > Czy to dziwne, ze chciałam opisać jedną sytuację jaka sie dzieje?

        Nie to absolutnie nie jest śmieszne i nie zauważyłam zeby kogokoliwek to
        smieszyło


        To po co jest
        >
        > to forum? Chyba po to zostało stworzone, zeby mozna było sie wspierać,
        wypłakać

        ...wymienic poglądy, uspokoić inne mamy lub np oświecić kogoś w jakiejs sprawie
        np. tym czym jest naprawde sepsa.

        >
        > i po prostu porozmawiać. Nie dziwie sie, ze tworza się odłamy. Dodam jeszcze,
        > ze mój brat przechodził sepse jak miał miesiac ... miał 3 razy przetaczaną
        > krew, było naprawdę cieżko... Więc jeśli nie chcecie to poprostu olejcie mój
        > post i sprawa będzie załatwiona. Tyle co chciałam powiedzieć.

        Nie rozumie czemu się tak irytujesz z powodu postów dziewczyn??To że napisały
        prawdę o sepsie?Dobrze, ze są tu dziewczyny które na temat sepsy mają trochę
        szersze pojęcie niż Ty i chcą się swoja wiedza podzielić- myślę że w celu
        uspokojenia Ciebie i innych Mam, a nie umiejszenia Tobie. Ale jesli ich posty
        cie denerwują, to wybacz ale sama chyba niewiesz do czego słuzy forum. Jesli
        celem tego wątku było sianie paniki, a dziewczyny skutecznie obniżyły tutaj jej
        poziom to powinnaś raczej takie wątki tworzyć na portalu "Faktu"
        >
    • miska28 Dzieki za ten watek!!! 26.01.07, 21:25
      Wlansie ogladalam program Uwaga na TVN i sie strasznie splakalam jak pokazali
      historie dziewczynki 15-to miesiecznej, ktorej lekarka za "wolno" pomogla i
      dziecko zmarlo wlasnie na SEPSE.
      Jak slusznie zauwazylyscie na sepse nie ma szczepionki bo wywolac ja moga rozne
      bakterie, drobnoustroje, grzyby itp. a na wszystko zaszczepic sie nie da.
      Poki co Michala szczepilam szczepionka skojarzona przeciw HIB (ta bakteria tez
      powoduje posocznice), jak pojdzie do przedszkola zaszczepie na te meningokoki
      lub pneumokoki...
      I tyle. Bede miala przynajmniej swiadomosc ze co moglam to zrobilam.
      Tylko zaniepokoil mnie fakt, ze sepsa chyba jednak jest zarazliwa, skoro
      odseparowali jednostke wojskowa w Warszawie i poddali kwarantannie, dzieci ze
      zlobka w ktorym dziecko zmarlo na sepse przebadali i dwoje jest pod obserwacja
      lekarzy a Min Zdrowia apeluje aby nie lazic z dziecmi po skupiskach typu
      Hipermakrety, teatry, kina itp. Czyli jednak cos w narzeczu jest skoro
      zaczynaja o tym mowic

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=28426
      Moze jeszcze epidemii nie ma...ale to ze przypadki pojawiaja sie w calej Polsce
      i coraz czesciej sie o nich mowi to nie przypadek.
      Nawet w USA masa ludzi na to choruje i umiera...a dla mnie najgorsze jest
      to...ze tak ciezko to rozpoznac.

      Nawiasem moj Michal jak sie urodzil w 3 dobie stwierdzili u niego infekcje.
      Zaczeto podawac mu antybiotyk, ale wyniki mimo to nie byly tak zadowalajace jak
      lekarze by sobie zyczyli. Dzieci w podobnym stanie po 5 dniach wychodzily do
      domu...a my bylismy 12 dob po porodzie w tym 9 z antybiotykiem...i dalej mial
      podwyszone CRP (bialko swiadczace o infekcji). Przewiezli nas do szpitala na
      Dzialdowska w Warszawie...i tam badali wszystko, wlacznie z pobraniem plynu
      mozgowo-rdzeniowego z kregoslupa. Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze,
      zadnych bakterii nie znalezli i po 22 dniach od porodu wrocilismy do domu. Ale
      przy wipisie dopiero wtedy lekarka mi sie przyznala ze...BALI SIE ZE TO
      POSOCZNICA. Dopiero teraz czytajac te artykuly o tej chorobie zdalam sobie
      sprawe co nam grozilo.
      I dziwilo mnie to, ze lekarka ktora nas prowadzila na Madalinskiego tak sie
      przejela stanem zdrowia malego, ze przez pierwsze dwa dni dzwonila na
      Dzialdowska dowiedziec sie o jego stan. Teraz sie domyslam ze tez sie bala ze
      to posocznica i musiala sie upewnic, bo inaczej grozilo jej odkazanie oddzialu
      noworodkowego.

      A nie ma wsrod nas jakiejs lekarki, co by mogla sie ostatecznie na temat sepsy
      wypowiedziec.Czy rzeczywiscie trzeba az tak uwazac i nie lazic po sklepach czy
      to wyolbrzymienia dziennikarzy?


      Pozdrawiam i badzcie czujne
      • anniia Re: Dzieki za ten watek!!! 12.02.07, 14:34
        Kulusia za pół roku bedzie lekarzem smile ...

        pozdrawiam,
    • moniquev Re: Sepsa do azja i innych 12.02.07, 22:26
      po 1: nie rozumie dlaczego znowu poruszalyscie ten watek ...to juz bylo dawno
      ni epodoba ci sie nie pisz!
      po 2:mieszkam w zorach i ciesze sie bardzo ze bozena poruszyla tu ten temat -
      jest w temacie ze chodzi wlasnie o zory!
      po 3:moj synek mimo ze odpukac nie mial sepsy musial wziasc na niego
      antybiotyk ,gdyz nasz znajomy rehabilitant mial stycznosc wlasnie z tym
      dzieciatkiem (*) (ktore zmarlo na to paskudztwo ) a potem byl u niego stasiu i
      nasz prywatny lekarz postanowil zaaplikowac stasiowi antybiotyk, bo nikt z
      otoczenia mogl nie zachorowac a mimo to byc nosicielem tej bakterii a ze
      dziecko malo odporne i jeszcze stas mial zaatakowane gardlo to bez antybiotyko
      moglo byc duze ryzyko
      to forum robi sie coraz bardziej nieprzyjemne ,nic napisac ,bo moze sie to
      komus niespodobac ...
      szkoda lubialam tu czytac i pisac a teraz coraz mniej sad
      • azja811 Re: Sepsa do azja i innych 12.02.07, 22:52
        Same robicie problem gdzie go wogóle niema. Nie skrytkowalam wątku, ale
        oburzenie autorki do faktu, że ktoś napisal prawde o tym czym naprawdę jest
        sepsa. Nikt nie neguje tego, ze nie mozna o tym pisać, można pisać o wsyzstkim
        nawet o pogodzie i komu jak komu ale mnie to nie przeszkadza, tylko wam pewne
        wątki a już wogóle nick azja bardzo nie odpdowiada.I chocby niewiadomo co
        napisać już odbieracie jako atak. Naprawde radzę wam dobrze czytajcieze
        zrozumieniem a potm sie oburzajcie ile tam chcecie.
        Poza tym za kazdym razem udowadniacie inna opinia niż wasze jest opnią nie
        słuszną, choćby niewiem jak bardzo kulturalnie ją napiasać, ale to już wasz
        problem. Pozdrawiam
        • bozena771 do azja 12.02.07, 23:35
          Laska nie czepiaj sie bo to ja ten post napisałam. Daruj sobie swoje
          wypowiedzi. Faktycznie chyba zaczyna mnie to nudzić beeee
        • alla29 azja kłamie! 12.02.07, 23:43
          napisałaś:
          "...można pisać o wszystkim
          > nawet o pogodzie i komu jak komu ale mnie to nie przeszkadza"
          jak to Ci nie przeszkadza, jednak Ci przeszkadza :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45410&w=56613231&v=2&s=0
          konkretnie:
          • Re: A Twoje dziecko z ilu klocków buduje wieżę?
          azja811 02.02.07, 23:26 + odpowiedz


          1.2.3.szukam napisała:

          > Kiedy przeczytałam tytuł tego wacika, to pomyślałam sobie, że kolejne forum
          do
          >
          > usunięcia z ulubionych to sabat. Dobrze, że nie jestem na tyle impulsywna i
          > przeczytałam przed podjęciem działania. Czy wszystkie forumy rówieśnicze sa
          > takie nawiedzone, czy tylko wrzesień 2005 się wybija?

          Niewiem czy nasz sie wybija, ale kurfffa nie obgadującsmile)) te wąteczki są coraz
          nudniejszie i bardziej debilne. Normlanie słabo się robi. Głupota ludzka
          ech...granic niema...
          • bozena771 Re: azja kłamie! 12.02.07, 23:52
            No to dała popis, rany ja chyba padnę ze śmiechu. Niby nic nie przeszkadza a
            dupe ci obrobi na innym forum. Żenada laska! Typowa ciotka klotka, nie ma co
            robić tylko plotami sie zajmuje. Dzieki Alla smile
          • ninjo Re: azja kłamie! 13.02.07, 01:27
            cisnie sie na usta: kto mieczem wojuje...
    • moniquev Re: no azja pogratulowac... 12.02.07, 23:56
      twojej dojrzalosci ....a moze ty masz dopiero 10 latek smile hehe nic mi nie
      przeszkadza ...no pewnie widac !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka