Chcialam sie pochwalic, bo rozpiera mnie duma i szczescie - Olaf od zeszlego
tygodnia zaczal samodzielnie

chodzic. Poki co przemierza kojec i chodzi
ode mnie do taty/opiekunki i nie robi wiecej niz 6-8 krokow, ale i tak widok
jest niesamowity! W dodatku potrafi stac dluzsza chwile sam na srodku kojca

Przygotujcie sie na duza dawke wzruszen kiedy Wasze dzieci zaczna
maszerowac